fnx1
28.11.03, 07:56
Cóż... wziął - teraz zapłaci.
Natomiast interesuje mnie bardziej to, że z artykułu wynika możliwość
bezkarnego oferowania łapówek!!! Można ich oferować ile się chce... a jak się
frajer złapie to zgłaszać na Policję. I z głowy. A co może zrobić uczciwy
urzędnik, któremu jest oferowana łapówka??? Oczywiście poza odmową. Czy ten
kto daje łapówkę nie powinien odpowiadać? Czy wystarczy pójść i zgłosić fakt
dania łapówki i niezależnie czy miał miejsce czy nie to urzędnik będzie miał
ciepło??? W ciekawym miejscu na ziemi żyjemy oj ciekawym...