Jestem dumny z tego miasta...

17.05.09, 11:34
Czytając gazety bądź też osobiście rozmawiając z ludźmi skupiłem ostatnio
swoją uwagę na tym jak my radomianie postrzegamy nasze miasto. Temat jakich
było wiele również na tym forum... Pierwsze co najbardziej rzuciło mi się w
oczy i przykuło moją uwagę był fakt że jesteśmy przesadnie krytyczni wobec
siebie i otaczającego nas świata (konkretnie Radomia) Biadolimy coś o tym
jakie to nasze miasto jest be i w ogóle coś okropnego... A jak dla mnie i jak
sądzę dla większości radomian to wspaniałe i na swój sposób magiczne miejsce.
To miasto wydało mnie na świat, nauczyło życia i pokazało emocje... To właśnie
w Radomiu spędziłem najpiękniejsze chwile mojego życia i tu też nie raz
dostałem od niego w d... (i chyba jeszcze nie raz dostanę) Jednak mimo
wszystko kocham to miasto choć miłość ta często bywa nieodwzajemniona. Nie
rozumiem ludzi którzy widzą jedynie brud na ulicach i brak perspektyw. Nie
zastanawiają się że przyszło im żyć w mieście pięknym (choć troszeczkę
zaniedbanym-ale i to się zmienia), z bogatą historią, zabytkami, ludźmi którzy
wcale nie są tacy źli jak wielu mówi... Jak dla mnie ci co wypisują takie
głupoty zwyczajnie nie mają bladego pojęcia o Radomiu. Uważają się za
rodowitych radomian a mimo to nie widzą w tym mieście nic pozytywnego. W tej
codziennej bieganinie choć na chwilę zatrzymajcie się w miejscu, otwórzcie się
na wiedzę i pochylcie nad tym kawałkiem ziemi na której żyjecie. A potem
odpowiedzcie sobie na pytanie co naprawdę jest pięknego w Radomiu i co warto
zrobić aby było piękniejsze...
    • Gość: hahaha Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 12:06
      Człowieku, zdejmij klapki z oczu
      • michal1401 Re: Jestem dumny z tego miasta... 17.05.09, 12:20
        Gość portalu: hahaha napisał(a):
        > Człowieku, zdejmij klapki z oczu



        Przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli. Zgadzam się zdecydowanie z
        autorem topicu, po trzykroć z każdym zdaniem. Natomiast anonimowy
        hahaha ma czarne klapki na oczach po zdjęciu których widziałby jak
        piękny jest Radom, jak niezwykłą ma historię i jak piękne zabytki.

        ale trzeba najpierw zrobić wysiłek polagający na zdjęciu klapek
        radomskiego czarnowidztwa i zobaczyć świat tak jak on wygląda, a nie
        jak przyzwyczaił się widzieć przez czarny filtr.
    • michal1401 Re: Jestem dumny z tego miasta... 17.05.09, 12:30
      pozwolę sobie wkleić moją wypowiedż z sąsiedniego topicu pod
      znaczącym tytułem "wstyd mi za Radom"- w kontekście przejazdu przez
      Radom.

      problemem nie są drogi i korki
      (przynajmniej nie najważniejszym problemem) tylko to jak Radom jest
      postrzegany poza naszym miastem, ale co gorsza także przez
      mieszkańców.

      Prawda jest taka że marka Radom to małe lub średnie(!!) miasto
      poprzemysłowe powstałe w XIX lub XX wieku wraz z rozwojem przemysłu
      niczym Łódź czy Żyrardów, bez historii, zabytków, brudne i
      niebezpieczne (dresiarstwo, bandytyzm etc)
      To wie o Radomiu przeciętny mieszkaniec Polski AD 2009

      Ale skąd ma wiedzieć coś innego?? Czy jest jakikolwiek brązowy
      drogowskaz czy tablica drogowa informująca o 1200 letniej historii??
      Bo jedyny jaki znam prowadzi na Firlej(cmentarz)
      Kielce miasto o znacznie uboższaj historii oznakowane jest tego typu
      tablicami i drogowskazami na każdym rogu!!

      Jakież jest zaskoczenie moich znajomych którzy zachwycają się
      architekturą i urbanistycznym układem na Radomskim Szlaku
      Historycznym, ewenement na skalę kraju że Stare Miasto to nie Rynek,
      a Rynek to nie Centrum, a wszystko jest na jednej osi...

      Tylko że do tego trzeba tubylca- przewodnika, bo nawet jak
      przypadkiem turysta zajdzie do Fary św Jana, to już dotarwszy na
      Rynek myśli że to koniec świata, skąd ma wiedzieć że jeszcze jest
      plac Staromiejski z XIIIw. kościołem św Wacława, Piotrówka z
      początkami VIIIw.
      Ale ilu radomian tam dotarło??
      a jak dotrą to skąd mają czerpać informację?? Tablice, plany,
      drogowskazy to normalność w miejscach historycznych.
      • Gość: mr.green87 Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.09, 14:29
        Dlatego koniecznie należy zająć się promocją Radomia bo to miasto naprawdę na to
        zasługuje...
        • michal1401 Re: Jestem dumny z tego miasta... 17.05.09, 14:42
          Gość portalu: mr.green87 napisał(a):

          > Dlatego koniecznie należy zająć się promocją Radomia bo to miasto
          naprawdę na t
          > o
          > zasługuje...

          To niezbędne!! nie wiem tylko czy "także" czy też "przede
          wszystkim" wśród radomian reprezentujących typ myślenia forumowicza
          hahaha
          • Gość: hahaha Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 19:51
            To miasto to syf, kiła i mogiła
            • Gość: rot Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.21.radom.pilicka.pl 17.05.09, 20:14
              To wyjedź stąd. To miasto jest takie, jak my.
              Dla mnie jest najważniejsze, bo tu jest mój dom, moi przyjaciele, wspomnienia,
              tu zawsze chętnie wracam, nawet z najpiękniejszych zakątków świata.
              Widzę jego wady, czasem brzydotę, ale dostrzegam też zmiany i to jest
              najważniejsze - dobre zmiany. Może mogłoby być szybciej lepiej, ale tacy, co
              piszą, że to "syf..", pewnie w ogóle kochają życie i świat... i dla nich
              szklanka zawsze w połowie jest pusta... i pewnie strasznie się starają, by tu
              coś zmienić - choćby w kulturze wypowiedzi. Pewnie słowo "kultura" nie istnieje
              w ich słowniku.
              • Gość: mr.green87 Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.09, 21:29
                Mam wrażenie że obojętnie jakich argumentów nie użyjesz to i tak to "coś" które
                ma najwięcej do powiedzenia w tym temacie po prostu cię nie zrozumie więc szkoda
                ciemnotę oświecać...
                • Gość: niko Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 21:41
                  mr.green87 to powiedz co zrobiłeś dla tego miasta?????? oprócz tego ,że nie
                  narzekasz,
                  niedługo wszyscy stąd wyjadą....
                  • Gość: mr.green87 Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 17:34
                    A ty razem z nimi mam nadzieję :)
            • Gość: do hehehe Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 10:12
              Gość portalu: hahaha napisał(a):

              > To miasto to syf, kiła i mogiła


              to co tu jeszcze robisz?? musisz być kompletnym nieudacznikiem skoto
              tkwisz w syfie, kile i mogile!!
              chyba że jesteś syfiarzem, kilarzem i żywym trupem;)

              Kto nie jest dumny z Radomia niech lepiej siedzi cicho bo to
              obciach!!
              • Gość: do hehehe Re: Jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 10:22
                Grójec albo Kielce czekają na wieśniaków- dać ci na bilet czy
                pojedziesz stopem??
          • Gość: WR Re: Nie jestem dumny z tego miasta... IP: *.radom.vectranet.pl 18.05.09, 10:34
            Popadacie Szacowni Dyskutanci w ten sam ton co hahaha. Należy,
            powinno się, musimy... No właśnie i o to chodzi, żeby władze miasta
            zrobiły to co do nich należy. Przecież krytykanci krytykują leniwe i
            prostackie władze miasta, że tego nie robią. Bo co Wy chcecie
            promować? Rozlatujace się rudery na Starym Mieście?! Skandalicznie
            remontowany bez jakigokolwiek pomyślunku Rynek?! Miasto z układem
            komunikacyjnym zacofanej wiochy?! Dlatego przyłączcie się do krytyki
            władz, zmuśmy je do zatrudnienia ludzi na poziomie a nie partyjnych
            kolesiów, aby sprawili, że będzie co w Radomiu promować. To jest
            właśnie pierwszy krok. Warunek konieczny choć nie wystarczający. Bo
            jeśli promować będziemy to co jest to...najemy się tylko wstydu.
            • michal1401 Re: Nie jestem dumny z tego miasta... 18.05.09, 10:44
              Gość portalu: WR napisał(a):

              > Popadacie Szacowni Dyskutanci w ten sam ton co hahaha. Należy,
              > powinno się, musimy... No właśnie i o to chodzi, żeby władze
              miasta
              > zrobiły to co do nich należy. Przecież krytykanci krytykują leniwe
              i
              > prostackie władze miasta, że tego nie robią. Bo co Wy chcecie
              > promować? Rozlatujace się rudery na Starym Mieście?! Skandalicznie
              > remontowany bez jakigokolwiek pomyślunku Rynek?! Miasto z układem
              > komunikacyjnym zacofanej wiochy?! Dlatego przyłączcie się do
              krytyki
              > władz, zmuśmy je do zatrudnienia ludzi na poziomie a nie
              partyjnych
              > kolesiów, aby sprawili, że będzie co w Radomiu promować. To jest
              > właśnie pierwszy krok. Warunek konieczny choć nie wystarczający.
              Bo
              > jeśli promować będziemy to co jest to...najemy się tylko wstydu.


              Władze sami wybraliśmy,
              nie mylmy krytyki z krytykanctwem!!
              Na negatywnych emocjach nie zbuduje się niczego!!

              a promować trzeba wiarę w potencjał tego miasta, wiedzę o jego
              bogatej historii(przecież przez cały czas rządów Jagiellonów Radom
              to była de facto stolica administracyjna państwa) wyjątkowość układu
              urbanistycznego, ciekawe zabytki...
            • Gość: mr.green87 Re: Nie jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 17:30
              Jeżeli dla ciebie warte promocji są rudery to gratuluję pomysłu... Dla twojej
              informacji, jeżeli coś promujesz, pokaż tego najlepsze strony. Jeżeli w głowie
              zakodujesz sobie jedynie negatywne strony danej sytuacji nic nie zyskasz a
              stracić możesz wiele... Jeśli chodzi o krytykę, należy to robić umiejętnie aby
              nie popaść w przesadę. Czasami mam wrażenie że cała złość jaka w was jest
              przysłania wam rzeczywisty obraz Radomia i tu tkwi wasz problem... Musicie
              zmienić waszą mentalność typową dla tzw. polaczków. Narzekanie i marudzenie było
              dobre ale za PRL-u. Teraz trzeba zakasać rękawy i zacząć działać a nie tracić
              czas na kłótnie. W przeciwnym razie następne pokolenia nam za to bardzo
              "podziękują"
            • Gość: mr.green87 Re: Nie jestem dumny z tego miasta... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 17:33
              Jeżeli nie masz pojęcia co promować, idź do księgarni i kup pierwszą lepszą
              książkę o Radomiu albo po prostu otwórz oczy!
    • Gość: sceptyk mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.09, 21:45
      Radom jest właśnie taki jakim postrzegają go jego mieszkańcy. To prawda w
      ostatnich latach wiele się tutaj zmieniło. Szczególnie od chwili wstąpienia
      Polski do UE. Jak sądzę jesteś jeszcze bardzo młodym człowiekiem i obce ci są
      problemy dręczące Radomian od lat. Niebotycznie wysokie od lat bezrobocie w
      całym regionie. Brak perspektyw jakiejkolwiek kariery zawodowej szczególnie dla
      ludzi młodych. Wysokie ceny mieszkań i ziemi. Piękno to nie tylko kilka
      wyremontowanych kamienic. To także wypadkowa szans, możliwości, sukcesów i
      porażek jego mieszkańców.
      • Gość: toxicmen Re: mr.green87 napisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 23:48
        mr.green87 Masz 100% racji.
        Wszyscy tylko narzekają i biadolą a ja mam pytanie. Skoro im tak źle
        to gdzie niby jest lepiej ??? Warszawie, Krakowie, Poznaniu,
        Łodzi ??? jak te miasta mają sie do Radomia. Z taką ilością
        mieszkańców i budżetem miasta. Radom jest naprawdę świetnym miastem
        i już dawno stało by tu wspaniałe centrum handlowe a nie blaszana
        stodoła zwana centrum handlowym M1. Mielibyśmy nie jedna ciekawa
        inwestycje gdyby nie mieszkańcy którzy tylko narzekają i biadolą.
        Kto chciałby zainwestować pieniądze w miesicie w którym wszyscy
        mówią że jest bieda, bezrobocie i nikt jest nie zadowolony z tego
        gdzie mieszka i co się wokół niego dzieje. Jeśli jest tak źle to
        czemu ciągle słyszę na forum i od znajomych że w Radomiu nie ma nic
        ciekawego i SA zmuszeni jeździć do Warszawy na zakupy. To tak
        wygląda ta bieda w naszym mieście ?? Przecież to my sami jesteśmy
        cząstką tego miasta i my sami wystawiamy sobie wizytówkę w Polsce.
        • arcadios1987 Re: mr.green87 napisał 18.05.09, 01:06
          Niedawno był u mnie znajomy z Wrocławia. Do Radomia przyjechał po raz pierwszy i był mile zaskoczony, bo wcześniej nasłuchał się o dresiarstwie, latających nożach i (nie mam pojęcia skąd takie info) o tym, że przy budkach z fast-foodem biedne dzieciaki wyrywają ludziom kupione jedzenie. Mieliśmy zamiar jechać do przyjaciół na Józefów, kiedy kolega spytał jak długo się tam idzie... Kiedy powiedziałem, że to drugi koniec miasta i nawet autobusem z dworca jedzie się spory kawałek, zrobił wielkie oczy. Myślał, że Radom to mieścina wielkości Białobrzeg i z jednego końca na drugi śmiało można pójść na pieszo. Zdziwiło go, że w komunikacji miejskiej nie ma bezdomnych (opowiadał, że kilka wrocławskich linii jest wprost okupowanych przez menelików "zamieszkujących" autobusy) Żeromskiego bardzo mu się podobała, choć uznał że przydałoby się trochę więcej restauracji. Jak mówił: "We Wrocławiu to by zęby latały wśród właścicieli gdyby mieli do dyspozycji takie fajne miejsce" Z rozmowy o dresiarstwie wyniknął jeden morał - cała Polska jest dresowata, nie ma miasta, gdzie nie spotka się rycerza w szeleszczącej zbroi. Kolega powiedział, że u nich po jakimś ważniejszym meczu wieczorem na osiedlach lepiej się nie pokazywać, a w nocnych liniach KM dzieją się cuda na kiju. Jednocześnie zdziwił go brak takich linii w tak dużym mieście jak Radom. Jak mówił po spojrzeniu na mapę "Miasto macie raczej prostokątne, nie można byłoby puścić czegoś wzdłuż?" Uznał, że kilka linii pospiesznych też by się przydało, bo dziwne jest, że nasze największe blokowiska (Również wielkie oczy, że tu są blokowiska) nie mają takiego połączenia. Ichniejsze MPK nie miałoby życia w radomskim układzie. Brud, smród? Kolega podsumował: "Tu jest miasto, tu się mieszka, a nie je z chodnika. Mądry posprząta, głupi naświni, bo wie że ten pierwszy i tak posprząta. Polska" Dużo rozmawialiśmy o Radomiu. Chłopak zainteresował się "Czerwcem 76" przy okazji wyjaśniania określenia "warchoły" i po raz kolejny zaciekawiło go, czemu pomnik taki skromny i droga do niego nijak nie jest oznakowana, skoro wydarzenia były mocno znaczące dla Polski, a dla miasta na pewno. Do Wrocławia dotarło stwierdzenie, że "Gdyby nie Ursus i Radom..." jednak o tej części historii najnowszej w Polsce się nie mówi, a według kolegi mówić się powinno i to dużo.

          Spodobało mi się jedno zdanie, które kolega powiedział na koniec naszych rozważań w temacie grodu na Mleczną: "Fajne miejsce do mieszkania. Duże miasto, a problemów wielkomiejskich jak na lekarstwo. Niby kawał miasta, a wszędzie blisko, jak nie autobus to samochód. Ten wasz Radom nie męczy" Spytałem: "A Wrocław męczy?" "Jak cholera"
          • Gość: rot Re: mr.green87 napisał IP: *.radom.vectranet.pl 18.05.09, 09:40
            ... i dlatego lubię to miasto, bo są w nim tacy ludzie, którzy tak
            właśnie potrafią spojrzeć:-)
        • Gość: mr.green87 Re: mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 17:49
          Ja bym dodał jeszcze to że dopóki sami nie zmienimy swojego nastawienia do
          Radomia to ludzie z zewnątrz tym bardziej nie będą mieć innego... Dlatego
          uważam co poniektórzy powinni jak najszybciej porzucić dotychczasowe poglądy
          typowe dla polaczków i innych tego typu osobników szkodzących dobremu
          wizerunkowi miasta...
      • Gość: mr.green87 Re: mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 17:12
        Po pierwsze nie są mi obce kłopoty Radomia ponieważ od najmłodszych lat
        interesowało mnie wszystko co związane jest z moim miastem, a jeżeli coś mi
        umknęło to szybko to nadrobiłem... Co do możliwości te w Radomiu są bardzo duże
        i powiedziałbym nawet że większe niż w innych miastach w Polsce, uważanych za
        bardziej rozwinięte. Dam ci prosty przykład... Chcesz założyć własny biznes i
        masz do wyboru Radom i Warszawę. I co wybierzesz? Ja osobiście uważam że łatwiej
        to zrobić w Radomiu z bardzo prostych powodów: cena za ziemię - jedna z
        najniższych w Polsce, mała konkurencja, wysoko wykwalifikowana kadra, położenie
        geograficzne... Radom i cały region to jedna wielka biała kartka papieru która
        tylko czeka na to aż się zapełni ciekawymi pomysłami... Co do szans, dla takich
        ludzi jak ja, będzie niedługo także Uniwersytet Radomski który powstanie na
        bazie Politechniki... Lotnisko - to tylko kwestia czasu... I tak można jeszcze
        długo wymieniać!
        • Gość: sceptyk Re: mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 19:34
          Chyba śnisz. Obudź się! Straciliśmy już tyle szans.
          • Gość: do sceptyka Re: mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 19:44
            Gość portalu: sceptyk napisał(a):

            > Chyba śnisz. Obudź się! Straciliśmy już tyle szans.


            chcesz się pociąć- pożyczę co żyletki
            chcesz się powiesić wiem gdzie sprzadają dobre liny, porządne,
            radomskie!!

            Tylko fajer się załamuje, twardy RADOMIAK walczy do skutku!!
            • Gość: do sceptyka Re: mr.green87 napisał IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 19:47
              frajer miało być

              BROŃ RADOMIAKA to twardy charakter:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja