Dodaj do ulubionych

W Polsce leczyć każdy może... i zabijać

23.11.14, 21:02
W Polsce, by być znachorem i leczyć ludzi nie trzeba mieć żadnych uprawnień. Wystarczy, zarejestrować działalność gospodarczą. Albo i nie

mamadu.pl/115223,znachorem-moze-byc-kazdy-a-rodzice-bez-zastanowienia-prowadza-do-niego-swoje-dzieci
Obserwuj wątek
    • tuman76 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 18.01.15, 08:40
      Znachor Marek H. potrzebuje pomocy . Biedaczysko nie może siedzieć w więzieniu bo jest chory . leczy się w jednym z małopolskich szpitali. Nie może się sam uzdrowić i nie może sam sobie pomóc Znachorzy zajmijcie się nim.Kasę ma .Jak mu zwrócą poręczenie to wam zapłaci.
      • md.123 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 24.01.15, 05:59
        Czytając Wasze wypowiedzi można by odnieść wrażenie, że to ŚWIADOMI, niezależni rodzice dokonują wyboru czy leczyć ma znachor czy (czasem niesympatyczny, cholera WIE dlaczego dochtór). A jest jeszcze "reklama szeptana"-że dobry, że najlepszy, że na pewno pomoże itp., inne zachęty i co tam jeszcze ale na pewno nie samodzielne decyzje sterowanych i od dzieciństwa uczonych słuchania i posłuszeństwa jednostek. Niestety, ten brak krytycyzmu i poleganie na opinii innych a wręcz wewnętrzna konieczność podporządkowania się wychodzi właśnie w takich ekstremalnych momentach. A ze "znachor" czuł, że leczy-ooo to już inna historia.
        • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 27.01.15, 23:36
          md.123 napisał: Czytając Wasze wypowiedzi można by odnieść wrażenie, że to ŚWIADOMI, niezależni rodzice dokonują wyboru czy leczyć ma znachor czy (czasem niesympatyczny, cholera WIE dlaczego dochtór)

          Świadomi? Nie, kochający rodzice, tak jak tonący brzytwy się chwyta, gotowi są na wszystko, aby ratować własne dziecko, bo i świadomość tu nie ma nic a nic do rzeczy, bo w cud uwierzysz , Boga, Diabła moce, co chcesz - kiedy tylko pragniesz dziecka uzdrowienia ( i nie tylko dziecka, kochanej osoby, na której ci zależy), jak ktoś ci powie - będzie dziecko zdrowe, jeśli pod stołem o 5 rano będziesz kogutem piał, no przecież zrobisz to, spróbujesz, bo a nóż widelec - stanie się i ozdrowieje??? Dla tych, których kochamy, jesteśmy zdolni na największe szaleństwa, świadomość między bajki włóż
          • md.123 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 09:52
            ...wg. lekarza: "miłość to taka choroba która dwoje zdrowych ludzi kładzie do łóżka", nie nie jestem 'zimnym draniem' (tak mi się bynajmniej zdaje) ale wyróżniam miłość mądrą która nakazuje racjonalne,świadome podejście oraz oczarowanie-obłąkanie.I to ta druga prowadzi do w/w skutków.I jeszcze np. do dzieci w 'oknie nadziei' i..tp., jeśli wiesz o czym chcę pisać.
              • md.123 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 10:40
                Tak, masz rację, za to widzę ze rodzenie dzieci w Polsce to rzeczywiście efekt "ślepej miłości"-przy braku mieszkań, pracy, odpowiedniej opieki państwa (tak, tak zasiłki pozwalające godnie wychowywać przyszłość jakby nie było narodu).Skutki już dziś:stopniowy brak rąk do pracy, żołnierzy (a i tak wojnie to nie zapobiegnie! vide:Ukraina) no i ujawnione i nagłośnione przypadki takie jak ten opisywany bo ile ich i im podobnych jest, szczególnie na małych np. popegeerowskich wioskach no...kto to wie.
                P.S.
                To też próba "leczenia" 'głów' narodu że prowadzą ku przepaści.
                • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 10:51
                  md.123
                  Człowieku, co ma piernik do wiatraka??? Wątek jest o uzdrawianiu, Miłość - uzdrawia!

                  Co do rodzenia dzieci, to inny temat.
                  To jest temat wyjątkowo ważny, bolesny i obszerny.

                  No i w końcu, dzieci - nie zawsze rodzą się z Miłości, tylko są wynikiem aktu płciowego, zwanego seksualnym :) Więc tu - mylisz Miłość z rozmnażaniem.
                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 11:03
                    md.123, Co do rodzenia dzieci, w ideale powinno być tak, że dopiero wtedy kiedy masz pewność że kochasz kobietę, jej duszę i serce, to, kim jest a nie jej krocze - wtedy powinieneś decydować się na robienie z nią przyszłych pokoleń :)

                    natomiast w praktyce jak wygląda, ludzie idą za głosem serca czy też za głosem genitaliów?
                    Z drugiej strony, człowiek ma prawo do błedów, ma prawo uczyc sie na własnych błedach i wyciągać wnioski.
                    Niestety, jeśli chodzi o miłość -
                    nauka jest wybitnie bolesna i najczęściej zamiast wyciagania wniosków, człowiek po prostu zamyka się w sobie, przestaje ufać komukolwiek, staje się rozgoryczony lub w ogóle popada w depresję i zamyka swoje serce
                    traci wiarę w to, ze prawdziwa Miłość - istnieje
                    Tylko ten, co nie boi się bólu, zazna prawdziwej miłości
                      • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 12:50
                        olek13 napisał: Gdyby nie "głos genitaliów", gatunek by dawno wyginął.

                        Właśnie wyraziłeś swoje przekonanie, ze człowiek - to kawałek mięcha. Skoro tak, to po co komu na Ziemi ten gatunek? Jaka cenność owego gatunku? Dla Ziemi - działalność człowieka jako gatunku jest pasożytnicza i wyniszczająca, dla innych gatunków zwierząt - jesteśmy tym co dr Mengele w obozach śmierci, dręczymy je okrutnie i nazywamy to - "w imię nauki", płodzimy je i zabijamy aby zeżreć szyneczkę lub kotlecik, trzymamy je w koszmarnych warunkach i zmuszamy do rozmnazania się tylko dla naszej uciechy.... I na koniec, sam człowiek dla innych ludzi - jaki jest, odpowiedz sobie sam....
                        A więc wyklaruj please, co takiego sie stanie, jeśli ten gatunek - zniknie?
                        • tuman76 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 13:28
                          Znachor Marek H. potrzebuje pomocy . Biedaczysko nie może siedzieć w więzieniu bo jest chory . leczy się w jednym z małopolskich szpitali. Nie może się sam uzdrowić i nie może sam sobie pomóc Znachorzy zajmijcie się nim.Kasę ma .Jak mu zwrócą poręczenie to wam zapłaci.
                          • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 14:17
                            tuman76 napisał(a):

                            > Znachor Marek H. potrzebuje pomocy . Biedaczysko nie może siedzieć w wię
                            > zieniu bo jest chory . leczy się w jednym z małopolskich szpitali. Nie może
                            > się sam uzdrowić i nie może sam sobie pomóc
                            Znachorzy zajmijcie się nim.Kas
                            > ę ma .Jak mu zwrócą poręczenie ....

                            oj tuman, tuman....
                            cieszysz się z nieszczęscia innych?
                        • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 20:49
                          Co się stanie? A to zależy z czyjego punktu widzenia. Bo obiektywnie wielokrotnie więcej gatunków wyginęło, niż istnieje, zatem nic wielkiego by się nie stało. A z punktu widzenia jednostek rzeczonego gatunku - nastąpił by kres istnienia. Pewnie znajdzie się jeszcze kilka innych punktów widzenia, to sobie wymyśl, z którym chcesz się utożsamiać.
                          Co do przypisywanej mi opinii (człowiek - to kawałek mięcha) to odpowiem: w jakimś sensie człowiek to TEŻ kawałek mięcha i nie ma co udawać, że jest inaczej. Górnolotne deklaracje tego nie zatuszują, że jeść każdy musi. A zbędne okrucieństwo przejawiają też milusie zwierzątka, zatem ludzie monopolu na to nie posiadają.
                          • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 21:04
                            olek13 napisał: A zbędne okrucieństw0 przejawiają też milusie zwierzątka, zatem ludzie monopolu na to nie posiadają.>

                            Czy Ty sam siebie czytasz, Olku? Zwierżzta - przeprowadzają potworne eksperymenty tzw. "naukowe" na zwierzętach??? Kiedy zobaczyłam małpę, której całkowicie wycięto czerep po to aby na zywo podłączyć przewody bezpośrednio do mózgu, małpka, całkowicie przytomna z otwartymi oczami siedziała z otwartym mózgiem i tymi przewodami, i tak patrzyła na ludzi.....nie mogłam dojść do siebie, płakałam przez tydzień, wyszukiwałam i podpisywałam petycje w obronie praw zwierząt....
                            O czym TY mówisz???? nie masz pojecia! Jak często dowiedzasz rzeźnie, aby zobaczyć, jak powstaje "mięsko", co? Jak często zawracasz sobie głowę myślami, cvzy człowiek naprawdę potrzebuje aż tyle mięsa w codziennym jadłospisie, aby nie pomyśleć o tym - że przeciez trzeba zabić, aby powstała wędlina? Zwierzę - zabija, gdy jest głodne.
                            Człowiek - zmusza zwierzęta do rozmnażania się poprzez sztuczną inseminację, trzyma zwierzęta w piekielnych warunkach, dodając do paszy psychotropy, antybiotyki, aby potem - zabrać cielęta od ich matek i prowadzić na rzeź, po to, abyśmy codziennie pili mleko i żarli cielęce parówki!!!
                            zwierzęta, robią coś równie okrutnego?
                            Zwierzęta, budują bomby atomowe i obozy koncentracyjne dla innych zwierząt?
                            Dość tego.
                            Po prostu w ogóle nie pomyślałeś, zanim zamieściłeś ten wpis.
                            Cała róznica pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem polega na wyborze możliwości Człowiek - ma możliwość zaspokojenia głodu czym innym, niż mięso, zwierze - takiego wyjścia nie ma. Człowiek, posiada wolną wolę, możliwość wyboru - zwierzątko, robi co mu instynkty każe.
                            Ale większe możliwości oznaczają większą odpowiedzialność. I ta - spoczywa właśnie na człowieku.
                            Dokonywanie wyborów, to trudna rzecz i wymaga odwagi. Ale kiedy kierujesz się sercem w tym życiu, nigdy nie masz wątpliwosci, jak masz postąpić.
                            Cześć.
                            • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 23:09
                              No właśnie: pomyśleć, zanim się napisze.
                              Ale to i tak nie wystarczy, bo każdy myśli jak człowiek i wydaje mu się, że że zwierzęta doświadczają tego samego, co on. Ot - takie zadufanie w swojej nieomylności, bo serce tak każe wierzyć. Wszystko bardzo pięknie, tylko trochę głupio.
                              • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 23:18
                                olek13 napisał: bo każdy myśli jak człowiek

                                i tu się bardzo mylisz. nie, nie każdy.

                                natomiast zwierzęta, i tu mogę powołać się nawet na źródła naukowe, czuja - dokładnie to samo, co człowiek. Tak samo - ból, radość, cierpienie , a nawet znacznie więcej niż człowiek potrafią odczuwać: wdzięczność, przywiązanie i radość.
                                nie rozumiem, gdzie Ty żyjesz? Nawet tu na necie, obejrzyj sobie , mnóstwo filmików, jak zwierzęta radość okazuja. Nie tylko psy czy koty, ja kiedys miałam świnkę morska, kiedy przekręcałam klucz w zamku, ona tak piszczała z radości jak by alarm samochodowy się włączył, tuliła się do nóg kiedy z klatki ją wypuszczałam, a kiedy musiałam ja uśpić bo cierpiała strasznie, trzymałam na niej rękę aż do samego końca, i to było straszne, bo patrzyła na mnie - jak człowiek w Boga, czekając na pomoc, że ją uzdrowię... jak wszechmocny...
                                musisz przeżyć, aby - zrozumieć, czym jest Miłosc i czym jest - Ból.
                                a na razie, nie ma o czym rozmawiać, bo nie jesteś w stanie, zrozumieć......
                                trzeba patrzeć i rozumieć - Sercem.
                                • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 23:34
                                  Skup się na tym, czego Ty nie potrafisz zrozumieć, bo o mnie nic nie wiesz, ale już "wiesz", jaki jest mój zakres rozumienia.
                                  Poproszę o te źródła, dowodzące, że zwierzęta czują to samo co ludzie.
                                  Jest to o tyle ciekawe, że nikt jeszcze nie przedstawił dowodu, że ludzie czują tak samo, choć tak się przyjęło uważać.
                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 29.01.15, 09:21
                                    olek13 napisał:

                                    > Skup się na tym, czego Ty nie potrafisz zrozumieć,

                                    tak , tu masz rację, nie rozumiem bardzo wielu rzeczy na tym swiecie, tak wielu, ze aż nie wiem - na kt konkretnie mam się skupić?

                                    bo o mnie nic nie wiesz,>

                                    to co człowiek pisze na forum, bardzo dużo o nim mówi, więc aż tak źle nie jest ze mną :))))
                                      • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 29.01.15, 11:22
                                        olek13 napisał:

                                        > Skup się na faktach, nie na swoich wyobrażeniach.
                                        > Z czyichś paru słów na forum możesz tylko sobie o kimś zbudować wyobrażenie, bo
                                        > wiedzy nadal nie masz.
                                        no właśnie gdy braknie faktów, korzystamy z wyobraźni i domysłów
                                        a więc - śmiem twierdzić, że milczenie - złotem nie jest
                                        i kiedy ktoś, kto się uważa za niewinnego, i nie ma go kto obronić, mówi - niewinny nie musi się tłumaczyć, niestety, w błędzie jest, gdyż milcząc, powoduje narastanie wyobrażeń bez poparcia
                                        • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 29.01.15, 11:55
                                          uważam też, że każdy człowiek - ma prawo do rzetelnych informacji
                                          i - mam prawo czuć się rozgoryczona a nawet wściekła, kiedy ktoś tych informacji mi odmawia, ale jednocześnie pozwala sobie ingerować w moje życie!
                                          i to co piszę, ma bezpośredni związek z tym całym forum, gdyż nagminnie ludzie podają swoje dane osobowe jakimś anonimowym ezoterykom, kt w odpowiedzi - wysyłają tylko swoje numery kont do wpłat.
                                          I oburzają się potwornie, kiedy ktoś po nitce do kłębku dojdzie i do ich danych osobowych!
                                          zaczyna się zastraszanie sądem, policją, prokuratorskim zakazem zbliżania się, kasy - nie mają zamiary zwracać! A jak? Bo im przecież brakuje (no chociażby na wakacje dla ukochanej córeczki?) , natomiast z wrózb ich zdaniem - korzystają same rozwydrzone bogate brzydule! A wiec nie mają żadnych oporów, aby te brzydule - skubać.
                                          A najśmieszniejsze, że w tym wszystkim - siebie uważają za porządnych ludzi nie lubiących kłamstw!
                                          Heca, co?
                                          Warto takich do lustra ustawić i pokazać obraz ich - prawdziwy...
                                            • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 29.01.15, 12:49
                                              olek13 napisał: "praw" zwierząt (określenie samo w sobie absurdalne)

                                              jak wytłumaczyć komuś, kto zrozumieć nie chce?
                                              Karma to załatwia: człowiek, okrutny wobec zwierząt, sam odrodzić się musi jako zwierze i doznać okrucieństwa....
                                              czy nie ma innego sposobu? nie jestem Bogiem.... nie wiem.. po prostu - nie wiem..
                                              Jak ciężko - być Bogiem..
                                              Współczuję Bogu.
                                              Bardzo.
                                                • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 29.01.15, 17:38
                                                  olek13 napisał:

                                                  > Jasne.
                                                  > Tylko czy jest jakiś Bóg czy jakaś karma?
                                                  > Bo wygląda na to, że to tylko kolejne wyobrażenia, wynikające z pragnień.

                                                  Powiedz , jakich pragniesz dowodów na to , ze Bóg istnieje? Wówczas bardzo chętnie odpowiem na Twoje pytanie.
                                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 08:34
                                                    olek13 napisał:

                                                    > Trudno powiedzieć, bym tego jakoś szczególnie pragnął.Jeśli takie dowody są, to
                                                    > je chętnie poznam w celu zdobycia wiedzy na ten temat.

                                                    wiedzę zdobywa się poprzez doświadczenie
                                                    a ten materialny świat istnieje nie po to, abyśmy spędzali czas klęcząc przed ołtarzami lub zajmując umysł dywagacjami o rozwoju duchowym, tylko po to aby maksymalnie uczciwie wykorzystać ten krótki czas bezcennego daru bycia w ciele materialnym na tej Ziemi i przeżyć go - uczciwie.
                                                    Tak, aby pod koniec nie doznać przejmującego bólu z powodu bezcelnie zmarnowanego czasu. (A.Ostrowski)
                                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 09:23
                                                    olek13
                                                    w koło macieju?
                                                    Już ustaliliśmy - Ty nie pragniesz poznania Boga, a więc - nie jest Tobie do niczego potrzebny. natomiast w temacie reinkarnacji, nie mam na to dowodów. To nie jest - grawitacja, kiedy rzucasz słoik i on upadnie na ziemię, nie na półkę. Logika, zdrowy rozsądek każą dostrzegać następstwa przyczyn i skutków. Przecież jeśli nie umiesz chodzić po linie, jesteś w stanie sobie wyobrazić, że - nie przejdziesz po linie nad przepaścią jak to zrobi doświadczony odważny linoskoczek? wystarczy otworzyć oczy a zobaczysz, że człowiek nie jest tylko swoim ciałem, a wiec wcielenia i nauka dusz są czymś oczywistym
                                                    chcesz wiedzy? zdobądź ją. Prawdziwa nauka - nie znajduje sie nigdy w podręcznikach, tylko w samym człowieku. Oczywiście, jeżeli uczyć się chce. Nie dyplomy czynią człowieka, lecz - Zycie :)))
                                                  • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 09:48
                                                    Umówmy się, proszę, że to ja będę decydował o tym, czego ja chcę. Bo to nie zależy od Twojego zdania na ten temat.
                                                    Poznawać Boga realnie istniejącego można niezależnie od pragnień. Zaś jeśli Bóg jest wytworem fantazji - a to wtedy owszem: te fantazje należy wmówić sobie jako realne byty i "poznawać" je poprzez obudowywanie kolejnymi fantazjami.
                                                    Podobnie jest z reinkarnacją.
                                                    Więc jak to jest?
                                                    Oczywiście że na człowieka składa się nie tylko ciało, ale także wszelkie zasoby funkcjonalne, jakimi owo ciało dysponuje - w tym intelekt. Nijak za to tego nie wynika żadna dusza i tym bardziej reinkarnacja. A może się mylę i istnieją dobre argumenty na Twoje racje? Przedstaw je, proszę.
                                                    Co do "prawdziwej nauki" - wygląda to na kolejny wytwór umysłu. Dobrze by było go zdefiniować, by było wiadomo o czym mowa.
                                                    Ciekawi mnie, czy zechcesz zacząć pisać o konkretach i faktach, czy uporczywie będziesz tkwić w sferze swoich (a może i zapożyczonych) fantazji.
                                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 10:00
                                                    Gdzie widzisz, ze to Ja - decyduję o tym czego Ty - chcesz? Czy leży to w sferze twoich fantazji?
                                                    W sprawie konkretnych dowodów, powróćmy do przykładu linoskoczka
                                                    Jeżeli ktoś chce, abyś przeszedł po linie nad urwiskiem - odmówisz, powiesz, że nie zrobisz tego bo nie potrafisz. Podaj dowody - ze nie potrafisz. Przecież to tylko Twoja wyobraźnia podpowiada Ci, że nie zrobisz tego bo nie umiesz, bo nie masz doświadczenia?A wiec żądam od Ciebie - konkretnych dowodów na to, ze linoskoczkiem nie jesteś. Wstąp na linę, zrób parę kroków - i zabij się. To będzie - konkretny, namacalny dowód, że nie jesteś linoskoczkiem. Wszystko inne - będzie w strefie Twojej wyobraźni.
                                                    A więc przejdź do konkretów i udowodnij mi, że nie jesteś linoskoczkiem.
                                                  • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 10:23
                                                    Napisałaś:
                                                    "Już ustaliliśmy - Ty nie pragniesz poznania Boga, a więc - nie jest Tobie do niczego potrzebny."
                                                    Otóż wcale tego nie ustaliliśmy, tylko Ty sobie to ustaliłaś.
                                                    Jeśli Bóg jest bytem realnym to z całą mocą potrzebuję wiedzy na ten temat. Co innego, jeśli jest tylko wyobrażeniem - cudze fantazję interesują mnie nieznacznie.
                                                    W kwestii konkretów mam kontrpropozycję: udowodnij, że nie jesteś krową. Przecież zaryczeć potrafisz, mleko (o ile jesteś kobietą) też potrafisz wyprodukować.
                                                    Bardzo Cię proszę: nie wypisuj takich absurdów, tylko spróbuj konkretnie się odnieść do stawianych kwestii. No chyba że nie potrafisz albo nie chcesz. Jeśli nie chcesz - napisz dlaczego. Jeśli nie potrafisz - to pewnie z oczywistych powodów zamyka to temat.
                                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 11:11
                                                    olek13
                                                    Tobie - i owszem, nie mam.
                                                    Kiedy nie chcesz zjeść ciastka lecz tylko stojąc obok opisywać jego wygląd, zapach, smak, próbując odgadnąć recepturę - marnujesz czas i wysiłek cukiernika, który włożył serce w przyrządzenie tego ciastka. Tak będziez stał i rozprawiał nad tym ciastkiem, nawet nie spróbując, i nigdy nie poznasz jego smak i przy okazji - zmarnujesz.
                                                    a więc dla Ciebie - ciastka nie upiekę :)
                                                  • olek13 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 11:29
                                                    Znowu opisujesz swoje wyobrażenia tego, co chcę. A ja chcę zjeść ciastko, czując jego smak i zapach, a nie wyobrażać sobie, że je jem.
                                                    Więc nie opowiadaj mi tu, jakie dobre ciastka pieczesz, bo żadnego jeszcze nie upiekłaś, tylko je zmyślasz.
                                                  • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 30.01.15, 12:48
                                                    zdefiniuj?
                                                    :)

                                                    Bóg est właśnie tym, który nie poddaje się żadnym definicjom a zrozumieć czym jest można tylko i wyłącznie - Sercem.

                                                    Kto nie posiada Serca, nie jest w stanie ani zrozumieć, ani dostrzec Boga.
                                                    Bóg jest - Miłościa.
                                                    Ale żeby poznać co to Miłość , trzeba ją odczuwać

                                                    I na tym warto postawić kropkę, gdyż ten kto ma zamknięte serce dla miłości, nigdy jej nie pozna, a wszystkie dywagacje na ten temat są nieudolnymi próbami zamaskować pustkę tam, gdzie się próbuje udawać obfitość
                                                  • tuman76 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 31.01.15, 18:52
                                                    "Re: baba503jaga vel lara9369 vel sara vel Kir Dodaj do ulubionych
                                                    ruudai 31.01.15, 11:40 Skasujcie Odpowiedz
                                                    lara9369 napisał(a):

                                                    > TAK ruudai
                                                    > Pisałam tu już pod nickiem salamandra i baba jaga,
                                                    > ale te nicki przestały mi odpowiadać
                                                    > Nie chce dalej być - Babą Jagą :) ani wiecznie chowajacym się miedzy skałami zw
                                                    > ięrzątkiem salamandrą :) Rosa - pulcrum est :)))), ale posiada kolce kt
                                                    > boleśnie ranią... a więc - Lara, przepełniona Miłościa, why not?
                                                    >
                                                    >
                                                    > TY - ciągle wahasz się jak rozpędzone wahadło pomiędzy kalkulacją : co mi z t
                                                    > ego przyjdzie, jeśli postąpię uczciwie?
                                                    > Jesteś przerazoną malutką człeczynką, w której rozgrywa się cała wielgachna bi
                                                    > twa znacznie ważniejsza niż setki Waterloo - pomiędzy lękiem a Dobrem.
                                                    > kto wygra? Któż to wie, oprócz Ciebie samej?"
                • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 12:43
                  md.123 napisał:

                  > Tak, masz rację, za to widzę ze rodzenie dzieci w Polsce to rzeczywiście efekt
                  > "ślepej miłości"-przy braku mieszkań, pracy, odpowiedniej opieki państwa (tak,

                  Widzisz, trafiłeś na wrażliwą strunę duszy mej :)))
                  Państwo - składa sie z poszczególnych jednostek, państwo - to MY, ludzie, i nasza konkretna odpowiedzialność - kazdego z nas z osobna , bez przekladania odpowiedzialności na innych - bo "całe zło dzieje się przy cichym poparciu porzadnych obywateli"
                  Dzieci - powinny się rodzić z prawdziwej miłości.
                  Prawdziwą zbrodnia jest zachęcanie młodych do rodzenia dzieci - argumentacja ekonomiczną! bo dostaną zasiłki, bo dostaną "kartę rodziny' i inne ulgi, to jest - upodlenie człowieka, sprowadzenie go do roli biologicznych narzędzi struktury społecznej.
                  Człowiek rodzi się po to, aby zapewnić przyszłe emerytury lub zapełnić szeregi wojska????
                  JA chyba śnię i mam najgorszy koszmar senny.
                  To że rządzący sprowadzaja nas wzystkich do roli biomasy, to jedna sprawa, a to, że pozwalamy im na to - to już zgoła inny temat.
                  .
                  • tuman76 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 14:25
                    lara9369 napisał(a):

                    "oj tuman, tuman....
                    cieszysz się z nieszczęscia innych?"

                    Gdybyś uważnie przeczytała mój post to byś szybko doszła do wniosku ,że bardziej to się cieszę ale ze szczęścia tych osób co nie mogą skorzystać z usług tego znachora.A może panimogłaby pomóc temu Pamu .......
                    • lara9369 Re: Do wszystkich znachorów,oszustów itd. 28.01.15, 14:38
                      tuman76 napisał(a): A może panimogłaby pomóc temu Pamu .......

                      Jak?

                      Aby komuś pomóc - potrzebne jest jego przyzwolenie.
                      Musi sam, bez przymusu i z własnej woli - wyrazić chęć, aby mu pomóc.
                      Nie wolno uzdrawiać NIKOGO na siłe, tym bardziej przy pomocy uzdrawiania na odległośc przy pomocy bliżej nie określonych energii, znaków reiki bądź innych, beż świadomej woli Człowieka.
                      Gdybym to zrobiła, popełniłabym taką samą zbrodnię, za kt ten nieszczęśnik w więzieniu się znalazł.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka