do_radom
17.07.09, 21:17
Niniejsze forum kipi od krytycznych wypowiedzi odnośnie wydawania
publicznych pieniędzy w Radomiu na budowę dróg. Bez wizji, z
zacofanycm podejściem, byle jak, bardzo długo itd. itd. Wiele
remontów kosztem zadłużania miasta ma bardzo ograniczony charakter i
polega głównie na wymianie krawężników. No i właśnie. Nie dość, że
tak wąski zakres jest niepotrzebny to jeszcze utrudnia korzystanie z
ulicy. Kodeks drogowy pod pewnymi warunkami zezwala na parkowanie na
chodnikach. Ale co z tego?! Radomscy drogowcy przy remoncie układają
bardzo wysokie krawężniki, które praktycznie uniemożliwiają
korzystanie z kodeksowego zezwolenia. Owszem można spróbować. Ale
zniszczymy opony, zawieszenie albo nadwozie. Dlaczego nie układa się
krawężników o innym kształcie albo też niższych?! Kolejny sabotaż
Czyża? Mści się na radomskich kierowcach za prawdziwą ocenę jego
poczynań?