Jak to się robi... w Lublinie!

01.07.09, 11:17
Zobaczcie i uczcie się, jak to się robi w Lublinie. A rocznica wcale
nie taka okrągła - 440-lecie unii lubelskiej. Przypomnijcie sobie
też, jak zmarnowano 600. (!!!) rocznicę unii radomsko-wileńskiej. O
500-leciu Nihil Novi nawet nie będę wspominał...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6776920,Zjazd_prezydentow_w_Lublinie__Wszedzie_policja.html
    • trazybul Re: Jak to się robi... w Lublinie! 01.07.09, 11:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,62,93624157,93626319,Stare_Miasto_nadal_bez_toalety_Ocencie_sami.html


      forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=62&w=75837367&a=75842285
      • Gość: kminek Re: Jak to się robi... w Lublinie! IP: 162.27.161.* 01.07.09, 12:57
        Piekny przyklad. Jak widac Radom we wszystkim odstaje. (PS. Kaczor
        podobno mial znowu atak polewki kiedy kardynal odczytal homilie w
        jez. angielskim:))
        • Gość: KY Re: Jak to się robi... w Lublinie! IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.09, 15:15
          Hmmm u nas są miejskie Toitoie w wiecej niz jednym miejscu :-P
    • mantra3 Re: Jak to się robi... w Lublinie! 01.07.09, 15:17
      Bo Lublin ma mądrego posła Palikota który zaprosił Prezydenta nie to co nasze
      wróble susłowy i witki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja