Jak w Radomiu chronimy środowisko?

24.04.09, 19:22
program ochrony środowiska na lata 2009-2016, czy to nie jest za
późno na storzenie takiego programu? poprzedni zakończył się na 2007
a co z 2008, czarna dziura?
zamontowano w Radpecu odpylacze, ciekawe jakie, o jakiej sprawności
odpylania?
coś słabo ocieplono rury do ciepłej wody, bo u mnie na Ustroniu niby
płacę za podgrzaną zimną wodę ale jest lodowata-dosłownie.
    • Gość: Kaczy Re: Jak w Radomiu chronimy środowisko? IP: 212.76.37.* 24.04.09, 20:33

      A pod tym adresem nieco o Pacynce
      przyroda.radom.pl/index.php?
      option=com_content&view=article&id=82:zagroony-potok-
      mnich&catid=34:aktualnoci&Itemid=28
    • Gość: roman Jak w Radomiu chronimy środowisko? IP: *.tami.pl 25.04.09, 09:59
      Pomiędzy ulicą Brzustowską a Perzanowskiej jest rów melioracyjny do
      którego ktoś notorycznie spuszcza obrzydliwie cuchnące, zileonkawe
      ścieki. Tak w Radomiu chronimy środowisko.
      • Gość: www Re: Jak w Radomiu chronimy środowisko? IP: *.33.radom.pilicka.pl 26.04.09, 12:05
        to samo dzieje się w wielu innych miejscach Radomia. Wystarczy wieczorem przejść
        pieszo uliczkami gdzie są domki jednorodzinne nie podłączone do sieci
        kanalizacyjnej.. Ludzie wypompwują nocami szamba w różne miejsca.. dodatkowo
        mają dziurawe dna w zbiornikach. "Bo tak taniej" straż miejska powinna zrobić z
        tym porządek, nie wiem czym oni się w ogóle zajmują.
    • Gość: ekolog Jak w Radomiu chronimy środowisko? IP: *.radom.pilicka.pl 26.04.09, 14:21
      Nie chronimy środowiska, gdyż nie stać nas na to. Wydział Ochrony Środowiska
      Urzędu Miejskiego w Radomiu to wydział tylko z nazwy, gdyż uzyskanie jakieś
      dotacji lub dofinansowania w celu ochrony środowiska jest niemożliwe. Składam
      już od wielu lat wnioski w sprawie termomodernizacji, które mają na celu ochronę
      środowiska bez żadnego większego rezultatu. Widząc podejście urzędników wydziału
      do ochrony środowiska to tylko wielkie życzenie, które może kiedyś się sprawdzi.
Pełna wersja