Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja

01.01.09, 23:35
"Panie Mecenasie, Panie Zbigniewie - jeśli mogę tak powiedzieć - Pan się nie
przejmuje tym, co niektóre karły moralne w tej chwili wygadują. Oni są dzisiaj
odważni w gębie, a Pan był odważny wtedy, kiedy to było trudne - 30 lat temu -
i za to jesteśmy panu wdzięczni". Będzie Pan zawsze dla nas Bohaterem gdy inni
uciekali do Australii tak jak Sobierajowie. On stchórzył gdy Pan znosił
esbeckie szykany!!! Dzięki serdeczne dla Pani Maryli za odważny gest względem
Pana :-) Esbeckie fałszywki niech biją w Sobieraja, a nie w Pana Panie
Mecenasie!!! Trzymamy kciuki :-) Niech dorżnie Pan finansowo wściekłe
postesbeckie watachy!!!
    • Gość: Alonso Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 02.01.09, 04:56
      A czy w sprawie gazowych przekrętów Sobieraja coś się już wyjasniło?
      Przecież chciał nam Gołębiów w powietrze wysadzić, a ludziom
      aplikował do baków jakieś świństwo!Przyznam, że kiedy widzę tego
      faceta na solidarnościowych wiecach propagandowych, to... no, nie
      bedę sie wyrażał, bo musiałbym użyć słów niecenzuralnych, by
      określić co wtedy czuję... Ma facet tupet.
      • Gość: ssd Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 07:57
        A w tamtych czasach bohaterze robiłeś?
        Szczerze.

        Z sprawa stacji gazowej to sprawa prokuratora, nie twoja.
        • Gość: lechu Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 02.01.09, 08:22
          Zajmij się pan(panie Orzeł) zarządem regionu Ziemia Radomska Nszz
          Solidarność ,tam prawdopodobnie "siedzi"i pierdzi w stołki "pięciu
          co się przyznało" .Będa publikacje ogólno-krajowe na ten
          temat!!!!!!!!!!!!
          • Gość: :))) sprawa drogi do wolności nie jest prosta IP: 82.139.41.* 02.01.09, 11:27
            Znam taki przypadek. Facet w roku 1980 był emerytowanym oficerem
            milicji. Żona pracowała jako rewidentka w Straży Przemysłowej ZM
            Walter.Była członkiem Solidarności i dwa dni przed stanem wojennym
            pojechała na zjazd Solidarności Straży Przemysłowej. Na zjeździe
            dyskutowano oderwanie straży od struktur MSW. Po ogłoszeniu stanu
            wojennego SB potraktowała udział w zjeździe jako szczególny wypadek
            kontrewolucji i przeniosła kobietę do ciężkiej pracy fizycznej. Mąż
            poszedł na skargę do Komendanta KWMO. Ten wezwał z-cę d/s SB i męża
            strasznie zrugano. Jak on były oficer milicji dopuścił, że żona nie
            miała sztywnego kręgosłupa socjalistycznego :))) ŻYCIE człowieka nie
            jesy jednoznaczne. Nie każdy jest bohaterem
            • Gość: :))) papieża nikt nie czepia się IP: 82.139.41.* 02.01.09, 11:30
              Papieża nikt nie czepia, że był członkiem Hitlerjungend
              Weźcie się ludzie za robotę a przestańcie bawić się w rozliczenia.
              • Gość: du Re: papieża nikt nie czepia się IP: *.radom.pilicka.pl 02.01.09, 15:45
                Włśnie to ich robota chociaż kilku brakuje
    • Gość: Radomianin Prawda po latach ???? IP: 82.139.53.* 02.01.09, 11:56
      Wystarczy popatrzeć jak żyją w Radomiu uczciwi ludzie a jak
      wszystkie popeerelowskie mośki !I to jest odpowiedź na to kto kim
      był i kim jest !
      • Gość: look Re: Prawda po latach ???? IP: *.radom.vectranet.pl 02.01.09, 13:18
        Kiedy czytałem ten dokument to od razu wiedziałem,że jest
        sfałszowany. Chcieli zaangażowanego w procesy polityczne adwokata
        skompromitować to dokument spreparowali. Orzeł czegoś takiego nigdy
        by nie podpisał i nic nie podpisał. A jak wyjaśnić,że pan Sobieraj
        tolerował w swoim otoczeniu tylu prawdziwych donosicieli?
        • Gość: ks Re: Prawda po latach ???? IP: 195.225.77.* 02.01.09, 13:42
          Panie Andrzeju chwała Panu za mówienie prawdy, i niech sie pan nie
          przejmuje co te ubeckie karły moralne wypisują tu przeciw Panu był
          Pan i Jest Pan bohaterem podziemia niepodległościowego w Radomiu.
          Pozdrawiam
          • Gość: wkurzony Re: Prawda po latach ???? IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 13:39
            o jakiej prawdzie mówisz KS??!! o prawdzie z przetaczniem gazu na stacji i
            rżnięciu głupa przez Pana BOHATERA w sądzie??
            Znam Pana mecenaca Orła i wiem ze to uczciwy człowiek!! To on bronił ludzi w
            PRLu i to nie on z podkulonym ogonem uciekł do Australii!!!
    • jed.yny Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 02.01.09, 14:05
      Co za niezłomna postać ten Sobieraj. Sam przeciwko esbecji otoczony w dodatku
      samymi agentami. Nawet Wałęsa z którym się fotografował (okładka książki) jest
      według niego nieciekawą postacią (rozmowa w Echu Dnia). Tak naprawdę to
      Sobieraj był symbolem walki Polaków z reżimem! Gdyby nie on Solidarność
      przestałaby istnieć. Głupi internauci tego nie rozumieją i głupoty piszą. Toż
      to przecież Ryszard Ochódzki ... przepraszam bohater z tego Sobieraja! I tak
      ma być!
    • ketjowant Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 02.01.09, 14:05
      O ile mi wiadomo to p. Andrzej Sobieraj po stanie wojennym przebywał w bardzo pięknym kraju jakim jest Australia. Był z nim tam również były poseł pochodzący z Krogulczy p. Tadeusz Kowalczyk. Nie wiem czym AS zasłużył się dla naszego miasta, żeby o nim pisać jako o bohaterze. Mnie się wydaje, że jest bardziej znany ze stacji LPG, która wyleciała w powietrze niż ze swojej działalności w latach 82-89.
      radomianin od zawsze
      • Gość: mała Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.internet.radom.pl 02.01.09, 14:08
        a własnie co tam ze stacja?byl zdaje sie wyrok ale czy ktos poniosl
        kare?wybuch stacji to tez pewnie wina sb a nie przelewania gazu.
        • Gość: sip Re: mała i guba czy to ty ? :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:57
          Pisz na temat albo wogule, bo wnioske jest jeden, nie masz nic poza
          ploteczkami nic w tej sprawie do powiedzenia. Ech te baby!
    • jed.yny Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 02.01.09, 14:27
      to AS kumplował się z cinkciarzem Kowalczykiem?! Ale numer :-) a tak na
      marginesie - co nasz bohater robił na antypodach?
      • Gość: Lady Karen Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.noname.net.icm.edu.pl 02.01.09, 15:15
        Przebywał na przymusowej emigracji. Nie każdy wyjeżdżał z własnej woli..
        • Gość: Hack Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.31.radom.pilicka.pl 02.01.09, 15:44
          Głupi jesteś.SB wielu chciała wysłać na przymusową emigrację żeby mieć tu z nimi
          spokój.Innych puszczali tam jako swoich agentów do lustracji emigracji.Do jakiej
          grupy należał zainteresowany tego pewnie się nie dowiemy.Wiem jednak że
          znakomita większość prawdziwych działaczy podziemia pozostała w kraju i tu nadal
          walczyła (piórem, słowem, uczynkiem) o niepodległość Polski.Co kto robił za
          granicą tego można dowiedzieć się od innych tzw. emigrantów
          ekonomicznych.Zapewniam że nie wszyscy legalnie podorabiali się otwierając
          później w niepodległej Polsce swoje biznesy (też szemrane).
        • ketjowant Re:Do Lady Karen 02.01.09, 16:32
          Gość portalu: Lady Karen napisał(a):
          Przebywał na przymusowej emigracji. Nie każdy wyjeżdżał z własnej woli..
          odpowiadam
          W latach 80 bardzo trudno było wyjechać do krajów z innego obozu niż Układ Warszawski. Wiem coś o o tym bo sam starałem się wyjechać na tak zwany zachód ale nic z tego nie wyszło, nie pomogły nawet pewne układy (czytaj załatwienie sprawy za p....). Panu AS nadarzyła się świetna okazja w wyjechaniu z kraju w celach zarobkowych i to wykorzystał. Wszystko byłoby ok gdyby nie udawał w czasach obecnych wielkiego "bohatera" i do tego jeszcze atakował ludzi, którzy w tamtych czasach bronili opozycji a on był daleko od wydarzeń.
          radomianin od zawsze
      • ketjowant Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 02.01.09, 15:17
        p. T. Kowalczyk był nie tylko cinkciarzem ale i karciarzem a przed wejściem do polityki był kierowcą w Słowie Ludu gdzie woził p. red. Figasa. W tamtym czasie miał ksywę redaktorek.
        Nic więcej nie będę pisał bo o zmarłych się pisze dobrze albo wcale. A co do naszego bohatera AS to w/g niego w Australii też walczył z SB tylko w sobie wiadomy sposób.
        radomianin od zawsze
      • Gość: :-) Re: Co robił...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:04
        Unikał takich imbecyli jak ty. Zdrowai życzę! Pa dzidziuś :-)
    • Gość: shary Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 15:49
      Moralność nie jest cechą przypisaną zajadłym "bohaterom".Im "bohaterstwo"
      wystarcza za wszystko,a najlepiej by było to jak najdrożej sprzedać,tylko kto to
      kupi? Nawet wyborcy tego nie chcieli...
      • Gość: Aborygen Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: 93.105.144.* 02.01.09, 19:58
        Na temat "dorobku" Sobieraja w Australii mógłby wiele powiedzieć dyrektor
        Jadaru, który przebywał z nim w tym samym mieście i czasie i mieszkał niemalże
        vis a' vis.Zapewniam, że opowieści są niesamowite a wielu Polaków chętnie by się
        z nim (Sobierajem) spotkało.Czy nie w tym samym miejscu przebywa teraz jego syn
        równie rzutki "biznesmen"?
    • 1-misiek Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 02.01.09, 22:44
      Superagent gorszy od TW, który sam idzie do esbeka, opowiada mu o tajnikach
      obrony klienta po czym określany jest jako osoba wokół której skupia się
      ekstrema Solidarności ma jeszcze założony podsłuch! Ktoś tutaj robi sobie
      jaja! Poddaje się obowiązkowej lustracji wiele lat później jako czynny adwokat
      (kilka razy) i wciąż zakonspirowany żyje sobie spokojnie. Nagle po 25 latach
      ten głęboko schowany "agent" "wychodzi" w papierach faceta, który zbiegł do
      Australii w 84 roku. Tutaj potrzebny jest chyba dobry psychiatra!!! Czy ktoś
      to rozumie? Bo ja nie!
      • Gość: ORZEŁ ale nie ten Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 02.01.09, 23:07
        Nie darzę jakimś specjalnym szacunkiem Pana Sobieraja ale jeszcze
        gorsze mam zdanie o Panu Mecenasie, który sam idzie do esbeka,
        opowiada mu o tajnikach obrony klienta. Nie wierzę, że papiery w IPN
        są sfabrykowane a utwierdził mnie jeszcze w tym Pan Kiszczak wydając ostatnią instrukcję dla SB-eków chyba w zeszłym tygodniu żeby
        przyznawali się że wszystko w sprawie TW jest spreparowane.
        • Gość: sobie -raj Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 02.01.09, 23:16
          nie powinien ju pokazywac sie ,pisac ,itp szkoda ze nie zyje jegoszwagier
          kowalczyk ,duzo by powiedzial ,mecenasie 2 miliony zarobil na gazie
    • Gość: xm Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.09, 00:01
      Kurde, to Sobieraj sfałszował dokument, czy dostał go z ipn-u?
      Może Orzeł dostał inny dokument z ipnu?
      Może Orzeł do ipn-u nie wystąpił, bo się bał oskarżeń o składanie fałszywych oświadczeń ( mecenas- prawo zna).
      Z dyskusji na forum wynika jedno: Sobieraj w Australii z Kowalczykiem wysadził stację i dlatego dokument SB udostępniony przez IPN o donosach Orła jest fałszywy, co może potwierdzić niejaki "radomianin od zawsze"
      • Gość: sokół Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.09, 01:09
        Kto sieje wiatr zbiera burzę i jeszcze ten marny milion będzie
        musiał zapłacić.
      • ketjowant Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 03.01.09, 06:41
        Gość portalu: xm napisał(a)
        Z dyskusji na forum wynika jedno: Sobieraj w Australii z
        Kowalczykiem wysadził stację i dlatego dokument SB udostępniony
        przez IPN o donosach Orła jest fałszywy, co może potwierdzić
        niejaki "radomianin od zawsze"
        Szanowny kolego prosze czytać ze zrozumieniem bo napewno wiesz że
        stacja wyleciala w powietrze 2 lata temu gdzie p. Kowalczyk już nie
        żył. Ja opisuję czasy lat 80 i nigdy bym tego tematu nie poruszał
        żeby AS był człowiekie prawym w 100%.
        radomianin od zawsze



        • Gość: Ja Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:39
          Wątpliwe prawo ma p. Sobieraj, żeby wystawiać świadectwa moralności bliźnim. Wszak umoczony jest w proceder nielegalnego handlu gazem. To nic innego, jak zwykłe oszustwo. Lepiej więc by było, gdyby siedział cicho, bo opinie oszustów są dla mnie nic niewarte.
          • Gość: kajtek Re: Mecenas Orzeł ...robi dym !obrońcom i kuzynom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:46
            Data 19.05.1983
            Sygn.CA-0133/83
            Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
            Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
            spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
            umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
            KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
            dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
            prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
            kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
            (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
            innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
            Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
            on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
            (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
            jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
            sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
            Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
            Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
            Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
            inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
            (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
            w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
            nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
            Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
            (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
            problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
            trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
            szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
            palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
            ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
            wolności 1980-1984” - str. 299-301
    • Gość: a. Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:15
      Panie mecenasie jestem z Panem!
      • Gość: peregryn Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:07
        Pozywanie p. Sobieraja to działanie pozorne. Przecież p. Sobieraj nie jest
        autorem dokumentu, który w złym świetle stawia p. mecenasa Orła. Wytwórcą tego
        dokumentu jest p. Rojewski i to jego powinien pozywać ewentualnie p. Orzeł.
        Jeżeli dokument nie polega na prawdzie, to znaczy, że został sfałszowany. Pan
        Orzeł powinien więc zawiadomić prokuratora o dokonanym przez p.Rojewskiego
        przestępstwie fałszowania dokumentów i żądać wszczęcia śledztwa w tej sprawie.
        Powinien również wytoczyć mu proces cywilny i od Rojewskiego domagać się tego
        miliona odszkodowania.
        Pan Orzeł jest zbyt doświadczonym prawnikiem aby o tym nie wiedzieć. Tylko, że
        jeśli pozwie Rojewskiego o duże pieniądze i do tego spowoduje, że Rojewski może
        mieć problemy z prawem karnym, to wówczas nie ma co liczyć na to, że Rojewski
        wzorem innych ubeków będzie twierdził, iż dokument sfałszował i zarejestrował
        Orła jako t.w. całkowicie bezpodstawnie.
        Pozwanie Sobieraja skończy się niczym, bo Sobieraj opublikował udostępnione mu
        legalnie przez IPN dokumenty, z których wynika, co wynika. Nie był wytwórcą tych
        dokumentów i nie może ponosić odpowiedzialności za ich treść.
        Tak więc p. mecenasie ! Jeśli chce Pan być wiarygodny, to droga do tego jest
        jedna, ale akurat nie ta, którą Pan wybrał.
        • Gość: co by było Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.09, 14:39
          OK tylko,że oprócz opublikowania bardzo niejednoznacznego dokumentu
          kolega Sobieraj wyciągnął wnioski zbyt pochopne i jednoznaczne i
          publicznie Pana Mecenasa oskarżył.Jeśli teraz niejaki Rojewski powie
          że dokument spreparował to Sobieraj drogo zapłaci. A IPN jest od
          tego aby dokumenty udostępniać.
          • Gość: Wiesław Grzmot Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego IP: 93.105.144.* 03.01.09, 22:51

            Mam pytanie- co ma wspólnego działalność niepodległościowa sprzed
            prawie 30 lat z wybuchem gazu na stacji gazowej nalężącej do syna AS?
            Może trzeba a nawet należy oddzielić te dwie sprawy?Jeśli szukamy
            sprawiedliwości to nie zaczynajmy od głupich oskarżeń.
            • robert.p52 Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego 04.01.09, 01:25
              Gość portalu: Wiesław Grzmot napisał(a):

              >
              > Mam pytanie- co ma wspólnego działalność niepodległościowa sprzed
              > prawie 30 lat z wybuchem gazu na stacji gazowej nalężącej do syna AS?
              > Może trzeba a nawet należy oddzielić te dwie sprawy?Jeśli szukamy
              > sprawiedliwości to nie zaczynajmy od głupich oskarżeń.

              Panie Wiesławie

              Chyba jednak ma, moralność i etyka nie odeszła w siną dal wraz z nadejściem wolności. Sobieraj ma wciąż obowiązujący wyrok w zawieszeniu za nielegalne przelewanie paliw, innymi słowy jest PRZESTĘPCĄ z prawomocnym wyrokiem polskiego sądu, jest też bohaterem innych spraw karnych. Składanie kwiatów pod Pomnikiem Radomskiego Czerwca, stanie w pierwszym rzędzie na związkowych wiecach, siadanie obok senatorów RP nie wywabi brudnych plam na życiorysie Sobieraja. Żenujące jest to że dzisiejszy aferzysta jest sędzią i sumieniem Radomian. Miasto Radom ma chyba jeszcze jakiś uczciwych ludzi, którzy rzetelnie BEZ POCHOPNYCH OSKARŻEŃ z poszanowaniem godności człowieka zajęli by się dyskusją o historii. Wydarzenia ostatnich dni pokazały że materiał historyczny w rękach aferzysty jest narzędziem niebezpiecznym.
              • Gość: za_kres Re: Mecenas Orzeł ... do robert.p52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:42
                Drogi Panie, zakładam, że ma Pan bliższe koligacje z Z.Orłem, bo
                widać Pana na wszstkich forach i opiniach w tej sprawie. Tu
                szczególnie ujawnia Pan brak rzetelności w ocenach. Nie dopuszcza
                Pan prawd zawartych w dokumentach i nie kwapi się Pan zapytać Z.Orła
                dlaczeg to nie wystąpił do IPN-u.
                Powiem Panu dlaczego, bo zapewne wie, że za fałszywe zeznania w
                deklaracji o udostepnienie swoich akt, grozi kara więzienia. Poniżej
                zamieszczam fragment książki z ujawnionym dokumentem w sprawie
                Z.Orła. Życze wiele spokoju i zdrowia. Tak to już historia ma.:-)
                Data 19.05.1983
                Sygn.CA-0133/83
                Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
                Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
                spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
                umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
                KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
                dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
                prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
                kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
                (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
                innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
                Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
                on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
                (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
                jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
                sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
                Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
                Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
                Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
                inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
                (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
                w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
                nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
                Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
                (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
                problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
                trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
                szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
                palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
                ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
                wolności 1980-1984” - str. 299-301
          • Gość: rgm Re: Może przeczytaj a potem komentuj kolego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:30
            Jesli się wypowiadasz to pewnie czytałeś książkę. Bo ja tak i
            zawiedziesz sie bo Sobieraj nie komentuje dokumentów i nie oskarża,
            to dokumenty ujawniają "orła cień" :-) Być może nie masz czasu
            sięgnąc po książke to przytocze Ci jej fragment.
            Data 19.05.1983
            Sygn.CA-0133/83
            Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
            Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
            spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
            umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
            KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
            dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
            prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
            kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
            (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
            innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
            Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
            on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
            (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
            jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
            sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
            Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
            Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
            Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
            inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
            (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
            w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
            nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
            Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
            (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
            problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
            trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
            szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
            palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
            ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
            wolności 1980-1984” - str. 299-301
        • robert.p52 Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego 04.01.09, 00:44
          Po pierwsze, pan Sobieraj wykorzystał dokument wyprodukowany przez system który
          z założenia był kłamliwy.
          Po drugie, przyjął treść tego SBeckiego dokumentu jako jedyną objawioną prawdę.
          Po trzecie, wydał jednoznaczny wyrok na Pana Mecenasa Orła w swojej książce oraz
          kilkakrotnie publicznie przez ostatnie dni na łamach mediów nazywał go "GORSZYM
          OD TW", roszcząc sobie przy tym prawo do bycia sędzia absolutnym poza wymiarem
          sprawiedliwości.
          Nie dziwię się w związku z tym, że Pan Mecenas występuje na drogę sądową
          przeciwko Sobierajowi, żeby bronić swojej godności.
        • robert.p52 Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego 04.01.09, 01:35
          Gość portalu: peregryn napisał(a):

          > Pozywanie p. Sobieraja to działanie pozorne. Przecież p. Sobieraj nie jest
          > autorem dokumentu, który w złym świetle stawia p. mecenasa Orła. Wytwórcą tego
          > dokumentu jest p. Rojewski i to jego powinien pozywać ewentualnie p. Orzeł.
          > Jeżeli dokument nie polega na prawdzie, to znaczy, że został sfałszowany. Pan
          > Orzeł powinien więc zawiadomić prokuratora o dokonanym przez p.Rojewskiego
          > przestępstwie fałszowania dokumentów i żądać wszczęcia śledztwa w tej sprawie.
          > Powinien również wytoczyć mu proces cywilny i od Rojewskiego domagać się tego
          > miliona odszkodowania.
          > Pan Orzeł jest zbyt doświadczonym prawnikiem aby o tym nie wiedzieć. Tylko, że
          > jeśli pozwie Rojewskiego o duże pieniądze i do tego spowoduje, że Rojewski może
          > mieć problemy z prawem karnym, to wówczas nie ma co liczyć na to, że Rojewski
          > wzorem innych ubeków będzie twierdził, iż dokument sfałszował i zarejestrował
          > Orła jako t.w. całkowicie bezpodstawnie.
          > Pozwanie Sobieraja skończy się niczym, bo Sobieraj opublikował udostępnione mu
          > legalnie przez IPN dokumenty, z których wynika, co wynika. Nie był wytwórcą tyc
          > h
          > dokumentów i nie może ponosić odpowiedzialności za ich treść.
          > Tak więc p. mecenasie ! Jeśli chce Pan być wiarygodny, to droga do tego jest
          > jedna, ale akurat nie ta, którą Pan wybrał.

          Po pierwsze, pan Sobieraj wykorzystał dokument wyprodukowany przez system który
          z założenia był kłamliwy.
          Po drugie, przyjął treść tego SBeckiego dokumentu jako jedyną objawioną prawdę.
          Po trzecie, wydał jednoznaczny wyrok na Pana Mecenasa Orła w swojej książce oraz
          kilkakrotnie publicznie przez ostatnie dni na łamach mediów nazywał go "GORSZYM
          OD TW", roszcząc sobie przy tym prawo do bycia sędzia absolutnym poza wymiarem
          sprawiedliwości.
          Nie dziwię się w związku z tym, że Pan Mecenas występuje na drogę sądową
          przeciwko Sobierajowi, żeby bronić swojej godności.
          • Gość: peregryn Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 10:42
            robert.p52 napisał:
            Nie dziwię się w związku z tym, że Pan Mecenas występuje na drogę sądową
            > przeciwko Sobierajowi, żeby bronić swojej godności.


            A ja mógłbym się dziwić się, że p. mecenas nie pozywa p.Rojewskiego, który jest
            sprawcą jego nieszczęść, ale... Nie obchodzi mnie Sobieraj. Nie znam zresztą
            osobiście żadnej z tych trzech osób, ale logika w tym wypadku jednoznacznie
            wskazuje, że jeżeli ktoś miałby być pozwany, to powinna nim być osoba, która
            stworzyła taki dokument.
            Pan mecenas Orzeł ma dwie możliwości. Pierwsza to pozwać p.Sobieraja i powołać
            na świadka p.Rojewskiego, który zezna, że wytwarzał fałszywe dokumenty. Sobieraj
            sprawę wygra, bo będzie się bronił faktem legalnego otrzymania dokumentów z
            IPN-u z treści których wyczytał pewne fakty, które następnie ujawnił. Takie
            sytuacje już się wielokrotnie zdarzały i jeszcze nikt z osób ujawniających takie
            dokumenty nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Ta droga zatem prowadzi donikąd.
            Druga to pozwać p.Rojewskiego jako sprawcę swoich nieszczęść i złożyć do
            prokuratora doniesienie o popełnieniu przez p.Rojewskiego przestępstwa
            fałszerstwa dokumentu. Wówczas jednak nie ma co liczyć na to, że p.Rojewski
            stwierdzi, że fałszował dokumenty, bo narazi się na odpowiedzialność karną i
            takim przyznaniem narazi się na odpowiedzialność w procesie cywilnym, a zatem na
            duże koszty.
            • Gość: rfv Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego IP: *.radom.vectranet.pl 04.01.09, 13:29
              Wniosek: To Sobieraj powinien teraz pozwać Rojewskiego.
            • robert.p52 Re: Mecenas Orzeł powinien pozwać Rojewskiego 04.01.09, 16:58
              Pomówienie jest w Polsce karane. Megalomania Sobieraja odebrała mu rozum,
              postawił sie w roli jednoosobowego trybunału wydającego publicznie wyrok na
              podstawie jednego SBeckiego dokumentu. padły jednoznacznie brzmiace słowa na
              publicznym forum w książce i przez ostatnie dni w najbardziej opiniotwórczym
              dzienniku w mieście. Mecenas nie musi już nic więcej robić. Gdyby Sobieraj miał
              bardziej skomplikowana osobowość wiedziałby że żeby kogoś oskarżyć,
              najbezpieczniej jest zacząć od sądu. Albo opcja 2 przed oskarżeniem człowieka
              przedstawić dokumenty potwierdzające SBecką notatkę, pokazać też świadków
              pokrzywdzonych przez mecenasa. Teraz w ciągu 5 minut są orzeknie że tego nie
              zrobił, a pomawiał publicznie człowieka.

              I nie dość że zapłaci milion to pójdzie też siedzieć bo ma przecież na karku
              wyrok w zawiasach;))!

              Archiwa IPNu są otwarte, każdy może wyciągać papiery i machać ludziom przed
              oczami, ale na swoja odpowiedzialność również karną. Każdy może pisać też
              książki i przekazywać w nich treści jakie chce na swoją odpowiedzialność również
              karną. Jednak z faktu napisania nie wynika że stanie ponad prawem, ponad również
              obowiązującymi standardami etycznymi. Sobieraj niestety pomylił etykę z
              etykietką po wódce.
              W sprawie Rojewskiego; myślę, że Mecenasa jak każdego zdrowego człowieka nie
              interesuje co ktoś sobie napisał i trzyma w szafie, nie interesuje go też pewnie
              co kto o nim myśli musi natomiast bronić swojego nazwiska w pomówieniu
              publicznym. Cieszę się że Mecenas wysoko ceni swoją godność, dorobek życia i
              nazwisko.
              • Gość: wkurzony robert.p52 zniknij, wiem że jesteś rodziną Orła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:54
                daj sobie siana, jadłeś juz kolacje niedzielna, odpocznij bo cię
                penie paluszki bolą, zajmij sie dziećmi.
            • Gość: wilis Re: Orzeł powinien pozwać Rojewskiego i Jamrozika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:50
              Data 19.05.1983
              Sygn.CA-0133/83
              Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
              Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
              spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
              umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
              KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
              dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
              prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
              kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
              (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
              innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
              Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
              on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
              (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
              jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
              sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
              Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
              Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
              Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
              inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
              (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
              w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
              nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
              Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
              (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
              problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
              trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
              szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
              palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
              ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
              wolności 1980-1984” - str. 299-301
      • Gość: wilis Re: ... jestem z panem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:25
        Data 19.05.1983
        Sygn.CA-0133/83
        Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
        Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
        spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
        umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
        KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
        dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
        prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
        kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
        (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
        innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
        Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
        on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
        (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
        jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
        sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
        Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
        Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
        Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
        inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
        (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
        w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
        nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
        Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
        (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
        problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
        trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
        szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
        palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
        ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
        wolności 1980-1984” - str. 299-301
    • Gość: wilis Orzeł pozywa..a dlaczego nie IPN? Sygn.CA-0133/83 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 19:24
      ....to fragment o tym jak orzeł zamienił sie w kukułkę :-) dedykuje
      tym wszystkim zatroskanym o losy orłów, skokołów i kukułek.
      Data 19.05.1983
      Sygn.CA-0133/83
      Notatka służbowa ..... W dniu 17.05.1983r. zadzwonił do mnie obrońca
      Andrzeja Sobieraja adw. Zbigniew Orzeł, który zaproponował mi
      spotkanie w miejscu i czasie dla mnie dogodnym. (...) postanowiłem
      umówić się z nim na rozmowę w dniu 19.05.1983r.o godz.12.00 w biurze
      KWMO w której wziął udział mjr T. Jamrozik. Początek rozmowy
      dotyczył spraw rodzinnych moich i jego po czym oświadczył, że
      prowadzi sprawę podejrzanego aresztowanego Sobieraja i w tym
      kontekście jako mój znajomy chciałby się pewnymi sprawami podzielić.
      (...) Z. Orzeł oświadczył Sobierajowi, że o ile będzie dobierać
      innych adwokatów pokroju Siły-Nowickiego ( przyp.autora. mec Siła-
      Nowicki jeden z obrońców ludzi skrzywdzonych 25 czerwca 1976r.) to
      on zrezygnuje z prowadzenia dalszej sprawy.
      (...) W dalszej rozmowie powiedział, że do niego zgłosiły się
      jeszcze dwie inne osoby, które są podejrzewane lub aresztowane w
      sprawie Sobieraja ... W związku z tym Sz....... przekazał obrońcy
      Krawcowi zaś Szcze....... kierownikowi Zespołu Ne.1 Błońskiemu.
      Bać..... będzie bronił adwokat Jasonek. Według oświadczenia adwokata
      Orła tylko adwokat Jasonek może na rozprawie wdawać się w politykę
      inni zaś adwokaci trzymają się raczej przepisów prawa.
      (...) Sam adwokat Orzeł oświadczył, że mimo iż nie był on osobiście
      w „Solidarności” i nikt z jego rodziny żadnej większej działalności
      nie prowadził to jednak uzyskał zaufanie ekstremy „Solidarności”
      Ziemia Radomska i do niego garną się po pomoc prawną.
      (...) Przy rozejściu adwokat Z. Orzeł zadeklarował, że gdyby miał
      problemy natury politycznej chodzi tu o naciski ze strony osób
      trzecich to będzie się z nami kontaktował. Uważam, że rozmowa była
      szczera i potrzebna, przy tym prosił adwokat Orzeł, że przed
      palestrą radomską takiego spotkania między nami nie było. Opracował:
      ppłk. K. Rojewski, mjr T. Jamrozik – źródło „Radomska droga do
      wolności 1980-1984” - str. 299-301
      Zdrowia życzę :-)

    • Gość: loczek O! rany co tu tak rodzinnie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:01
      Dziś niedziela więc widac po komentarzach,że rodzina mec. Orła nie
      świętuje Bożego dnia. Tłuką i tłuką w te klawisze na wszystkich
      dostepnych forach. Zdrówka życzę familii :-)
    • Gość: ??? Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 14:26
      A co wy ludkowie chcecie od Sobieraja? Znalazł się w IPN materiał,
      który jego dotyczy i Sobieraj go publikuje. Za to mu chwała. Po raz
      kolejny bowiem okazał się człowiekiem dzielnym i stoi po stronie
      prawdy.
      Materiał został wyprodukowany przez SB-ków: Tadeusza Jamrozika
      (zmarł w 1984) i Kazimierza Rojewskiego (żyje). Rojewski wówczas -
      maj 1983 rok - był naczelnikiem wydziału śledczego SB, a Jamrozik
      szpionem w wydziale IIIA (gospodarka). Z takim 'kolegami' spotykał
      się w/g tej notatki Zbigniew Orzeł. Czy to prawda? Wie Orzeł i
      Rojewski.
      Mecenas Orzeł, jako zapewne znawca prawa powinien pozwać wytwórcę
      dokumentu, czyli Rojewskiego, który - jak twierdzi Orzeł - skłamał w
      tej notatce. I od Rojewskiego domagać się odszkodowania, a nie od
      Sobieraja. Złamałoby to solidarność ubeków i ich potencjalnych
      szpicli - a tak, to cóż, będzie pewnie to co znamy z innych takich
      spraw ...
      P.S. Tekst Orła o opalaniu się na plaży obrzydliwy i podważa
      kompletnie wiarygodność tego Orła.
      • Gość: Kapo Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: 195.187.134.* 05.01.09, 16:15
        O kant tyłka takie dowody ...wytrzeć! A kapownictwo kwitnei nadal.
    • Gość: Pinki Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja IP: 93.105.146.* 05.01.09, 19:31
      PO-lityczne PO-mioty pragnę wam przyPOmnieć że pan Sobieraj był dyrektorem biura
      posła Komorowskiego z... PO.
      • axel-1033 Re: Będzie proces. Mecenas Orzeł pozywa Sobieraja 05.01.09, 19:53
        >>Ci panowie obaj nie wiedzą co chcą ,takie odnoszę wrażenie i uważam że kruk krukowi oka nie wykole.Ciekawe kto tu Bolek a kto LoLek jak w mojej poniższej sygnaturce....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja