Udany urok miłosny

    • irkasn [...] 21.03.16, 01:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 07:37
        U chrześcijan taki tekst nazywa się "świadectwem" i ma służyć przekonaniu czytelnika, że ichni Pan Bozia to realny byt.
        Abstrahując od prawdziwości opisu, nie świadczy on o niczym. Bo co by było po trzech tygodniach, gdyby żadnych czarów nikt nie odprawił?

        PS
        Takie czary to i ja mogę robić za kasę, bo statystycznie co któryś raz przecież "zadziałają".
        A kasa leci...
        • wrozbiarstwo80 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 08:22
          nie będę z taką agresywną osobą wchodziła w dyskusje i nie jestem żadną wróżką, choć tym tematem się interesuje od wielu lat, trochę to dziwne, że ją tak bronisz widocznie sama nią jesteś albo naganiasz jej klientów żenua, jestem po to tutaj, aby ostrzec osoby, które są załamane i szukają pomocy, bo tylko stracą pieniądze,do tego 6peja czytaj ze zrozumieniem, że nie będę Tobie podawała żadnych danych, jedynie mogę zrobić to chętnie policji :) bo jak się zbierze trochę osób z całego kraju które nabrała to jak nic przedstawią jej zarzut z art. 286 & 1 kk
      • lambada1234 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 11:08
        Czyli działa urok u tej Pani?....ja jestem trakcie
        • 6peja [...] 21.03.16, 11:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lambada1234 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 11:46
            Jestem tu Nowa Ale z tego co przeczytałam to jest jedna wielka walka jeśli można to tak nazwać.Miałeś urok rozumiem u Pani Basi?
        • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 11:44
          Puknij się lambada1234 wreszcie w łeb. Wszyscy od wielu miesięcy piszą, że to zwykłe oszustwo a ty dalej ze swoim czyli działa, czyli działa. Nie nie działa. No chyba, że jesteś kolejnym trollem Basi "nieznanej nikomu w Orli" Gruszczyńskiej i za chwilę wyskoczysz z radosną nowiną - patrzcie niedowiarkowie, a jednak zadziałało. Alleluja!
          • lambada1234 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 11:49
            Po co od razu naskakujesz na mnie lemonides? Nie mogę się zapytać?chyba po to jest forum no chyba że źle interpretuje to słowo.Nie jestem żadnym trollem :)
            • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 11:57
              Jak nie jesteś trollem naszej basienki to bardzo prezpraszam. Poniosło mnie. Pogódź się ze stratą pieniędzy i zapomnij. Niestety nie ty pierwsza, ale może ostatnia. NIE DZIAŁA! A te wszystkie pozytywne wpisy to robota samej Basi.
    • 6peja [...] 21.03.16, 12:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 12:32
        Tak peja wszyscy kłamią i manipulują a najbardziej ty sam. Cały wszechświat zmówił się przeciwko cudownej Basi. Skoro jesteś tak blisko Basienki napisz jaki jest jej prawdziwi adres? Chociaż miejscowość. Nie jest z Orli, nie ma nic wspólnego z działającą tam Wierą. Więc kim jest Basia? Ludzie myślcie. Wyciągajcie wnioski z błędów innych. Ci którzy dali się oszukać już nie odzyskają swojej forsy, ale niech kolejni nie dają zarabiać tej oszustce. Lepiej kupić coś dziecku lub przekazać na cel charytatywny.
      • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 12:38
        A może właśnie te które krytykują miały robiony urok i namacalnie przekonały się, że to jedna wielka ściema. Napisz peja coś o własnym uroku. Jakie jego efekty?
        • wrozbiarstwo80 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 13:16
          dokradnie, u mnie urok też nie zadziałał i nie zamierzam siedzieć cicho tylko po to bo komuś to nie pasuje,zresztą skorzystałam jeszcze z innych osób z forum też z marnym skutkiem :( ja w ciągu roku nie znalazłam ani jednej skutecznej osoby, nie polecam : Itona, barbara.gruszcz@wp.pl, biala.swieca@o2.pl
          • 6peja [...] 21.03.16, 13:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 13:32
              A ty kiedy zrobiłeś swój urok? Jakieś efekty? Dlaczego nie napiszesz. Wszyscy są ciekawi twojego "świadectwa".
              Skoro żyjesz w tak dobrych relacja z Basią to pewnie wiesz gdzie mieszka. Dlaczego to taka tajemnica?
              • 6peja [...] 21.03.16, 14:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 14:20
                  Mam adres bezpośrednio od pani Basi i jest dokładnie taki jak podają inni na forum. Więc gdzie te dziewczyny jeździły skoro żadna Basia tam nie mieszka? Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo. I jak efekty? Bo ja czekam trochę dłużej i jakoś nic się pozytywnego nie zadziało. Zresztą skoro organizowane są grupowe wyjazdy do pani Basi to podaj gdzie się spotykają. Miejscowość w której przyjmuje to żadna tajemnica? I kiedy są organizowane to może też się załapię. Nikt z tego forum nie organizował grupowych wyjazdów do Basi. Basia to wielka ściema.
                  • 6peja [...] 21.03.16, 17:44
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • wrozbiarstwo80 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:08
                      bo chyba inni już nie mają siły pisać o tym, że zostali oszukani, abo wciąż czekają naiwnie na spełnienie, możesz jej bronić na forum, mnie to bawi jedynie :) termin proszę bardzo był lipiec 2015 , oj może jeszcze powinnam czekać , minęło dopiero 8 m-cy, porażka, a może napiszę jeszcze raz i Pani Basia zlituje się nade mną i hokus pokus i urok zadziała, to nie baja 6peja tylko real, a waśnie podaj adres Pani Basi to się do niej osobiście do Orli wybiorę :)
                    • lambada1234 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:08
                      6peja ja z innej beczki...Czy masz już "efekty"uroku?
                      • 6peja [...] 21.03.16, 18:22
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:43
                          Kiedy dokładnie cię przepraszał. Jak długo od wykonania uroku postanowił wrócić. Ściemniasz peja, ściemniasz. To bardzo dziwne, że tak bronisz Basi i sypiesz różnymi świadectwami na prawo i lewo a o swoim zapomniałaś/eś wcześniej wspomnieć.
                          • buttink Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:50
                            Polecam uroki u Pani Basi Biała Świeca, zamówiłem urok w zeszłym roku. Termin mam na 26.VII. W przyszłym miesiącu, w drugi czwartek (księżyc w pierwszej kwadrze) przylatuje Dżesika Alba do mnie do Grudziądza. Także wszystko poszło po mojej myśli. Podaję nazwiska i daty bo piszę prawdę. Jeszce raz serdecznie polecam.
                    • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:22
                      A nazwę miejscowości, którą podobna Basia podaję ludziom do przelewu i w której przyjmuje ludzi kiedy podasz. To jakaś wielka tajemnica? Sam powiedziałeś, że to nie Orla a ja właśnie takie mam od niej dane. Więc może piszemy o jakichś różnych osobach. Więc najpierw ustalmy czy to ta sama pani.
                      Bo Baśka z Orli to na pewno wielkie oszustwo i manipulacja. Może ty trafiłeś lepiej.
                      Przy okazji to dziwne, że robiłeś u Baści w styczniu urok i nie jesteś w stanie pochwalić się żadnymi efektami. Ale od kilku miesięcy wyzywasz i opluwasz każdego kto może pochwalić się efektami - zerowymi. Więc jak to jest z tobą peja. Robiłeś ten urok czy nie. A może jesteś kolejną ściemą Basi.
                      Zadowoleni klienci - zabawny jesteś peja. Każdy kto ma resztki rozumu w głowie widzi, że to wszystko wpisy Basi.
                      • 6peja [...] 21.03.16, 18:25
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • xenia444 [...] 21.03.16, 18:28
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 18:37
                          W mojej wiadomości widnieje jak byk, że w Orli na 100% nie ma żadnej Barbary Gruszczyńskiej i żadnej innej szeptunki oprócz Wiery. Na co ty odpisujesz:
                          "Każdy kto robił urok zna adres, a inne osoby tylko głupoty wypisywane w internecie. Jak byś czytała dokładniej to byś wiedziała o dwóch grupowych wyjazdach dziewczyn z forum, co zamawiały osobiście."
                          Nie rżnij głupa peja. Skoro mieszka w Orli to znaczy, że tak naprawdę nie istnieje i wszystkie wyjazdy do niej to twój wymysł. Czyli kłamco i manipulatorze potwierdziłeś to co piszę od dawna. Wielkie oszustwo i ściema.
                          • xenia444 [...] 21.03.16, 18:54
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • nem7654 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 08:18
                              xenia444 napisała:

                              > W mojej wypowiedzi nie było nigdzie, że nie mieszka w Orli. Kłamstwo i manipula
                              > cja zazdrosnej wróżki z konkurencji. Podaj termin uroku, piszę o tym cały czas
                              > a ty dalej tego nie robisz!!! Lemonidas i xenia wylazłyście z tego samego rynsz
                              > toku. Link na wróżbiarstwie od 19 i od 19 tutaj robicie syf swoimi ciągłymi kła
                              > mstwami i manipulacjami.

                              Może i bym uwierzyła, że ktoś tzn. Xenia444 bawi się kosztem 6peja ale wiele, wiele faktów (w tym bardzo podobny styl pisania i obrażania innych, częste naprzemienne pisanie tych dwóch nicków na innych wątkach) przekonują mnie, że pod tymi dwoma nickami jest jedna i ta sama osoba. No i ta nieudolna próba zatuszowania wpadki poprzez kolejne wpisy xenia444. 6peja wyzywający każdego kto ma inne zdanie nagle po wpisach xenia444 zamilkł? A może rozpaczliwie obmyślał strategię wyjścia z zamieszania z twarzą. I znalazł rozwiązanie. Barbara Gruszczyńska we własnej osobie.
    • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 14:24
      To ciekawe bo bez większych poszukiwań w zeszłym roku można znaleźć co najmniej 4-5 negatywnych opinii. Ale wtedy człowiek był głupi i myślał, że to podszywy. Oczy otwierają się dopiero jak człowiek na własnej skórze i kieszeni przekona się jakie to wielkie oszustwo.
    • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 19:03
      Wkopałeś się peja. Tak to jest jak się piszę z kilku różnych kont.
    • barbara.gruszcz Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 23:00
      Dobry wieczór, miałam nie wchodzić tutaj więcej, jednak ludzie wypytują mnie o wypisywane tutaj głupoty.

      Na wstępie pragnę zdementować pierwszą nieprawdę, traktujecie drodzy internet jak wyrocznię a nawet dokładnie nie sprawdzicie, adre o, którym piszecie to 17, natomiast 17 a to zwykły mały dom mieszkalny. Dużo osób już było i nie trafiali do kościoła.

      Nauczona ostatnimi wydarzeniami, nie mają po co do mnie przyjeżdrzać i pisać, osoby młodsze niż 21 lat, osoby leczące się psychiatrycznie oraz osoby chcące zdobyć serce osoby będącej w związku małżeńskim.

      Na koniec tak naprawdę współczuję osobom piszącym to wszystko; trzeba być złą osobą, aby nie mieć odwagi napisać przynamniej jednej wiadomości do mnie a oczerniać na forum i nie mieć odwagi się podpisać. Proszę tą osobę o zastanowienie. Jeżeli szczerze spojrzy na siebie, może zrozumie, że to nie świat jej nie nawidzi, tylko psuje związki i zniechęca ludzi przez swoje zachowanie. Będe się gorąco za tą osobę modlić. Pisałam już wcześniej, jeżeli ktoś jest niezadowolony to proszę napisać do mnie i mnie o tym poinformować, takie jest dojrzałe zachowanie.

      Z wyrazami szacunku
      Barbara Gruszczyńska
      • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 21.03.16, 23:19
        Proszę nie kłamać. Osobiście przeze mnie został wykonany telefon do jednej z firm zarejestrowanej w tej miejscowości. Pan mnie wyśmiał i stwierdził, że chyba jakieś dzieciaki robią sobie żarty w internecie. Mieszka tam od urodzenia i nigdy nie słyszał o żadnej Barbarze Gruszczyńskiej. Szeptunka owszem istnieje i jest sławna w całej Polsce ale to nie Pani tylko Wiera Popławska. O nikim innym nie słyszał !!! Jedyna możliwość jest taka, że mieszka tam Pani od niedawna. Albo nie mieszka tam Pani wcale.
        • barbara.gruszcz [...] 21.03.16, 23:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 00:44
            Właśnie poczucie odpowiedzialności każe mi nie zostawiać tej sprawy w spokoju. Ja przeżyję stratę tych pieniędzy, ale niech inni nie dają się nabierać na Pani manipulacje. Oszukała już Pani tyle osób i bez żadnego wstydu dalej brnie w swoje kłamstwa. Czy przyszło Pani do głowy, że ktoś może wydaje swoje ostatnie pieniądze wierząc, że Pani rzeczywiście istnieje i pomaga?
            Z góry dziękuję za modlitwę. Zawsze się przyda nawet jeżeli odmawia ją pan Rychu przesiadujący pod monopolowym i kombinujący jak zdobyć forsę na kolejne pół litra. Ja również życzę dobrej nocy i spokojnych snów.

            (i widzisz jak się mylisz, mam odwagę podpisać się pod swoją wypowiedzią)
            z poważaniem
            lemonides87
        • nem7654 Barbara Gruszczyńska - adres 22.03.16, 08:05
          lemonides87 napisał(a):

          > Proszę nie kłamać. Osobiście przeze mnie został wykonany telefon do jednej z fi
          > rm zarejestrowanej w tej miejscowości. Pan mnie wyśmiał i stwierdził, że chyba
          > jakieś dzieciaki robią sobie żarty w internecie. Mieszka tam od urodzenia i nig
          > dy nie słyszał o żadnej Barbarze Gruszczyńskiej. Szeptunka owszem istnieje i je
          > st sławna w całej Polsce ale to nie Pani tylko Wiera Popławska. O nikim innym n
          > ie słyszał !!! Jedyna możliwość jest taka, że mieszka tam Pani od niedawna. Alb
          > o nie mieszka tam Pani wcale.

          Lemonidos87 przed tobą wielu jej byłych klientów również sprawdziło czy rzeczywiście mieszka w Orli. Poniżej zacytowałam ich wypowiedzi. Niech każdy sam wyciągnie wnioski.
          I dalej twierdzę, że ta cała Barbara Gruszczyńska to kilka osób, które znalazły łatwy sposób na zarobek.

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=156423526
          martusa18l 29.01.15, 11:08
          Możesz jechać osobiście do wsi Orla na Podkarpaciu lub jeżeli chodzi o uczucia napisać email na barbara.gruszcz@wp.pl Pani Basia wykonuje rytuały na miłość i finansowe a jej babcia pomaga na zdrowie. W sprawie uroku możesz Pani Basi wszystko przesłać, jeżeli na zdrowie do jej babci musisz jechać osobiście. Zarówno Pani Basia jak i jej babcia to cudowne i wspaniałe kobiety i biorą tylko tyle co na składniki a naprawdę potrafią pomóc.

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=156776104
          dobre-sobie 26.02.15, 13:04
          do milenka963: piszesz, że p. Basia pokazywała Ci wiadomości a ja nie rozumię jak rytualistka czy wróżbita, który zajmuje się tym fachem może udostępniać korespondencję obcym ludziom gdzie przeważnie podawane są dane klientów: telefoniczne, adresowe, itp. ....Udostępnianie takich danych jakiejkolwiek osobie z zewnątrz jest niezgodne z prawem a wręcz nawet karalne. Na to są nawet odpowiednie artykuły. Druga kwestia piszesz, ze byłaś osobiście u p. Basi tylko pytanie gdzie Ty u niej byłaś..?? Bo z tego co mi wiadomo nikt nie może jej znaleźć. Pani Basia podająca się rzekomo za super szeptunkę okazało się, ze w ogole nie istnieje. Wiem, że osobom, z którymi pisała podawała swój adres zamieszkania Orla ul. Bielska 16 a jeszcze innym 17. W końcu co niektórzy postanowili to sprawdzić osobiście. Okazuje się, że nr 17 to jest stara cerkiew a 16 dom oazowy. Już nie wspomnę, o fakcie ze o p.Basi tam nikt z sąsiadów nawet nie słyszał....Kafeteria gdzie były same pozytywne opinie o niej też o dziwo szybko zniknęła.

          Ludzie nie dajcie się oszukiwać....!!!

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157237684
          12345-qwert 08.04.15, 23:04
          naprawdę ,byłeś tam ? tylko mały problem bo na Podkarpaciu nie ma takiej wsi , zresztą P Basia podaje inną lokalizację niż Podkarpacie ,

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157261505
          michalina33a 11.04.15, 09:37
          Ja też muszę się zgodzić z ostatnią wypowiedzią i powiem więcej że mam możliwości sprawdzenia osób i taka Pani Barbara Gruszczyńska nie jest zameldowana w Orli na bank , szkoda że nie mam jej peselu wtedy już bym wszystko o niej wiedziała .A my no cóż głupie, naiwne wierzymy, że ktoś nam pomoże :(

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157593511
          7priv 13.05.15, 07:57
          A p.Basia zarabia w 1 sek. miałam robiony u niej urok w lutym już pomijam fakt, że do tego czasu kompletnie nic się nie zmieniło. Bynajmniej do czego zmierzam do przelewu podała mi adres Orla 17. Oczywiście ja głupia wtedy dałam się nabrać i oszukać postanowiłam po jakimś czasie napisać do niej z innego meila jako inna klientka zainteresowana jej rytuałem. Poprosiłam dane do przelewu i o dziwo zaniemogłam tym razem podała Orla 16 ale po oszukanych tutaj osobach było to do przewidzenia. Trudno stówa poszła się bujać

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157671294
          disneyowa 19.05.15, 22:36
          Podaje oficjalne informacje jakie udało mi się wyciągnąć od osoby, która pracuje w szpitalu w Bielsku Podlaskim i mieszka tak się zkłada, że w Orli gdzie przyjmuje rzekoma Barbara Gruszcz lepiej znana jako Pani Basia. Otóż moi mili, pod adresem, który ta pani podaje do przelewu i "rzekomo" spotkało się z nią kilka osób na miejscu, mieszka co prawda Basia ale nie Gruszcz, a Barbara Taranta, która przyjeżdża do Orli od czasu do czasu, bo pracuje jako pielęgniarka we Włoszech. I nie ma w Orli innej szeptuchy/wróżki/rytualistki od Pani Wiery, która pomaga na zdrowi i można o niej poczytać na forum poranny.pl Także przykro mi jeśli rozwaliłam Wasze cudowne zamki z piasku, które wybudowaliście swojej Pani Basi, ale coraz bardziej ta sprawa zaczyna śmierdzieć....

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157821054
          disneyowa 02.06.15, 20:55
          marcelina889 - w Orli na ulicy Bielskiej nie mieszka żadna Barbara Gruszcz. Pisałam o tym wielkokrotnie, moja znajoma jest z Orli i poza Popławską nie ma tam żadnej innej szeptuchy, czarodziejki czy wiedźmy. A osoba, która jest zameldowana pod tym adresem mieszka na stałe we Włoszach. Także podawanie adresu z przelewu nie jest zadnym dowodem...

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157824498
          diament9 03.06.15, 09:07
          Wczoraj mój znajomy pofatygował się, bo i tak miał po drodze zajechał sobie do Orli i do wiadomości WSZYSTKICH aby więcej NIE DALI się OSZUKAĆ dokładnie się wywiedział wypytał wszystkich ludzi sąsiadów Orla: 17 - stara cerkiew, 17A - dom oazowy, 16 - stojąco pusty dom gdzie tylko raz do roku przyjeżdżają letnicy. ZAZNACZAM NIKT o żadnej p. Basi nie słyszał!! marcelina889 to zwykła NACIĄGACZKA I OSZUSTKA!!

          forum.gazeta.pl/forum/w,468,148499129,148499129,Urok_milosny_skuteczny.html?p=157832215
          12345-qwert 03.06.15, 22:41
          proszę
          Dnia Barbara Gruszczyńska <barbara.gruszcz@wp.pl> napisał(a)
          Dzień dobry, Koszt składników do 3 dniowego rytuału miłosnego około 50 złotych, do 7 dniowego około 100 złotych. Za moją pracę tyle ile uznajesz za stosowne.>
          usunęłam tylko swojego maia i datę bo nie chce być rozpoznana , pisałam z aktualnego maila jakim się posługuję , podałam prawdziwe dane osobowe i adres , treść maila wybrałam neutralną na przeciwko bielskiej 17 jest szkoła w której nikt nie słyszał o żadnej barbarze gruszcz lub gruszczyńskiej , dziwne bo jak by była taka jak marcelina pisze to powinni ją znać bo sąsiadka ale jeżeli ktoś od razu podaje fałszywe dane bo chce ? oszukać ? mieć tylko pieniądze i święty spokój ?
          marcelina
          • irkasn [...] 22.03.16, 09:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 1salamandra Re: Barbara Gruszczyńska - adres 22.03.16, 10:51
              " Dotąd nosi się wodę w dzbanku dopóki się ucho nie urwie."
              Wcześniej czy póżniej Policja zainteresuję się tym przypadkiem. Sprawdzi wpływy na konto potem przelewy z tego konta Dojdzie sprawdzi powoła na świadków osoby wpłacające pieniądze . A potem wiadomo CO DALEJ.
              • irkasna [...] 22.03.16, 11:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • volveryin Re: Barbara Gruszczyńska - adres 22.03.16, 11:58
                  Przecież to widać ze to jedna osoba o wielu nikach tak miesza. To chyba z nudów?
              • nem7654 Re: Barbara Gruszczyńska - adres 22.03.16, 11:51
                1salamandra napisał:

                > " Dotąd nosi się wodę w dzbanku dopóki się ucho nie urwie."
                > Wcześniej czy póżniej Policja zainteresuję się tym przypadkiem. Sprawdzi wpływy
                > na konto potem przelewy z tego konta Dojdzie sprawdzi powoła na świadków osob
                > y wpłacające pieniądze . A potem wiadomo CO DALEJ.

                Jeżeli ktoś nie złoży zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa to policja sama z siebie nie zainteresuje się przypadkiem. Zresztą jedyne o co można oskarżyć ją to o groźby karalne. No ale wcześniej należy powiązać 6peja, drenau4 i kilku innych hejterów z osobą Basi. W skrócie sprawdzić ich IP. Sporo pracy, robota tylko dla zawziętych i zdeterminowanych. Prędzej może zainteresować się nią Urząd Skarbowy. Niestety mam przekonanie, że konto na które spływają pieniądze zostało założone na dane tzw. słupa (dzięki temu jakaś Basia G. mogła wypić kilka kielichów więcej) albo ktoś przejął konto np. osoby zmarłej (może kogoś z rodziny swojej lub znajomych). A może rzeczywiście jakaś Basia Gruszczyńska otwarcie i we własnym imieniu oszukuje naiwnych i wcale się z tym nie ukrywa :)
      • nem7654 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 12:34
        barbara.gruszcz napisała:

        > Dobry wieczór, miałam nie wchodzić tutaj więcej, jednak ludzie wypytują mnie o
        > wypisywane tutaj głupoty.
        >
        > Na wstępie pragnę zdementować pierwszą nieprawdę, traktujecie drodzy internet j
        > ak wyrocznię a nawet dokładnie nie sprawdzicie, adre o, którym piszecie to 17,
        > natomiast 17 a to zwykły mały dom mieszkalny. Dużo osób już było i nie trafial
        > i do kościoła.

        >


        Mieszka tam Pani od tylu lat, a Pani rodzina podobno nawet zamieszkuje te tereny od pokoleń i myli Pani cerkiew (a dokładnie prawosławną kapliczkę) z kościołem? Niestety tak to jest kiedy się mieszka gdzieś tylko wirtualnie i spaceruje po ulicach dzięki street view.
        • salibasa269 [...] 22.03.16, 12:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nem7654 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 13:08
            salibasa269 napisała:

            > Nie wiem co tam stoi, ani gdzie ta Baśka mieszka, ale weź się lepiej do nauki t
            > łoku. Cerkiew to kościół prawosławny, do nauki zamiast świecić swoją głupotą na
            > forum.

            Akurat tam jest kapliczka prawosławna więc ani cerkiew ani kościół. Ktoś kto mieszka tam tyle lat nazywa to miejsce kościołem? Przejezdny, nieznający terenu może. Ale tubylec? Wiem, wiem ty byś nazwała kościołem. Ale tam na to mówią cerkiew.

            • salibasa269 [...] 22.03.16, 13:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • salibasa269 [...] 22.03.16, 13:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nem7654 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 14:32
                  salibasa269 napisała:

                  > A na dodatek kłamcą i kombinatorem, wiadomość wyżej pisałeś, że cerkiew. A jak
                  > wytknęłam tobie głupotę to piszesz, że to nie jest cerkiew.

                  "myli Pani cerkiew (a dokładnie prawosławną kapliczkę) z kościołem".
                  Przyznaje jestem kłamcą, kombinatorem, ignorantem a najpewniej samą panią Basią ( w końcu brak mi elementarnej wiedzy i jeszcze chwalę się publicznie, że jestem głupsza od buta).
                  Salibasa269 jesteś geniuszem! Tyle dni na forum a dopiero ty rozgryzłaś moją prawdziwą naturę. Jestem z Ciebie dumna.
              • nem7654 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 15:13
                Specjalnie dla Ciebie zasięgnęłam wiedzy u źródła i odpisano mi, że w Orli na ową kaplice powszechnie się mówi cerkiewka. Kościół? - nazwa niespotykana, prędzej cerkiew lub ostatecznie kaplica. Ale ty wiesz lepiej.
                Ach, żeby wszystkie urzędy tak szybko odpisywały na maile. Marzenia.
                • salibasa269 [...] 22.03.16, 16:19
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • roksijana [...] 22.03.16, 16:35
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • nem7654 [...] 22.03.16, 17:14
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • lemonides87 [...] 22.03.16, 17:37
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • 6peja [...] 22.03.16, 18:46
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • wrozbiarstwo80 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 19:32
                          podałam Ci termin uroku i co jeszcze chcesz, może moje dane osobowe, adres zamieszania, abyś mnie mogła nękać, forum zaśmiecasz jedynie Ty, nic treściwego do dyskusji nie wnosisz i prawda taka, że słynna Basia jest oszustką i wiele osób się o tym przekonało bądź niestety w wkrótce przekona :(
                          • 6peja [...] 22.03.16, 19:52
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • lemonides87 Re: Udany urok miłosny 22.03.16, 21:46
                            Wrozbiarstwo80 nie karm peja znanego lepiej jako xenia444 i niech Cię ręka boska chroni przed podawaniem swoich danych tym oszustom. Ignorować kolejne wcielenia Basi myślącej, że jak będzie spychać wypowiedzi osób piszące prawdę to jeszcze jakoś uda się reanimować jej karierę "rytualistki-oszustki".
                            Wszystkie dowody zostały podane na tacy. Rytualistki Basi Gruszczyńskiej nie ma i nigdy w Orli nie było. Tylko osoba z poważnymi zaburzeniami, po przeczytaniu całej "dokumentacji" mogłaby jeszcze uwierzyć w jej istnienie i dobre intencje ludzi, którzy zorganizowali ten cały proceder.
                            • 6peja [...] 22.03.16, 22:27
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • wrozbiarstwo80 Re: Udany urok miłosny 23.03.16, 18:37
                                Spokojnie lemonides87 nie podam swoich danych, bo nie o to tu chodzi, jakaś smarkata 6peja nie będzie mi wmawiała, że dopiero co się zalogowanym i mam jakieś wcielania, haha, dobre , jakie to żałosne i prostacie, odbiegające i zadymające oczy ludziom od poruszanego na forum tematu jakim jest urok który w wydaniu słynnej Pani Basi jest nieskuteczny, zresztą nikogo na żadnym forum nie reklamowałam nigdy, więc nie wiem skąd te informacje wyssane z palca.
                                • nem7654 projekt Barbara Gruszczyńska 23.03.16, 20:01
                                  wrozbiarstwo80 napisał(a):

                                  > Spokojnie lemonides87 nie podam swoich danych, bo nie o to tu chodzi, jakaś sma
                                  > rkata 6peja nie będzie mi wmawiała, że dopiero co się zalogowanym i mam jakieś
                                  > wcielania, haha, dobre , jakie to żałosne i prostacie, odbiegające i zadymając
                                  > e oczy ludziom od poruszanego na forum tematu jakim jest urok który w wydaniu s
                                  > łynnej Pani Basi jest nieskuteczny, zresztą nikogo na żadnym forum nie reklamow
                                  > ałam nigdy, więc nie wiem skąd te informacje wyssane z palca.

                                  Wrozbiarstwo80 jestem niemal przekonana, że projekt Barbara Gruszczyńska został stworzony przez grupę osób, które dość aktywnie uczestniczą na forach ezoteryki. Sami zostali oszukani i swoje doświadczenie postanowili wykorzystać aby zrekompensować swoje straty. Zauważ, że gdy inne "rytualistki" namawiają na swoje usługi pewna grupa zaraz rzuca się z ostrzeżeniami, że to oszustki, że mają ileś tam wyroków sądowych, że zlicytowano im już pół majątku. Kiedy został założony wątek o oszustwach i poprosiłam aby podawać jakie konkretnie zapadły wyroki, na jakiej podstawie prawnej i jakie było uzasadnienie sądu to temat upadł. Ktoś z tych krzykaczy wprawdzie napisał, że niby wyroki są, niby komuś się udało ale nie uzyskałam żadnych konkretnych informacji. A chyba właśnie takim obrońcom powinno zależeć na ujawnieniu i napiętnowaniu naciągaczy.
                                  O dziwo nad panią Basią Gruszczyńską został rozpięty jakiś dziwny parasol ochronny. Pomimo, że bezspornie zostało udowodnione, że taka szeptunka w Orli nie istnieje i ogromna część pozytywnych komentarzy jest pisana przez nią samą to dalej jest przez stałych bywalców broniona lub liczne informacje o jej "nadużyciach" ignorowane. Nikt się jej nie czepia. Co więcej jeśli ktoś napisze coś niekorzystnego na jej temat jest zastraszany, wyzywany, upokarzany. Pani Basia to z pewnością czyta i zero reakcji. Dlaczego modli się za kogoś kto w kulturalny sposób wyraził swoje niezadowolenie a całkowicie ignoruje agresję swoich "wyznawców"?
                                  • nem7654 [...] 23.03.16, 20:21
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • wrozbiarstwo80 Re: projekt Barbara Gruszczyńska 23.03.16, 21:02
                                      Bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź, forum ma pomagać ludziom w potrzebie, bo człowiek zdesperowany chwyta się wszystkiego, byłam w podobnej sytuacji, śledziłam forum, czytałam opinię,dziś mogę powiedzieć, że żaden urok nie zadziałał, a jeżeli ktoś się do was po uroku odezwał, to nie urok, to tylko nasze myśli przyciągają tą osobę do nas, chyba każdy miał coś takiego, że sobie pomyślał o były znajomym a on np. po 3 latach milczenie odezwa się ,czy wpadliście na siebie na mieście, to jest siła sugestii, przyciągania, może i magia istnieje, ale na pewno skutecznych osób na forum nie znajdziecie, one nie muszą się reklamować :) jeżeli ktoś jest tym tematem zainteresowany proszę obejrzeć sobie pierwsze programy Kossakowskiego, Rosja , Ukraina, Bałkany, tu można spotkać osoby,które się zajmują tarotem, magią , leczeniem i wtedy otworzycie chociaż trochę oczy :)
                                      • 1salamandra Re: projekt Barbara Gruszczyńska 24.03.16, 07:59
                                        Nawet jest brak akceptacji internautów na tego typu praktyki . Jeśli OSOBA podająca się nie istnieje - (bo się podaje za kogi innego ) -to tutaj jest znamię przestępstwa i wyłudzania, oszustwa. Należy złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do najbliższej prokuratury tj tam gdzie to podaje osoba co wyłudza.
    • nem7654 Re: Barbara Gruszczyńska - adres 22.03.16, 08:23
      6peja napisał:

      > Pomyślałaś co dzieciak co żadnego uroku nigdy nie miał i nawet nie szukał robi
      > na tym forum. Wszystkich tylko obraża, kłamie, manipuluje i atakuje, takie same
      > głupoty wypisuje na Bucardi i Vanesse. On tylko tym żyje. Ludzie, którzy nie m
      > ają życia; czerpią radość z anonimowego opluwania innych.

      Zapraszam na wątki Bucardi, Vanessy i innych których podobno tak zaciekle hejtuję. Proszę samemu ocenić jak "opluwam" innych.
    • irkasna [...] 24.03.16, 08:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • irkasna [...] 24.03.16, 08:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • irkasna [...] 24.03.16, 08:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 24.03.16, 09:37
        Czyli pani Basia istnieje czy nie jedni mowia tak inni inaczej nie wiadomo komu wierzyc juz...
        • nem7654 projekt Barbara Gruszczyńska 24.03.16, 21:13
          tresaa88 napisał(a):

          > Czyli pani Basia istnieje czy nie jedni mowia tak inni inaczej nie wiadomo komu
          > wierzyc juz...

          Projekt Basia Gruszczyńska czyli jak wyciągnąć jak najwięcej forsy od naiwnych dalej istnieje a o szczegóły proszę pytać na utworzonych zamkniętych wątkach. Ci co mają trochę rozumu nie dadzą się nabrać a ci, którzy chcą wspomóc konto 6peja, xeni444 i innych zapraszam do zamawiania rytuałów. Zostało już napisane tyle i przedstawione takie dowody, że trudno o jakiekolwiek wątpliwości. Dociekliwym polecam zainteresowanie się pewną wróżką zawzięcie zwalczaną przez xenia444 i artykułem opisującym jak jedna z jej klientek poczuła się oszukana na kilkadziesiąt tysięcy zł (dostępny w internecie). Ludzie, którzy zostali okradzeni i zorientowali się jak dochodowym i banalnie prostym interesem jest wróżbiarstwo czasami rekompensują sobie straty przechodząc na "ciemną stronę mocy" - przynajmniej tak sugeruje autor tego artykułu (choć sama pokrzywdzona zaprzecza jakoby zaczęła parać się wróżbiarstwem).
          Każdy ma własny rozum i niech z niego korzysta. Może czasami warto dostać po łapach od takiej wirtualnej Basi Gruszczyńskiej, żeby później nie popełniać gorszych błędów.
          • 6peja [...] 24.03.16, 22:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • wrozbiarstwo80 Re: projekt Barbara Gruszczyńska 25.03.16, 14:58
              nie życzę sobie,abyś mnie oczerniała na forum, mam jeden link i z niego korzystam, a skoro jesteś taka mądra to napisz do administratora i sama zobaczysz,do tego nie siedzę na forum tak ja ty 24 h na dobę, wyobraź sobie, że niektórzy ciężko pracują, choć to temat chyba dla Ciebie obcy, szkoda mi tych co szukają i dadzą się naciągnąć na urok u tej Basi, ja korzystałam i nie polecam, bo mnie oszukała, a na policję nie pójdę bo mnie wyśmieją tylko, zresztą z własnej woli wpłaciłam kasę , więc mogę mieć pretensje tylko do siebie że dałam się nabrać, i nie wyzywaj 6peja nikogo od trolli na forum , trochę szacunku do ludzi , którzy mają odrębne zdanie niż Ty !!!!
    • patrycja-wwa Re: Udany urok miłosny 01.04.16, 16:23
      Ja szczerze powiedziawszy nie wiem... może miałam po prostu szczęście?
      Znalazłam się w sytuacji depresji, życie mi się zawaliło. Tylko dlatego coś podkusiło mnie by odezwać się do Pani Emilii. Nie wiem, czy to kwestia szczęścia, przypadku, czy jej działań -> ale po jej pomocy naprawdę zaczęło się poprawiać. Zarówno w pracy, jak i w miłości. Stanęłam dzięki niej na nogi.
      Gdyby ktoś potrzebował kontaktu: wrozbyemiliiangel@gmail.com
      Jeśli też znaleźliście się w podobnej sytuacji to po prostu... nie traccie nadziei! bądźcie silni!
      • salibasa269 [...] 01.04.16, 19:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 0305monika0305 Re: Udany urok miłosny 13.09.16, 13:04
        Mi Pani Emila przestała odpisywac na maile po zrobieniu przelewu.
        • olek13 Re: Udany urok miłosny 13.09.16, 14:11
          Skądinąd racjonalnie. Gdyby przestała odpisywać przed przelewem, to by przelewu nie było...
    • ort-inla [...] 07.04.16, 20:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 07.04.16, 22:36
        Kolejna autoreklama? Ktoś się na to nabierze?
        • skfareek Re: Udany urok miłosny 08.04.16, 09:36
          Dlaczego mnie irkasa wywaliła z zamkniętego forum jak zapytałem tam o osobiste spotkanie z Barbarką. Nic tam nie ma na tym zamkniętym poza wielkim uwielbieniem osoby Bachy przez Irke. Imię to się zgadza, a adres, nazwisko itp to .....
          wuza1 tam napisała, że nie dostała odpowiedzi na maila to była taka nagonka na nią, że w realu zostałaby pewnie zjedzona z butami. Moment z miłej i sympatycznej "pani od skutecznych uroków" wyszło prawdziwe 'ja". Wuza1 nic jej nie obraziła, a tamta od razu najazd na nią. Kiedy mają kobitki czas śledzić non stop forum skoro jednej Irce wyszedł urok i pewnie dlatego teraz nie zajmie się niczym, a nawet chłopem na którego tak z utęsknieniem czekała tylko obczaja, żeby ktoś coś źle nie napisał. Baha i Ira to nie ta sama osoba?
          www.youtube.com/watch?v=SCIvOsw0O-M Czy nasz Baśka ma fajny biust?
          www.youtube.com/watch?v=INOUfRXNYKw Baśka gdzie jesteś?(pewnie nie tam gdzie piszesz)
          • skfareek Re: Udany urok miłosny 08.04.16, 10:20
            wuza1 zamówiłaś u Barbarki i Artka? Jedno i drugie opisane na forum. Artek to już ma kilkuletnią kartotekę.
            Kobity trzeba się chyba z brochą na rozumy pozamieniać, żeby zamawiać za kasę u osób co nawet prawdziwych danych nie podają. Nawet pewnie przez tel z nimi nie rozmawiacie tylko szybki przelew. A prawdziwego adresu nie podają, bo kilka niezadowolonych klientek mogłoby podjechać i zrobić "ciężki wpi..." Jedna szeptucha z tego co słyszałem robi miłosne, ale trzeba osobiście podjechać, a nie szukać wygody i tracić tylko kasę.
            • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 08.04.16, 19:08
              Bo Bacha to ściema nie ma takiej osoby a zdesperowane dziewuszki daja sie nabrac na fejka : )
              Co do histori wyzej musisz miec fantazje ort inla aby sklecic taka historyjke wyciskajaca łzy az sie wzruszyłam!
              • skfareek Re: Udany urok miłosny 09.04.16, 11:56
                Może ktoś został kilka razy przerobiony na kaskę i postanowił się odkuć i przy okazji zarobić na wakacje.
                Jeden dopiero się żalił na forum, że został oszukany na ponad 2tys bo nie sprawdził komu przelewa tylko poleciał na wygląd ładnej stronki i ten sam nick teraz zachwala wielce Barbore, która nie istnieje, a jeśli istnieje to nie pod takimi danymi jak podaje. Kto przynajmniej przez tel z Bachą rozmawiał. Wszystkie przedstawione historyjki pomocy mają podobny styl autorki jakby jedna i ta sama osoba pisała.
    • wrozkainess Re: Udany urok miłosny 11.04.16, 14:43
      Chętnie pomogę bezpłatnie trzem pierwszym osóbkom. Rzucam uroki miłosne na ukochanego/ukochaną, pokrywam koszty wszystkich materiałów :) Zapraszam również na mojego bloga, gdzie znajdziecie cenne wskazówki dotyczące uroków, czarów oraz sfery finansowej, a także sprawdzone zaklęcia, których używam od lat! tarotmagiarytualy.blogspot.com oraz mail w sprawie uroków: tarotmagiarytualy@gmail.com Wróżka Iness
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 11.04.16, 20:03
        Rzucasz uroki finansowe? Na siebie już rzuciłaś? Ile pieniędzy dał Ci ten urok?
    • wasyl223 [...] 20.04.16, 22:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • skfareek Re: Udany urok miłosny 21.04.16, 06:58
        Zamówiłeś (aś) urok i nie jesteś na forum zamkniętym?.
        Niby masz zakaz pisanie tutaj w jaki sposób zadziałał? Ksiądz już pobłogosławił? Rodzice kredyty na wesele pobrali? Intercyzę na rozwód masz i papieskie unieważnienie wesela? Orkiestra z remizy miała wolny termin,żeby STO LOT zagrać?
        • 1salamandra Re: Udany urok miłosny 21.04.16, 09:32
          Pani Basiu > A ja poproszę o urok dla mojej znajomej aby w dniu ślubu udało się udawane dziewictwo.Aby Pan młody kochał na wieczność .Aby udawane lubienie się teściów znalazło w praktyce zastosowanie.
          • 1salamandra Re: Udany urok miłosny 21.04.16, 09:34
            A i jeszcze jedno .Zapłacę po zrealizowaniu . No może za 40 lat. Może być?
            • skfareek Re: Udany urok miłosny 21.04.16, 09:50
              demoty i wioszkę się ogląda.
              Dobra rytualistka o zapłatę się nie powinna obawiać, bo od razu prześwietli człowieka czy uczciwy. A nawet jakby się pomyliła to może sprowadzić na klienta kupę nieszczęść za niezapłacenie. I co do sądu poda rytualistkę, szamnkę?
              • salibasa269 [...] 21.04.16, 11:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nem7654 Re: Udany urok miłosny 24.04.16, 18:22
                  salibasa269 napisała:

                  > skfareek ty jesteś przykładem gimbazy, który wielokrotnie otrzymał klątwę na br
                  > ak rozumu.

                  No cóż salibasa269 wszyscy wiedzą, że z autopsji znasz działanie klątw na brak rozumu. Ale czy na prawdę warto się tym chwalić?
    • wasyl223 [...] 24.04.16, 17:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nem7654 Re: Udany urok miłosny 24.04.16, 18:18
        wasyl223 napisał(a):

        > Skfarek dziecko chore umysłowo, nie bierze leków i w kadym wątku robi syf. Typo
        > wa osobowość schizofrenika.

        Skfareek, ty wredna patologio. Jak możesz nie wierzyć w cudowne umiejętności Basi G. i robić w jej wątku tyle syfu. Czy przez chwile pomyślałeś, że przez ciebie pewnie cała jej rodzina będzie musiała spędzić wakacje nad Bałtykiem zamiast wygrzewać się Majorce? Co cię obchodzi, że jakaś zrozpaczona kobieta wyda ostatnie pieniądze na Basine pseudo uroki. Grunt aby pani "szeptunka" miała za co szaleć na hiszpańskich plażach!!! :)
      • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 24.04.16, 18:38
        hah wasyl skoro pseudo urok zadziałał to co TY TU JESZCZE ROBISZ NA FORUM czy czasem nie powineneś spędzać teraz cudownych chwil ze swą wybranką która powróciła do Ciebie w tak wspaniały sposób?
        czy może dołaczyłes do grona sekty Basienkowej i teraz pod każdym negatywnym wpisem bedziesz gromił jak Zeus nas nie dobrych śmiertelników którzy nie maja prawa powiedziec złego słowa na temat Barbary G?
        • skfareek Re: Udany urok miłosny 24.04.16, 19:12
          Szkoda, że tu nie dają bana-na dla małp małpujących (dublujących) swoje konta i mogą pisać z wielu. Może się to zmieni kiedyś.
          Widać, że ktoś ma rozstrojenie osobowości i pisze za wielu, myśli za wieli, a jak wpierd... żarcie za wielu to może być poważny problem nie tylko z osobowością, ale i ciałem fizycznym. Oczywiście nie pozdrawiam zadowolonych klientów Bachy, bo takich nie ma.
          • wasyl223 [...] 24.04.16, 22:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • skfareek Re: Udany urok miłosny 25.04.16, 06:52
              Płyta ci się zacięła i kopijesz swoje posty. Po poziomie wypowiedzi widać. Kozak w necie pi... w świecie. Klienci nie dopisuję. Jeśli tak ma wyglądać poziom klientów BaHy to lepiej poszukać kogoś innego. Te 150 zadowolonych osób to pewnie starannie wyselekcjonowane odpady społeczne. 150 podobnych historii pisanych przez jedną osobę. Podobny styl pisania, choć historie różne. Dlaczego Baha nie przyjmuje osobiście? Bo może jest zmyślona?
              Dla Baśki.
    • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 03.05.16, 16:59
      jeżeli chodzi o tutejsze forum to szkoda sobie głowy zawracać ja szukam już pół roku znam osobę co już 2 rok szuka inna kilka miesięcy i jak na razie brak efektów jedynie pieniądze stracone i kupa nerwów.Tutaj tylko reklamują sie osoby które i tak nic nie potrafią,w sumie to potrafią ale wyciągnąć pieniądze niestety.
      Można szukać na zagranicznych forach gdzieś lub grupach zamkniętych jeżeli bedziesz miała tyle szczescia to znajdziesz kogoś odpowiedniego,mi jak do tej pory nie udało się : )
      Pozdrawiam życzę powodzenia i grunt to nie załamywać się.
    • olek13 Re: Udany urok miłosny 03.05.16, 17:06
      Jeśli naprawdę potrzebujesz pomocy, to daj sobie spokój z magicznymi rytuałami. To jedna wielka bujda. Szkoda Twojego czasu, pieniędzy i nadziei. Skup się na realnych działaniach, nie na ułudzie.
      Nie ma nikogo naprawdę skutecznego w nierealnej magii, są tylko skuteczni w kasowaniu realnych pieniędzy.
      • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 03.05.16, 17:18
        Może i by sie ktoś znalazł ale takie osoby nie ogłaszają sie na internecie to jak szukanie wiatru w polu
        • olek13 Re: Udany urok miłosny 03.05.16, 17:30
          Jakoś dotychczas nie odnalazł się nikt, kto by bezsprzecznie dowiódł posiadania rzekomych cudownych umiejętności. A skoro tak, to spokojnie między bajki włóżmy istnienie takowych, podobnie jak opowiadania, że istnieją, ale się ukrywają. Bo zielone ludziki tak samo mają...
    • wrozkainess Re: Udany urok miłosny 17.05.16, 13:56
      Zapraszam na bloga tarotmagiarytualy.blogspot.com tam zajdziecie przepisy i wskazówki na rytuały oraz uroki miłosne moje autorskie, chętnie też pomogę w potrzebie blog cały czas w rozbudowie. Szeptucha i wróżka Iness
      • reytanio Re: Udany urok miłosny 17.05.16, 15:02
        Witaj Iness, fajnie by było jak byś na forum założyła osobny wątek i zachęciła klientów, aby wpisywali tam opinie. Możesz też zamieszczać informacje o nowych wpisach na blogu, aby osoby przeglądające forum były na bieżąco.
    • wrozkainess Re: Udany urok miłosny 19.05.16, 18:01
      Chętnie pomogę, jeśli jesteś Kochana taka ostrożna, podzielę się z Tobą moim sprawdzonym sposobem, a nawet i kilkoma :) Odezwij się na maila, pozdrawiam wróżka Iness
    • krysiek84 Re: Udany urok miłosny 07.06.16, 09:47
      Ja osobiście do takich działań polecam wróżkę Emilię.
      Wykonała dla mnie już kilka skutecznych rytuałów i będę jej wdzięczna już do końca życia!
      Pełno w sieci jest oszustów, a przy Pani Emilii mam pewność, że usługi zostały wykonane.
      Kontakt do niej to: wrozbyemiliiangel@gmail.com
      Pozdrawiam!
      • olek13 krysiek84 sypnął spamem 07.06.16, 18:08
        Każdy chce zarobić.
    • sabinazalikowska Re: Udany urok miłosny 13.06.16, 20:53
      korzystał ktoś z urok-milosny.pl?
      • krysiek84 Re: Udany urok miłosny 25.06.16, 12:55
        Odradzam urok-milosny.pl! Naciąganie!!!

        Polecam odezwać się do wróżki Emilii: wrozbyemiliiangel@gmail.com
        To najlepsza specjalistka z jaką miałem do czynienia. Regularnie pomaga mi w sprawach tarota, a dzięki jej rytuałowi miłosnemu - moja dziewczyna wróciła do mnie po rozstaniu i jesteśmy szczęśliwsi niż nigdy wcześniej!
        • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.06.16, 20:30
          Wróżka uruchomiła ostrą kampanię reklamową. Interes nie idzie?
          • awicularia Re: Udany urok miłosny 12.07.16, 21:51
            Potwierdzam. Barbara Gruszczyńska to jakaś żenada! 7 lipca 2016 roku wysłałam zapytanie wraz ze zdjęciami (mam nadzieję, że osoby ze zdjęć mi darują ściągnięcie z internetu, nawet nie wiem z jakiego są kraju), zmyśloną historią i zmyślonymi datami urodzenia. 8.07.2016 otrzymałam od w/w Gruszczyńskiej meila o treści: Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje, ale musiałam wydrukować zdjęcia i przeanalizować. Tak, mogę pomóc. Odpisałam: Dziękuję za odpowiedź. Co mam zrobić ze swojej strony, aby Pani mogła pomóc? Odpowiedź o treści: Do uroku wystarczą zdjęcia. Koszt składników do 3 dniowego uroku wynosi 50 złotych, do 7 dniowego 100 złotych. Za moją pracę tyle ile uzna Pani za właściwe - przyszła 10.07.2016. Z tego co tutaj czytam, to standard. Z mojej strony odpowiedź: Wybrałabym ten 7-dniowy. Czy będzie zbyt mało, abym zapłaciła za Pani pracę 100 zł? Proszę wybaczyć, ale naprawdę nie mam obecnie zbyt dużych środków... Chyba że jak urok zadziała, to wtedy przelałabym pani kolejną kwotę? Odpowiedź p. Barbary: Tak, kochana, nie ma problemu. Nie odezwałam się jeden dzień, po czym jakież zdziwienie z dzisiaj (12.07.2016) na moim meilu od p. Barbary: Brak kontaktu uznaje za rezygnacje, adres uczucia blokuje. Zdjęcia, aurę oznaczam. Wszystkiego dobrego. No przepraszam bardzo, to osoba, która ma pomóc innej osobie wahającej się tak reaguje? Nie myśli, że ktoś może nie móc odpowiedzieć natychmiast, lub nie mieć dostępu do internetu? Odpisałam:  Rozczarowała mnie Pani, naprawdę. A tyle dobrych opinii o Pani słyszałam... Ten meil od Pani zabrzmiał tak, jakby Pani mnie ponaglała albo wręcz domagała się skorzystania z uroku. A jak się nie zdecyduję, to Pani mnie ukarze zablokowaniem i odznaczeniem aury. Nieładnie ze strony osoby ciepłej i pomocnej. Jestem zdecydowana, ale nie mam na codzień dostępu do internetu, proszę o wyrozumiałość. Czasami nie mam możliwości odczytywania meili nawet przez kilka dni. Moim zdaniem osoba, która zajmuje się urokami miłosnymi powinna mieć empatię, wyrozumiałość i cierpliwość. Czasami dzieją się w życiu różne rzeczy i nie zawsze można odpowiadać na wiadomości natychmiast. Pani sama mi napisała po moim pierwszym meilu, że przeprasza, że odpisała później. Czy ja coś złego napisałam w odpowiedzi? Nie, czekałam cierpliwie. Niestety, tak czasami się w życiu dzieje i nie mamy na to wpływu. Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego. O dziwo, przed chwilą dostałam odpowiedź: Bardzo proszę do mnie nie pisać oraz nie prosić o cofnięcie. Jeszcze raz wszystkiego dobrego. Kolejna wiadomości usunę bez czytania. 

            To ja się pytam, czy osoba opisywana jako ciepła i wrażliwa tak się zachowuje? To taka osoba nie wie, że przeżywamy dylematy i myślimy, co zrobić a tutaj takie naciski? No proszę wybaczyć, ale nie wierzę, żeby taka osoba chciała realnie pomagać stosując naciski i szantaże. Powinna raczej okazać wyrozumiałość i zrozumienie. Nie wpłaciłam ani złotówki oczywiście. Napisałam kolejnego meila, ostatniego, o treści: Czyli że nie jest Pani osobą pomocną. Opinie o Pani - niepochlebne - są jednak prawdą. Osoba, która chciałaby naprawdę pomóc, nie zachowuje się w taki sposób. Cieszę się, że nie straciłam pieniędzy, bo Pani nie ma ani współczucia, ani cierpliwości ani niczego, co powinna mieć osoba parająca się pomocą w problemach miłości. O nic nie proszę. Nie mam takiego zamiaru. A daty urodzenia, zdjęcia i historia były zmyślone, cóż to jest teraz ściągnąć zdjęcia z netu - aby zdemaskować Pani prawdziwą, nienawistną naturę. Nieładnie.

            Cała akcja trwała od 7 do 12 lipca. Czy tak postępuje osoba, która pomaga???????
    • reytanio Re: Udany urok miłosny 13.07.16, 15:43
      w większości rytualiści atakują siebie nawzajem, szeptunka Gruszczyńska ma przeważnie pozytywne opinie, opinie negatywne są najwięcej od osób rozgoryczonych, którym odmówiła. można to sprawdzić w miejscach, gdzie weryfikowana jest tożsamość użytkowników wystawiających opinię.
      • lilipolla Re: Udany urok miłosny 01.08.16, 17:06
        Gruszczyńska w ogromnej większości sama sobie wystawia pochlebne opinie. Na tym forum zablokowano już kilkadziesiąt jej różnych nicków. Na innym forum też podobno mieli z nią problem. Chyba racje ma ten, kto napisał, że Basia znowu potrzebuje pieniędzy na wakacyjny wyjazd. Niestety oszuści nie wiedzą co to sumienie.
      • tresaa88 Re: Udany urok miłosny 14.08.16, 14:17
        Przestan pierniczyc glupoty gruszczynska oszust jak ich malo mam nadzieje ze lada dzien zablokuja twojego posta zeby ludzie nie nabrali sie jak co niektorzy.
      • adrianakkii Re: Udany urok miłosny 15.09.16, 17:49
        Barbara Gruszczyńska i Artur vel urokmilosny.blogspot to jedna i ta sama osoba która założyła swoje zamknięte forum rytualmilosny.fora.pl/ na którym dla swoich dwóch kont czyli barbrara.gruszcz i Artur pisze pieśni pochwalne a innych oczernia. Wejdźcie i zobaczcie sami. Nie można się zarejestrować, ten hosztapler sam sobie pisze pozytywne opinie
        • olek13 Re: Udany urok miłosny 15.09.16, 18:40
          adrianakkii napisała:

          > ten hosztapler sam sobie pisze pozytywne opinie

          Znaczy się: pilnie uważał na lekcjach marketingu.
          A naiwni chętni i tak się znajdą.
    • carlos.78 Re: Udany urok miłosny 22.09.16, 21:29
      Bardzo polecam tą pare to jest coś unikatowego dwoje pracuje dla jednego. Są naprawde skuteczni. Pomogli mi odzyskać moją ukochaną. Pomogli kilku moim znajomum są naprawde skuteczni. Polecam anaxis54@gmail.com
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.09.16, 16:45
        Powyższy wpis jest reklamą (reklamą płatną? autoreklamą?) i nie jest wiarygodny.
    • sweetlysalty Re: Udany urok miłosny 11.10.16, 13:44
      Witajcie,
      Urok u Pani Barbary zadzialal, mimo, ze myslalam, ze juz nie ma zadnych szans, abysmy byli z mezem razem. Moj maz odszedl i nie chcial kontaktu ze mna od 03.2016 a dzis - niecaly miesiac od rozpoczecia rytualu sam zaczal sie ze mna kontaktowac i poprosil, abysmy razem spedzili weekend!!! Ja jeszcze w to nie wierze, tymbardziej, ze kocham mojego meza jak pierwszego dnia, kiedy go zobaczylam i bardzo cierpialam przez caly czas bez niego.
      Bylam podczas calego procesu w kontakcie z Pania Barbara i gdy maz zaczal sie ze mna kontaktowac, zapytalam, czy nie powinnam wzmocnic tego rytualu w jakis sposob, a Pani Barbara odpisala po prostu, ze nie ma takiej potrzeby!! Gdyby byla osoba nieuczciwa, z pewnscia wykorzystalaby te sytuacje i prosila o kolejne wplaty, ale nie zrobila tego. . Po dwoch dniach od pierwszego kontaktu po wielu miesiacach, moj maz zadzwonil i chce mnie znowu przy sobie...Jestem najszczesliwsza kobieta pod sloncem :)))
      Dziekuje Pani Basiu :))))
      • olek13 Powyżej post sponsorowany? 14.10.16, 09:09
        Wirtualna Barbara znowu w formie!
      • anuradha123 Re: Udany urok miłosny 19.11.16, 19:00
        A kto to jest pani Barbara i jak się z nią skontaktować?
    • pedro187 Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 15:48
      prosze o namiary na Panią Basie
      • 1salamandra Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 15:53
        Międzynóg
        ul krocze większe koło od ....u.
        pow: płatne z góry na konto
        • lara9369 Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 19:23
          1salamandra
          a co z doradzaniem innym, aby cyt. - zając się normalną pracą, zamiast dyrdymały na forach wypisywać? Aa, bo salamandrze - wolno! Kaliemu ukraść krowę - już nie;)
          • 1salamandra Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 20:13
            Z tym doradzaniem przeze mnie to Ci się coś pokieubasiło
            • lara9369 Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 20:17
              1salamandra 09.10.16, 08:09
              lara9369
              A może lepiej byłoby się zająć normalną pracą a nie siedzieć na kompie i wypisywać głupoty.

              No to komu się pokiełbasiło? ;) Pamiętasz, czy podać link?
              • lara9369 Re: Udany urok miłosny 14.10.16, 20:21
                Co do drugiej częsci Twojej besspłatnej porady życiowej , cyt."Przy takim zajmowaniu się głupotami to to każdy chłop babę zostawi i poszuka sobie normalności." - a nie dotarło do pustego łba, że to ja - chłopa zostawiłam? Bo nie potrzebuję chłopa - tylko Mężczyzny u swojego boku. Odważnego, sprawiedliwego, prawego , a nie - jakiego chłopa, jakim niestety okazał się być.
                Lepiej - samemu być, niż z byle kim.
    • klagb77 Re: Udany urok miłosny 20.10.16, 15:18
      Czy ostatnio ktoś miał robiny urok 7-mio dniowy u pani Basi?
      Po sprawdzeniu zdjęć dostałam informację, że powinien wystarczyć urok 3 dniowy, ale i tak wzięłam ten 7-mio.
      Pozdrawiam
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 20.10.16, 21:46
        No od razu widać, że to ściema...
        Każdy wtajemniczony i inteligentny newageowiec-czarodziej doskonale wie, że najlepsze są uroki dwusekundowe!
        • lara9369 Re: Udany urok miłosny 20.10.16, 22:21
          a co new age ma do magii? wiara w cuda jest stara jak świat, wcale nie jest new
          mijają lata, a człowiek się nie zmienia
          jeden - dobry i uczciwy, drugi - cwaniak i kanalia
          gdzie głupota, tam cwaniactwo i oszustwo
          co myślisz, że po przeczytaniu twojego postu jakaś naiwna dusza - zmądrzeje, a w cwaniaku - przebudzi się sumienie?? wątpię
          dwu-sekundowy czy czteroletni urok, jak ktoś ma duszę - to ją ma, a jak nie ma - skąd wezmie?
          religie, ezoteryki, cuda na kiju - czy cokolwiek się zmieniło na tej ziemi?
          cierpimy - tak samo, jak i miliony lat temu
          kochamy - jak miliony lat temu
          jedyna różnica, nauczyliśmy się korzystać z papieru toaletowego.. ale zapomnieliśmy - jak korzystać, z Serc
          • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 07:19
            Nie mam złudzeń, że kogoś moje pisanie nauczy rozumu, ale przynajmniej sobie pokpię z głupoty.
            Nie wiem, skąd w Tobie przekonanie, że w przeszłości ludzie byli bardziej uczuciowi, niż dziś, bo ja mam odwrotne odczucia.
            • lara9369 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 07:57
              mam na myśli tamtą przeszłość - zanim odebrano ludziom wolną wolę i nakazano oddawanie czci jednemu bogu. Nie ważne, jak się nazywa u różnych społeczności: jedni modlą się do narzędzia zbrodni z zawieszonym na nim przybitym gwoździami cierpiacym od ponad 2 tys. ;at Człowiekiem, inni - wzdymają pośladki do swojego mnimbu-mzimbu, chodzi mi o to, że człowieka - pozbawiono prawa wyboru. Słowianie - modlili się do Słoneczka, tego, co ich ogrzewało i powodowało obfitość plonów, ziemi, wody... Wszystko, co otaczało i umożliwiało zaspokojenie potrzeb, głodu, co cieszyło oko i zmysły. U rzymian i greków, kt historię znamy o wiele lepiej niz tych, którzy byli naszymi przodkami na tych ziemiach a ogniem i mieczem przez czwartą rzesze wytrzebieni, - mieli do wyboru od Demetr/Gaję, czyli personifikacji Bogini-Ziemi, poprzez przeróznych Zeusów, Appolonusów ( nawiasem mówiąc, odpowiednik Lucyfera w pseudo-qulturze czarnoksiężników), Neptunów... miało się w czym wybierać! Wolna wola. Im więcej radości życia - tym więcej uczuciowości. Wprowadzenie totalitaryzmu religijnego na skalę światową, pozbawiło człowieka prawa wyboru, a tym samym, jak w każdym reżimie totalitarnym - radości życia. W zamian, jesteśmy wszyscy malućkimi trybikami wielkiej bezdusznej machiny, pozbawiającej już w dzieciństwie własnych myśli, własnych uczuć (pozostawiając jedynie, no właśnie - odczucia) na rzecz wyznawania niejakich wspólnych podobno-wartości, a de facto - wprowadzając programy do naszych umysłów, a pozbawiając woli i dusz. Nawet nie wiemy - czym jest, radość bycia i życia... bo - odebrano nam te wspomnienia. Jak w komputerze, kasuj... i tylko doświadczony programista wie, że nawet informacje skasowane - jednak można odzyskać. Tyko trzeba wiedzieć, jak;)
              • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 10:37
                Pleciesz trzy po trzy.
                Nikomu niczego nie odebrano. Ludzie sami chcieli takiej kultury, no bo przecież ją stworzyli. Jak kto chce, to sobie może tkwić w kontrkulturze jak np. lara9369, która tu biadoli, że ludzie są tacy, jacy są.
                • lara9369 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 11:06
                  Ludzie - są tacy, jacy są. Ale to - ludzie. Nie - człekokształtna niewolnicza biomasa z zaprogramowanym mózgiem. Piszesz że plecę trzy po trzy, bo nawet nie próbujesz zrozumieć - o czym pisze!
                  Lubisz fakty? A czy wiesz, ze nawet w starożytnym Rzymie istniała "instytucja" małżeństwa na próbę??? Przyszli małżonkowie spędzali ze sobą rok czasu, a je kobieta miała prawo - znikać z domu na trzy dni bez podania powodu? Jeśli robiła to więcej niż trzy razy do roku, przyszłe małżeństwo uznawano za nieszczęsliwe! Kościół, narzuca ludziom "czystośc" seksualną po to, aby - nawet po skonsumowaniu, jeśli się okaze że małżonkowie nie pasują do siebie - kobieta ma pozostać niewolnicą swojego męża do końca życia! To samo masz w islamie i judaizmie. Religie totalitarne - nieuku! - nie zostały przyjęte przez człowieka - dobrowolnie! Idź się doucz, ile Słowian spalono i zarżnięto, zanim na terenach gdzie obecnie żyjemy, ogniem i mieczem wprowadzono "chrześcijaństwo", że o Ameryce nie wspomnę.
                  Gdyby prawdziwy Chrystus (o ile istniał) zobaczył, co się wyprawiało i wyprawia w Jego imieniu - chyba by zwariował z rozpaczy!
                  Dla chcącego - nic trudnego. Chcesz faktów? Możesz zagłębić się w lekturę z prawdziwych, nie zakłamanych - celowo ocenzurowanych źródeł, pisanych na zamówienie możnych, kt celem zawsze było i jest podporządkować sobie malućkich, aby w milczeniu pracowały na ich dobrobyt!
                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 12:00
                    Nadal pleciesz.
                    Kto wprowadził obowiązujące zasady? Ufoludki?
                    Ludzie sami to stworzyli. Ludzie nadal to tworzą. Ludzie - zatem i Ty też.
                    To do kogo pretensja?
                    • lara9369 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 12:11
                      Zamieniasz dyskusję w ordynarna kłótnię bo - brakuje ci argumentów?
                      Nie czytasz uważnie - pisałam, że jest różnica! ludzie - a człekokształtni, to nie to samo. Człowiek - ma duszę. Kształtny - tylko zaprogromowany mózg.
                      • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 12:27
                        Pitu pitu duszę!
                        A widział ktoś takie zwierzę, co się zowie dusza?
                        A jeśli, to co: zaczniesz wystawiać certyfikaty dla "duszowatych", resztę zapędzając do obory? A na jakiej podstawie i jakim prawem?
                        Pamiętaj, że już tacy byli, co to podzielili ludzi na ubermensch i untermensch - i co z tego wynikło?
                        • lara9369 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 12:52
                          Duszę - widać w człowieku. Od razu. To coś, co promieniuje z człowieka.
                          Człowiek - NIGDY nie wystawia żadnych certyfikatów. Nie dyplom, życie - czyni Człowieka.
                          Co ci po tych milionach dyplomów studencików, co zdają egzaminy na uczelniach a potem NIC nie potrafią, tylko narzekać, jak to znają 5 języków i taką niską pensję.
                          Człowiek - NIGDY nie dzieli innych na lepszych i gorszych, ani na waszych i naszych, uznając prawo każdej istoty do własnego życia.
                          Ale ma prawo się - bronić przed intruzami, kt chcą uczynić z niego niewolnika
                          I w takim wypadku, mam prawo powiedzieć - ten, kto mnie atakuje i nie daje mi swobodnie żyć, jest moim wrogiem. Tylko taki podział jest możliwy: w imię obrony własnej i swojej rodziny.
                          Faszyści natomiast, przyznawali za sobą bycia lepszą rasą, sami atakowali innych i uznawali za sobą prawo zabijania ich i czynienia z innych - niewolników. Ja mówię, dla jasności, o tych - co nie respektują moich praw do bycia wolnym człowiekiem.
                          pa, spieszę się do pracy
                          • olek13 Re: Udany urok miłosny 21.10.16, 12:58
                            Guzik widać, tylko Ci się wydaje, że widać jakąś duszę.
                            Ale co tam - przywidzenia nie są zabronione.
                            Człowiek innych nie dzieli, ale sama już łatki przyklejasz: ten ma duszę, ów nie ma...
                            Trochę więcej pokory zalecam w związku z chęcią przebudowania świata. Nie wiesz, jakie to by miało skutki, bo mało wiesz o świecie.
                            • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 10:27
                              Nie wiesz, jakie to by miało skutki
                              Skutki, dla kogo/czego? Gdyby jutro zniknęli wszyscy ludzie z tej planety - reszta fauny i flory odetchnęłaby zdecydowanie z ulga!
                              Kiedy wykładasz trutkę na mrówki, czy zastanawiasz się, jakie to może mieć skutki?
                              Co do wiedzy o tak zwanym świecie, każdy ma swoją, wyciągniętą z własnych doświadczeń osobistych.
                              Ale jakość tych wniosków - zależy od jakości naszego własnego wnętrza. Ja osobiście pomimo to że spotkałam w życiu wiele krzywdy i niesprawiedliwości, mam jednak w sobie wiarę - w Dobro oraz istnienie prawdziwej Miłości i Sprawiedliwości. Mam święte przekonanie, że jeśli ja nie spotkałam swojej prawdziwej miłości - nie oznacza to, że ona w ogóle nie istnieje.
                              Człowieka, który ma w sobie Ducha, nie zmienia - nic. Może cierpieć, może przeklinać swój los, może nienawidzieć, jest to raczej normalną reakcją na negatywne zjawiska bądź zachowania innych - ale w środku, w najgłębszej istocie swojej - taki człowiek, zawsze pozostaje takim, jakim został stworzony - dobrym!
                              • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 11:30
                                Tak się składa, że nie interesuje mnie jaki byłby świat bez ludzi, bo nawet nie byłoby komu tego stwierdzić.
                                Eufemizmy na temat dobra w ludziach są tyle wzniosłe, co nonsensowne, bowiem liczy się tylko to, jakie podejmuje się działania. A jak mówi przysłowie: dobrymi chęciami piekło wybrukowane, zatem zanim zaczniesz uprawiać inżynierię społeczną, nabądź po temu odpowiednich kompetencji. Tylko że nie grozi Ci, że je nabędziesz, bo nikomu się to jeszcze nie udało.
                                • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 12:52
                                  nie interesuje mnie jaki byłby świat bez ludzi, bo nawet nie byłoby komu tego stwierdzić.

                                  Skąd taka pewność? Ludzie są zarozumiali w swojej pewności bycia jedynymi inteligentnymi stworzeniami. Nauka, kt próbuje dowieść, że jesteśmy - jedynie we wszechświecie, dowodzi jedynie swojej ignorancji, gdyż poszukuje inteligencji - wzorując się na własnych pomysłach. Czy głupota potrafi dostrzec inteligencję?
                                  Co się tyczy inżynierii społecznej, podziwiam Twoją butę. Powiadasz, nikomu się nie udało? Wybitnie się mylisz. Społeczeństwo jest cały czas poddawane owej "inżynierii", czy zastanawiałeś się, co porabiali by ludzie, gdybuy nie byli zajęci chodzeniem do kościołów, na cmentarze ze zniczami i miotełkami, albo rozkładajac dywaniki do codziennych modlów? Ktoś te wszystkie religie zorganizował, aby umilić nam czas i odwrócić człowieka - od xzłowieka. "Dziel i rządź"> Wystarczy jednej grupie głupców wskazać - winnego (nie czczą tego samego bozia co my, albo i wskazać winnych zamachu kt nie było, co za róznica? dowodów brak, no to damy im - wiarę!), tudziez inną grupę głupców (gotowych umrzeć w imieniu swojego bozi) - i wojenka aż miło;) Wojny, religie, rewolucje, to nie jest inżynieria społeczna wg wszechwiedzącego olka13?

                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 13:00
                                    dziel in rządź... gdyż kiedy wzrok człowieka jest skierowany ku jakimś niewidzialnym istotom, do których mają codziennie sie zwracać z modlitwami, powoduje, że - przestajemy dostrzegać innego człowieka obok siebie. Jego problemy stają się dla nas mniej ważne, a więc współczucie zanika...
                                    Piszesz że dobroć to enigma?
                                    Tak może twierdzić jedynie osoba, całkowicie dobroci pozbawiona.
                                    Człowiek dobry - cóz za banał! - to człowiek współczujący innym istotom (nie tylko ludziom!), człowiek, kt potrafi dostrzegać - Piękno (kolejna enigma), naqwet tam, gdzie inni widzą pozorna brzydotę, dobroć - to współczucie, wewnętrzna miękkość dla słabszych od siebie, podatność na zmiany, dostrzeganie własnych a nie tylko cudzych błedów...
                                    KAzdy normalny człowiek ma w sobie "program", pozwalający na odróznienie dobra, od zła. W chwili obecnej jesteśmy na "antypodach": wszystko co złe, zostało wytłumaczone ludziom - jako dobre, a co dobre - przedstawiono jako złe. Ale mówiąc obrazowo, oczernione Białe - da się "umyć"> Natomiast owe Czarne, kiedy się spłucze białą farbę - juz czarnym pozostanie, domyć sie - nie da.
                                    • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 13:22
                                      Jaki sens ma gdybanie o wyższych inteligencjach przy braku przesłanek, że takowe istnieją? Co Ci się przyśniło w kwestii nauki? Czegóż to próbuje "dowieść"? Pytam, bo niejednokrotnie dałaś przykład swojej ignorancji w tym zakresie.
                                      Jeśli zalecam powściągliwość w kwestii majstrowania przy zasadach życia społecznego, to jest to buta? Interesująca teza, bo zawsze uważałem, że to wszelkiej maści rewolucjoniści charakteryzują się butą. Ale, jak widać, niektórym się wydaje, że jest odwrotnie.
                                      Co do odróżniania dobra i zła: każdy program wynika z uwarunkowań społecznych i ewolucyjnych, zatem nie jest bezwzględny. Poza tym to Ty twierdziłaś, że każdy żyje we własnym świecie i nie ma nic obiektywnego poza "miłością", o której nie potrafisz nic rzeczowego powiedzieć.
                                      Zatem: ogarnij się, bo co chwilę sama sobie przeczysz.
                                      • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 13:46
                                        olku, nie poznaję cię: emocje i ogólniaki
                                        Gdzie - konkretnie - sama sobie przeczę? Podaj konkretny przykład.
                                        niejednokrotnie dałaś przykład swojej ignorancji - a konkretnie? Lubisz fakty, ja - tez. Ponoszą cię emocje, a faktów - brak.
                                        Co się tyczy twoich zaleceń, obawiam, się, nie będą brane pod uwagę.:)
                                        • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 13:58
                                          Piszesz coś o nauce, a ignorujesz jej paradygmat. Wniosek: nie wiesz, o czym piszesz.
                                          Próbujesz coś twierdzić, a unikasz przedstawienia argumentów, bo
                                          "nie musisz nikomu nic udowadniać". O czym to świadczy?
                                          Piszesz, że człowiek jest omylny, a równocześnie twierdzisz, że jesteś nieomylna w swoich odczuciach. I równocześnie zarzucasz innym butę.
                                          Naprawdę już zapomniałaś, co pisałaś? Mam poszukać i zacytować?
                                          • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:06
                                            Tak, masz poszukać i zacytować, bo piszę - dużo, a nie wiem, co konkretnie masz na myśli.
                                            Co do mojego twierdzenia, że jetem nieomylna (jak i inni) wciąż nie rozumiesz, co mam na myśli: że każdy - sam ponosi odpowiedzialnosc za swoje czyny i sam wyciąga wnioski z popełnionych błędów. Co tu bniezrozumiałego? ;) Wiersz, każdy powienn wypowiadać się tam, gdzie wie najlepiej. NIgdy nie będę się wypowiadac na forum matematycznym, bo to dla mnie, czarna magia. W szkole był to najgorszy przedmiot dla mnie. Z kolei inni, nie potrafią zrozumiec moich wywodów, chociaz matematyczne nie są, może po prostu nie posiadają talentu w tym temacie? nie każdy gra na fortepianie jak Chopin, jak bardzo by się nie starał
                                            • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:17
                                              Proszę uprzejmie:

                                              ***
                                              Re: Uzdrawiająca energia
                                              olek13 09.10.16, 16:16
                                              Staram się, jak mogę. Dlatego proszę o prostą odpowiedź: czy mylisz się w swoich odczuciach? Czy będąc pewną, że "w środku" wiesz, że się nie mylisz, możesz jednak się mylić?
                                              Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                                              Re: Uzdrawiająca energia
                                              lara9369 09.10.16, 16:25
                                              NIE.
                                              ***

                                              Szybko zapominasz.
                                              • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:21
                                                Gdybyś nie wiedziała, co to jest nieomylność, to odsyłam do słownika:

                                                sjp.pwn.pl/doroszewski/nieomylnosc;5458542.html
                                              • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:24
                                                Marnujesz mój czas, człowieku! Sto razy mam tłumaczyć to samo?? Przeczytaj poprzedni post! Już tłumaczyłam, - dlaczego jestem "nieomylna", jak i każdy z nas;)
                                                cholerne prawo karmy, cierpimy w wyniku działań innych osób, a potem to cierpienie wraca do tych że osób, aby zrozumieli , że się mylili w swoich działaniach... no i tak to się kreci. Inaczej, nikt niczego się nie nauczy i nie zrozumie. Ten, kto odmawia mnie pomocy dzisiaj - jutro będzie musiał zrozumieć swój błąd... Ale dziś - jest nieomylny w swoim działaniu, gdyż po prostu - nie umie inaczej, nie rozumie, że popełnia błąd.
                                                • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:37
                                                  Oki, zatem przypomnę Ci Twoje "tłumaczenia":

                                                  ****
                                                  lara9369 09.10.16, 15:29
                                                  Mylisz się. Prawda - nie boli. Daje poczucie szczęścia i bezpieczeństwa w najtrudniejszych sytuacjach i najczarniejsze dni. W środku - wiem, że nie błądzę i się nie mylę, wiem, że wszystko co robię - robię dobrze, nawet wtedy - kiedy się mylę. Ponieważ na błędach - człowiek się uczy;)
                                                  Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                                                  ****
                                                  Przekładając na język polski:
                                                  gdy się mylisz, postępujesz właściwie, bo błąd, to poprawne działanie.
                                                  Daruj, ale poziom tej bredni przerasta mnie.
                                                  Wyjaśniam: błąd, to coś, co jest opozycją wobec poprawności, jest jej zaprzeczeniem. Jeśli ktoś popełnia błąd, bo nie umie inaczej, to właśnie oznacza, że jest omylny. Jeśli tego nie rozumiesz, to znaczy, że jeszcze dużo musisz się uczyć, by zacząć się porozumiewać z innymi.
                                                  • burrza Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 14:57
                                                    Dokładnie, no ale nie co niektórzy na tym forum są niereformowalni
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 15:05
                                                    Zawsze mnie zastanawiało, czemu niektórzy wyznawcy uporczywie ignorują słownik języka polskiego, przeinaczają znaczenia. Czy tego rodzaju nowomowa ma służyć podkreśleniu swojej wyjątkowości? Może środkiem do tego celu ma być właśnie uniemożliwienie porozumienia, by móc potem pisać, że jest się niezrozumianym? Pewnie na tę tanią sztuczkę niektórzy dają się nabrać, ale jaka z tego korzyść i dla kogo?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 18:41
                                                    olek13
                                                    jest takie buddyjskie powiedzenie: Gniew zawsze chce udowodnić, że to właśnie on - ma rację.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 18:51
                                                    lara9369 napisał(a):

                                                    > jest takie buddyjskie powiedzenie: Gniew zawsze chce
                                                    > udowodnić, że to właśnie on - ma rację.

                                                    Jest też takie powiedzenie: na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje...
                                                    I co z tego?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 18:33
                                                    niektórzy na tym forum są niereformowalni

                                                    Grupa zreformowanych optymistów twierdzi, że jabłka lecą do góry. Zdrowy rozsądek jednak swoje, ze prawo grawitacji - istnieje. Jak i inne prawa, które rządzą na tej planecie. Jednym z tych praw jest też prawo karmy, inaczej mówiąc - prawo bumeranga.Grupa zreformowanych optymistów jednak twierdzi, ze można bezkarnie stosować niejakie uroki miłosne (których wspomniana burrza szuka w innych wątkach na tym ze forum) , tudzież - stosować przemoc magiczną wobec partnera, który tego sobie nie życzy.
                                                    Jeśli jeszcze nie doświadczyłeś na własnej skórze, to nie oznacza, że prawo karmy nie istnieje.
                                                    Pogardzasz - pogardzany będziesz.
                                                    I dalej, zgodnie z logiką.
                                                    La letra con sangre entra.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 19:01
                                                    Tiaaaa...
                                                    Prawo karmy istnieje - w wyobraźni wyznawców.
                                                    Poza tym nie zaobserwowano czegoś takiego.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 19:56
                                                    prawa karmy doświadcza każdy, ale nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Tak, jak np. człowiek który ma do czynienia z substancjami radioaktywnymi, o czym nie wie, ale skutki - niestety, są jakie są...

                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 20:22
                                                    Kiepskie porównanie. Radioaktywność jest obiektywnie mierzalna.
                                                    Ja też mogę napisać: prawa Tamtaramta doświadcza każdy ... itd.
                                                    Rozumiesz?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 20:30
                                                    Radioaktywność jest "mierzalna" dopiero od stu z ogonkiem lat! Przez tys. lat wstecz - ludzie umierali na wskutek przypadkowego kontaktu z pierwiastkami radioaktywnymi, nie mając pojęcia o przyczynie choroby!
                                                    Natomiast wracając do karmy, przez ludzi zachodu, wychowanych w chrześcijaństwie, wzbudza strach, ale karma - może mieć też skutki pozytywne! Nie tylko , negatywne działania do nas wracają. Pozytyw, tez.;)
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 20:35
                                                    Znowu kiepskie porównanie, a właściwie manipulacja. W ten sposób możesz wszystko "uzasadnić", prawo Tamtaramta też.
                                                    Rozumiesz?
                                                    Pleciesz, pleciesz i nic z tego nie wynika. A już najmniej prawdy.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 20:42
                                                    Fakty? Argumenty? Gdy brak argumentów - zaczyna się bezsensowne gadanie i emocje.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 20:49
                                                    Bingo!
                                                    Dokładnie tak, jak napisałaś!
                                                    Skończ zatem wreszcie bezsensowne gadanie i podaj fakty.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 21:33
                                                    Nie da się wytłumaczyć coś komuś, kto rozumieć - nie chce. Żadne fakty nie pomogą, jeśli się je uparcie ignoruje.
                                                    Najlepsza nauka, doświadczenie. Wstań z za komputera, idź - żyj. A życie jest, najlepszym nauczycielem.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 21:49
                                                    Jasne, bo Ty już zdecydowałaś czego nie chcę zrozumieć.
                                                    Trzeba mi wmawiać, że "nie rozumiem", bo to jedyny sposób, by nie okazało się, że sama nie wiesz, co piszesz.
                                                    Tyle, że ja świetnie rozumiem o co chodzi. Żadnych faktów nie miałem okazji zignorować, bo nie podałaś takowych.
                                                    Bajaj dalej...
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 21:56
                                                    Bajaj dalej...

                                                    Po co?

                                                    Kto ma uszy, ten usłyszy, kto ma oczy - ten zobaczy ;))))
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 22.10.16, 22:07
                                                    No i mamy to, o czym sama dziś pisałaś: brak argumentów.
                                                    Jakie to jest obrzydliwie przewidywalne...
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 09:38
                                                    jest takie powiedzenie

                                                    tylko krowa zdania nie zmienia

                                                    chociaż nie wiem, po co krowę obrażać

                                                    może, bardziej elegancko -

                                                    Ten, który nigdy nie zmienia swoich poglądów, przeważnie takich nie posiada.

                                                    Autor: Alberto Moravia
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 10:18
                                                    To odnośnie czego? Przewidywalnych przekonań krów?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 10:28
                                                    Przewidywalnych przekonań krów?

                                                    Niestety, używasz wyrazu krowa tak, jak to robią typowi przedstawiciele qultury zachodniej: pogardliwie i "z przymrużeniem oka".
                                                    Niestety, przedstawicielom owej q-ltury, właściwe jest - pogardzanie wszystkim, z czego sami korzystają i z czego właściwie żyją.... Hindusi czczą krowę, co wzbudza - znowu - pogardę u światłych. gdy krowa - właściwie, co? Daje mleko, którym się żywimy na co dzień... mięsożerni jedzą mięso, a ze skóry krowiej - robi się poszycia na fotele luksusowych samochodów...
                                                    Pogardliwy i arogancki stosunek ogólnie - do Ziemi-matki, a co zatem idzie - do kobiety-matki, będzie skutkował wydarzeniami, - właśnie, łatwo przewidywalnymi! dla każdego zdroworozsądkowego człowieka.

                                                    właściwie sie zastanawiam olku, po co w ogóle ze mną pisze, sokoro wiesz, że jestem kobieta? Albo, krową? ;)
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 10:53
                                                    Pomijając całą resztę: już Ci pisałem. Piszę z ciekawości. Obserwuję w jak wielką bzdurę potrafią się uwikłać ludzie po to, by nie stanąć oko w oko z rzeczywistością.
                                                    Zresztą nie tylko Ciebie z zainteresowaniem tak obserwuję. W sąsiednim wątku odezwał się też jakiś odjechany osobnik (może nawet jeszcze bardziej).
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 11:04
                                                    by nie stanąć oko w oko z rzeczywistością. o sobie piszecie, mościum olku?:)
                                                    Każdy żyje w takiej rzeczywistości, jaką sobie stworzy;)
                                                    Wielbiciele cierpienia - otrzymują smutek i choroby, w których się lubują
                                                    Czciciele nauk ścisłych, otrzymują "twarde dowody naukowe"
                                                    Wielbiciele gniewu i potyczek zakulisowych - mają do dyspozycji internetowe fora, gdzie bezpieczniej, niż na prawdziwym polu bitwy, mogą rozładować swoje wewnętrzne frustracje;)
                                                    chociaż o wiele bardziej szanuję i podziwiam tych, co właśnie - stanęli oko w oko, z prawdziwą rzeczywistością, na prawdziwym polu bitwy
                                                    od internetowych krzykaczy
                                                    Życie - czyni człowieka
                                                    nie internet
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 11:35
                                                    lara9369 napisał(a):

                                                    > Każdy żyje w takiej rzeczywistości, jaką sobie stworzy;)

                                                    Pewnie tak. Ale...
                                                    Rzeczywistość jednych jest bliższa tej obiektywnej, innych (tych, co wierzą w fantastyczne światy) dalsza, a w skrajnych przypadkach (chorób umysłowych) pacjent twierdzi, że ta obiektywna w ogóle nie istnieje. No i na tym polega różnica.
                                                    Jak wygląda moje życie, to wiem dokładnie. Wiedzą to też osoby z mojego bliskiego i dalszego otoczenia, więc mam prawo przypuszczać, że nie fantazjuję.
                                                    A jak wygląda życie tych, co się czują wyobcowani, mają pretensję do ludzi, za to jacy są, uważają, że ich prawdziwy świat jest gdzieś indziej?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 11:47
                                                    ich prawdziwy świat jest gdzieś indziej?

                                                    A nie przypuszczasz, że naprawdę - ich świat jest, gdzie indziej?
                                                    Żaba w bajorze czuje się świetnie, gdyz jest to - jej świat. Ale jeśli zmusisz łabędzia do pływania po bajorze - zacznie chorować i ostatecznie, moze umrzeć. Bo jego świat - jest gdzie indziej!
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 12:01
                                                    Znowu kiepskie porównanie. Nie mówimy o realiach fizycznych, tylko o mentalnych ucieczkach, światach wyobrażonych. Widzisz różnicę?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 13:55
                                                    widzę, olku, widzę! żeś nieuk, do innych szkół uczęszczaliśmy, jak widzę: alegorie i metafory ci obce? Bajek Ezopa i Jean de La Fontaine'f się nie czytało?
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 14:03
                                                    Pewnie jestem nieukiem, ale akurat w tym temacie mniejszym, niż Ty. Porównywać można zjawiska jakościowo podobne. Twoje porównania nie spełniają tego warunku i dlatego są bez sensu dla meritum.
                                                    Ale Ty skwapliwie udajesz, że tego nie rozumiesz...
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 14:31
                                                    ;))) jest takie powiedzonko, jak grochem o ścianę;))))
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 15:45
                                                    O to to to...
                                                    Teraz wyciągnij z niego wnioski dla siebie.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 16:44
                                                    Dobrze, postaram się ;)
                                                    Wiedza jest jak schody: kiedy wydaje nam się, że już - tak dużo wiemy, odwracasz się i nagle widzisz - a tu, następne schody... no i tak się wspinasz, chwila oddechu - i , dalej;) Cale życie człowiek się uczy.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 17:38
                                                    Słusznie.
                                                    Ponadto wiedza daje człowiekowi tę świadomość, że powinien wątpić we wszystko, w co wierzy. W przeciwnym razie staje się wiarą i wiedzie na manowce.
                                                    Potrafisz zdystansować się do swojej wiary?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 18:01
                                                    Potrafisz zdystansować się do swojej wiary?

                                                    A co to jest, wiara?? To tylko - słowo, symbol, the empty sound.
                                                    Ważne, jaki sens wkładasz w ten wyraz, czym dla Ciebie jest.

                                                    Ja - wierzę sobie, swoim wewnętrznym uczuciom, nie mylić - z odczuciami... Mozna nazwać to - sumieniem. Które odzywa się za każdym razem, kiedy coś robię, albo i czegoś - nie robię... Kiedy zrobiłam coś, co jest niezgodne z moim sumieniem - sumienie gryzie, nie daje spać po nocach... kiedy zrobiłam coś, co inni - socjum bądź tradycje - uznaje za szaleństwo, ale wewnętrzne światło podpowiada - to było dobre.... Jak ci wytłumaczyć? Wiesz, lubię konkretne przyklady, więc może podam z "Grona gniewu" Jonhn'a Steinbeck'a. Tam jest taki moment, podczas wielkiego głodu w Ameryce (media uwielbiają temat wielkiego głodu na Ukrainie w l.30ych, a że w Ameryce też ludzie marli jak muchy raczej - margines, ale co tam) kpnieta natrafia na umierającego z głodu mężczyzne i ratuje go - karmiąc go mlekiem z własnej piersi... Mężatka! Jak myślisz, postąpiła - zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, kt podpowiada, że jeśli inni się dowiedzą, a szczególnie mąż,,, czy też - zgodnie z sumieniem normalnego człowieka, które podpowiada - aby pomagać innym nawet za cenę własnego "honoru"?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 18:11
                                                    wybór pomiędzy - "co ludzie powiedzą" (czyli program, kt wtłaczali nam inni od najmłodszych lat) , a tym, co podpowiada własne wnętrze, nazwijmy go jak wcześniej - sumieniem - jest bardzo trudny, i nie każdy potrafi wybrać - to drugie... trzeba mieć :jaj", albo inaczej - charakter, osobowość, aby wybrać - to pierwsze. Trudne, ale możliwe.
                                                    Szkoda, ze tylko - dla nielicznych.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 19:08
                                                    Przepraszam, w poprzednim poście popełniłam fatalny (albo freudowski;)) błąd : oczywiście, wpis powinien brzmieć: wybór pomiędzy - "co ludzie powiedzą" (czyli program, kt wtłaczali nam inni od najmłodszych lat) , a tym, co podpowiada własne wnętrze, nazwijmy go jak wcześniej - sumieniem - jest bardzo trudny, i nie każdy potrafi wybrać - to drugie... trzeba mieć "jaja", albo inaczej - charakter, osobowość, aby wybrać - to drugie, nie poddając się wpływom - innych...
                                                    Istnieje coś takiego jak - fałszywa duma, fałszywy - honor.... i też - pozerstwo...
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 21:31
                                                    Pojęcie "wiara" jest całkiem dobrze zdefiniowane, zatem jego sens nie jest kontrowersyjny. Otóż wiara to przekonanie nie poparte wiedzą.
                                                    W tym właśnie rozumieniu wiara jest w opozycji do wiedzy, gdzie ma tę wiedzę zastępować. Cała sztuka w tym, by umieć się oprzeć pokusie ulegania wierze, szczególnie tam, gdzie po wiedzę można sięgnąć. Tyle, że często z lenistwa, a także z przywiązania do wiary rezygnuje się z wiedzy. Taka programowa ignorancja, przez wielu wierzących brana za cnotę.
                                                    Tego właśnie nie rozumiem i to tępię.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 21:48
                                                    programowa ignorancja, a raczej - zaprogramowanie na ignorancję
                                                    bo cztm że jest wg Ciebie wiedza? Czymś, co zostało już kiedyś przez kogoś - zdefiniowane i sklasyfikowane? A teraz zasianów się, że - zawsze był ten ktoś Pierwszy - odkrywca, kt był najczęściej wyśmiewany i nierozumiany przez współczesnych, nierzadko tępiony i zabijany przez inkwizycję. Mam nadzieję, historii się uczyłeś?
                                                    Otóż podłozem każdego - dokładnie kazdego odkrycia naukowego na początku była - wiara, przeczucie, intuicja! Levenhuk, kt odkrył istnienie mikroorganizmów i dzięki któremu mamy mikroskop, Paster, dzięki któremu nauczono nas mycia rąk i t.d. i t.d., KTO tu jest ignorantem, olku? Doczytaj sobie! Warto zapoznać się z biografiami wybitnych naukowców oraz z historią wielkich odkryć i wynalazków.
                                                    Wielki znaffca od siedmiu boleści! Mało wiedzy, ale za to cały wagon mniemania o sobie!
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 23.10.16, 22:44
                                                    W tym miejscu wypada zaznaczyć, że do odkryć naukowych zawsze niezbędna jest wiedza, która stanowi podstawę do weryfikacji pomysłów. Jakoś tak jest, że z samej wiary wiary i intuicji to najwyżej mogą powstać właśnie bździny od siedmiu boleści. Warto zapoznać się z biografiami wybitnych naukowców, by się dowiedzieć, że najpierw musieli dogłębnie poznać to, co przed nimi osiągnęli inni.
                                                    A swoje ad personam zachowaj dla innych rozmówców, bo to Ci nie pomoże w poznaniu faktów.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 24.10.16, 10:07
                                                    komputer tym się różni od człowieka, że potrafi działać tylko i wyłącznie w granicach wgranych do siebie programów.
                                                    Chociaż nie wykluczam, że kiedyś w przyszłości powstanie machina, do kt można będzie wgrać program " inteligentnej twórczości", póki co, komputer nie jest w stanie pracować w trybie innym, niż miał przedtem wgrany.
                                                    A więc dyskusja z takim komputerem jest czystą stratą czasu.
                                                    Adiós.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 24.10.16, 11:10
                                                    Jasne. Wytłumacz sobie, że nie jestem człowiekiem, to Ci ułatwi sprawę. Dzięki temu znacznie zbliżysz się do "prawdy".
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 24.10.16, 12:06
                                                    po co ten cyrk? dokładnie wiesz że ja wiem ze człowiekiem nie jesteś... co do mojego zadania - eee tam... "wielka miłość bez możliwości fizycznego kontaktu", to nie jest trudne zadanie. Bez możliwości fizycznego kontaktu - to jak wielbienie obrazka na ścianie. inaczej mówiąc - własnych wyobrażeń czy też marzeń. O ile trudniej - kochać prawdziwego, fizycznego człowieka, w jego niedoskonałym fizycznym ciele, z jego niedoskonała psyche... ciało, kt ulega chorobom i uszkodzeniom, starzeje się, a wraz z cierpieniem fizycznym, nadchodzi pogorszenie nastroju i witalności psychicznej... Spróbuj zobaczyć - ukochaną osobę w takim ciele. To jest - zadanie.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 24.10.16, 13:56
                                                    Pogubiłem się.
                                                    To na pewno do mnie? Bo jeśli tak, to tylko powtórzę: nic o mnie nie wiesz, a jak widzę, bardzo mocno byś się zdziwiła.
                                                    Właśnie dlatego nie ma sensu rozmowa o mnie.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 24.10.16, 23:38
                                                    nic o mnie nie wiesz,
                                                    Wiem o Tobie dokładnie tyle, ile Ty sam pozwalasz o sobie wiedzieć.
                                                    Twardogłowy, uparty,jak typowy Koziorozec, za żelazną kurtyną ukrywasz wrażliwe (na własnym punkcie) gorące serce. Szukasz czegoś w tym życiu, ale na razie sam sobie boisz się przyznać - czego tak naprawdę szukasz. Prawdopodobnie jesteś mężczyzną po 40stce, który ma dużo wolnego czasu i dostęp do internetu. I jeszcze wiem, że masz nick -olek13 ;))))

                                                    PS Możesz mnie zdziwić.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 07:25
                                                    No właśnie - odnosisz się do swojego wyobrażenia mnie, zamiast do tego, co piszę. Gdybyś uważniej czytała i bardziej starała się zrozumieć, to byłby z tego pisania większy pożytek.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 08:03
                                                    Pozerstwo, olku, które uprawiasz, właśnie takie odnosi skutki.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 08:16
                                                    Napiszę inaczej: nie rozmawiasz ze mną, tylko z sobą samą. Odpowiadasz nie mnie, tylko swoim myślom i tu jest problem.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 08:27
                                                    Freud pisał, że słaba odporność psychiczna mężczyzn powoduje u nich naturalną reakcję obronną poszukiwania winnych zawsze - poza sobą.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 08:38
                                                    Freud nie znał jeszcze całej kolekcji mechanizmów obronnych psychiki. Tylko po co o tym piszesz, zamiast spróbować dialogu ze mną?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 08:59
                                                    Nawet nie zauważyłeś, że próbowałam? Niestety, słyszysz wyłącznie siebie. ;)
                                                    Odnośnie Freuda, on - czegoś jeszcze nie znał, ale w swoich czasach - był Odkrywcą. Nie przypuszczasz, ze tak samo i my - czegoś obecnie jeszcze nie wiemy? A wiec opierać się wyłącznie na osiągnięciach współczesnej nauki, co najmniej - nierozsądnie.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 09:18
                                                    Oki, będziemy zatem prowadzić dwa monologi.
                                                    Co do nauki - można opierać się właśnie wyłącznie na jej obecnym stanie, bowiem nie ma niczego innego, na czym warto się oprzeć. Wszystko inne jest gdybologią, z której nic nie wynika. A nie wynika, bo nie da się stwierdzić, czy to jest słuszne, czy nie (to się nazywa brak falsyfikowalności). Wszystkie bez reszty osiągnięcia nauki i techniki wynikają tylko z wcześniejszych, innych osiągnięć. Nie ma żadnego przykładu, żeby powstało coś, bez takiej podbudowy. Nie było w historii żadnego jasnowidza-cudotwórcy, który by ni z tego, ni z owego stworzył np. jakieś rozwiązanie techniczne, które było w danym momencie anachronizmem (np. wystrugał półprzewodnikowy komputer z kory brzozowej). To samo dotyczy innych dziedzin wiedzy, np. medycznej czy matematycznej.
                                                    Takie są fakty.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 09:28
                                                    Wszystkie bez reszty osiągnięcia nauki i techniki wynikają tylko z wcześniejszych, innych osiągnięć.
                                                    Bujda na resorach. Wszystkie osiągnięcia naukowe - poprzedzane były fantazjami ludzkimi! Już podawałam przykład Juliusa Verne i jego "utopijnych" opisów m.in. łodzi podwodnej. Natomiast jeszcze w bajkach n = szczególnie rosyjskich i arabskich - napotykamy takie "wynalazki" jak dywan latający albo samo - chód . Wszystkie bez wyjątku - poprzedzane wizjonerstwem i przeczuciami.
                                                    Ciekawostką biograficzna wspomnianego przeze mnie Levenhuka - w poprzednich postach - było, że mając do dyspozycje takie mikroskopy, jakie wtedy miał - nie mógł zobaczy tego, co opisywał w swoich pracach! Dopiero 150 lat później, nowoczesne mikroskopy potwierdziły jego teorie naukowe.
                                                    Zwróć uwagę, olku, że w swoim monologu - podaję fakty, nazwiska. W Twoim - nic poza emocjami, gniewem i upieraniu się przy jakichś postulatach, bliskich po duchu do fanatyzmu nihilistycznego.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 10:13
                                                    Fantazje ludzkie istnieją, od kiedy istnieją ludzie. Tylko jakimś dziwnym trafem ludzie istnieją setki tysięcy lat, a współczesna nauka kilkaset. Czemu zatem owe fantazje nie zaowocowały znacznie wcześniej osiągnięciami i wytworami, znanymi jako osiągnięcia nauki?
                                                    Fakty, jak widać, są cokolwiek nieuprzejme dla Twoich przekonań.
                                                    Pan Leeuwenhoek wniósł do wiedzy to, co zaobserwował i co mogli zaobserwować inni, bo obserwacje wymagają sprawdzenia, by można je było uznać za poprawne. Zaś czegoś widzieć nie mógł, to mu się coś przywidziało i niczego nie wniosło, a co najwyżej mogło być uznane za hipotezę (a nie teorię). Hipotezy w nauce spełniają bardzo ważną rolę, bowiem służą budowaniu modeli, których poprawność następnie się potwierdza lub obala. Dlatego hipoteza, by była przydatna, musi być falsyfikowalna (sprawdzalna). Bo jeśli ktoś postawi hipotezę, że na Księżycu leży kamień w kształcie kostki domina, to stwierdzić tego się nie da, póki ktoś nie przeszuka Księżyca.
                                                    Co do przywidzeń: znana jest historia kanałów na Marsie, które widział Schiaparelli i inni astronomowie, a które okazały się złudzeniem. Historia nauki obfituje w takie przypadki.
                                                    Pan Verne łodzi podwodnej nie wymyślił, bowiem takowe były budowane wcześniej, np. w siedemnastym wieku odbył się pokaz w Londynie na Tamizie łodzi podwodnej, napędzanej wiosłami. Nie wymyślił też napędu, bo jego ogniwa sodowe nie znalazły realizacji w rzeczywistości. Jedyne co można z tym porównać, jest napęd jądrowy, będący czymś jakościowo kompletnie innym.
                                                    Takie są fakty i nazwiska.
                                                    Wizje dywanów latających itp. są równie nośne jak wizje naturalnej telepatii, której nie ma. Żaden czarodziej-wizjoner tego nie wyczarował. Za to nauka doprowadziła do powstania łączności bezprzewodowej, a prowadzone są prace nad interfejsem do mózgu, który może zrealizuje "telepatię". Tylko jaki to ma związek z wizjami?
                                                    Przeczuwać to sobie można co się chce. Zrealizować można tylko to, co umożliwi nauka i technika.
                                                    Tak wyglądają smutne, fanatyczne i nihilistyczne fakty.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 10:24
                                                    Zrealizować można tylko to, co umożliwi nauka i technika. ...jakimś dziwnym trafem ludzie istnieją setki tysięcy lat, a współczesna nauka kilkaset.

                                                    Wyjątkowo trafne spostrzeżenie. A co zatem idzie, - SKĄD się wzięła nauka i technologia? No, mistrzu wszechwiedzący, co nauka - w temacie powstania nauki? Jakim cudem, nagle odkrycia naukowe posypały się na głowy ludzkości jak manna z nieba? Podczas opisywania cudownych właściwosci ludzkich mózgów, bądź uiprzejmy wziąć pod uwagę liczne przykłady ludzkich dzieci, przypadkowo zagubionych w leśnym gąszczu a wychowywanych przez zwierzęta - takie dzieci po powrocie dom cywilizacji nawet mowy nie udało się nauczyć. Co potwierdza, że mózg jest jak komputer - jest zdolny jedynie do przetwarzania wprowadzonych do siebie programów!
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 10:43
                                                    Nauka jest ukoronowaniem ludzkich pragnień poznania rzeczywistości (tej obiektywnej, oczywiście). Odkrycia się posypały dopiero, gdy nauka przyjęła standardy, pozwalające odsiewać ziarno od plew (polecem zapoznanie się z paradygmatem nauki Kuhna) i osiągnęła poziom, pozwalający na stworzenie nowoczesnego, technicznego aparatu badawczego. Właśnie to pokazuje, jak długą drogę i ile mrówczej pracy wymagał rozwój nauki. Niebagatelną, a może nawet kluczową sprawą jest porzucenie myślenia magicznego na rzecz racjonalności, bez tego nauka pewnie by była dziś na poziomie starożytności. To właśnie stale podkreślam!
                                                    Przy okazji: niektórzy (nie bez racji) twierdzą, że bliski jest czas, gdy nauka doprowadzi do zniknięcia ludzkości, jako skutek stworzenia sztucznej, inteligentnej świadomości.
                                                    Co do mózgu: raczej nie jest taki, jak komputer. Są przesłanki by uważać, że np. świadomość nie jest możliwa do utworzenia w algorytmicznym mechanizmie. Ale oczywiście w wielu obszarach mózg działa algorytmicznie.
                                                    Człowiek jest w znakomitej większości produktem kulturowym, przykłady dzieci z dżungli tego dowodzą.
                                                    Wszechwiedzący nie jestem i nigdy tego nie twierdziłem, więc przekąs jest nie na miejscu. Uważam, że przeciwnie - moja wiedza często okazuje się żenująco niedostateczna.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 19:15
                                                    Za przekąs ogromnie przepraszam, jest jak najbardziej nie na miejscu, tym bardziej że był wynikiem stanu mojej frustracji, spowodowanej inną osobą, nie mającej nic wspólnego z osobą olka13. No i niestety tak jest, ktoś inny zepsuje nam nastrój, chwila nieuwagi - i efekt "podaj dalej", niestety - gotowy. Raz jeszcze przepraszam za "wszechwiedzącego"
                                                    W temacie, mogę zgodzić się ze wszystkimi postulatami,l wygłoszonymi przez Ciebie w powyższym poście, poza jednym: moje pytanie brzmi, w jaki sposób ssak w ogóle zamienił się w istotę kulturowo-socjalną? Nasze ciała nie różnią się niczym istotnym od innych ssaków. To pierwsze.
                                                    A drugie i najważniejsze dla mnie - dotyczy wiedzy. Powiedz mi, czy jakakolwiek suma wiedzy, jest wystarczającym powodem do szczęścia?
                                                    Czy - im więcej wiedzy, tym bardziej szczęśliwy człowiek jest?
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 20:33
                                                    Jak się zdaje, zachowania społeczne, obserwuje się już nawet u owadów. Zręby kultury, związane z uczeniem widać ptaków czy niższych ssaków. A cały ciąg przemian - to już pytanie do biologów ewolucyjnych.
                                                    Powody do szczęścia bywają różne, zwykle jest nim zaspokojenie potrzeby. No a ludzie mają taką potrzebę poznawania, zwaną ciekawością. Zatem zaspokojenie jej na pewno wielu uszczęśliwia. Tak to moim zdaniem wygląda.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 20:50
                                                    No właśnie mam takie same zdanie, że zaspokojenie potrzeb jest niezbędne do szczęścia. Tylko że potrzeby, każdy chyba ma inne. Ostatnio dochodzę do wniosku, że moje potrzeby są nieco inne od potrzeb reszty populacji. Gdyż potrzebuję - zwykłej ludzkiej życzliwości, dobroci, przyzwoitości.. miłości - to chyba juz przegięcie na całej linii.. ale też. Co raz gorzej natomiast znoszę - nie brak np. ogrzewania czy gorącej wody - ale pogardę człowieka do człowieka.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 21:41
                                                    Deficyty emocjonalne bolą. No ale nie da się zmusić innych do zachowań, zgodnych z oczekiwaniami (a przynajmniej nie zawsze i nie do końca).
                                                    Poza tym na własne braki trzeba znaleźć inny sposób.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 21:56
                                                    No niestety, bolą. Ale nie sądzisz, że jeśli szukamy - innych sposobów, jak piszesz, będą top jedynie srodki zastęcze, taki rak na bezrybiu, czyli jednak - nie zaspokojenie potrzeb/szczęście, a jedynie - sposób na zmniejszenie bólu? Nie - leczenie, uzdrowienie, lecz tylko środek "znieczulający'? W tym sensie, dragi, alkohol maryśka etc. - właśnie... hmm... są to "inne środki" na zmniejszenie bólu, spowodowanego brakami emocjonalnymi. O wiele bardziej "szlachetne" wydają się być praktyki buddyjskie, energetyczne, joga i t.p.... ale to wciąż - środki zastępcze, jak dla mnie.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 22:20
                                                    Moim zdaniem jeśli mam jakieś braki emocjonalne, to właściwą drogą jest zmienić coś w sobie, by temu zaradzić: nastawienie, oczekiwania, przekonania itp. Bardzo pomocne jest lepsze poznanie siebie, swoich reakcji, ale też lepsze poznanie otaczającego świata, by wyobrażenia o nim były zgodne z rzeczywistością. Wtedy wiadomo, na czym się stoi i jakie działania można podjąć.
                                                    Ogólna zasada: frustracja to niezgodność wyobrażeń z rzeczywistością.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 23:14
                                                    właściwą drogą jest zmienić coś w sobie, by temu zaradzić: nastawienie, oczekiwania, przekonania itp.
                                                    Ależ właśnie tej zmianie i służą różnorakie praktyki typu Reiki, Sekhem, medytacje, joga. A jeszcze bardziej i znacznie szybciej zmieniają osobę środki psychoaktywne, w tym psychotropy i wspomniane wyżej narkotyki.
                                                    Tyle że na mnie - to nie działa. Czy oczekiwać od człowieka - prawości, moralności, dobroci i życzliwości - to coś nienormalnego?? Mam nagiąć/zgwałcić/ własne wnętrze - do tak zwanych realiów? O nie. Już lepiej pozostać w stanie "braków emocjonalnych". niż pogodzić się - z brakiem życzliwości i dobroci w ludziach.
                                                    Jestem absolutnie przekonana w tym, ze - tak, mam rację. I znowu powtórzę - Serce człowieka, najwyższą wartością na tym wiecie. NIC innego nie może zastąpić tego, co najcenniejsze: ani wiedza, ani ciekawość, ani kariera, ni tym bardziej - religia, , praktyki medytacyjne etc. Spójrz, olku, cały czas trzymasz pozę że tak powiem, "żimnego drania": niby taki logiczny, podpierający się wywodami naukowymi, a zachowujesz sie - jak najprawdziwszy normalny (wg mnie) człowiek, a więc jak z tym "rozdwojeniem osobowości"? Nawet nie dopuszczasz do siebie myśli, że w głębi duszy - jesteś taki sam jak ja, pomimo całej różnicy wyznawanych poglądów? Właśnie tak powinno być pomiędzy ludźmi: nawet jeżeli mówimy coś innego, wyznajemy jakieś inne poglądy, wierzymy, lub nie wierzymy w różne rzeczy - rozmawia się, nie pozostawia się bez odpowiedzi - kiedy ktoś do ciebie się zwraca.
                                                    Właśnie jesteś moją utopią - na żywo: jeszcze się nie zdarzyło, abyś nie odpisał na mój post. Jeszcze się nie zdarzyło, abyś nadąsał sie do końca świata i jeden dłużej w sytuacji, kiedy napisałam do Ciebie coś, co mogłoby Cię obrazić a nawet zniechęcić do mojej osoby. Odwrotnie: pomijasz szczegóły, chrześcijanie nazwaliby to "wybaczaniem", ale Ty najzwyczajniej w świece - nie bierzesz pod uwagę chwilowe róznice światopoglądowe - zaraz powiesz, że ciekawość Tobą kieruje. A może, przyzwoitość, sprawiedliwość, czyli - normalność? Założę się, że pod żelazną obudową twardziela, która powstała właśnie z powodu zetknięcia się z "brutalną rzeczywistością" - jesteś normalnym dobrym człowiekiem. Cóż, to wpisuje się w Twoja pozę;) Ale wg mnie - właśnie w ten sposób, powinien zachowywać się normalny człowiek. Oczywiście, wyciągam wnioski tylko na podstawie rozmów forumowych. Ciekawe, czy potrafiłbyś osobie, która wielokrotnie Tobie w życiu pomogła, a nagle sama by potrzebowała pomocy? Nie musisz odpowiadać. To tak, retoryczne.
                                                    nie wiem, czy aż tak dużo wymagam od rzeczywistości? tego, co od zawsze nazywane było - ludzkim, humanitarnym?
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 23:22
                                                    aha, jeszcze jedno: nigdy nie poprawiasz i nie czepiasz się błędów w moich wypowiedziach. Nawet często mi się zdarza nie dopisywać całych wyrazów albo ze zmęczenia nie trafiać w odpowiednie klawisze.
                                                    Kiedyś niejaki Czechow stwierdził, że bycie kulturalnym człowiekiem nie polega na tym, aby nie wylać sosu na obrus, lecz nie zauwazyć, kiedy zrobi to ktoś inny.
                                                    Natomiast w otaczającym świecie zauważam, że ludzie wyjątkowo chętnie poprawiają najmniejsze błędy, a nawet znajdują w tym satysfakcję, jeśli się uda rozmówcę "chwycić za jaja" z powodu najdrobniejszej pomyłki
                                                    A więc jak z tymi wpływami kulturalnymi? Wszyscy jesteśmy - tacy sami, produktem wpływów socjalnych i kulturowych? Czy jednak, każdy sam dla siebie wybiera własną postawę życiową?
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 23:47
                                                    Chyba nie dość jasno napisałem, o co mi chodzi.
                                                    Nie chodzi o to, by się nagiąć, dostosować i wtopić. Rzecz w tym, by umieć przyjąć do wiadomości to, jacy są ludzie, bez chowania o to urazy. Taki rodzaj akceptacji stanu faktycznego, ale bez rezygnacji ze swoich ideałów.
                                                    Przecież można realizować swoje cele, także wtedy, gdy ma to wpływ na innych bez zmuszania ich do dostosowania się. To kwestia podejścia lub wyboru odpowiednich ludzi. Wybór jest duży, zawsze da się znaleźć kogoś, kto będzie wspierał moje działania, bo będą korzystne także dla niego. No ale w tym celu należy w sobie wykształcić odpowiednią postawę, podejście do ludzi. To miałem na myśli, pisząc o zmianie własnych przekonań i lepszym poznaniu otoczenia. Trzeba rozumieć co z kim jest możliwe i umieć nie mieć pretensji, jeśli z tym konkretnym człowiekiem coś okaże się niewykonalne.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 23:53
                                                    Trzeba rozumieć co z kim jest możliwe i umieć nie mieć pretensji, jeśli z tym konkretnym człowiekiem coś okaże się niewykonalne.

                                                    TAK Całkowicie się zgadzam w całej rozciągłości. Ale to - rozumieć.
                                                    A co innego - uczucia. Serce, nie sługa. Ot, mądrośc ludowa;)))
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 25.10.16, 23:58
                                                    A to trzeba siebie lepiej poznać i nabrać dystansu do własnych namiętności, by nie dawać im się ponieść bez sensu.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 00:05
                                                    a namiętności mają jakiś sens? o to faktycznie - odkrycie dla mnie he he;))) dochodzimy do ciekawego momentu: czy wg Ciebie namiętności - mają sens, kiedy? mam nadzieję, że nie będzie o prokreacji....
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 00:08
                                                    chociaż jestem szczerze zaskoczona: co wspólnego ma wszystko, co pisałam o - dobroci, prawości, porządności etc. z namiętnościami??? Co w ogóle wspólnego ma miłość do namiętności? Dla mnie tyle, co erotyka do pornografii
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 07:45
                                                    chociaz w sumie, zwał jak zwał - jeśli mówić o namiętnosci jako o miłości do życia i wszystkiego co temu towarzyszy, wtedy, jak najbardziej. Dlatego uważam, że definicje naukowe w odniesieniu do wszystkiego, co ludzkie, mogą być jak najbardziej mylące.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 10:22
                                                    Napisałem "namiętności" w szerokim sensie. Chodziło mi o pragnienia, emocje itd. Generalnie - chodzi o odpowiedzialne podejście do własnych uczuć i emocji. Odpowiedzialne, a przy tym nie powodujące dodatkowych frustracji z racji odmawiania sobie realizacji pragnień.
                                                    Tu już sama wspominałaś o buddyjskiej praktyce medytacyjnej, służącej samopoznaniu. Przydatne może też być przejście jakiejś psychoterapii. To już indywidualnie trzeba podejść.
                                                    Nie jestem kompetentny, by coś wiarygodnie doradzać, to tylko takie moje własne przemyślenia, wynikające z doświadczeń.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 10:43
                                                    własne przemyślenia, wynikające z doświadczeń.
                                                    To znaczy że konkretnie - jakiej? Praktyki buddyjskie czy psychoterapię przechodziłeś?
                                                    Sorry, ale jestem konkretna, nie znoszę owijania w bawełnę, wiec pytam - wprost.
                                                    Poza tym, już pisałam - dal mnie, są to środki zastępcze, w celu zgaszenia albo wypędzenia właśnie tej namiętności -jako kochania życia (i wszystkim co ze sobą niesie) w szerokim spektrum. A sam pisałeś, że realizacja marzeń i potrzeb - jest szczęściem.
                                                    Czym dla Ciebie jest - odpowiedzialność?
                                                    Rezygnacją z ukochanej osoby?
                                                    Pozwolę sobie zwrócić się ku mitologii greckiej. Zapewne słyszałeś o niejakim Prometeuszu, który - wbrew woli innych bogów - dał ludziom ogień? Owy Lucyfer, gdyby - odpowiedzialnie podchodził do kwestii współczucia i miłości - zgodnie z buddyjską tradycją powstrzymywania się od działania - powinien 10 razy się zastanowić, co może wyniknąć z jego działania? Po pierwsze, naraził sie bogom, silniejszym od siebie, za co poniósł karę potwornego cierpienia, po drugie, nie bardzo wiadomo było, jak owi obdarzeni jasnością, będą ją wykorzystywać i w jakich celach.
                                                    Ale miłość - to odruch serca, nie zaś zdrowego rozsądku, a więc zasadom zdroworozsądkowym się - nie poddaje.
                                                    Nie rezygnuje się z ukochanych osób. Nawet wtedy, kiedy zdrowy rozsądek i odpowiedzialność - mówią co innego.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 11:04
                                                    Dla mnie odpowiedzialność to akceptacja skutków własnych wyborów i działań.
                                                    Jak kto działa - to rzecz gustu. Najgorzej, gdy kto zachowuje się jak pijane dziecko we mgle i potem płacze, że wyszło jak wyszło. A poza tym to wolno robić dowolne głupstwa, byle na własne konto. Jak się kogoś wplątuje w swoje działania, to też trzeba mieć świadomość, że to może go nie uszczęśliwić i odpowiednio za to "podziękuje".
                                                    I tyle o odpowiedzialności.
                                                    Co do szczegółów moich doświadczeń, to nie mam ochoty się wywnętrzać.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 11:11
                                                    Jedyny wniosek z Twojej wypowiedzi - mnie masz pojęcia, czym jest Miłość. Po prostu, nigdy jej nie doznałeś. Tak, wiem, ludziom często się kojarzy z obcowaniem płciowym , a więc najczęściej miłość wywołuje krzywe uśmieszki na ustach. Niewiele osób niestety doświadczyło - tej prawdziwej Miłości. Gdyż owa - wymaga odwagi. W świecie powszechnej tchórzolandii, trudno - o prawdziwe uczucia. Pozostały jedynie, karzełkowate - odczucia.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 11:16
                                                    Co do tego rozmowy nie podejmuję. To już moja prywatna sprawa, a Ty sobie myśl, co chcesz.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 11:28
                                                    Bardzo się mylisZ! NIC na tym świecie - nie jest nasz odosobnioną sprawą prywatną. Gdyz to, czym i jakim jest poszczeóolny człowiek - odbija się na wszystkich pozostałych!
                                                    Wiesz, czym jest efekt motyla? Wczoraj pisałam o efekcie - podaj dalej, ale w znaczeniu negatywnym. O wiele donośniejsze znaczenia ma "podaj dalej" - w znaczeniu pozytywnym. Zakłada - istnienie głębokiego poczucia sprawiedliwości u każdej jednostki. Taką składową poczucia sprawiedliwości jest - wdzięczność.
                                                    Kiedy ktoś doznał coś dobrego od kogoś - z uczucia sprawiedliwości/wdzięczności stara się donieść to Dobro - innym
                                                    W wyniku takich działań, cała populacja staje się - dobra. I odwrotnie: brak uczucia, czułości, współczucia, wrażliwości, niesienia pomocy innym przez jedne osoby - powoduje zezłoszczenie się i stwardniałość też innych osób! Normalna reakcja - skoro mnie jest źle, niech innym też będzie? Błąd. Pragnienie szczęścia dla innych, czasami nawet własnym kosztem - oto jest sens człowieczeństwa.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 12:12
                                                    Opisujesz swoje chciejstwo, poglądy nie poparte dowodami.
                                                    Efekt motyla to taka współczesna bajka, oparta na przekonaniu, że jedna drobna przyczyna może wszystko zmienić. Pewnie, może, ale w ekstremalnie rzadkich przypadkach. Dobrym odniesieniem tu będzie relacja świata zjawisk kwantowych i tych makro.
                                                    Poza tym to nie wiem, w czym niby się mylę. Mam wrażenie, że znowu rozmawiasz z sobą samą.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 12:15
                                                    dodam jeszcze, nie z podręcznika psychologii, chciaż psychologię na studiach miałam na wysokim poziomie, że emocje wyparte (znieczulenie) mogą powrócić ze zdwojoną albo i 100krotną siła. Ostatnie przykład, "rozszerzonego samobójstwa" rodziny z Rzeszowa: masz tu rodzinę - nie z miłości, tylko poczucia obowiązku! Odpowiedzialność, mówisz? W jakiej otchłani rozpaczy musiał być ten mężczyzna, że zabił nie tylko żonę - ale i troje dzieci?

                                                    Według mnie odpowiedzialnością jest - rodzić dzieci właśnie z głębokiej prawdziwej Miłości! A nie z przypadku, a tym bardziej - obowiązku... Tylko dziecko, zrodzone z takiej miłości, będzie szczęśliwe w tym zyciu, gdyż od razu - przychodzi na ten świat, jako kochane, pożądane i oczekiwane.
                                                    w starożytnej Grecji, zrzucało się kalekie noworodki ze skały - myślisz, że serce Matki nie krwawiło?? Na odwrót, myślała ona o przyszłości takiego dziecka, dając mu zyć - skazuje na cierpienie...
                                                    gdyż sama nie wie, ile pociągnie na tym świecie, a kto zaopiekuje się dzieckiem - po mojej śmierci? Oto - odpowiedzialność!! A nie zmuszanie do rodzenia przez kobiety - uszkodzonych chorych płodów!
                                                    Kilka lat temu oglądałam w TV reportaż o chłopaku z porażeniem mózgowym. Dwudziestoparolatek, po śmierci matki - pozostał w pustym mieszkaniu, bez opieki, bez środków do życia, gdyż za każdym razem, kiedy jeździł na swoim wózku inwalidzkim za pieniędzmi z opieki - był okradany przez opryszków. A mili sąsiedzi - rozkradli mu cały dom, zostawili tylko - łózko!
                                                    Natomiast ojciec tego chłopaka, mieszkający w innym mieście, oraz jego siostra - wyrzekli się go ! Stwierdzili, że top nie ich sprawa, mają swoje problemy... Jak ktoś powiedział - z rodziną, najlepiej na zdjeciu....
                                                    Na miejscu prawdziwie kochającej Matki - jeszcze za życia zadbałabym o to, aby i mojej ewentualnej śmierci (nikt z nas nie zna dnia ani godziny!) zapewnić dla Syna towarzystwo prawdziwie kochającej osoby obok Niego. Inaczej, nie mogłabym spokojnie spocząć do grobu.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 12:18
                                                    Nie, olku! Nie rozmawiam - sama ze sobą, ale - z Twoją Duszą, która co prawda - ukrywasz ze sobie tylko znanych powodów - za siedmioma pieczęciami - ale Dusza, mnie słyszy;) I pragnie wolności...
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 12:34
                                                    To jest właśnie myślenie magiczne, jedno z większych nieszczęść ludzkości.
                                                    Co do wypierania emocji: pisałem o czymś dokładnie odwrotnym, o poznaniu i akceptacji swojej emocjonalności. Pisałem o odpowiedzialności, rozumianej jako świadomość skutków poczynań, a nie budowaniu poczucia winy. No ale skoro wracamy do dwóch monologów...
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 13:01
                                                    Tak, oczywiście! Miłość - to Magia! Gdyż przy jej pomocy - można dokonywać prawdziwych cudów. Uzdrawiać ludzi, zmieniać świat.... Nawet nie próbowałeś, nigdy nie dopusciłeś do siebie - prawdziwej miłości.... Przypuszczam , że należysz do osób, obrażonych na Boga: znam to! Wydaje nam się, że - modliliśmy się do Boga z prośbą o coś, a on - nie spełnił naszej prośby... Ale, widzisz, to tak nie działa: Bóg wchodzi wylącznie - przez otwarte drzwi. Tak jak światło: masz opuszczone żaluzje, no to masz ciemno w pokoju! Przecież nawet nigdy nie próbowałeś - otworzyć okna;)))
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 13:51
                                                    Znowu bezpodstawnie piszesz coś na mój temat. No ale bezpodstawne twierdzenia to cecha myślenia magicznego. Można pisać co się chce, a fakty olewać ciepłym moczem, bo co tam..!
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 13:58
                                                    Chamski być nie musisz, a gdzie i co pisałam na twój temat? Ze - przypuszczam - należysz do osób obrażonych na Boga? Zauważ - przypuszczam, a nie twierdzę.. Zjawisko, znane nawet z psychologii: swoje własne doświadczenia życiowe - dostrzegamy u innych. To samo, zresztą, robisz Ty : chcesz aby KAŻDY myślał i czuł, o nie , pardon - odczuwał, tak jak i Ty.
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 14:23
                                                    Oki, przypuszczaj sobie co chcesz.
                                                    To, czego chcę, nie zależy od doświadczeń. Jeśli chcę respektowania faktów, które nie zależą przecież od indywidualnych doświadczeń, to nie jest oczekiwanie, by każdy wszystko interpretował tak, jak ja. Jeśli oczekuję logiki w myśleniu, to nie znaczy, że zmuszam kogoś do mojej logiki, bo nie ma "mojej" logiki, tylko jest ta uniwersalna.
                                                    Napisałem się już dość o ignorancji, o zaprzeczaniu rzeczywistości i zdaje mi się, że niewiele więcej w tym temacie da się powiedzieć. Póki odrzucasz oczywiste sprawy, to będziemy w kółko bić tę samą pianę.
                                                  • lara9369 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 14:27
                                                    będziemy w kółko bić tę samą pianę.
                                                    Super;) Lubię piankę, fajna zabawa;)))) Radość - to życie. Dogmaty, fakty, dyrdymały, biblioteki zakurzonych "faktów" - to zabijanie radości życia.
                                                    Nic nie mam przeciwko podejściu naukowemu do życia, pod warunkiem - że nie ZABIJA ona samego życia!
                                                    A dokładnie kilkanaście postów wstecz, nie ktoś inny, tylko Olek napisał - że wkrótce rozwój nauki i technologii ma zabić naszą cywilizacje, co nie???
                                                  • olek13 Re: Udany urok miłosny 26.10.16, 14:57
                                                    To, że cywilizacja zniknie nie jest równoznaczne z końcem życia w ogóle, prawda?
                                                    Bicie piany to jałowe zajęcie, które mnie nijak nie kręci.
                                                    Radość życia różni ludzie widzą w inny sposób. Sama przed chwilą mi zarzucałaś, że chcę zmuszać do czegoś...
                                                    Przy okazji: naukowe podejście to nie żadne dogmaty. Polecałem Ci zapoznanie się z paradygmatem wg Kuhna, ale jak widać wolisz żyć w swoich wyobrażeniach, zamiast się dowiedzieć, jak jest naprawdę.
                                                  • kermith Re: Udany urok miłosny 10.12.16, 13:39
                                                    Przejebane!
    • evorka23 Re: Udany urok miłosny 14.11.16, 09:41
      Można spytać ile zapłaciłaś za jej pracę ?
      Ewa
      • olek13 Re: Udany urok miłosny 14.11.16, 10:44
        Nieważne ile, na pewno za dużo.
      • lara9369 Re: Udany urok miłosny 15.11.16, 11:17
        Wszystkim, którym tak się spieszy do zniewalania/spętania innych, gorąco doradzam - najpierw spróbować na sobie!
        Zamykanie się w kręgu własnych uczuć, bez próby nawet zrozumienia uczuć innej osoby - podła sprawa.
        Czego szukacie tak naprawdę? Zastanówcie się!
        W innym wątku czytam, - jeśli komandos/policjant/wojskowy, od razu - na NIE> OK> A jeśli Twoja druga połówka właśnie policjanrtem się okaze, odrzucisz?
        Szukacie partnera na zasadzie nowego mebla do pokoju - pasuje nie pasuje?
        Druga połówka, to druga połówka. Jakakolwiek jest. Często boimy sioę spojrzeć w oczy swojej drugiej polówce bo - nienawidzimy siebie samych! TAk! Spotkawszyw łasną Druga Połówę - odrzucany ja właśnie z podobieństwa do nas samych. Patrzysz w lustro i - nie akceptujesz samego siebie.... "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"
        A jak nie kochasz siebie - nie pokochasz i swojej drugiej połówki....
        Dlatego właśnie doradzam - zrób najpierw "urok miłośny" - na siebie.... Naucz się kochać siebie, a wtedy - pokochasz innych...

    • bozenawarszawa Re: Udany urok miłosny 16.11.16, 12:07
      ppl3.pl/r/FZjFZj
      Z czystym sumieniem mogę polecic ten serwis. Specjalistki znające się na rzeczy i pomagają na odległość.
      • olek13 Pomagają? 19.11.16, 20:45
        Oj pomagają, dają ulgę portfelowi...
Pełna wersja