snicerss
21.06.07, 12:01
Pomyślalem, że dobrze by było się podzielić swoim doświadczeniem i
doświadczeniem innych, którzy byli na kursach związanymi z ezoteryką.
Bogusław Waśkiewicz:
Kurs huny- kurs kosztuje 250zł i trwa 2 dni, ale według mnie lepiej je wydać
na ksiązki o hunie.A reklama kursu była bardzo obiecująca.
W programie były:
1)duchowe prawa huny -o tym możecie przeczytać sobie w książkach, których na
rynku jest pełno.
2)techniki widzenia przyszłości- a w rezultacie zapoznaliśmu się tylko z
księgą I-cing i sposobem wróżenia z 3 kamyków (banał czerwony kamyk na tak,
zielony na nie, niebieski na zastanów się, rzucamy i ten kamyk, który jest
bliżej nas stanowi dla nas odpowiedź).
3)Nawiązywanie kontaktu z podświadomosią i nadświadomością -i znowu teoria,
żadnych ćwiczeń czy metod praktycznych, które pozwoliły by nawiązać kontakt z
jednym lub z drugim. Uczestnicy zapoznali się z tym co to jest podświadomość
i nadświadomość i że za pomocą wahadła radiestezyjego można nawiazać kontakt
z podświadomością(to nie ten kurs, a pozatym dobrze by było poćwiczyć a nie
tylko słuchać z teorii). Podane zostąły sposoby relaksacji (np. kontakt z
naturą lub wodą, ale na wymainie sposobów się skończyło), które mają ułatwić
wejście w stan alfa. Czyli generalnie nic się nie dowiedziałem.
4)Tworzenie wizji i słów mocy. I znowu powtórka z rozrywki. Podane informacje
mało szczegółowe i zaczerpnięte z innych dziedzin jak NLP.
Otórz aby zaprogramowac nasz cel musimy mieć marzenie, nastepnie należy je
zwizualizować(używając jak nawiększą ilość zmysłów) no i wreszcie SŁOWA MOCY
(życzenie mamy formułować w formie spełnionej). Polecam dobry kurs NLP.
5)Modlitwa huny- no tu już można powiedzieć, trochę lepiej (przynajmniej
została podana jakaś metoda). Piszemy na kartce życzenie, wyciszamy się i
zapalamy świecę. Pamiętamy, że życzenia ma być możliwe do spełnienia. Koniec.
KURS REIKI: ja byłem zadowolony. W programie zapozanie się z symbolmi reiki,
sposoby ich wykorzystania.Dowiedzieliśmy się również jak za pomocą symboli
oczyszczać mieszkanie. Z ciekawostek: dowiedziałem się również jak wzmacniać
pieniądze. Na kursie specjalistycznym (II poszerzona) pozanliśmy, dodatkowe
symbole z którymi można pracować(motor, zaonon, białe światło czy ognisty smok
.Ale nalezy dodać, że nie są to wszystkie symbole jakie istnieją w reiki,
więc wszystkiego się nie dowiedzieliśmy.
To było moje zdanie, natomiast co do samych kursów reiki u Waśkiewicza
chodzą różne opinie. Moja znajoma powiedziała, że po kursie maiął zerwane
wszystkie kanały (o czym się dowiedziała od innej bioterapeutki, powstaje
pytanie komu wierzyć, jak się samemu nie widzi).
Kursy feng shui u Bogusia mogą darowć sobie osoby, które chcą dogłębnie
poznać temat. Same podstawy, moim zdaniem lepiej kupić książkę.
Stara zasada "nie można być świetnym we wszystkim, tutaj się doskonale
sprawdza".
Krystyna Włodarczyk-Królicka.
Tu mogę powiedzieć, że mozna ją plecić. Na I stopniu dowiadujesz się co to
jest reiki i jak działa. Czyli przypuszczam standardowo. Ale do niczego nie
można się u niej na I stopniu przyczepić.
Dodatkowo każdy z kursantów otrzymuje jej autorską książeczkę o reiki.
Drugi stopień robiła u niej moja zajoma i kolega. Porówaliśmy inforamcję i
znacznie bogatsze były te przekazane przez Waśkiweicza.
Pani ta organizuje równiez kursy czakroterapii i kamienii szlachetnych.
Mozna powiedziec to samo co w przypadku huny, za małao informacji. Na
kamieniach szklachetnych otrzymuję się cienką broszurkę z ich opisem. a i z
samego kursu ci ktorzy liczyli, że wiele się nauczą moga się rozczarować.
Ta sama zasada co u Bogusia, nie można być od wszystkiego.
Rynistaka Edyta Ostrowska. Zdania na jej temat podzielone. Parę osób u niej
było i jednym się podobało a drugim nie. Tym co sie podobało mówią, że jest
konktetna i sympatyczna osoba; wróżba była strzałem w dziesiątkę.
; natomaist drudzy twierdza, że wizyta u niej była pudłem. Podobno maiąl
swietnie czytac podłączenia a tym czasem gdy zanjomy udał się do egzorcysty,
okazało się że nia ma żadnych.
Mnie u niej nie podoba się to, że wypowiada sie negatywnie o pewnych
metodach np. NLP. Uważa, że ta metoda służy do manipulowania ludżmi, co
ciekawe hipnoze poleca. Moim zdaniem po to Bóg dał ta metodę żeby ludzie z
niej korzystali. NlP Biznesowe owszem jest manipulowaniem, a poza tym a tak
źle to moglibyśmy mówić o każdej metodzie i każdym przedmiocie codziennego
użytku.
Duża część osób zachwyca się radykalnym wybaczaniem, a inni skolei twierdzą,
że jest to metoda nie dlanich. Jeżeli uważamy, że dana metoda pomoże to
dlaczego by z niej nie skorzystać. Ważne żebyśmy poszli do osoby, która się
na tym naprawde dobrze zna. P
Poza tym nie wiem czy ona zdaje sobie sprawę, że runy też można wykorzystac
do złych celów.
No to tyle. Czekam na opis waszych doświadczeń z innych kursów. Tylko
piszcie konkrety. Co wam się podobało i dalczego, jak się nie podobało to
też.