A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobusach

28.11.08, 03:56
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,6000096,Bilety_wracaja_do_szoferek.html
Koniec komplikacji z kupowaniem biletów u kierowców kieleckiego MPK. Po ponad
czterech latach znowu będą je sprzedawać o każdej porze dnia.

Kłopoty zaczęły się 21 czerwca 2005 roku. Od tego dnia obowiązuje bowiem
uchwała rady miejskiej, zgodnie z którą kierowcy nie mogą, tak jak wcześniej,
sprzedawać biletów przez cały dzień, a tylko po godz. 18. Wyjątkiem są soboty,
niedziele i święta - wtedy można wsiadać do autobusu bez obawy, że nie kupi
się biletu. - Nie chcemy, żeby pasażerowie kupowali u kierowców, bo czasem
tworzą się kolejki, przez co autobusy się spóźniają - tłumaczył wprowadzenie
ograniczeń Marian Sosnowski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.

Nowy system nie spodobał się pasażerom. Skarżyli się, że tak naprawdę nigdy
nie wiadomo, czy w autobusie będą mogli kupić bilet, bo kierowcy często nawet
po 18 odmawiają jego sprzedaży. Nie pomógł nawet fakt, że uchwałę jeszcze raz
zmieniono, tak by w autobusie można było zaopatrzyć się w bilet także wcześnie
rano.

Sytuacja jeszcze się skomplikowała, gdy we wrześniu w części autobusów
zamontowano automaty do sprzedaży biletów.

- Jak mamy z nich korzystać, skoro nigdy nie wiadomo, czy w autobusie, który
przyjedzie, jest zainstalowany automat, a jeśli nie, to kierowca przecież
biletu nie sprzeda. Co więcej, oni odmawiają sprzedaży biletów nawet, gdy
automat jest niesprawny - skarżyli się nasi Czytelnicy.

- Do nas też takie sygnały docierały - przyznaje Marian Sosnowski. Dlatego ZTM
przygotował zmiany zasad sprzedaży biletów. - Kierowcy od 1 grudnia mieliby
obowiązek sprzedawania biletów przez całą dobę, codziennie. Dotyczy to
autobusów bez automatów, a także tych, gdzie np. maszyny się popsuły -
tłumaczy Sosnowski.

Z wprowadzeniem nowych zasad nie będzie problemu. - Też chciałbym, żeby tak to
wyglądało. Przecież nam zależy, żeby jak najwięcej pasażerów miało bilety -
twierdzi Marek Wołoch, prezes MPK.

Teraz ZTM i MPK zastanawiają się, jak zachęcić kierowców do sprzedaży biletów.
- Dla nich to dodatkowa praca, ale gdy zamontujemy kolejne 50 automatów,
dotyczyć to będzie niewielkiej liczby kierowców - uważa Sosnowski.

- Chciałbym zmienić system sprzedaży biletów. Nie chcę jeszcze mówić o
szczegółach, ale zasady, które obecnie obowiązują, nie są motywujące. MPK co
prawda dostaje prowizję od sprzedanych biletów, ale gdy to podzieli na
kilkuset kierowców, to na każdego przypada jakaś minimalna kwota - dodaje Wołoch.
    • Gość: pasażer Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 08:23
      We Wrocławiu już rowiązali problem. Na przystankach na
      skrzyżowaniach (i nie tylko)są automaty do sprzedaży biletów o
      różnych nominałach. To jest dobre rozwiązanie ale biorąc pod uwagę
      stopień chuligaństwa w Radomiu (niszczenie przystanków) raczej nie
      do zastosowania w naszym mieście.
      W Radomiu był taki przy dworcu ale został zlikwidowany.
    • axel-1033 RDo redoxygene......... 28.11.08, 09:10
      >>> Uprzejmie proszę nie zaśmiecaj naszego forum radomskiego wiadomościami z
      Kielc,masz forum kieleckie wejdź tam i pisz do woli co chcesz,jak chcesz i ile
      chcesz.Wiadomości takie mogą być dobre ale w Kielcach których Radom miał
      przez lata po same uszy.Szanuj nas z Radomia bo my nie wchodzimy na forum
      kieleckie.
      • Gość: Bolek Re: RDo redoxygene......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:20
        Ten wątek jak najbardziej pasuje do naszego forum, jak nie wiesz dlaczego to
        radzę zrobić prasówkę z ostatnich dni, polecam dział wieści z Rady.

        > bo my nie wchodzimy na forum kieleckie

        jacy my? My wchodzimy gdzie chcemy
        • axel-1033 Re: Do Bolka...... 28.11.08, 09:37
          Dzięki za "owocną" radę.Wydaje mi się że każdy może mieć własne zdanie na
          forum.To że wchodzisz gdzie chcesz i jak chcesz to twoja osobista sprawa i ja o
          tym nie mam życzenia wiedzieć o tym.Ja nie głupieję i szaleją po wszystkich
          dostępnych forach.Pytam dlaczego podgadujesz z ukrycia ,pewnie że tak lepiej bo
          być zalogowanym to nie dla ciebie.
    • Gość: iza Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 10:00
      W Kielcach widzialam tez automaty w autobusach, do tego jeszcze
      kierowcy beda sprzedawac. To maja tak komfortowo przynajmnije.
      • Gość: kix Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: 88.156.227.* 28.11.08, 18:11
        Nie robcie porownan z Kielcami, bo wyjdzie jeszcze wieksza
        kompromitacja Radomia, Kielce wyprzedzily Radom we wszystkich
        dziedzinach zycia, dlatego porownania z NIMI nie maja zadnego
        sensu , trzeba znalezc sobie odpowiednie miasto powiatowe o
        podobnych zasobach , jak Radom , chociaz bedzie naprawde trudno ) i
        zaczac rywalizowac.
        • Gość: Adek Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 20:23
          To ty nie rób porównania z Kielcami, bo właśnie to zrobiłeś. A Radom na pewno
          nie ma się czego wstydzić przed Kielcami, a już na pewno nie w temacie
          komunikacji miejskiej.
          • Gość: marazmowo Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 22:06
            racja, po co się wstydzić, świat ucieka, ale Radom naprawdę nie ma się co tym przejmować.
          • Gość: lipa Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 22:34
            Na pewno to tylko według Ciebie, bo nie możesz tego przyjąć do wiadomości, ze Radom to Polska D i nic tu się nie zmienia.
            • Gość: KY Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: 93.105.144.* 01.12.08, 12:11
              Komunikacje miejską można porównać obiektywnie i radomska jest (dla ciebie
              niestety) w czołówce w tym kraju.
        • Gość: passenger Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 21:37
          Gość portalu: kix napisał(a):

          > Nie robcie porownan z Kielcami, bo wyjdzie jeszcze wieksza
          > kompromitacja Radomia, Kielce wyprzedzily Radom we wszystkich
          > dziedzinach zycia, dlatego porownania z NIMI nie maja zadnego

          Tylko że my się cofamy, a oni umieją wycofać z błędu i to jest
          smutne (jeśli chodzi o Radom). przysłowie mówi, żeby uczyć się na
          cudzych błędach. A czego my się nauczyliśmy? Za parę lat daj Boże
          znów wrócimy do sprzedaży biletów i zapomnimy o tym chorym pomyśle
          Pisowskich władz Radomia.
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.11.08, 22:15
          Nie kompromituj się do reszty człowieku...
          • Gość: lipa Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 22:58
            A w jaki to sposób kix się skompromitował? Bo napisał kilka słów prawdy? Niewygodnej prawdy?
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 29.11.08, 01:09
              Tak, napisał kilka słów prawdy, ale o sobie. Czy mu z tym teraz
              będzie wygodnie - nie wiem :). Wiem, że wątek założony zapewne w
              celu wywołania dyskusji na temat rządów PiS w Radomiu, ma również na
              celu poinformowanie radomskich internautów o fakcie możliwości
              kupienia biletów komunikacji miejskiej w autobusach.
              W Radomiu tę możliwość ograniczono i bardzo dobrze, choć mam
              nadzieję, że wkrótce w autobusach pojawią się automaty do sprzedaży
              biletów.
              Najwyraźniej kixający kix szuka pretekstu do bzdurnej, pozbawionej
              merytorycznej dyskusji przepychanki słownej. Jeszcze nie wydoroślał
              na forum swojego miasta? Jaka szkoda. Pomożesz mu "lipa" czy sam
              potrzebujesz wsparcia emocjonalnego?
              Oczywiście nie rozumie, kix, wcale, że kieleckie postanowienia
              oznaczają, że bilet może ale musi być zawsze dostępny u kierowcy (bo
              te mu się np. skończą...), że czasem opóźnienia autobusów mogą
              sięgać kilku minut z tytułu samej sprzedaży biletów u kierowcy, że
              zajmujący się w czasie jazdy sprzedażą biletu kierowca jest mniej
              skoncentrowany na prowadzeniu pojazdu co pociąga za sobą inne
              niebezpieczeństwa i że to w sumie taki PKSowy styl kupować bilet u
              kierowcy (co z pewnością nie jest żadną przesłanką prestiżowego
              rozwoju wzorowanego na zachodnich koncernach komunikacyjnych).
              Jeszcze trochę i w kieleckich autobusach wprowadzą inną formę handlu
              obwoźnego LOL.

              W dwóch rzeczach na tę chwilę zgodzę się z kixem na 100% - Kielce
              wyprzedziły Radom w stopniu wszczynania bzdurnych dyskusji
              międzymiastowych na forach internetwych (LOL) i priorytetowego
              udziału w kontrowersyjnych, szkalujących kraj przepychankach geo-
              politycznych (vide Gosiewski, vide Włoszczowa, vide lotnisko).
              To już chyba wolałabym, żeby Rumcajs był moim posłem-bohaterem LOL.
              • Gość: hmy Re: Re IP: *.83.udn.pl 29.11.08, 01:24
                Prosta! Czy ty wiesz co znaczy "kierowca prowadzi sprzedaż biletów na przystanku
                za odliczoną należnością" oraz, że "biletów nie sprzedaje się, jeśli opóźnienie
                pojazdu przekracza 5 minut"?
                • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 29.11.08, 01:34
                  Wierzysz w to, że się będą tych reguł zawsze i wszędzie trzymać?
                  LOL LOL LOL
                  Zejdź na ziemię. I licz się ze słowami... :)
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Ups... 29.11.08, 01:32
                Oczywiście chodziło o to, że bilet może, ale nie musi być zawsze
                dostępny u kierowcy...

                :)
              • Gość: ;) Re: Re IP: *.klc.vectranet.pl 29.11.08, 08:18
                >i że to w sumie taki PKSowy styl kupować bilet u
                > kierowcy (co z pewnością nie jest żadną przesłanką prestiżowego
                > rozwoju wzorowanego na zachodnich koncernach komunikacyjnych).
                > Jeszcze trochę i w kieleckich autobusach wprowadzą inną formę
                handlu
                > obwoźnego LOL.

                widze ze chyba nosa spoza Radomia nigdy nie wychyliles bo np pksowy
                styl kupowania biletow jest m.in. w Londynie a w takich miastach jak
                Oxford czy Watford czyli w takich sredniakach jak Kielce i Radom nie
                kupisz nigdzie indziej biletu jak u kierowcy i to jeszcze w postaci
                wydruku z kasy
                • Gość: l.i.l.a.b.a.j.ona Re IP: *.leed.cable.ntl.com 29.11.08, 12:47
                  > widze ze chyba nosa spoza Radomia nigdy nie wychyliles

                  Really? :) Załóżmy się: zrozumiesz czy nie...? :)

                  O plusach i minusach kupowania biletu u polskiego kierowcy pisałam
                  powyżej. Ty wiesz i ja to wiem jak w praktyce wygląda kupowanie
                  biletu na autobus miejski w takim Oxfordzie czy Watford, ale napiszę
                  więcej, żeby inni mieli porównanie.
                  Kolejki podróżnych do autobusu miejskego (zwłaszcza w godzinach
                  szczytu i na najbardziej uczęszczanych - popuarnych - trasach)
                  sięgają kilkunastu metrów (jedynie pierwsze drzwi - od strony
                  kierowcy - sa otwierane). A i to i tak nie powinno przerażać, bo 95%
                  pasażerów ma przy sobie sieciówkę dniową czy tygodniową ("wydruki" z
                  kasy) i tylko pokazuje ją kierowcy. "Przyjmowanie" podróżnych na
                  pokład autobusu przebiega bardzo szybko (bo to wynika z ogólnie
                  przyjętych norm kulturowych kraju i dużej ilości linii miejskich i
                  podmiejskich). Już to widzę co by się działo w Polsce przy
                  zastosowaniu takiego systemu... Kierowca autobusu na "dzień dobry"
                  po.rałby się widząc kilkudziesięciometrową kolejkę pasażerów
                  oczekujących na jego autobus na przystanku.
                  Do takich rozwiązań społeczeństwo jako kraj musi po prostu dojrzeć.
                  Przede wszystkim w Kielcach...
                  :)
                  • Gość: pasażer Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 12:56
                    Kobito! Pojedź sobie do Kielc, Warszawy, Katowic czy Krakowa i
                    zobacz, jak wygląda sprzedaż biletów u kierowcy. A teraz zapytaj
                    pasażerów w tamtych miastach, co oni by na to, że nie będzie można
                    kupować biletów. Życzę powodzenia! A tymczasem PIS w Radomiu nie
                    licząc się z opinią mieszkańców pod presją kilkudziesięciu
                    związkowych krzykaczy z socjalistycznego MPK wprowadza rozwiązania
                    cofające nas o wiele lat. Mam nadzieję, że mieszkańcy i pasażerowie
                    to zapamiętają.
                    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re1 29.11.08, 13:46
                      Chętnie z Tobą o tym podyskutuje, ale nieco później dzisiejszego
                      dnia. Pogoda dopisuje (słońce, 8,9 stopni ciepła) więc trzeba
                      korzystać z dnia... ;)
                      Miłego dnia wszystkim!
                      :)
                    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re2 30.11.08, 01:03
                      Kielecką MPK właśnie się "przejechałam" czytając artykuł z
                      pierwszego postu. I widać z niego wyraźnie, jak wielki chaos
                      dezorganizuje sprawne funkcjonowanie MPK, na każdym szczeblu - od
                      kierownika głównego, do kierowcy autobusu.
                      W skrócie - wracają do punktu wyjścia, zamiast uczyć się na błędach
                      i rozwijać infrastrukturę.
                      Przypuszczam, że mieszkańcy innych miast miewają te same problemy z
                      kupnem biletów u kierowców bo ludzie w Polsce wszędzie są tacy sami.
                      To tylko władza zmienia niektórych,bo jak już zmienia to z reguły na
                      gorsze...

                      > Mam nadzieję, że mieszkańcy i pasażerowie
                      > to zapamiętają.

                      A ja mam nadzieję, że wkrótce w radomskich autobusach pojawią się
                      automaty do sprzedaży biletów, uprości i skróci się proces nabywania
                      takiego biletu ( kosztującego 2 lub 1 złoty), zaś kierowcom narzuci
                      dodatkowy obowiązek - na każdym końcowym obowiązkowe sprawdzanie czy
                      automaty są sprawne i uzupełnione biletami. Jak nie działają,
                      podróżnym, którzy będą chcieli nabyć taki bilet należeć się powinien
                      darmowy przejazd, bo powtarzanie błędu kieleckiego (po bilet do
                      kierowcy) to również wracanie do tzw. punktu wyjścia.
                • Gość: l.i.l.a.b.a.j.ona P.S. IP: *.leed.cable.ntl.com 29.11.08, 12:56
                  "wychyliles"

                  Jak wskazuje na to login, jestem kobietą. :)
                  Wiem, że miejscami mój styl argumentacji może nasuwać męskie
                  (twarde) podejście do rzeczywistości, ale to chyba powinno być
                  odbierane na +
                  :)
                • l.i.l.a.b.a.j.ona Re2 30.11.08, 02:32
                  To, że taki PKSowy styl sprzedaży ma miejsce nawet w Oxfordzie czy
                  innym mieście UK wcale nie oznacza, że problem podróżnych "na gapę"
                  został definitywnie rozwiązany (nie słyszałam, żeby kiedykolwiek
                  fizycznie, niezależnie od kierowcy, sprawdzano pasażerom te bilety).
                  Oszołomy pokazują czasem co chcą, licząc na to, że kierowca
                  pobieżnie rzuci okiem na bilet, po zmierzchu to już w ogóle nie
                  dojrzy blado rysujących się na bilecie oznaczeń. Czasem mam
                  wrażenie, że kierowcy już dawno machnęli ręką na solidność w
                  sprawdzaniu pokazywanych biletów.
    • kranik007 Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu 28.11.08, 21:58
      Naprawdę nie wymagam od naszych władz wielkiej innowacyjności. Wystarczy
      wykorzystywanie rozwiązań z innych miejsc w Polsce i na świecie. Nie wymaga to
      dużego wysiłku, tylko, że niektórym trudno w to uwierzyć. A branie przykładu
      nawet z Kielc to żaden wstyd. Tak w ogóle to zakończmy ciągłe spory czy to Radom
      jest gorszy czy lepszy od Kielc. I tak niczego nie ustalimy w ten sposób...
      • Gość: lipa Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 22:08
        Radom w 9/10 przypadków w jakiejkolwiek dziedzinie jest gorszy nie tylko od Kielc , ale coraz częsciej od takich miast jak PŁOCK czy ELBLĄG.
        • kranik007 Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu 28.11.08, 22:14
          A czy my, radomianie, musimy ustanawiać sobie poprzeczkę na wysokości innych
          miast. Sami decydujmy o naszym mieście, sami o niego dbajmy i sami ustalajmy
          standardy. Nasze, radomskie. Idźmy przed siebie nie oglądając się i nie
          działając według taktyki: oni mają takie coś to my musimy mieć to dwa razy
          większe. Nie o to chodzi. Radom ma być dla radomian i ma być radomski. I tyle.

          P.S. A w czym Elbląg czy Płock jest gorszy od Radomia czy od Kielc?? (nie licząc
          liczby mieszkańców)
          • Gość: ulala! Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 22:30
            Gościu, opowiadasz jakieś tanie kawałki w stylu:

            > Sami decydujmy o naszym mieście, sami o niego dbajmy i sami ustalajmy
            > standardy. Nasze, radomskie.

            Te standarny mają być tak marne jak te obecne?

            > Idźmy przed siebie nie oglądając się i nie
            > działając według taktyki: oni mają takie coś to my musimy mieć to dwa razy
            > większe. Nie o to chodzi.

            No pewnie, o to chodzi, że my nie będziemy mieć 2x większego, bo to nierelane, skoro nawet 2x mniejszego najczęściej nie można tutaj wygenerować

            > Radom ma być dla radomian i ma być radomski.

            No coś ty!!! Ale czy ma to według ciebie znaczyć, że ma być dziadowski???
            • kranik007 Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu 28.11.08, 23:22
              > Gościu, opowiadasz jakieś tanie kawałki w stylu:
              >
              > > Sami decydujmy o naszym mieście, sami o niego dbajmy i sami ustalajmy
              > > standardy. Nasze, radomskie.

              Może i tanie, ale to szczera prawda. Wygląd naszego miasta i jego funkcjonowanie
              zależy tylko od tego jacy są mieszkańcy i co robią.

              > Te standarny mają być tak marne jak te obecne?

              A czy powiedziałem, że obecne są dobre?

              No pewnie, o to chodzi, że my nie będziemy mieć 2x większego, bo to nierelane,
              > skoro nawet 2x mniejszego najczęściej nie można tutaj wygenerować
              >

              Nie dziwię skoro są tacy ludzie jak Ty i podchodzą do tego tak entuzjastycznie.

              > > Radom ma być dla radomian i ma być radomski.
              >
              > No coś ty!!! Ale czy ma to według ciebie znaczyć, że ma być dziadowski???

              A czy radomski = dziadowski?? Jeśli tak, to co Ty jeszcze robisz w Radomiu lub
              dlaczego się wypowiadasz na jego temat, skoro nie masz jakiś konstruktywnych
              pomysłów...
        • Gość: Kamila;) Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.84.udn.pl 28.11.08, 23:25
          a może zamiast narzekać jaki to Radom jest zły itd... to warto pomyśleć co
          zrobić żeby taki nie był? i sprobować to zmienić?
          • Gość: xyz Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:13
            Myśleć trzeba przy urnie wyborczej i nie łapać się na przedwyborcze
            piękne słówka. Po tym już za późno.
          • Gość: realista Re: A w Kielcach bilety będą sprzedawane w autobu IP: 83.18.74.* 01.12.08, 11:23
            Po co ta głupia dyskusja?.Powiem Wam jak to rozwiązano w byłym
            ZSRR .Byłem tam w 1988r.W tramwaju była plastikowa puszka z której
            wyciagało się bilet z rolki i odrywało,a w drugi otwór wrzucało
            pieniądze!I to wszystko było niezawodne ,nikt nie ukradł
            tego"ustrojstwa".A pasazerowie którzy nie mieli biletu wzcesniej
            kupionego w kiosku robili to w tramwaju.Ale tam trochę inna kultura
            i poszanowanie wspólnego dobra.Wbrew temu co u nas sie mówi o byłym
            ZSRR tam takie patenty działały
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 03.12.08, 22:21
              > Wbrew temu co u nas sie mówi o byłym ZSRR tam takie patenty
              działały

              Dokładnie! Pomimo dużej rozbieżności w kilku dziedzinach życia
              (patrz: polityka - gorzej niż w PL?, patrz: nauka, a konkretnie
              astronautyka, patrz: zróżnicowany profil/przekrój społeczny kraju,
              patrz: sportowe innowacje Rosjanów), warto czasem przekręcić głowę
              na wschód. Ot choćby żeby coś nas zainspirowało do dalszych
              działań...
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Automaty do sprzed.biletów - kiedy w R- miu ?! 03.12.08, 14:35
        To, że są potrzebne i to jak najszybciej, nie ulega wątpliwości.

        Dziwię się, że "miłowacze" Radomia, "specjaliści" od wszystkiego, a
        zwłaszcza komunikacji miejskiej nie szturmują tego wątka (założonego
        zresztą przez siebie) z tym pomysłem.
        Aaaaa, no tak, chcą mnie zbanować w innym wątku... :) LOL
        Dzieci dzieci... - zazdroszczą mi pomysłów, odwagi, innowacyjności,
        intelektu, luźnego sposobu bycia zarazem czy wszystkiego tego po
        trochu? :)
        Zaraz się zacznie... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja