duszek49
14.09.06, 19:10
Od jakiegoś czasu czuję, że łapię złe emocje innych ludzi. Zwłaszcza mojej
bliskiej przyjaciółki, która mi kiedyś bardzo pomogła. Codziennie rano staram
się nastawiać bardzo optymistycznie i radośnie do świata i w miarę mi to
wychodzi. Ale tak się składa, że z tą przyjaciółką pracujemy w jednej firmie
i codziennie rano się widzimy. I jakoś tak się dzieje, że przejmuję jej złe
emocje i nastawienie do świata, a mój wcześniejszy optymizm znika.
Ta osoba ma wspaniałego partnera, który ma bardzo dużo pozytywnej energii i
radości życia i razem z nimi bardzo chętnie przebywam. Ale ona sama niestety
zupełnie nie radzi sobie ze swoim przygnębieniem i mam wrażenie, że przerzuca
je na mnie. Tak samo w pracy mam wrażenie, że złe emocje różnych ludzi biorę
na siebie. JAK SOBIE Z TYM RADZIĆ????? PROSZĘ O POMOC!!!!!