Marka, co to właściwie jest?

08.07.09, 21:31
- To nie chodzi o to, by być meteorem i zrobić jedną imprezę. By
Radom stał się gwiazdą, która rozbłyśnie i zgaśnie, lecz by stworzyć
i budować jasny i spójny wizerunek, i by wszyscy brali w tym udział -
tłumaczył w środę dziennikarzom Jacek Sadowski z Demo.


Tak jest!

Ciekawe tylko czy zasugerują prezydentowi pozwalniać szereg
urzędników? Wiemy jakich of kors, bo pytanie czy dopatrzą się
pewnych zależności rodzinnych w urzędzie...? :)
W końcu: jak wszyscy, to wszyscy... :)
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Marka, co to właściwie jest? 08.07.09, 21:32
      Up up up. :)
      • Gość: kąkol Re: Marka, co to właściwie jest? IP: 94.254.171.* 08.07.09, 21:43

        Jednak sprawdza sie powiedzenie, że sztuczna inteligencja lepsza od
        ludzkiej głupoty, SD
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 08.07.09, 21:58
          No wiesz, zależy jak na to patrzysz. Ostatecznie, nie wyzwolisz
          żadnymi siłami nawet ludzkiej nadziei w sztucznej inteligencji... :)
    • Gość: Trazybul Re: Marka, co to właściwie jest? IP: 212.106.25.* 08.07.09, 21:59
      >Ciekawe tylko czy zasugerują prezydentowi pozwalniać szereg
      urzędników? Wiemy jakich of kors, bo pytanie czy dopatrzą się
      pewnych zależności rodzinnych w urzędzie...? :)

      Te dwa zdania to chyba tak z lekka nie po polsku.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 08.07.09, 22:01
        Niom, istna Białoruś. ?
        :D
    • Gość: takiego Re: Marka, co to właściwie jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 22:29
      zastanawiam się czy radomscy dziennikarze są tak perfidni dla tego miasta czy wszystko zasługa głupoty. Lepiej żeby to drugie bo oznaczałoby to że robią to nieświadome. Rozpoczyna się w mieście tak ważna sprawa jak kreowanie marki miasta a dziennikarze to dosłownie zlewają. Gazeta pisze tyle o tym wydarzeniu co zazwyczaj w kronice policyjnej, dla echa ważniejsze są nawet nasze miski i ceny aut na giełdzie. Portal Mój Radom też ma priorytety w postaci radnej. Jest jeszcze jedno wyjście - nasi żurnaliści nie znają całkowicie tematu albo po prostu ich przerasta. Sami tym sposobem stają się ciemni jak miasto, które tym określeniem opisują. Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają skoro prasa nie pisze o ciekawych ludziach mieszkających w naszym mieście tylko zapełniają te swoje trzy stronki opowieściami z rady miejskiej czy bulwarowymi plotkami. Kogo to interesuje? Popatrzcie na waszą sprzedaż. Może czas już zmienić styl z opluwającego Radom na pozytywny?

      PS. Gazeto! zapewne wasza wysłanniczka była na konferencji o marce. W relacji na portalu Mój Radom jest napisane, że jeszcze nie wiadomo czy logo poozstanie czy nie dlaczego więc ilustrujecie tekst właśnie nim? To tak jakbyście Wy przeprowadzali rebranding i jako swoje nowe logo zaprezentowali stare. Głupota czy nierzetelność? A może lenistwo w dochodzeniu do sedna sprawy?
      Pozdrawiam i życzę więcej staranności w pisaniu o nowych dla was tematach. Chyba czas odświeżyć mózg redakcji:)(a może ci co siedzą na radzie miasta niech piszą tylko o niej?)
      Czytelnik
      • Gość: cośtam cośtam Re: Marka, co to właściwie jest? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.07.09, 22:43
        Gość portalu: takiego napisał(a): jeszcze nie wiadomo czy logo
        poozstanie czy nie dlaczego więc ilustrujecie tekst właśnie nim?

        Może dlatego, że to znakomite i słynne wśród PR-owców logo, wybrane
        całkiem niedawno przez obecne władze, wciąż promuje nasze miasto na
        jego oficjalnej stronie?

        Może dziennikarze nie przykładają dużej wagi do tego tematu, bo
        został spalony kilka miesięcy temu przy okazji wprowadzania "domków"
        i istnieje niebezpieczeństwo, że jest to już temat nudny dla
        czytelników?

        A może mało kto jeszcze wierzy, że tym razem otrzymamy jakieś
        rewolucyjne rady?
        • Gość: takiego Re: Marka, co to właściwie jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 22:44
          Po pierwsze to właśnie logo zostało stworzone bez strategii więc nijak się ma do tego co otrzymamy po 150 dniach. Wciąż zatem nie widzę sensu prezentowania go przy temacie marki. Drodzy dziennikarze usiądźcie i poczytajcie o co właściwie chodzi z tą marką bo nigdy nie zrozumiecie co wam się nie podoba. Korzystanie z obecnego loga jest tylko próbą dyskredytacji tego co może miastu pomóc. A jeśli ktoś chce zniszczyć to co może nam pomóc to sami sobie odpowiedzcie kim jest... Rzeczywiście może i jest to temat nudny dla czytelników. Ja po lekturze tekstów GW na temat marki rzeczywiście miałem jej dosyć. Całe szczęście zerknąłem do literatury przedmiotu i od razu przejrzałem na oczy. Tego i wam życzę.
          Tym razem środowisko marketingowe przyznaje, że wszystko idzie u nas jak na razie ok. a jednym z portali pr-owych czytałem nawet, że inni chcą brać z nas przykład. Dlaczego poza miastem są doceniane starania a w samym mieście nie?
      • michal1401 Re: Marka, co to właściwie jest? 09.07.09, 09:16
        Gość portalu: takiego napisał(a):Może czas już zmienić styl z opluwającego Radom
        > na pozytywny?

        Może zacznij od siebie?? Moim zdaniem tekst jest wyważony i informacyjny
        bardziej niż komentujący, nie wiem gdzie dopatrzyłeś(-aś) się perfidii??
        Nowe logo miasta nie istnieje nawet w głowach jego przyszłych twórców więc niby
        skąd by się mogło wziąć jako ilustracja artykułu??
        Jest to cały czas oficjalne logo miasta, można się spierać czy udane(moim
        zdaniem ciepłe i pozytywne w odbiorze ale kompletnie niecharakterystyczne, zaś
        hasło skierowane do radomian chcących wyjechać z Radomia), ale na pewno
        oficjalne i obowiązujące.


        miasta.gazeta.pl/radom/1,48201,6232225,Logo_do_szuflady__najpierw_poszukajmy_marki.html
        "Logo do szuflady

        Uczestnicy wczorajszej prezentacji dowiedzieli się, że zwieńczeniem tych
        wszystkich poszukiwań ma być znak graficzny, czyli logo. A więc dokładnie
        odwrotnie niż w Radomiu, gdzie najpierw zafundowaliśmy sobie logo, zresztą
        bardzo kontrowersyjne, a teraz chcemy budować markę.

        W dodatku Mikołajczyk w jednym ze swoich opracowań, które dostępne są w
        internecie, logo Radomia umieścił w grupie tych, które są źle dobrane. Wczoraj
        przyznał, że uważa nasze logo za brzydkie. I co z nim teraz zrobić? -
        zapytaliśmy. Ekspert stwierdził, że to już powinna wiedzieć firma, która
        zostanie wybrana w przetargu. - Na razie schowałbym ten logotyp do szuflady, a
        zacząłbym od szukania marki - poradził Mikołajczyk."
        • mbrzozka Wąchock, Poznaniaki, Krakowiaki 09.07.09, 10:13
          a może by się tak pogodzić z przyklejoną opinią i tak jak np Wąchock i
          wykorzystać renomę?
          Jakiś czas temu w sklepach z ciuchami H&M były dresy. Dwie wersje: Jedna z
          nadrukiem Pruszków druga z nadrukiem Wołomin. I jakoś świat się nie zawalił :-)
          Może Radom zrobić miastem sportowców? Nike, Adidas, Puma. Do Ośrodka
          olimpijskiego w Spale kilkadziesiąt kilometrów, ale dobry marketing i wszyscy
          będą wiedzieli że to pod Radomiem. :)
          Nadmorskie miasto, Szczecin....
          a do morza jest tylko 100km :-)
        • Gość: takiego Re: Marka, co to właściwie jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.09, 00:07
          Michale ale pranie mózgu przeszedłeś. Szkoda mi ciebie.
          • michal1401 Re: Marka, co to właściwie jest? 10.07.09, 12:15
            Gość portalu: takiego napisał(a):

            > Michale ale pranie mózgu przeszedłeś. Szkoda mi ciebie.

            Lub właśnie prania mózgu nie przeszedłem i potrafię myśleć niezależnie.
            Kto niby zapewnił mi, Twoim zdaniem pranie mózgu?? Tak z czystej ciekawości...

            Tym niemniej nie jest to ani odpowiedź na pytanie, ani merytoryczny komentarz, o
            który bym prosił.
    • abacab1 Re: Marka, co to właściwie jest? 10.07.09, 12:06
      Warto zaczekać, bo rzecz jest dla przyszłości miasta bardzo istotna.

      Z artykułu wynika, że nowa firma PR sugeruje jak najszybciej
      zapomnieć o obecnym logo i sympatycznych chałupkach. Czy ktoś dokona
      podliczenia całkowitych kosztów wprowadzenia w życie i promowania
      logo z domkami?
      Czy osoby zajmujące się tym nieudanym projektem poniosą konsekwencje?
      I bodaj najistotniejsze pytanie. Skoro tak ważne jest prawidłowe
      wprowadzenie nowej strategii wizerunkowej w życie, czy będą się tym
      zajmować stratedzy od domków?
    • Gość: Bez marki Marka to wywalenie kasy w błoto IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.09, 22:55
      Niemniej radny Karaś temat popiera i mówi że wywalenie 400 tysięcy
      na markę to jest mało :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja