ketjowant
05.09.09, 09:26
W ostanich latach zauważyłem, że coraz więcej kierowców zmieniając
pas ruchu drogowego a czasami nawet wyprzedzając nie włączają
kierunkowskazów. Wiem, że w większości wypadków ta zmiana pasa
jest bezpieczna chociaż przepisy o ruchu drogowym wręcz nakazują
włączać kierunkowskazy przecież po to one są w każdym aucie. Z moich
obserwacji wynika, że w przeważającej większości są to kierowcy do
30 roku życia. Taki kierowca, który nie włącza kierunkowskazu przy
zmianie pasa ruchu drogowego nie będzie miał takiego nawyku
zakodowanego w głowie i w sytyacjach bardziej niebezpiecznych przy
większym ruchy np.: w dużych aglomeracjach też tego nie uczyni, czym
spowoduje duże zagrożenie nie tylko dla siebie ale przedewszystkim
innych użytkownikom dróg. Ciekawe skąd się wzięła taka moda – czy
ktos potrafi odpowiedzieć albo jak walczyć z taką głupotą. ???
Druga sprawa to włączanie kierunkowskazów w ostaniej chwili tak
jakby tylko dla zasady to też jest bardzo niebezpieczny nawyk.
radomianin