Dodaj do ulubionych

Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą?

03.03.07, 18:08
Czy istnieje sposób aby mogła skontaktować się z kochaną mama, która zmarłą 2
tygonie temu?
Obserwuj wątek
    • iokepine Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 03.03.07, 22:11
      bacha67 napisała:

      > Czy istnieje sposób aby mogła skontaktować się z kochaną mama, która zmarłą 2
      > tygonie temu?

      Z mojego doświadczenia wynika, ze tak, o ile jest na to zgoda "wyższych instancji".

      Mój kontakt ze światem "za zasłoną" zaczął się od kontaktu ze zmarłą w
      tragicznych okolicznosciach kuzynką. Od tej pory od czasu do czasu mam kontakt
      ze zmarłymi - zwykle albo gdy sami poszukują pomocy, albo gdy poszukują jej
      krewni albo osoby zwiazane z nimi w jakiś inny sposób.
        • iokepine Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 05.03.07, 21:46
          bacha67 napisała:

          > Mama była chora ,ale tak bardzo chciała żyć. Nie chciała odchodzić , nie
          > chciała nas zostawiać,a jednak okrutna obrzydliwa śmierć ją zabrała. Czy to
          > sprawiedliwe? Chciałbym ją jeszcze usłyszeć, dowiedzieć się czy jest jej tam
          > dobrze.

          Ale nie żyje już tutaj, taki jej los. I trzeba się z tym pogodzić, choć to
          niełatwe. Na tym polega żałoba.

          > Tak tęsknię..
          > Basia

          Jeśli nie będziesz mogła sobie poradzić, zgłoś się do mnie na priva za jakiś
          czas. Teraz minęło tak niewiele czasu, że nic dziwnego, ze nie możesz się z tym
          pogodzić.
        • anahella Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 06.03.07, 22:02
          Juz nie cierpi. Jej cialo zostalo oddane matce-Ziemi, a jej duch jest wolny. Czy
          jest jej dobrze? Tego nikt Ci nie powie, bo nie wiemy co po tamtej stronie
          znaczy "dobrze".

          Kolej rzeczy jest taka: narodziny-zycie-smierc. Twoja Mama przeszla te droge i
          nie nalezy jej z niej zawracac.

          Bol po stracie bliskiego czlowieka jest okropny. Ale to jest Twoj bol, nie jej.
          Nie wiemy czy powrot do Was poprzez jakis seans nie bedzie dla niej bolem.

          Milosc okazuje sie na wiele sposobow. Czasem to jest bycie z kims, a w Tym
          wypadku najlepiej okazesz mamie milosc pozwalajac jej odejsc.
          • szuwary4 Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 22.03.07, 20:16
            Doskonale rozumiem co czujesz. Przeżyłam coś podobnego, tęsknota za Mamą tak
            mnie zżerała (miałam 13 lat gdy zmarła)że pół roku po Jej śmierci, też
            zapragnęłam z Nią kontaktu. Wtedy chodziłam codziennie na Mszę, przystępowałam
            do Komunii i gorąco Boga prosiłam, by mi się Mamusia przyśniła. I wyobraź
            sobie, ze Mamusia zaczęła snić mi się CO NOC. Były to bardzo realistyczne i
            radosne sny, rozmawiałam z Nią jak na jawie o swoich sprawach szkolnych,
            problemach dnia codziennego = tak jakby zyła. Zadawałam tez pytania odnośnie
            jej aktualnej egzystencji: np. kiedyś zapytałam:" Mamusiu jak to sie dzieje, że
            jesteś tu i rozmawiasz ze mną, przeciez Ty umarłaś?" A Mama
            odpowiedziała: "Wiesz, ja się dopiero teraz obudziłam". Mama była zazwyczaj
            bardzo w tych snach zadowolona i miałam wrażenie, ze nasze spotkania też Ją
            bardzo cieszą. Dzięki tym snom najcięższy w moim zyciu okres przebrnęłam bez
            takiego cierpienia i psychicznych ran jakie mogły stać się mym udziałem. Kiedy
            juz stanęłam na nogi, pogodziłam z całą sytuacją, nauczyłam się radzić sobie,
            sny z mamą odeszły. Wiele lat potem śniła mi się młoda kobieta, którą w tym
            śnie uważałam za moja mamę. Pozdrawiam
            • sonja12 Re: Do szuwray 23.03.07, 18:16

              Przeczytałam dzisiaj twój post i tak pomyslałam sobie,że może to moja wina ,że
              mama mi się nie śni. Od smierci mojej mamy minęły 2 miesiące, i jeszcze ani
              razu nie przyśniła mi się, a tak bardzo tego pragnę.
              Ty pisałaś,że modliłaś sie do boga i prosiłaś o sen, a ja nie prosze
              boga ,wręcz się na niego obraziłam, nienawidzę go ,że zabrał mi mamę,są takie
              dni kiedy brzydko mówię na boga za to co mi zrobił. Jest mi tak cieżko, że nie
              potrafię wyrazic tego slowami, codziennie chodze na grób mamy i prosze o sen, a
              tu nic.Od dwóch dni tylko płaczę już sama nie wiem co robić,tak mi brakuje
              mojej mamusi.Nawet nie modlę się, nie chodze do kościoła, zreszta nigdy nie
              chodziłam co tydzień, ide tylko na msze za mamę,może bóg mnie znienawidził za
              to co robię, i powoduje że mama mi sie nie sni.
              Już nie wiem co o tym myślec ,twój post dał mi wiele do myslenia, może to moja
              wina???? Nigdy nie bylam za bardzo religijna, wierzyłam w boga ,ale nie
              chodziłam do kościoła, a teraz to przestalam juz w niego wierzyć.ewa
              • szuwary4 Re:Do Sonji 12 24.03.07, 16:43
                Wiesz Sonju, bardzo trudno powiedzieć, dlaczego nie od razu takie sny
                przychodzą. Może potrzebny jest jakis dystans czasowy? Jakies wstępne
                wyciszenie najbardziej burzliwych emocji? Te sny, o których pisałam, zaczęły
                mnie nawiedzać dopiero pół roku po smierci Mamy. To wtedy na moje zapytanie,
                jak to się stało, że z Nią rozmawiam skoro umarła, odpowiedziała mi , że się
                dopiero teraz obudziła. Czytałam kiedyś, że ci którzy odeszli zapadają na jakiś
                czas w rodzaj odpoczynkowego snu, zanim podejmą właściwą tamtej stronie
                aktywność. Myślę, że Pan Bog daje nam odpowiednie rzeczy we własciwym czasie, a
                jesli ośmieliłabym się coś Ci Sonju radzić, to módl się tak jak potrafisz, a
                oprócz modlitwy ofiaruj w intencji Twej Mamy, dobre uczynki. Serdecznie Cię
                pozdrawiam
    • lucja1988 Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 15.03.14, 11:55
      nie "jak"? tylko po co?!!!!
      jeśli kocha się kogoś ogromnie, to trzeba nauczyć się że on odchodzi!
      Zmarła mama nie powie Ci gdzie klucze do piwnicy. A przyciągniesz cóś dziwnego... przypadkiem i będzie kłopot!
      Pomódl się, świeczkę z intencją zapal i naucz się życ od nowa!
      Chyba że musisz, to sprawdź na iton.com.pl/medium/



      bacha67 napisała:

      > Czy istnieje sposób aby mogła skontaktować się z kochaną mama, która zmarłą 2
      > tygonie temu?
    • wadim.zarski Re: Czy można skontaktować się ze zmarłą osobą? 20.03.14, 10:12
      szuwary4 Pięknie to opisał. w 2007 w ciągu roku(364 dni) pochowałem Mamę(rak), Tatę(wylew) 3 miesiące później i ukochaną Babcię(atak serca) rok po śmierci jej córki(mojej Mamy). Ze względu na chorobę Mamy przygotowywałem się również na wypadek jej śmierci(lekarze dawali jej pół roku życia). W przypadku Mamy to rozmawiałem z nią w trakcie medytacji, byłem po kursie Metody Silvy i tak sobie to wymyśliłem, że będę z nią rozmawiał w głębokim stanie medytacyjnym, mnie pomogło. Tak samo było z Tatą. Nadmienię, że miałem bardzo dobre relacje z rodzicami. Natomiast w przypadku Babci miałem bardzo realny sen tego samego dnia co umarła, we śnie wiedziałem, że nie żyje i byłem bardzo zaskoczony. Pożegnała się ze mną i powiedziała, że już wszystko rozumie i jest "tam" pięknie i żebym cieszył się życiem, że mnie kocha i wie, że świetnie sobie radzę. To był bardzo wzruszający sen. To jej poczucie szczęścia i spokoju było tak wielkie, że dało mi pełen spokój i akceptację oraz potwierdzenie tego co czułem i myślałem po śmierci rodziców. Wierzę, że moja cierpliwość i wiara w w swoje przeczucia i intuicje doczekała się spełnienia. Nie chodzę do kościoła, jednak nie obraziłem się na boga, ani los. Jest bardzo wiele informacji których przeciętna osoba nigdy nie szuka, takich jak skąd się bierze dusza? Co robimy tu na ziemi? jaki sens ma nasze życie? A w tych pytaniach jest wiele odpowiedzi dlaczego ludzie odchodzą, lub sposób abyśmy umieli sobie z tym poradzić, życzę Ci abyś znalazła taką wiedzę która pozwoli Ci poczuć, że twojej mamie jest tam lepiej niż tu i że czekają ją jeszcze ciekawsze rzeczy po drugiej stronie. A Ty jeśli chcesz uhonorować jej istnienie żyj każdym dniem najlepiej jak potrafisz, aby uczcić to, że dzięki niej masz to życie, które zależy jedynie od ciebie, a jak sądzę i mam nadzieje, że się z tym zgodzisz, wolałaby abyś żyła w pełni i poświęcała więcej czasu aby dawać miłość żywym tak jak ona tobie a nie umartwiała się losem tych których nie ma, a jedynie nosiła ciepłe wspomnienia o ich życiu.
      Ps. Jeśli chcesz zapraszam do korespondencji prywatnej wadim.zarski@gazeta.pl

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka