naiwny_cynik 13.02.09, 18:12 "Inwestor" postawił na swoim. A czy to nie ta sama firma, która chce wepchnąć bloki na Piotrówkę? Mam nadzieję, że ktoś zajmie się dogłębnie tym tematem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pitagor Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 13.02.09, 18:42 A tak to wyglądało: fotoforum.gazeta.pl/72,2,750,58727985,58751497.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajo Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 21:28 Jak samozwańczy znawca-przyrodnik powiedział,że kasacieć to tak ma być bo taka jest potrzeba chwili. Znawców wszech dziedzin to u nas dostatek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michałowianin Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 09:56 czytam te Wasze wynurzenia na temat "dzikiego i wymagającego ochrony siedliska kosaćca" i śmiech mnie ogarnia. Czy ktoś kto o tym pisze wie, jak to oczko wyglądało i wygląda?? Ile starych opon, pralek i ile ton butelek leżało w tym "dzikim uroczysku"?? ile śmieci?? Jak zarośnięte i zaniedbane i śmierdzące było to bajoro?? typowo radomskie podejście do życia, ochrona tego co śmierdzi i przeszkadza, a niepohamowany wstręt do nowoczesności i estetyki. Nie wiem, czy wiecie, bo ja tak, że wychodząc na spacer koło i idąc koło tego "uroczyska" mijało się wielu przesympatycznych dżentelmenów urządzających sobie koło kosaćca libacje alkoholowe, którzy bez problemu mogli go niszczyć nie wiedząc nawet, że to kosaciec. Wtedy nikt nie bronił tych roślin i tego miejsca. Wtedy ochrona środowiska się nie liczyła?? Ale gdy ktoś chce to miejsce upiększyć i stworzyć na nim coś estetycznego, to wtedy rzuca mu się wszelkie możliwe "kłody" pod nogi... dlaczego się pytam?? to na prawdę ochrona środowiska, a może zwykła zawiść?? chyba jednak chcemy mieszkać w tym brudnym i zaniedbanym Radomiu, tylko z czego ta chęć wynika... i jaki ma sens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni_ki_ta Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 18:57 Nie zniknął, tylko nigdy go tam nie było. Tzn. fotografowana roslina nie jest kosaćcem. A afera to dopiero będzie, gdy deweloper wystąpi o odszkodowanie od miasta za zahamowanie inwestycji. Chciałbym wtedy przeczytać na tym forum przeprosiny od wszystkich mądralińskich. Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 13.02.09, 19:05 > Nie zniknął, tylko nigdy go tam nie było. Tzn. fotografowana roslina > nie jest kosaćcem. Czyżby? pl.wikipedia.org/wiki/Kosaciec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna z PIS Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.2.algo.radman.pl 13.02.09, 19:21 I bardzo dobrze, nie chcemy w naszym PIS-owskim mieście jakiś syberyjskich chwastów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni_ki_ta Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 19:22 Przeczytałem uważnie i nigdzie nie jest napisane, że występuje w Radomiu na Michałowie... Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 13.02.09, 19:41 > Przeczytałem uważnie Czyżby?: Kosaciec syberyjski w Polsce uprawiany jest powszechnie jako roślina ozdobna. Ale bardzo _RZADKO_ występuje w stanie dzikim. Objęty ścisłą ochroną gatunkową, wpisany jest na Czerwoną Listę Roślin i Grzybów _POLSKI_. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni_ki_ta Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 19:55 Ponieważ nie wyłapałeś sarkazmu to zapytam: na jakiej podstawie sądzisz, że roślinka występująca na Michałowie to kosaciec? Chyba nie na podstawie zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 13.02.09, 19:58 No różą to na pewno nie jest. ... Na podstawie informacji uzyskanych od specjalisty, który badał te rośliny na Michałowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni_ki_ta Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 20:07 Ale chyba nie masz na myśli jakiegos "specjalisty" z UM?! Botanicy stwierdzili, że na Michałowie kosaćca nie ma. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że deweloper prosi ogród botaniczny o przeniesienie rośliny, a przed przyjazdem botaników wyżyna ją scyzorykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 13.02.09, 20:43 Nie mam. A tak z ciekawości, jaka to jest roślina wg. "Twoich" botaników? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kardynal riszelie Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.chello.pl 13.02.09, 21:38 no coz... nie od dzis wiadomo ze na michalowie mieszka ta grupa spoleczn ktora nie wie co to znaczy ochrona srodowiska. deweloper deweloperem a wandalizm wandlizmem. kazdy wie co sie wyprawialo "przy oczku"... a kto nie wie ten udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 82.139.52.* 14.02.09, 12:40 W czym problem - w tym przypadku bezcenne jest siedlisko przyrodnicze. Jak wyraźnie jest napisane kosaciec syberyjski jest rośliną uprawianą, rzadkością jest natomiast jej występowanie w stanie dzikim. Moim zdaniem przeniesienie roślin do Ogrodu Botanicznego w Warszawie było jedynie mijającymi się całkowicie z celem - działaniami pozornymi. W ochronie tego gatunku najważniejsze jest ochrona miejsca, w którym on występuje. Stąd zapewne i strach wielu ludzi przed tą rośliną, która mogłaby przekreślić inwestycję wokół oczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 16.02.09, 22:45 cytowanie wikipedii jako wiarygodnego zrodla... rozbrajajace. a do poprzednika: a co to niby wedlug ciebie jest? pochwal sie swoja wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ni_ki_ta Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.09, 21:31 Pojęcia nie mam. Ale raczej porównując zdjęcia z Wikipedią się tego nie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q43 ? IP: *.radom.vectranet.pl 13.02.09, 21:42 JAK W ŚRODKU ZIMY MOŻNA SZUKAĆ KWIATKÓW?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kardynal riszelie Re: ? IP: *.chello.pl 13.02.09, 23:55 jaka tam zima. przeca to juz wiosna. a w sumie jeden krok i lato. totalnie sie pogoda powyjrzywiala. to przez to ze chamy niszcza zielen i poluja na bobra :) Odpowiedz Link Zgłoś
panna.natasza Kacaćce są bardzo pożyteczne! Łapać huliganów!! 14.02.09, 15:28 Dają schronienie ptakom, owadom. Pszczoły jesienią zawsze odlatują do ciepłych kacaćców. Ponadto w cieniu kacaćca można się położyć i spokojnie wypić piwko latem. Apeluje do tych huliganów którzy ukradli nasz kacaciec, aby natychmiast go oddali. Nadmieniam, że mam znajomości w Policji i ABW. Jeśli drzewko nie wróci na swoje miejsce do jutra - nie zawaham się użyć ostrych słów!!! Michałów PANY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Kacaćce są bardzo pożyteczne! Łapać huliganów IP: 83.18.74.* 14.02.09, 16:20 Kosaciec to nie drzewo dyletancie! Odpowiedz Link Zgłoś
panna.natasza "dyletancie" ?!?! 14.02.09, 18:28 jak ja jestem dyletant, to z ciebie kawal malkontenta! do reszty internautów: wybaczcie kochani, ale ten sie tu wyzywa i trzeba mu pokazać gdzie jego miejsce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: "dyletancie" ?!?! IP: *.176.udn.pl 15.02.09, 16:08 I tak się zmienia temat wypowiedzi. Z problemu jakim jest bezkarność inwestora, który osiągnął swoje: wybudował domy na boisku piłkarskim, zniszczył rośliny, wypędził dzikie kaczki.teraz zakopie staw -temat zaczął krążyć wokół ocen wypowiedzi i ludzi piszących. Bo nie sposób ludziom dorosłym skoncentrować się na problemie. Emocje. A wystarczy ustąpić.... i dalej pisać na temat. Bo ktoś dostał teren w środku osiedla, może kupił, może w przetargu. Zrobił boisko.Potem ogrodził wybudował domy. Dziwne tylko, że urzędnik po stwierdzeniu faktu, że rośliny nie ma, uznał że problem zniknął i wydał pozwolenie. A może skoro powziął informację o popełnieniu przestępstwa powinien uzależnić swoją decyzję od decyzji tych, którzy rozstrzygną tę kwestię. A tak to mamy politykę faktów dokonanych i później pewnie małą szkodliwość jakiegoś tam kwiatka przy dużych blokach. Ci co tak negują działania ludzi zainteresowanych ochroną unikalnych gatunków przyrody, a potrafią korzystać z internetu, niech poszerzą swoją wiedzę. Warto. Tym sposobem zobaczą że miasto Radom straciło, co mogło je wyróżniać na całym świcie. Małą roślinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plugagosc wreszcie!! IP: 82.139.58.* 15.02.09, 18:58 Taki mi wpadl pomysl do głowy. Jak mnie wpienia sasiad czy konkurent budujacy mieszkania to najlepiej kupić nasionka tego powszechnie spotykanego na balkonach i cmentarzach kosaćca, nocą posiać komuś na działce i trach!!! Nic już nigdy nie zrobi na SWOJEJ działce! Ha ale to sprytne. I może nawet prokuratura da mu czapę jak kosząc trawnik ciachnie takie zielsko:) A siedlisko kosaćca nad oczkiem w Michałowie (widziałem to na mapach) to były 2 (słownie: dwie) kępy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzż Re: wreszcie!! IP: *.176.udn.pl 15.02.09, 19:26 No właśnie były. I już nie ma. I nie chodzi tu cwaniactwo, tylko o roślinę, która rosła latami. Nikt jej nie przyniósł. A tym sposobem myślenia możemy uzasadnić wszystko. Niszczenie roślin, zwierząt, niszczenie boisk, wysiedlanie ludzi. Jeżeli sankcjonuje się łamanie prawa w drobnych przypadkach (np. dwóch unikalnych roślin) to czemu nie pozwalać łamać prawa w innych przypadkach. A może pozwolić na to tylko niektórym, wybranym - kryteria dowolne. Dlaczego jedni przestrzegają prawo, są karani za jego łamanie, a inni nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 82.139.34.* 15.02.09, 20:03 A czy tego kosaćca to nie widział tylko znany przyrodnik ziemi radomskiej Jacek S? Czy to nie jego sprężyna to całe zamieszanie, oby tylko się mówiło, opowiadał, dawało dobre rady to cały Jacula, ma parcie na szkło (a może i Radę Miejską??) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 83.18.74.* 15.02.09, 20:32 Masz rację to smutne, ze w tak duży mieście tylko jednej osobie zależy na tej sprawie. Reszta twojego bełkotu służy tyko i wyłącznie do tego aby zejść z głównego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 82.139.34.* 16.02.09, 17:07 Tyś jest drugi Karolu w tym dużym mieście !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michałowianin Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 09:55 czytam te Wasze wynurzenia na temat "dzikiego i wymagającego ochrony siedliska kosaćca" i śmiech mnie ogarnia. Czy ktoś kto o tym pisze wie, jak to oczko wyglądało i wygląda?? Ile starych opon, pralek i ile ton butelek leżało w tym "dzikim uroczysku"?? ile śmieci?? Jak zarośnięte i zaniedbane i śmierdzące było to bajoro?? typowo radomskie podejście do życia, ochrona tego co śmierdzi i przeszkadza, a niepohamowany wstręt do nowoczesności i estetyki. Nie wiem, czy wiecie, bo ja tak, że wychodząc na spacer koło i idąc koło tego "uroczyska" mijało się wielu przesympatycznych dżentelmenów urządzających sobie koło kosaćca libacje alkoholowe, którzy bez problemu mogli go niszczyć nie wiedząc nawet, że to kosaciec. Wtedy nikt nie bronił tych roślin i tego miejsca. Wtedy ochrona środowiska się nie liczyła?? Ale gdy ktoś chce to miejsce upiększyć i stworzyć na nim coś estetycznego, to wtedy rzuca mu się wszelkie możliwe "kłody" pod nogi... dlaczego się pytam?? to na prawdę ochrona środowiska, a może zwykła zawiść?? chyba jednak chcemy mieszkać w tym brudnym i zaniedbanym Radomiu, tylko z czego ta chęć wynika... i jaki ma sens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Persching [...] IP: *.centertel.pl 16.02.09, 10:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 82.139.35.* 16.02.09, 10:40 wielkie zagadnienie z krzaka nad bajorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc przesadzony temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 12:01 Bez sensu. Przecież ostatni akapit artykułu mówi sam za siebie. Inwestor poprawi oczko wodne, zadba o nie i oczyści brzegi. Teraz to zwykle bagno niebezpieczne dla ludzi a tak po, nazwijmy, renowacji będzie to ładny staw przyjezdny dla mieszkańców osiedla (nie tylko nowego ale i okolic). Przecież nikt nie wysusza oczka... Wymyślacie sobie problemy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 12:08 P.S. Najlepiej wszyscy zrezygnujmy z mieszkań i zamieszkajmy w lesie. Upsss, tam tez nam nie wolno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 82.139.52.* 16.02.09, 13:13 Aha, zmiana taktyki prowadzenia wątku. Zamiast robienie śmichów-chichów z roślinki teraz walka o postęp cywilizacyjny w mieście. Mam nadzieję, że pisząc takie żałosne teksty robisz to dla pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kardynal riszelie Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.chello.pl 17.02.09, 21:21 łysogłowi nie rozumieja co to eokologia. wybaczcie im. sie zastanawiam kto zamieszkuje osiedle M.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kminek Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: 162.27.161.* 18.02.09, 09:57 wydaje mi sie ze jest to efekt braku odpowiedniej edukacji mieszkancow a nawet nieodpowiedniej edukacji szkolnej w zakresie ekologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michałowianin Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 10:37 no może łysogłowi z Michałowa nie rozumieją co to ekologia dla myślących inaczej - brudne, śmierdzące,zaśmiecone pralkami i butelkami bajoro zapomniane przez pseudoekologów, którzy dla ekologii są w stanie napisać jedynie parę zdań na forum, ale może w ramach swojej edukacji i praktyki ekologicznej ratowali by przyrodę czynem, a jakoś przez lata funkcjonowania tej perełki ekologicznej, czytaj cuchnącego bagna, w środku funkcjonującego osiedla nie uczynili nic - tutaj też gratulacje dla Wydziału Ochrony Środowiska UM. Brawo ekolodzy teoretycy i bajkopisarze!!Trzeba chyba ruszyć głową i nie mylić ekologii ze szpetotą, a łączyć z estetyką i zdrowym rozsądkiem. Ktoś kto nawet nie widział tego bajora przez te wszystkie lata niech nie ośmiela się wypowiadać na ten temat i mianować się ekologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 19.02.09, 11:15 Gość portalu: michałowianin napisał(a): brudne, śmierdzące,zaśmiecone pralkami i butelkami bajoro zapomniane przez > pseudoekologów, którzy dla ekologii są w stanie napisać jedynie parę zdań na > forum A czy pralki i butelki wyrosły w tym bajorze, czy może ktoś je tam przywiózł(pewnie z Południa, bo nie z Michałowa oczywiście:) Czy w ramach poprawiania szpetoty nie wystarczyłoby posprzątać, zamiast zasypywać i wycinać całej roślinności(sadząc potem trawnik) Zamiast zrobić z kosaćca sukces marketingowy osiedla, robi się z niego wroga nr! Dlaczego musi być coś zamiast czegoś?? czy nie można połączyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosa Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 13:44 > Zamiast zrobić z kosaćca sukces marketingowy osiedla, robi się z niego wroga nr > ! Sukces marketingowy osiedla, które by nie powstało właśnie dzięki obecności kwiatka, który rośnie w co trzecim ogródku? Ciekawy pomysł... > Dlaczego musi być coś zamiast czegoś?? czy nie można połączyć?? Ależ można! Wystarczy posadzić ze dwa tysiące kosaćców dookoła bloków i oczka po środku nowo wybudowanego osiedla:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michałowianin Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 14:17 No właśnie Panie kosa, brawo! Pana poprzednik napisał, czy nie wystarczyłoby posprzątać i wyczyścić - to dobre kolejne hasło, tylko nikt tego nie chciał czyścić przez kilkanaście lat. Ani miasto, ani "ekolodzy". A ma się tym zając inwestor, który kupił tą działkę pod inwestycję, a nie w ramach hobby, żeby czyścić i sprzątać po innych. Skoro miasto sprzedało tą działkę to chyba dlatego, że właśnie nikt tam nie chciał nic robić, a ten kto ją kupił (wydał na to kupę kasy) nie będzie mieszkańcom osiedla robił na swój koszt rezerwatu i parku, bo to raczej nie jego rola. On chce tu przynajmniej coś zrobić i łączy inwestycje z elementami natury. A tak w ogóle to przecież to oczko wodne to jest tzw. lej po bombie, czyli dziura po kiedyś prowadzonych wykopach piachu, a nie żadne dzikie śródłąkowe uroczysko i znajduje się gdzie się w centrum betonowej dżungli, ludzie bez hipokryzji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lex Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 15:55 To nie było jak sugerujesz martwe i brudne bajoro, a zbiornik tętniący życiem, miasto go nie przejeło choć spóldzielna była go skłonna nieodpłatnie przekazać, a nie jak twierdzisz sprzedało, watpię tez czy inwestor wydał kupę pieniędzy bo raczej spółdzielnia chciała pozbyć się kłopotu (artykuły w prasie cała ta wrzawa no i nie dało się zrobić tam parkingu), zaryzykował (?) licząc że mu się to opłaci i chce swój zysk zmaksymalizować czemu zresztą trudno się dziwić. Jeśli tego nie widzisz to moze należysz do grupy tzw. w czasach zimnej wojny "pożytecznych idiotów" lub masz w tym jakiś swój cel. A prawo jest prawem i skoro było tam coś chronionego prawem to powinno być to chronione przez to prawo tak bowiem funkcjonuje państwo prawa które stoi na straży własności prywatnej jak rownież interesu społecznego. Skoro wybrańcy narodu uznali, że w interesie państwa jest ochrona tego akurat tego gatunku i stało się to prawem to należy go przestrzegać. A prawo wymaga również utrzymania porzadku na własnej posesji i nie mozna wysyłać tam zadnych ekologów, dzieci i innego pospolitego ruszenia to należy do właściciela kimkolwiek on by był, a jeśli tego nie robi to prezydent przez straż miejska powinien go do tego skłonić. Ao ile wiem to zieloni z istniejacego kiedys w Radomiu Wolę Byc dwukrotnie czyścili to sympatyczne bajorko które przed wybudowaniem osiedla było nazwane zresztą "Gozdkiem", zresztą mozna zbadać osad denny by sie przekonać czy powstało całkiem niedawno czy tez całkiem dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kminek Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.chello.pl 19.02.09, 17:46 dziecko w przedszkolu nawet wie ze to co dla nas moze byc "bajorem" w skali makro moze byc megawaznym ekosystemem. Nie chce tu wchodzi w skore ekologa bo nim nie jestem ale mieszkam niedaleko i wiem jak to wygladalo i wyglada. po prsotu wstyd mi za to ze ludziom mieszkajacym na michalowie do glowy nie przyszlo zainteresowac sie "bajorem" - woleli wrzucic tam pralke, opony, puszki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 19.02.09, 20:03 Gość portalu: michałowianin napisał(a): Pana poprzednik napisał, czy nie wystarczyłoby > posprzątać i wyczyścić - to dobre kolejne hasło, tylko nikt tego nie chciał > czyścić przez kilkanaście lat. Ani miasto, ani "ekolodzy". Czy to że nikt nie chciał przez lata czyścić doliny Mlecznej oznacza że powinno się tam buldożerem zryć teren i zbudować aleję supermarketów i apartamentowców?? skoro zabytkowy budynek niszczeje to go wyburzyć?? A tak w ogóle to przecież to oczko wodne to jes > t > tzw. lej po bombie, czyli dziura po kiedyś prowadzonych wykopach piachu, a nie > żadne dzikie śródłąkowe uroczysko i znajduje się gdzie się w centrum betonowej > dżungli,ludzie bez hipokryzji... To czy środowisko jest antropogeniczne nie ma najmniejszego znaczenia. Jeśli betonowym basenie żyją traszki to to oznacza że nie podlegają ochronie bo żyją w środowisku powstałym po działalności człowieka?? Jeśli roślina chroniona wyrośnie na betonie to jest chroniona tak samo jak ta rosnąca na naturalnej skale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosa Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 21:09 > To czy środowisko jest antropogeniczne nie ma najmniejszego znaczenia. Jeśli > betonowym basenie żyją traszki to to oznacza że nie podlegają ochronie bo żyją > w > środowisku powstałym po działalności człowieka?? Zaraz, zaraz, bo się chyba pogubiłem: to traszki są wtedy chronione, czy ten betonowy basen, czyli bardziej szumnie: antropogeniczne środowisko życia traszek? Jeśli wykopany kosaciec, co do istnienia którego w okolicach leja po kopalni piasku na Michałowie uczeni forumowicze posiadają sprzeczne opinie, był chroniony, a nie było chronione oczko, to jaki jest sens dywagować teraz o ochronie oczka? A ten kosaciec był dziki i posiadał jakiś unikalny zasób genetyczny, który wzbogacałby gatunek, czy może był tam przez kogoś przesadzony, a jego pula genetyczna była identyczna z kosaćcami z ogródków przydomowych? A budowa osiedla zwartej zabudowy wielorodzinnej na uzbrojonych i skomunikowanych terenach miasta jest ekologicznie gorszym rozwiązaniem niż zajmowanie kolejnych hektarów w okolicznych gminach pod opalane miałem i odpadami tanie budownictwo jednorodzinne, czy może lepszym? Prawo prawem, ale rozum, to już inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kardynal riszelie Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.chello.pl 19.02.09, 23:06 KOSA - ty gosciu chyba jestes niereformowalny. Kilka osob przedstawia ci rozne argumenty a Ty dalej po swojemu. I to jest wlasnie niestety przykre w Radomiu. Ludzie sa glusi na czyjes argumenty. sa uparci i glusi. glupi nie sa ale sa uparci - a niestety to blokuje racjonalna dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
michal1401 Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec 20.02.09, 00:34 Gość portalu: kosa napisał(a): > Zaraz, zaraz, bo się chyba pogubiłem: to traszki są wtedy chronione, > czy ten betonowy basen, czyli bardziej szumnie: antropogeniczne > środowisko życia traszek? Jeśli z całą delikatnością i ostrożnością ktoś rzeczone traszki przeniesie z betonowego basenu(na miejscu którego ma zamiar coś zbudować) do suchego piasku to mimo wszelkich środków ostrożności będzie winien śmierci tychże chronionych traszek. Jakoś tak to jest że rośliny chronione nie lubią zmian w swoim środowisku życia. Gatunki których nie chronimy potrafią przetrwać bez naszej pomocy. > Jeśli wykopany kosaciec, co do istnienia którego w okolicach leja po > kopalni piasku na Michałowie uczeni forumowicze posiadają sprzeczne > opinie, był chroniony, a nie było chronione oczko, to jaki jest sens > dywagować teraz o ochronie oczka? Bo storo tam wyrósł kosaciec to znaczy że warunki mu odpowiadały więc staramy się zachowywać warunki w których przeżyje, wyda nasiona rozrośnie się... a przynajmniej podtrzyma swoją wegetację w tym siedlisku. Zmiana warunków środowiska oznacza utrudnienie lub uniemożliwienie dalszej wegetacji. > Prawo prawem, ale rozum, to już inna bajka. to trochę tak jakby policjanci dywagowali czy zamordowany był wartościowym obywatelem, czy też nie, no i czy jest sens prowadzić dochodzenie, skoro i tak nie żyje. Życia mu nie przywróci, dla społeczeństwa to niewielka strata, więc po co ścigać mordercę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kminek Re: Z Michałowa zniknął chroniony kosaciec IP: *.chello.pl 22.02.09, 00:49 i co?sprawa ucichla? uuu to znajac radomskie realie juz dawno zrownali ten teren i fundamenty juz postawili... Odpowiedz Link Zgłoś