Gość: prim IP: *.tkdami.net / 172.16.7.* 13.11.03, 23:29 To są świetne wiadomości, można teraz wreszcie zmniejszyc liczbę uczniów w klasie z średnio 40 do 20. O ile nie będzie decyzji o zwiększeniu minimalnej liczby uczniów w klasie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jazz Re: Oświata pożera budżet IP: 212.244.70.* 14.11.03, 08:17 No cóż... Polacy jako naród wytypowany do szycia rękawic i ciapów dla UE nie musi się kształcić. Wykształcenie należy ograniczyć do 4 klas, z elementami języka niemieckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GregorY Re: Oświata pożera budżet IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 09:52 no może nie tak dyrastycznie :) ale poprzednik ma rację, że zmniejszenie liczebności uczniów w klasie znacznie wpłynie na poziom ich wykształcenia. Bo w co mamy inwestować jak nie w młodych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary obywatel Kiełbasiński ma rację IP: *.pl 14.11.03, 10:16 Nareszcie znalazł się w naszym mieście człowiek, który chce coś zrobić. Odważył się narazić rzeszy rozpuszczonych nauczycieli. Tak dalej być nie może, aby więcej niż połowa budżetu miasta idzie na szkolnictwo, a młodzieży ubywa. Zracjonalizowanie wydatków na szkolnictwo to szansa rozwoju miasta. Głosy internautów, że polacy to tania siła robocza dla Niemców to demagogia, która wynika z niezrozumienia planu władz miasta mających ograniczyć beztroskie wydatki na szkolnictwo. Te opinie, które przeczytałem są charakterystczne dla więszkości obywateli naszego kraju. '' JAK ZABIERAJĄ TO JA JESTEM ZAWSZE NA NIE" . Warto dokładnie zapoznać się z planem władz Radomia i dopiero wtedy zabrać merytorycznie głos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolorowy Re: Kiełbasiński ma rację IP: 158.66.132.* 14.11.03, 10:28 A Ty szary obywatelu to przypadkiem nie siedzisz we władzach Radomia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektron znowu szary człowiek czyli krzykacz IP: *.internet.radom.pl 14.11.03, 10:40 > Nareszcie znalazł się w naszym mieście człowiek, który chce coś > zrobić. Odważył się narazić rzeszy rozpuszczonych nauczycieli. Takich ludzi nie brakuje - każdy rządzący chce zaciskać pasa (byle nie swojego) > Tak dalej być nie może, aby więcej niż połowa budżetu miasta > idzie na szkolnictwo, a młodzieży ubywa. Zracjonalizowanie > wydatków na szkolnictwo to szansa rozwoju miasta. Budżet miasta jest mały - bo "człowiek, który chce coś zrobić" metodą "prywatyzacji" zakładów je likwidował i tym sposobem uszczuplił kase miasta. > Głosy internautów, że polacy to tania siła robocza dla Niemców > to demagogia, która wynika z niezrozumienia planu władz miasta > mających ograniczyć beztroskie wydatki na szkolnictwo. Wiem, wiem - nie tylko Niemców ale i Włochów, Austriaków itp. >Warto dokładnie zapoznać się z planem > władz Radomia i dopiero wtedy zabrać merytorycznie głos Merytoryki ci nie brak jeżeli chodzi o proporcje i ułamki liczone w kasie jeżeli chodzi o merytoryke dotyczącą szkolnictwa wiele ci brakuje. Miałeś okazje wykształcenia się z dobrą kadrą , nieprzeładowanym programem (może na dwie zmiany jak za moich czasów - ale miało to urok). Od dawna wiadomo, że im mniej uczniów w klasie (oczywiście bez przesady) tym łatwiej jest dotrzeć do każdego i spróbować nauczyć. Jak sama nazwa wskazuje szkoła podstawowa uczy podstaw - a bez tego nie uda się później nauczyć czegokolwiek. Najpierw trzeba się nauczyć dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić żeby później móc nauczyć się całek, itd. szary obywatelu z szarym kolorem twój mózg raczej nie ma za dużo wspólnego, rzeczywiście jesteś szary człowiek - krzykacz i nic więcej miłego kształcenia twoich potomków życzy ci elektron Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolorowy Re: znowu szary człowiek czyli krzykacz IP: 158.66.132.* 14.11.03, 11:01 Gość portalu: elektron napisał: > Merytoryki ci nie brak jeżeli chodzi o proporcje i ułamki liczone w kasie > jeżeli chodzi o merytoryke dotyczącą szkolnictwa wiele ci brakuje. Miałeś > okazje wykształcenia się z dobrą kadrą , nieprzeładowanym programem (może na > dwie zmiany jak za moich czasów - ale miało to urok). > Od dawna wiadomo, że im mniej uczniów w klasie (oczywiście bez przesady) tym > łatwiej jest dotrzeć do każdego i spróbować nauczyć. > Jak sama nazwa wskazuje szkoła podstawowa uczy podstaw - a bez tego nie uda się > > później nauczyć czegokolwiek. Najpierw trzeba się nauczyć dodawać, odejmować, > mnożyć i dzielić żeby później móc nauczyć się całek, itd. > > szary obywatelu z szarym kolorem twój mózg raczej nie ma za dużo wspólnego, > rzeczywiście jesteś szary człowiek - krzykacz i nic więcej > > miłego kształcenia twoich potomków życzy ci elektron Nic dodać, nic ująć. Tak trzymać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary obywatel Atakuje się argumenty nie rozmówcę IP: *.pl 14.11.03, 11:07 Skąd ta agresja w Panu Panie Elektron. Jak ktoś ma inne poglądy to najprościej jak czyni to wódz Samoobrony nawyzywać oponenta. Nie pracuje w żadnym mieści i w żadnych władzach, ale prawdą jest, że jestem związany ze szkolnictwem na codzień i wiem jak to funcjonuje i ile jest patologii. Zależy mi na tym aby w szkolnictwie działo się jak najlepiej, ale jestem też urodzonym radomianinem i zależy mi także na tym by miasto się rozwijało. Marnując pieniądze na ogrzewania pustych szkół lub utrzymywanie na siłe nauczycieli, którzy nie nadają się do wykonywania tej zaszczytnej funkcji napewno nie przyczynimy się do zmiejszenia bezrobocia w Radomiu. Moim zdaniem należy odpolitycznić stanowisko dyrektora placówki oświatowej. Osoba taka nie może być wybierana z klucza partyjnego. To musi być dobry manager i dbać o wygląd i finanse szkoły. Nie może być tak, że zmienia się ekipa w mieście i czyszczą dyrektorów stawiając ludzi swoich z partii. Kiełbasiński jak do tąd tego nie robi - to plus co nie oznacza, że mogą zacząć. Druga sprawa to zamknięci starych placówek nie ocieplonych i połączenie ich w nowsze budynki z lepszymi salami dydaktycznymi. Następnie wysłanie nauczycieli z uprawnieniami emerytalnymi na emeryturę by zwolnić miejsca młodszym. Ma to dwie dobre strony pierwasza zminejszy się bezrobocie wśród młodych nauczycieli i dzieci zyskają ponieważ młodsi są moim zdaniem lepiej przygotowani i lepiej się odnajdują z corazbardziej wymagającą młodzieżą. Czy ma Pan Panie Elektron lepsze pomysły jak coś naprawić a nie tylko marudzić, żewszystko źle i krzyczeć, że powinni więcej na wszystko dawać. To oczywiście proste krytykować ale czy w Pańskim umyśle jest wstanie zrodzić się jakiś sensowny pomysł czy tylko obrażać Pan umie przy okazji nie mając pojęcia o zagadnieniu, które jest przedmiotem naszej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GT Re: Atakuje się argumenty nie rozmówcę IP: 212.244.70.* 14.11.03, 11:25 Co ty kolo gadasz? Czego nie robi Kiełbasiński?! Pewnie że nie odwołuje dyrekcji wydziału oświaty bo zrobił to na samym początku... :) Zresztą każda władzaq od tego zaczyna - sprzątanie. A później dziwią się że coś kasy mało. Nikt suie nie zastanawia nad tym czy trzeba dawac odprawy czy nie. Ważne jest to żeby funfel miał dobrą robotę. Rozwiązaniem dla naszego miasta jest kompetentny prezydent na kilka kadencji ale jest to nie możliwe ze względu na wszechobecną frustrację. cokolwiek się w tym mieście zrobi to i tak bedzie źle. Ktoś kiedyś coś zaczął robić w tym mieście.... Szkoda że społeczeństwo tak szybko to skończyło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektron Re: Atakuje się argumenty nie rozmówcę IP: *.internet.radom.pl 14.11.03, 11:36 > Skąd ta agresja w Panu Panie Elektron. Jak ktoś ma inne poglądy > to najprościej jak czyni to wódz Samoobrony nawyzywać oponenta. HMM ciekawe kto mówił o większości społeczeństwa nie jestem agresywny i nikogo nie wyzywam - bronie tylko wiekszości społeczeństwa które szanowny obywatel obraża atakowałem argumenty - jeżeli szanowny szary obywatel jest nauczycielem , to szkoda, że nie umie czytać ze zrozumieniem a jedynie liczyć ułamki (matematyk ??) >To musi być dobry manager i dbać o wygląd i finanse szkoły a gdzie dbałość o uczniów ?? ich wykształcenie ??? > Druga sprawa to zamknięci starych placówek nie ocieplonych i > połączenie ich w nowsze budynki z lepszymi salami dydaktycznymi. Szanowny obywatel sprawdzał stan szkół które były likwidowane w ostatnim czasie ???? heh - z nas obydwu bije bezsilność i nic więcej > Czy ma Pan Panie Elektron lepsze pomysły jak coś naprawić a nie > tylko marudzić, żewszystko źle i krzyczeć, że powinni więcej na > wszystko dawać. proponuje przeczytać ze zrozumieniem - mowa była o powodzie dlaczego jest to tak duży procentowy udział w budżecie miasta > To oczywiście proste krytykować ale czy w Pańskim umyśle jest > wstanie zrodzić się jakiś sensowny pomysł czy tylko obrażać Pan > umie przy okazji nie mając pojęcia o zagadnieniu, które jest > przedmiotem naszej dyskusji. pomysłów każdy ma dużo a szary obywatelu - jak zawsze wszystko rozbija się o kase a tej z wiadomych powodów nie ma. takie nakłady finansowe są śmieszne w skali jednego ucznia - 3000zł/rok policz człowieku realnie na co to starczy i wtedy mów co masz do powiedzenia związanego z tematem zaraz powiesz do to XX % w budżecie heh, skoro spódniczka za krótka to i skarpety nie pomogą a tak na marginesie - rzesza niewykształconych dzieciaków to rzeczywiście szansa dla miasta P.S. Nie ja mam monopol na rozwiązanie problemów a co do p[olityki - to i tak poza naszymi możliwościami zawsze tak jest - TKM i tak od lat 90- tych miłego czytania ze zrozumieniem elektron Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miron Re: Kiełbasiński ma rację IP: *.internet.radom.pl 14.11.03, 13:45 o czym ty pieprzysz myślisz że oni mają naprawdę jakiś plan ??? jesteś naiwny czy z wydziału pana Jakuba ??? nie mają żadnego pomysłu chodzi tylko o strołki dla swoich i pogrożenie palcem niepokornym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary obywatel Re: Kiełbasiński ma rację IP: *.udn.pl 16.11.03, 13:13 a nie pamiętasz jak Włodarczyk z Wieczorkiem zaczynali rewolucje w oswiacie i jak wtedy grzmiała opozycja? teraz robia to samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boomerang Re: Oświata pożera budżet IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 14:17 Patologii - bo niewątpliwie taka występuje - należy szukać w Karcie Nauczyciela. Dlaczego nauczyciele którzy osiągnęli już wiek emerytalny blokują miejsca innym, młodszym i napewno lepiej wykształconym? Dlatego że broni ich jakaś głupia komunistytczna karta. I przestańmy uprawiać tu demagogię. Każdy _ i oponenci i adwersarze - są ZA KSZTAŁCENIEM potomstwa ale większość nie jest za patologią. Panu Kiełbasińskiemu na polecenie Marcinkowskiego łatwiej zlikwidować klasę uczniów niż jeden etat bezwartościowego emerytowanego nauczyciela. To właśnie płace dla nich są patologią i ich przerost w zatrudnieniu. Niech zostaną najlepsi, prawdziwi pedagodzy a ich zarobki skoczą do np 4.000zł. Postawmy na jakość nie na ilość. Dalej. Przyjmując tok myślenia pana Kiełbasińskiego to w akcji ograniczania kosztów stwórzmy klasy 100 osobowe. Wtedy jakie będą oszczędności! Tylko czy wówczas szkoła będzie ośrodkiem kształcącym czy przechowalnią na czas pracy rodziców? Pytanie retorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary obywatel Re: Oświata pożera budżet IP: *.pl 14.11.03, 14:40 Ma Pan rację Panie Boomerang zmorą jest wywądząca się jescze z byłego okresu ,,przodującego systemu'' Karta Nauczyciela, która z niedouczonych i olewających nauczycieli czyni święte krowy. We wszystkich komentarzach moje opinie spotkały się z krytyką. Być może ja się mylę, choć rozwiązanie proponowane przez miasto i wywiad z Kiłbasińskim osobiści mi się podoba bo jest sensowny, ale dużo lepiej dla miasta, dla nas i naszych potomków byłoby gdybyście się Wy Pańtwo - dzisiejsi komentatorzy mylili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolorowy Re: Oświata pożera budżet IP: 158.66.132.* 14.11.03, 14:47 Z tego wszystkiego wygląda, że przyczyną zapaści są nauczyciele emeryci. A może w ogóle nauczycieli jest za dużo ? Może trzeba zwiększyć pensum np. do 25 godzin tygodniowo ? Wtedy będzie można zatrudnić mniej nauczycieli i już są oszczędnosci. Już widzę pełne oburzenia protesty i argumenty ile to godzin nauczyciel pracuje w domu przygotowując się do lekcji. Trzeba też się zastanowić, że skoro jest nadprodukcja nauczycieli, to czy potrzebne są Wyższe Szkoły Pedagogiczne, gdzie poziom nauczania zwykle odbiegał od poziomu uniwersyteckiego (vide: WSP w Kielcach) i gdzie zdawała młodzież, która obawiała się egzaminów na uniwersytet, politechnikę, czy też akademię medyczną. Tak więc mniej nauczycieli + większe pensum = oszczędności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary obywatel Re: Oświata pożera budżet IP: *.pl 14.11.03, 14:53 No propozycja godna uwagi Panie Kolorowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzean Re: Oświata pożera budżet IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 15:24 A czy Ty wiesz "Kolorowy" ile godzin nauczyciel przygotowuję się do lekcji? Ile czasu zajmuje mu sprawdzanie klasówek? I ile czasu spędza przy komputerze by przygotować testy itp.? Ile z własnej kieszeni wydaje na te rzeczy? Jeśli byś wiedział to chyba byś w ten sposób nie pisał! Mam jednak na uwadze nauczycieli , którm się chce i to robia , a nie tych , którzy te same notatki dyktują dzieciakom od X lat. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ObywatelAN Re: Oświata pożera budżet IP: *.udn.pl 14.11.03, 19:06 Szkoły w zdecydowanej większości są w stanie dalekim od ideału pod względem remontów i wyposażenia w pomoce naukowe, płace nauczycieli są więcej niż skromne, żeby nie wyliczać więcej. Pieniędzy ciągle jednak jest mało, chociaż od dłuższego czasu oszczędza się na oświacie. Szykują się kolejne oszczędności na edukacji naszych dzieci. A może w takiej sytuacji trzeba wreszcie śmiało i otwarcie powiedzieć, że to nie oświata tak drogo kosztuje, tylko budżet jest za mały. Odpowiedz Link Zgłoś
muzyk2 Re: Oświata pożera budżet 14.11.03, 20:27 Właśnie o to chodzi, aby budżet oświaty nie był tylko listą lichych płac. Trzeba tak zrestrukturyzować radomskiwe szkoły aby z tych pieniedzy zostało cos na jakieś pomoce naukowe, drobne remonty, czy dokształcanie nauczycieli. Nie można ze wszystkim czekać aż Komitet Rodzicielski kupi łaskawie mapę, ksiązki do szkolnej biblioteki, czy kredę. Pomóżmy wladzom uporzadkowac siec szkól, nie patrzmy tylko na czubek wlasnego kinola. Nie badzmy egoistami jak ci dwaj radni, bo robimy z siebie posmiewisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Oświata pożera budżet IP: *.udn.pl 15.11.03, 19:34 muzyk2 napisał: > Właśnie o to chodzi, aby budżet oświaty nie był tylko listą lichych płac. > Trzeba tak zrestrukturyzować radomskiwe szkoły aby z tych pieniedzy zostało > cos na jakieś pomoce naukowe, drobne remonty, czy dokształcanie nauczycieli. > Nie można ze wszystkim czekać aż Komitet Rodzicielski kupi łaskawie mapę, > ksiązki do szkolnej biblioteki, czy kredę. Pomóżmy wladzom uporzadkowac siec > szkól, nie patrzmy tylko na czubek wlasnego kinola. Nie badzmy egoistami jak > ci dwaj radni, bo robimy z siebie posmiewisko. Jeżeli szkole kupuje mapy, książki do biblioteki itd Rada Rodziców (bo tak się obecnie te organ nazywa) to należy w pierwszym rzędzi wymienić dyrektora, bo on nie potrafi być menadżerem, tylko wydawać potrafi kasę którą mu dadzą inni. Można łatwo sprawdzić co np. od początku września 2003r. zakupiono nowego do szkoły i za co i już mamy czystą sytuację. Przestańmy biadolić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Oświata pożera budżet IP: *.ioip.com 15.11.03, 10:20 Nie uważacie, że brakuje w tym artykule Gazety pokazania radomskiej oświaty na tle innych miast? To pozwoliłoby wyrobić sobie pogląd np. na to jaką część budżetu miasta pożera oświata a jaką mogłaby gdyby była zorganizowana tak jak w jednym, drugim czy trzecim mieście. Pani Redaktor + Pani Prezydent (odpowiedzialna za sprawy oświatowe) SŁUCHAMY? Odpowiedz Link Zgłoś
muzyk2 Re: Oświata pożera budżet 15.11.03, 10:32 Z tego co wiem w innych miastach jest lepiej i stad dazenie wladz do poprawy tych wydatków. Nie zapominajmy jednak ze fundusze dotujace szkoly sa funduszami celowymi i nie mozna ich przeznaczyc na inne cele. Tak naprawde budzet miasta doklada do tych dotacji niewiele, ale i tak mozna zaoszczedzic, gdy siec szkól bedzie bardziej logiczna i nowoczesna.Jasne, ze latwo sie wyglasza hasla typu: Wszyscy powinni byc bogaci, zdrowi i szczesliwi. Ja tez tak uwazam, ale panowie radni powinni podac sposób jak to zrobic i skad wziac pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
muzyk2 Re: Oświata pożera budżet 15.11.03, 10:36 I jeszcze jedno; reformowanie radomskiej oswiaty jest mocno opóznione, bo poprzednia ekipa miala ciagle jakies kampanie wyborcze i nie miala odwagi podejmowac niepopularnych decyzji. Robienie porzadków spadlo na obecne wladze i one to robia tracac popularnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzic_1 Re: Oświata pożera budżet 15.11.03, 11:05 W procentach wygląda to kiepsko. Kielce ok. 42% przy blisko 52% w Radomiu. W złotówkach również. Ok. 150 mln zł Kielce, przy ponad 200 mln zł. Radom. A wielkośc miast zbliżona. O ile porównywanie procentów może być złudne, bo zapewne Kielce mniej podupadły gospodarczo i mają solidniejszy budżet, o tyle porównanie złotówek musi skłaniać do zastanowienia. Racjonalizować to wszystko niewątpliwie trzeba. Byle nie wylewając dziecka z kapielą. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fe Re: Oświata pożera budżet IP: *.udn.pl 15.11.03, 11:43 Muzyk 2 rzępoli na jedną nutę, a pani Kutkowska drzemie, a Tanic tonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msc Re: Oświata pożera budżet IP: *.pl 15.11.03, 11:51 Należy się oczywiście przyjżeć też różnym wydatkom szkół. Z pewnością płace są głównym składnikiem kosztów oświaty ale czasami małe kwoty wydawane na inne cele w skali całego miasta dają dość duże oszczędności. Może to śmiesznie zabrzmi ale cały proces własnej edukacji odbyłem w "stołecznej" atmosferze, miałem przyjemność także pracować jako nauczyciel w kilku warszawskich szkołach i nigdzie nie spotkałem się z ..... wyposażaniem klas w firanki. Sens dydaktyczny takiego gadżetu jest wątpliwy, czy wręcz szkodliwy - niepotrzebne zaciemnianie klas. Stylistyczne realia XXi wieku także poddają w wątpliwość roztaczania "domowej przytulnej atmosfery" :-). Przykłądów takich oczywiście może być więcej a z tych drobnych oszczędności z pewnością dało by się zaoszczędzić wiele pieniędzy na realizowanie statutowych celów placówek oświatowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swit Re: Oświata pożera budżet IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 13:03 Skoro radni są albo sami nauczycielami, albo mają małżonków nauczycieli to nie ma się co dziwić, że dużo idzie na edukację. Szkoda, że nie widzą niżu demograficznego, nei widzą, że najlepsi i tak uciekają z Radomia. Nadmierne łożenie na oświatę to wspomaganie bogatrzych miast, do których ludzie uciekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka Re: Oświata pożera budżet IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.11.03, 18:41 szary obywatel ma rację, nauczyciele są strasznie rozbestwieni (mam dziecko w szkole podstawowej,wiem cos na ten temat). Uczenie dzieci to sprawa drugorzędna- ważniejsze są rozmowy z koleżankami w czasie lekcji, ciągłe użalanie się nad swoim biednym losem , teksty w stylu" mnie za uciszanie Was nie płacą, mnie właściwie to nic nie płacą, bo za to co dostaję to nie da się wyżyć". Ta nauczycielka powinna zmienić jak najszybciej posadę , przejść na etat 8-godz. najlepiej na produkcji lub w kasie supermarketu a tam ją nauczą jak przyjażnie odnosić się do bliżniego!!! Odpowiedz Link Zgłoś