Dodaj do ulubionych

Kapłan – pozycja normalna; Rydwan...

16.09.05, 16:16
Kapłan – pozycja normalna; Rydwan – pozycja normalna; Świat – pozycja
odwrócona; Diabeł – pozycja normalna; Moc – pozycja odwrócona (Rydwan –
pozycja odwrócona; Mag – pozycja odwrócona)...... pytanie dotyczyło tego ja
ułożą się sprawy uczuciowe w przyszłości. Jak mam to interpretować? :(...
bardzo byłabym wdzięczna za pomoc bo dostałam interpretacje której zupełnie
nie rozumiem a mianowicie taką:
"""Kapłan wskazuje na szybkie dostosowanie do zmienionej rzeczywistości w
sensie odnalezienia drogi środka bez popadania w skrajne postawy. To życie w
obrębie przyjętych wzorców kulturowych. Koncentracja na sprawach rodziny i
bliskich. Bardzo fajnie podejdzie Pani do życia porządkując swoje cele
życiowe, co da Pani wystarczającą ilość energii by te cele i zamierzenia
skutecznie realizować. Będzie miała Pani poczucie dobrze obranego kierunku.
Przestrzegam przed zbytnim wycofywaniem się i zamykaniem na świat i ludzi. To
naprawdę nie będzie koniecznie, bo wydaje się że doskonale będzie Pani
widziała swoje dotychczasowe błędy i umiejętnie będzie umiała korzystać z
płynącej z nich dla Pani wiedzy. Zbytnia ostrożność i zachowawcza postawa nie
będą więc koniecznie by ustrzec się przed powtórzeniem ponownie jakiś błędów
z przeszłości. Życie kreować będzie Pani sytuacje w których próbować będzie
zmusić Panią samą do walki o własne szczęście zgodnie z pani własnymi rytmami
i Pani typem osobowości. Jeśli zrezygnuje Pani z realizowania swoich celów
indywidualnych, rozwijania swoich pasji bądź zainteresowań przyjdzie ponieść
dość duży koszt wewnętrzny wynikający z niemożności bycia w zgodzie z samą
sobą, może to się przejawiać jako wewnętrzny niepokój, szarpanina, rozbicie,
trudność w radzeniu sobie z samą z sobą."""
Odpowiedz niestety napisana w taki sposób że mało mi mówi o moim życiu
uczuciowym? Będę wdzięczna za rozwiązanie tego supełka :)

Obserwuj wątek
        • danuszka1 Re: Kapłan – pozycja normalna; Rydwan... 17.09.05, 13:34
          No właśnie... tak myślałam że to program komputerowy. Cholera mnie wzięła jak
          to przeczytałam :)... przyznam że nie rozumiem z tego ani słowa..... jest
          napisane takim językiem że aż strach to czytać :). Odpowiedź tą dostałam od
          Pani która prowadzi Wortal Tarot Piotra i Moniki Horn. Nie polecam.. bo własnie
          w ten sposób odpisuje, jakby się miało doczynienia z maszyną :) a nie
          człowiekiem :). Wogóle pozmieniała mi pytania. Ja pytałam o miłość po rozstaniu
          z mężem a ona zadała pytanie "jak ułożą się sprawy po rozwodzie". Nie było więc
          w tym pytaniu ani słowa o miłości i uczuciach... o innym partnerze. Przyznam że
          mam wątpiwości czy wogóle tą odpowiedź uznać za prawdziwą. Pani Marleno bardzo
          dziękuje :) , jeśli pytanie dotyczyło tylko moich spraw ogólnie (bo tak zostało
          zadane przez tą Panią... zwyczajnie zmienione)..... myśle że trudno tu mówić
          wogóle o intymności :). Pozdrawiam serdecznie :).
          • sigma26 Re: Kapłan – pozycja normalna; Rydwan... 18.09.05, 18:46
            zanim przeczytałam, od kogo pochodzi ta odpowiedz czy własciwie interpretacja
            juz stawiałam na kogoś z Państwa Hornów..ja akurat napisałam do pana Piotra-
            chodziło mi o analize zycia uczuciowego..podczas rozmowy padały sformułowania
            typu:ucieknie pani w samotność..potem postawi cele zapominając ze to nie cele
            ale epatia są podstawą związku..popadnie pani w czarnowidzctwo nie dając czasu
            na transformacje i zadziałanie zależności..generalnie chodzi o to aby nie
            powstrzymywać naturalnej ewolucji..prosze wiec stawiac cele i nie poprawiac
            natury..nie pomąga niebotyczne działania"i tego typu..Przyznam szczerez ze w
            pewnym momencie nie dałam już rady z dalsza interpretacją i poprosiłam o
            wyjasnienie...Pan Piotr był wielce zdziwiony i o to co mi odpisał .."może ja
            mam poprostu taki styl ze nie lubie mówic wprost..wie pani..bedzie kawaler
            mundurowy, mocny i przyszłoscz z nium pani ,jesli sama jej pani nie przekresli
            hihihihih"-najwidoczniej bardzo go to rozbawiło. wiele było prawdy w tym co ów
            Pan lub jego program komputeriwy napisał, ale po co takim jezykiem..nie kazdy
            zwracający sie do niego jest wyjątkowo błyskotliwą, mądra i inteligentna osoba,
            ale potrzebującą rady i zagubiona napewno..
            • danuszka1 Re: Kapłan – pozycja normalna; Rydwan... 19.09.05, 20:00
              Ja też tak zaczęłam myśleć :) że chyba jestem za mało inteligentna żeby być
              może zrozumieć tą interpretacje..... ale przecież wcale tak nie jest :) nie
              uważam się za taka własnie osobe o zaniżonym ilorazie inteligencji :). Więc jak
              widze nie tylko ja mam takie odczucia... az mi ulżyło :) bo zaczęłam popadać we
              frustracje :) jak to czytałam..... wychodziło na to że przede mna wszystko jest
              na czarno namalowane. No napewno nie polecam tego Wortalu Tarot państwa
              Hornów...... piszą napewni nie dla ludzi i myśle że zmieniają tylko słowa w tym
              co wygeneruje im program komputerowy żeby stworzyć pozory. Pozdrawiam :) Wole
              Panią Marlene przynajmniej człowiek czuje się wysłuchany i poza tym co tu duzo
              mówić...... jest świetna :)
              • sigma26 Re: Kapłan – pozycja normalna; Rydwan... 22.09.05, 14:10
                wiesz danuszka, Twoja prognoza i tak nie brzmi tak złowieszczo jak moja-fakt,
                że pewnie borykami sie z problemami różnego typu, ale bardzo wiele zależy w
                jaki sposób ktoś nam cos przekaże...ja tez całe szczęscie trafiłam do Pani
                Marleny i poniekąd to co usłyszałam miało wiele wspólnego z tym co napisał p
                Piotr, ale przynajmniej nie zabrzmiało jak beznadziejny przypadek...okazało
                sie ,że nie taki diabeł straszny :))
                • danuszka1 Re: Kapłan – pozycja normalna; Rydwan... 22.09.05, 17:34
                  Witam :) .... to wcale nie tak, to była odpowiedź tylko na jedno z moich pytań.
                  Inne były naprawde okropne. Na szczęście nie wzięłam ich sobie do serca aż tak
                  bardzo :). Dużo mam do zrobienia i jeszcze dużo cięzkich chwil przede mną ale
                  myśle że wszystko jednak się ułoży. Gdybym posłuchała tego co napisała mi P.
                  Monika to pewnie bym się załamała i nie byłoby z tego nic dobrego..... i jej
                  wróżba by się spełniła. Natomiast nie mam najmniejeszego zamiaru się załamywać
                  i wiem że może być dokładnie odwrotnie :). W sumie ciesze się że do niej
                  trafiłam... wiem którą drogą mam nie iść :). Natomiast napewno nie będę
                  polecała jej usług innym, zdecydowanie polecam Panią Marlene. Pozdrawiam
                  serdecznie :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka