Dodaj do ulubionych

Błagam o pomoc-wróż Kamil

01.08.17, 11:56
Czy ktoś ma jakiś kontakt do wróża Kamila?Bardzo proszę o pomoc,na maila nie odpisuje,numer ktory był podany na forum nie działa:( a mi się wali życie,potrzebuję pomocy.Obdzwoniłam kilka wróżek,wydalam mnóstwo pieniędzy,ale zero pomocy i sprawdzalności.Nie stać mnie już na eksperymenty.Błagam pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • olek13 Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 01.08.17, 17:59
      To zajmij się problemami i nie pogłębiaj ich, wyrzucając pieniądze w błoto. Żaden wróżek ani ciemnowidzek Ci nie pomoże, bo nie ma takiej możliwości. Ochłoń, przemyśl na spokojnie problem, podejmij odpowiednie decyzje i je realizuj. To będzie najlepsze.
    • animondaa Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 01.08.17, 22:23
      czyżby oszukał wielu ludzi i zniknął??? skąd jesteś? może ci będę umiał doradzić wróżkę bo mam spore doświadczenie w poszukiwaniach i znam kilka dobrych stacjonarnych wróżek z założoną działalnością i dużą sprawdzalnością. dużo to lepsze rozwiązanie niż internetowe twory które właśnie tak znikają
    • camaretto Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 05.08.17, 23:40
      Olek13 -jak myślę Tomek - nie mogę, "przebiłeś się" przez mgłę i niepewność oraz typ "adwokata diabła " i pomagasz innym? To suuueper! Bo to, moim zdaniem, powinna Una zrobić, mam nadzieję że to nie klon mojej koleżanki Małgorzaty, tylko całkiem inna osoba.
      Una - wróżki, te mające więcej doświadczenia, robią to samo, jeśli jesteś w tak okropnych kłopotach, usiądź sobie, weź walerianę albo wypij np. melisę, działa uspokajająco,nie wydawaj na wróżki tylko 1. prawnik też jest drogi 2. lekarze biorą bez pamięci 3. skoncentruj się choć trochę, i zrelaksuj i zastanów się, po co ci ten wróżek był (znana opozycja z ezoforum.pl, jak rozumiem), nie wydawaj tyle kasy,więcej rzeczy będzie realistyczne, droga lady one. Co CHCESZ naprawdę,czy to, żeby się coś spełniło, czy to, żeby się NIE spełniło.
      Cudów nie ma, chyba że Bóg tak chce - a to już nie należy do żadnego "wróża".

      Cam

      PS. Mojej koleżance z pogranicza poleciłabym z nami piwo celem relaksacji.
      2. Forów internetowych tymczasowo nie polecam, chociaż wróżą za darmochę, bo oprócz mnie wyrzucono stamtąd wszystkich co lepiej sprawdzalnych wróżbitów. Jeśli chcesz, i masz ułożone już jakieś lepsze do określenia priorytety, możesz do mnie napisać na priva, nie odmówię, chyba że to czcza reklama, na przykład.
      Ty Sg.- Księżyc (-), G Pent. QPent(-) Żeńskie energie. Błądzenie w iluzjach, tendencja do marnotrawstwa pod wpływem iluzji życiowych. Nie chcesz wydać z drugiej strony zbyt wiele, chcesz się zachować mądrze, ale próbujesz po uczniowsku
      Sprawa - 3 Buł. (-), 10 Pent.(-), 7.Buł. (-)Zdaje się, że nie oszukujesz - "nie ma mocnych", wpadłaś w tarapaty zawodowe i finansowe bez wyjścia. Wyglądało na to, że masz zapewnione spokojne dostatnie życie związane z domem rodzinnym, a tu zdana jesteś na okropny obecnie coś rynek pełen konkurencji "nie do przebicia".Nie masz na to siły, ani metody do zwalczenia, do tego trzeba siły wewnętrznej... i zdrowia, siły fizycznej. Żeby walczyć z tym, trzeba mieć takie cechy.
      Co "na teraz" radzi Tarot- podejmij kontakt ze starymi przyjaciółmi, (ooo, jak od kumpeli , a ja do niej :) ) Una też jest "Una"... przemyślcie, co w przeszłości ci się zdarzyło, może koleżanki i koledzy pomogą ci w tej sytuacji, wydaj może trochę pieniędzy na kawę albo adwokata, albo adwokaata :) , żebyś przestała się tym wszystkim tak zamęczać, i postaraj się znaleźć jakąś stałą pracę (6Kiel.Q Pent (-), 9 Pent. (+))
      Ja siadam w takiej sytuacji jak twoja, i robię to co i Tobie doradzam.
      wróżka CamaR
      • auronlight100 Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 17.08.17, 20:17
        Powyzsza wiadomosc do una566 oraz dla zainteresowanych. Odradzam wsparcia u wrozek i kart, bo prowadza na manowce, poniewaz ich info pochodzi z przestrzeni astralnej, ktora przewaznie jest zanieczyszczona bardziej niz swiat ludzi, co deprecjonuje mozliwosci wlasciwe w pomocy.
        Pozdrawiam. Rafal, tel. 501 567 122.
        • camaretto Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 27.08.17, 13:17
          Drogi Rafale, o "przestrzeni astralnej " mówisz ty sam. Ja nic o niej nie wiem, słyszałam natomiast o "eonach" którymi zajmowali się entuzjaści Jezusa Chrystusa, jak Tomasz i Judasz, i tak dalej. Próbujemy za to pomóc forumawiczce o wdzięcznym nicku, który i moja koompela nosi, pomóc metodą zdroworozsądkową, karty nawet zostawmy na boku, choć mówią to samo. Mam wrażenie, że jest to jej najbardziej potrzebne, choć nie wątpię w zdolności niektórych moich koleżanek i kolegów, nawet najbardziej ze mną skłóconych, jako że kłóciliśmy się może o przyznanie palm pierwszeństwa, ale przy wizjach nie oszukiwaliśmy ani siebie nawzajem, ani forumowiczów. Odłamki wiedzy i doświadczeń widoczne na internecie są -stety czy niestety , prawdziwe, a osoby te - ekstrasensi z całego kraju, którzy tu pisali , nie sądzę żeby byli gorsi niż wróż Kamil czy inni wróżbici, a ich osiągnięcia psychotroniczne duże, czego sama byłam nieraz świadkiem,bo ja też zadawałam ukryt, często podchwytliwe pytania- zagadki.
          Ty natomiast reprezentujesz jakąś nową mi całkiem grupę, której nie znam, technikę, której nie ufam z zasady, bo ingerencja jakiejś energii, powiązanej być może zakąś jeszcze grupą, obojętnie jaki się nie nazywa, to wpuszczenie obcych wpływów...właśnie astralnych, do swojej "przestrzeni prywatnej", otwarcie - ufne początkowo,które może zakończyć się tragicznie.
          Wiele złego narobiły podobne grupy czy "guru", którzy wykorzystali podobne tricki do zakłócenia aury własnej danej osoby, aż do włóczenia po psychiatrach i egzorcystach włącznie.
          Olek13 zapewne zna problem, a jeśli jest tym, za kogo go uważam, to "do bólu".
          Moim zdaniem una powinna "otrzeźwieć" i wziąć się za kłopoty w swoim życiu, bo żadnagrupa podłączająca się, ani "uzdrowiciel" nie pomoże, straci tylko kontrolę nad własnymi sprawami jeszcze bardziej.
          "Astral "- tak nazzwany - to - to hipotetyczna część człowieka, "ciało energetyczne" dublujące - po tzw.ciele eterycznym ciało fizyczne człowieka. Odpowiadają mu w klasyfikacji klasycznej symboliki okultystycznej emocje ludzkie, natomiast ciało eteryczne to "dubler" ciala fizycznego, sfotografowany za pomocą tzw. fotografii Kirliana, która polega na dłuższym i bardziej czułym naświetlaniu obiektu żywego. Emitowana jest przez wszystkie znane żywe organizmy. Ciało astralne to tzw. aura, moim zdaniem nieźle odzwierciedla ją promieniowanie elektromagnetyczne wychwycone przez aparacik tzw. Aura 2000, aczkolwiek, widziana przez jasnowidzów kolorowa otoczka, przybiera różne barwy, i to właśnie na ogół tzw. astral, czyli ciało astralne ma na to wpływ. Nie widzę za to potrzeby, żebyś straszy unę jeszcze czymś albo uzależniał ją jeszcze jakimiś bzdurami. Zwłaszcza,że najprawdopodobniej ma ona kłopoty finansowe, a im więcej wyda na róznych obiecywaczy raju na ziemi, tym będzie miała ich mniej.
          Chyba jasno się wyraziłam? Dlatego powróżyłam jej też za darmo, nie robię tego w stosunku do wszystkich znanych mi osób. Niektórzy nawet zalecają odwdzięczenie choćby symboliczne. (vide: np. Szkółka Tarota", gdzie można zapytać na forum początkujących tarocistek.Był tam kiedyś "podklejony" wątek na ten temat. )

          Nawet w kościele chrześcijańskim ofiary są rytualnie praktykowane, aczkolwiek związane z pewną religią, ceremonią i procederem.
          PS. Jeśli już mamy być szczerzy, to oprócz ciała astralnego, klasyka okultyzmu uwzględnia tzw. ciało mentalne, czyli myśli ludzkie i ciało tzw. przyczynowe -czyli duchowe. Ma ona zawierać informacje przechodządce od wcielenia do wcielenia, i przeróżne grupy,czy sekty podejmują się nie tylko "zobaczyć" takoweż, ale tą"karmę " wypalić (jak niejaki pan Żądło, za odplatnością w stosunku do "radiestety", podczas kiedy poleca on tzw. "mistrza duchowego", któymu się wydaje odpowiedni na ofiarę...Losu, ale o tym już na blogu swoim piszę obszerniej. Tu nie ma na to miejsca.)
          Widaćza to, za fco się masz- "uzdrawiasz" za odpłatnością rzekomymi "siłami Boga", nosiwodo, podczas gdy Rzeka płynie parę metrów dalej,za pagórkiem, na który wydaje ci się, że una nie może się wspiąć. Tak naprawdę, to I Cing czy kartomancja do lepszej, mistrzowskej interpretacji, wymaga sporo wiedzy symbolicznej, a kursy nie są w stanie zaświadczyć o morale i możliwościach interpretacji danej osoby, ani o jej życiowych błędach i wyborach. TO może, rzecz jasna, wyprodukować tzw. nieoczyszczony astral, czyli innymi słowy ...karmę. Ale mówisz, jak byś był od niej wolny.
          Ona zaś może powróżyć sobie za darmo. Tyle że szuka recepty, czy podpórki życiowej we wróżkach. Równie dobrze może znaleźć oparcie w przyjaciołach, po co wypłakiwać się psychologowi, skoro nie jest - mam nadzieję jeszcze - uzależniona?
    • malgosia600 Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 26.06.19, 14:47
      una566 napisał(a):

      > Czy ktoś ma jakiś kontakt do wróża Kamila?Bardzo proszę o pomoc,na maila nie od
      > pisuje,numer ktory był podany na forum nie działa:( a mi się wali życie,potrzeb
      > uję pomocy.Obdzwoniłam kilka wróżek,wydalam mnóstwo pieniędzy,ale zero pomocy i
      > sprawdzalności.Nie stać mnie już na eksperymenty.Błagam pomóżcie.
      Czy ktoś wie co się stało z wrozem Kamilem z okolic Poznania? Ponawiam pytanie. Strona jego zniknęła :(
        • camaretto Re: Błagam o pomoc-wróż Kamil 26.06.19, 18:31
          To ten,który nie lubił Macieja Wróżbity, bo jego zdaniem brał za dużo?

          Z Poznania i okolic był teżKajethony Lektor, znany aktor i morderca kobiet. PoEwie wszystkich wywiało do Wawy, taki też przeszedł się obok mnie, ale nikogo nie zabił. Jackowski jest /był już w Wawie, Maciej to samo, wyprowadzili się różni artyści , aktorzy i wróżbici, oraz znani przestępcy, więc być może Kamil też, no i nie podaje adresu.
          Niestety, ostatnie namiary miałam na Macieja (pracować u znajomków na ZUS musiał), Ulmana (zastąpił swego niepokornego ucznia Lisiaka w szkółce psychotronicznej ) oraz jeszcze mniej pokornego masażystę biustów,i kupnego miszcza, oraz psuja kręgów z kolejgą który zmuszony został przez dojeżdżającego do pracy hejlikoptyramy Donniego do pracy pow. 65 roku życia. Co do innych nie wiem, ale średnia życia kobiet w szególoności ciągle się wydłuża, a mężczyzn z uwagi na częste zachorowania ukł. krążenia maleje, więc może jest, tylko na bandoskę jak kumpelki z klubu czarownic wyjechał, bo w Wawie pow. 42 dzisiajbyło i śmierdziało gazem łzawiącym z oleju rzepakowgo wysokooktanowego.
          Nie powiem, przeprowadzkie w te strony to można wymarzyć...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka