olgaz2
08.08.06, 17:28
moj polroczny synek smieje sie i gaworzy bardzo czesto z czyms jakby
niewidocznym patrzy sie w miejsca gdzie nic nie ma i az piszczyz radosci albo
zaglada mi przez ramie i sie cieszy jakby bawil sie z czyms w "akuku" troche
dziwnie sie czuje.czasami jednak w cos sie wpatruje i zaczyna plakac. czy
wasze dzieci tez tak sie zachowuja czy to tylko dziecieca fantazja i tak na
prawde nic lub nikt nie stoi mi za polcami