adua
26.01.12, 23:45
dostalam kare smierci, nie wiem za co, mysle, ze za zabojstwo i prowadzi mnie na smierc, do celi smierci zakonnica, dzieje sie to w piekny sloneczny dzien w watykanie, ja ide z nia jakby kolo koloseum, nie mam kajdanek, podchodzimy pod oltarz, gdzie jest papiez, ja klekam i sie modle, a on podchodzi i udziela mi blogoslawienstwa, potem wstaje i idziemy dalej, rozmawiam z nia ( nie wiem o czym ), ale tez mysle : jak teraz jest wykonywana kara smierci, mysle, ze chyba krzeslo elektryczne, ale za chwile przypomina mi sie, ze nie, ze wstrzykna mi zastrzyk....nie boje sie, a zakonnica jest ubrana na bialo
uff we snie sie nie balam, teraz sie boje, bo jak wyczytalam to zakonnica - znaczy owdowiec
pozdrawiam