Katastrofa Su-27 była... w planie???

02.09.09, 17:52
Ludzie, którzy oglądali piątkowy trening białoruskich pilotów samolotu Su – 27
twierdzą, że lotnicy przepowiedzieli własną śmierć. Niezwykle efektownym
elementem planowanego pokazu, który ćwiczyli w piątek, była kontrolowana
katastrofa myśliwca.

- Ludzie stojący na płycie lotniska zamarli z przerażenia, gdy z jednego
skrzydła samolotu zaczął się wydobywać dym. Potem pojawiły się błyski ognia, a
samolot zaczął lecieć w górę w dziwny sposób – dostał takiej nietypowej
rotacji. Potem zaczął spadać. Bezwładnie, jak kartka papieru – mówi Marian
Strudziński, fotoreporter zatrudniony w Wydziale Promocji Urzędu Miejskiego w
Radomiu.

W niedużej odległości od ziemi pilot samolotu wyrównał jednak lot i znów wzbił
się w powietrze. Był to ostatni element pokazu. Z nieoficjalnych źródeł
wiadomo, że opiekunowie białoruskich pilotów zapowiadali jeszcze większe
atrakcje – związane z pokazem symulowanej awarii myśliwca.

- Treningowy pokaz zrobił na mnie tak duże wrażenie, że w niedzielę w
pierwszej chwili nie zrobił na mnie wrażenia widok czarnego grzyba, który
unosił się nad lasem. Byłem przekonany, że jest to zaplanowany fragment lotu –
mówi Marian Strudziński.


źródło:
www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090902/AIRSHOW/248977069
    • Gość: antek Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 18:25
      a czy pumę już złapaliście "myśliwi i tropiciele" z echa dna? Co
      jeszcze wymyśli to piśmidło, byle sie dostac pod strzechy? i jeszcze
      sie podlinkuja bezczelnie, zeby to ktos przeczytał. WSTYD!
    • ketjowant Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? 02.09.09, 19:39
      Czy Marian Strudziński jest dziennikarzem Echa Dnia - pytam bo nie wiem ponieważ
      nie czytam tej gazety. Jeżeli tacy dziennikarze pracują w tej gazecie i mówią
      takie bzdury to w dalszym ciągu tej gazety nie będę czytał. Każdy ma prawo mieć
      swój pogląd na ten temat i dyskutować w swoim środowisku ale już jest wielka
      przesadą pisać takie rzeczy w gazecie.
      radomianin
      • p.radomski Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? 02.09.09, 20:02
        ketjowant napisał:

        > Czy Marian Strudziński jest dziennikarzem Echa Dnia - pytam bo nie wiem....

        Jak widać niektórych czytanie boli... Marian Strudziński, fotoreporter zatrudniony w Wydziale Promocji Urzędu Miejskiego w Radomiu. Nie w Echu Dnia tylko UM! Co do poglądów i dyskusji, zobacz fotki przy artykule Echa zrobione podczas piątkowego treningu. Włosy dęba stają!
        • ketjowant Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? 02.09.09, 20:25
          p.radomski napisał:
          ketjowant napisał:
          Czy Marian Strudziński jest dziennikarzem Echa Dnia - pytam bo nie wiem....
          Jak widać niektórych czytanie boli... Marian Strudziński, fotoreporter zatrudniony w Wydziale Promocji Urzędu Miejskiego w Radomiu. Nie w Echu Dnia tylko UM! Co do poglądów i dyskusji, zobacz fotki przy artykule Echa zrobione podczas piątkowego treningu. Włosy dęba stają!
          Odpowiadam
          Mnie nie boli głowa od czytania tak jak napisałeś ale daleko mi aby się obrażać. Ja tylko pytałem czy Marian Strudziński poza pracą w Urzędzie Miejski nie pracuje również w gazecie (można mieć kilka etatów) skoro takie głupoty zostały napisane (moje zdanie). Dodatkowo pisałem że nie czytam tej gazety nawet w wersji elektronicznej to skąd mogłem oglądać fotki z występu piątkowego. W dalszym ciągu uważam, że takich bzdur nie należy pisać nawet w gazecie lokalnej jakim jest Echo Dnia.
          radomianin
          • arcadios1987 Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? 02.09.09, 20:57
            Wkurza mnie "brukowienie" Echa. Kiedyś to był naprawdę ciekawy informacyjny lokalny dziennik. Teraz tytuły artykułów niczym nie różnią się od "Super Expressu" czy "Faktu". Krzykliwość, robienie sensacji na siłę i tytuły typu "Szok!" "Horror!" "Makabra!" wpływają bardzo negatywnie na odbiór.

            Naprawdę wątpię w to, że demo team symulowałby coś takiego mając na uwadze to, co zdarzyło się dwa lata temu. Rozumiem symulowanie zestrzelenia podczas pozorowanej walki powietrznej - to jest element przedstawienia. Widywałem coś takiego i wyglądało nieźle. Samolot trafiony puszcza czarny dym, "spada" i... ląduje jako wykluczony z potyczki. Demo team jak sama nazwa wskazuje ma przede wszystkim zaprezentować samolot w locie oraz jego możliwości manewrowe. Nie jest to więc "zabawa w wojnę", ale po prostu pokaz praktyczny tego, co stoi za suchymi liczbami.
            • Gość: like Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 11:32
              Ale sorki ludzie - portal echodnia.eu to co innego, a gazeta co
              innego. W niej wiele się zmienia na lepsze, teksty nie są może
              porażające, ale poprawne i z reguły obiektywne.

              W internecie rozmaite głupoty zamieszczają teraz wszyscy (onety, wp,
              tvny, interie itd.), to dlaczego w Radomiu tego robić nie można? W
              onecie dziś czytam, że pokazy współorganizowały Targi Kielce i
              towarzyszyły one Targom Obronności itd. - a to akurat nieprawda, bo w
              tej edycji TK nie było. I jakoś nikt się do nich nie zwala, że mają
              nierzetelnych dziennikarzy po podstawówce.

              Poza tym jest też jedno - ile ludzi czyta Fakt, a ile GW? Ile ludzi
              klika w teksty ze słowem seks, mord, szok, a ile w teksty "Naprawiono
              urwane lustro drogowe przy ulicy X w Radomiu"?

              Mnie to nie razi - to raczej zabawa pewną konwencją, a adresatem są
              ludzie nieskomplikowani, którzy tego chcą.
          • Gość: ada Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 02.09.09, 21:25
            radom.blip.pl/archive/8/2009 ta fotka jest na www.radom.blip.pl od piatku
            ,byl to prawnie dopuszczony przedruk z podaniem miejsca zamieszczenia czyli ze
            strony www.radom.blip.pl ,a komentaz jes luzny to nie jest wywiad autoryzowany,a
            prawda jest taka ze su wykonywal figure ,,dzwon ,, z efektami pirotechnicznymi
            szkoda ze tego nie widzieli widzowie z polski i zagranicy a wypadki ,nie
            unikniemy to formula f-1 samolotowa jedyna w europie i to w radomiu ,zawsze
            beda emocje wyscigi ,a ze to co 2 lata tym bardziej to sa zawody zawodowych
            stajni lotnictwa ,a nie piknik w gurazce
            • Gość: Green Radikal Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 21:49
              Tymczasem pojawiły sie informacje o dzikiej modernizacji częściami
              zamiennymi z trzeciego świata...

              Tekst linka
        • Gość: Jocu Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: 193.23.61.* 22.09.09, 12:19
          Lotnictwem interesuję się juz prawie 30 lat, cały piątkowy trening
          SU-27 widziałem na żywo, i muszę powiedzieć, że nie widziałem tam
          nic, co choć w części pokrywało by się z opisem zamieszczonym w
          załaczonym tekście. To stek bzdur nastawiony na uzyskanie taniej
          sensacji albo przejaw zabierania głosu w temacie, o którym nie ma
          się zielonego pojęcia. Dym ze skrzydła? Symulacja katastrofy?
          Samolot w końcowej części pokazu wykonał po prostu dwa tzw. "ślizgi
          na ogon", w tym jeden połaczony z odpaleniem flar obronnych, dla
          uatrakcyjnienie wizualnej strony manewru. To typowa figura
          wykonywana przez SU-27 na pokazach lotniczych. Przy prawidłowym
          wykonaniu samolot "zawisa" na wysokości prawie 2 km, wyprowadzenie
          do lotu poziomego nastepuje na bezpiecznym pułapie ponad 400 m (
          dokładnie tak - bezpiecznie - wykonali to w piątek piloci
          białoruscy ). Nie miało to w żaden sposób symulować katastrofy a
          poza tym było wykonane w zupełnie innym punkcie programu
          pilotażowego niż niedzielna katastrofa. Panu Marianowi
          Strudzińskiemu radzę zająć się zupełnie inną, bliższą mu tematyką i
          nie poruszać już spraw związanych z zupełnie obca mu dziedziną.
          Ewentualnie nie siadać więcej do klawiatury komputera pod wpływem
          alkoholu lub innych środków odurzających.
    • Gość: BUSman A co trenowali w sobote goscie airshow w archiwum? IP: *.ats.pl 02.09.09, 21:20
      ... w sobote
    • Gość: adam Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 03.09.09, 11:44
      to był normalny element akrobacji, slizg na ogon i wypuszczanie flar.
      • axel-1033 Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? 10.09.09, 12:17
        >>Gość portalu: adam napisał(a):

        > to był normalny element akrobacji, slizg na ogon i wypuszczanie flar.
        • Gość: koziołek Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 13:05
          lotniczapolska.pl/Akrobacja-samolotowa,1220
        • Gość: adam Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 13:10
          www.digart.pl/praca/4300598/Czesc_Ich_Pamieci!!.html
          chodzi oczywiście o tą figurę,więc jak nie ślizg na ogon lub inaczej dzwon to
          jaka to figura? "kontrolowana katastrofa"? jesteście żenujący
          • Gość: wet.lot. Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 20:52
            "adamie i koziołku"coś z tymi figurami nie tak, koziołek to ma chyba ślizg na to
            co ma w głowie .Nie zabieraj głosu w sprawie na której się nie znasz.
            • Gość: loto Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.radom.vectranet.pl 22.09.09, 16:06
              skończcie to pieprz...e śpece awiacji......
            • Gość: wiet.odlot Re: Katastrofa Su-27 była... w planie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 22:53
              > "adamie i koziołku"coś z tymi figurami nie tak, koziołek to ma
              chyba ślizg na t
              > o
              > co ma w głowie .Nie zabieraj głosu w sprawie na której się nie
              znasz.

              Ty się znasz i zaraz nam wyjaśnisz. Czekamy z podkulonymi ogonami.
Pełna wersja