brygida111
31.03.06, 14:33
W ciagu jednogo roku miałam 5 snów, nie jakby połączonych ze sobą.
1 Sen to narodziny " mojej córeczki" był bardzo dokladny i realistyczny,
przyśnił mi sie cały poród, a nawet zapach dziecka.
2 sen ... urodziłam dzieczynkę, chorą i po porodzie mi ją zabrali, po kilku
dniach szłam do niej krętymi schodami, na poddasze, lezała w pokoju , pokuj
był zielony, a ona leżała w nosidełku i maiął nienaturalnie dużą głowę.
3 sen - tez dziecko, dziewczynka lezy na przewijaku, a ja myję jęj pupę
4 sen - tez dziewczynka siedzi w krzesełku do karmienia, i krzyczy mama
5 sen - też dzieczynka, naga lezy w białej trumience...
Nie pamiętam nigdy długo snów, ale te pamiętam jakby z dzisiejszej nocy...
czy one mogą sie ze soba jakoś wiązać, Jeżeli analizuje sen, sprawdzając
znaczenie w senniku to nic z tego nie potrafie wyczytać :)
Może ktoś mi pomoże :)