Dodaj do ulubionych

Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej metody.

20.10.09, 21:41
Mój problem zaczął się wiele lat temu. Najpierw była to czerwona skóra wokół nosa, potem doszło swędzenie i wypryski po jakims czasie skóra była już cały czas czerwona i źle to wyglądało.
Nie pomagało mycie, spirytus itd itp.
W końcu poszedłem do dermatologa, który przepisał mi eidel + seboton.
Kuracja rewelacyjna - po paru dniach skóra super.
Leki brałem jak przykazał lekarz, po odstawieniu problem nie wracał przez pare tygodni, może miesięcy, ale na w okolicach późnej jesieni znów to samo. Myłem w żelu Provegol (zalecenie deramtologa) ale i to nie pomagało, problem permanentnie wrócił. Cóż .. udało sie kupic elidel bez recepty, seboton jest ogólnodostępny. Smarowałem jakis czas jak poprzednio i jak poprzednio przeszło szybko i po jakims czasie powróciło.
Wkurzyłem sie niemiłosiernie. Na dodatek dowiedziałem sie ze elidel moze byc niebezpieczny przy długim stosowaniu.
Co robić ?
Zacząłem czytac o ŁZS. Dowiedziałem sie ze jest to pewnego rodzaju reakcja alergiczna na grzyby które mieszkają na skórze.
Pomyślałem - kurde przez całe życie nie dbałem z jakimś zacięciem o skóre na twarzy i było ok. Teraz jak człowiek żyje higieniczniej itd. to takie problemy.
Postanowiłem wrócić do korzeni.
Ostatni raz zastosowałem kuracje elidelem i postanowiłem walczyć po swojemu.

A więc:
1. Grzyby lubią wilgoć. Mieszkają więc w łazienkach i tego typu miejscach. Postanowiłem że twarz będę mył gorącą wodą z czajnika polewając higieniczną husteczkę wrzątkiem i myjąc buzie raz dziennie poza terenami "skazonymi" więc nie w łazience.
2. Porządne mycie twarzy poczatkowo raz na dwa tygodnie w provegolu a potem po wyjsciu z łazienki jeszcze przemycie na maxa gorącą hustką.
3. NAJWAŻNIEJSZE ! Pod żadnym pozorem nie dotykać palcami swędzących miejsc. Wytrzymać, krzyczeć, ale nie dotykać nawet jak wyskoczy coś. OLAĆ !

W sumie proste.
W ten sposób zapomniałem o LZS.
Minął rok. Przyzwyczaiłem stopniowo skórę do częstszego prysznica (jak sie pogarszało to mniej mycia itd.) .Teraz myje twarz pod prysznicem raz na tydzien. W pozostałe dni staram sie tylko żeby mydło/szampon nie leciał na twarz woda może lecieć - ale NIE DOTYKAĆ paluchami, ani używanym recznikiem - można świerzym suchym przetrzeć lub jednorazowym PO WYJŚCIU Z ŁAZIENKI.

Zdaje sobie sprawę że kobietom bedzie trudno ten sposób stosować ze względu na kilogramy makijażu, ale u mnie działa wyśmienicie.
AHA - słona woda tez działa - zawsze po wczasach nad morzem z dużą ilością nurkowania LZS znikało na dłuższy czas.

To tyle.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ona3103 Re: Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej meto 03.03.10, 12:15
      Cześć. Czytam i czytam, i się informacje potwierdzają. Mam brata w wieku 18 lat,
      wizyty u dermów, i ich leki pomagały Mu na miesiąc :( Teraz szukamy innych
      czarów, spróbujemy ta solą najpierw... Mam nadzieję, że Wasze manewry pomogą.
      Ładny chłopak, a buzia - odstrasza, no...
    • piodom6 Re: Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej meto 23.04.10, 23:02
      Witam wszystkich. W końcu i ja mogę się pochwalic swoją metodą
      pozycia się ŁZS :)Po wielu latach walki z tą chorobą i stosowaniu
      nieraz b. mocnych specyfików takich jak sterydy, znalazłem proste a
      zarazem skuteczne rozwiązanie.
      Stosujemy tylko cztery specyfiki do kupienia bez recepty:

      1.Seboderm - emulsja 30ml
      2.Vichy dercos (zielony) - szampon na łupież suchy
      3.Wino - czerwone wytrawne ok 13% i więcej
      4.Mydło za dodatkiem 30% kremu

      Własnie z tych czterech specyfików wino okazało się brakującm
      ogniwem doskonałej cery bez przebarwień :)
      Mój sposób stosowania:
      Codziennie rano golę się maszynką elektryczną żeby nie podrażniac
      skóry zwykłą maszynką jednorazową i kremem do golenia!!!.
      Po ogoleniu myjemy twarz.W ten sposób, iz najpierw zmaczamy twarz
      letnią wodą a następnie po dłuższym wypienieniu mydła w dłoniach
      myjemy twarz właśnie tą pianą z mydła. Robimy to po to aby wszystkie
      składniki w mydle dobrze nam się wymieszały. A mydło z kremem
      dlatego aby po umyciu skóra nie była zbyt sucha.
      Zaraz po wysuszeniu twarzy ręcznikiem kiedy jest jeszcze lekko
      wilgotna smarujemy emulsją Seboderm. Stosujemy go rano i wieczorem a
      gdy objawy nam ustapią stosujemy go nadal profilaktycznie tylko rano
      aby objawy nie powruciły.
      Co drugi dzień myjemy głowę szamponem Vichy Dercos
      No i najwazniejsze wino :)Pijemy codziennie ok 250 ml, ok 3 godziny
      po ostatnim posiłku na noc. Właśnie wino wypite na pusty żołądek na
      noc do snu spowodowało u mnie tak znaczącą poprawę :) Właśnie ta
      metoda zarówno zewnetrzna jak i wewnętrzna okazała się rewelacyjna.
      Zachęcam wszystkich zrospaczonych tą chorobą do spróbowania mojej
      metody. Spróbujcie pańtwo tej motody chociażby przez 2 tygodnie bo
      już po tym okresie czerwone plamy powinny się pochowac i nie powinny
      pojawiac się nowe :) Czekam na wasze odpowiedzi. Mam nadzieję, że
      pomogłem chociażby jedej osobie :) Dziękuję za uwagę.
    • lzsmember Re: Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej meto 15.05.10, 21:35
      BARDZO WAŻNE!!

      Już od wielu lat choruję na Łojotokowe Zapalenie Skóry. Miałem i mam
      większość objawów, które tutaj tak skropulatnie opisujecie.
      Oczywiście nie znalazłem złotego środka, który pomógłby mi wyleczyć
      się z ŁZS. Nauczyłem się po prostu z tym żyć, stosując wszystkie
      możliwe środki, żeby zaleczać to paskudztwo. Zaleczać, żeby móc
      "normalnie" funkcjonować w tym zabieganym świecie.

      Zawsze w przypadkach zaostrzenia biegałem po lekarzach oraz
      wyszukiwałem gorączkowo informacji w internecie na temat ŁZS, jego
      leczenia itd. Nieukrywam, że bardzo często korzystałem z for
      internetowych, czytając wasze odpowiedzi...

      Powiedzcie mi? Ile czasu zajęło wam wyszukanie jakiś konkretów? Ile
      czasu musieliście poświęcić na czytanie historii każdego chorego na
      ŁZS, w jakiej to on jest beznadziejnej sytuacji i jakie to ma
      straszne objawy? Czy tego szukaliście? Wydaje mi się, że nie...
      Faktycznie ... poświęcając jakieś kilka godzin, można znaleźć coś w
      tym gąszczu informacji. Rezultat był zapewne taki, że dowiadywaliście
      się też o innych objawach ŁZS i szukaliście ich u siebie na siłe.
      Efekt szukania informacji na forach miał pomagać, a było inaczej -
      szkodził. Bardzo ważna jest w naszej chorobie psychika, a
      przeczesywanie "TAKICH" for internetowych, a raczej wątków na pewno
      nam nie pomaga.

      Drogie koleżanki, koledzy. Zapraszam was do specjalnie stworzonego
      fora internetowego tylko o tematyce ŁZS. Nie znajdziecie tutaj
      żadnych informacji, ponieważ to forum dopiero powstało specjalnie dla
      nas wszystkich. Stworzymy je razem. Podzielimy je na konkretne
      działy jak: Objawy, Leczenie, Znani lekarze (z podziałem na
      województwa), Leki, Leczenie od wewnątrz itd. Będziecie mogli
      zakładać tam swoje tematy na konkretne zagadnienia. Mam nadzieję, że
      od dzisiaj forum to będzie nam pomagało w walce z chorobą. W miarę
      upływu czasu znajdziemy tam w prosty sposób wszystko na temat naszej
      choroby. Stwórzmy swoje własne miejsce.

      Forum znajduje się pod linkiem: lojotkowe-zapalenie-
      skory.phorum.pl/

      Wielka prośba. Nie ograniczajmy się do ogłoszenia tylko na tym forum
      (na którym czytacie tego posta). Jeżeli jesteście zalogowani na
      innych forach gdzie prowadzicie rozmowy o ŁZS. Napiszcie, że tworzymy
      forum tylko o ŁZS :) Podajcie linka i namawiajcie użytkowników do
      rejestracji. Im nas więcej w jedym miejscu - tym lepiej dla nas
      samych.
        • yakari Re: Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej meto 14.01.15, 09:32
          witam, ja mam niezła metodę , nie wiem czy to działa na wszystkich ale mi pomaga. Zakupiłam zioła Ojca Klimuszki trądzik różowaty. jestem po 1 zestawie ( który trwa 1 dzień ) i bardzo sceptycznie podchodząc - mam super efekty!! Zestaw jest ogromny a potrzeba z niego tak naprawdę 3x 3 łyżki mieszanych ziół, więc chętnie odstąpię ( Warszawa) gotową mieszankę ( zakupiłam 2 tyg temu)- inaczej wyrzucę , sama potrzebuję jeszcze tylko 2X 3 łyżki mieszanki.
    • lopezkas10 Re: Jak sie pozbyc ŁZF z twarzy - opis mojej meto 16.02.16, 12:49
      Słuchajcie chciałabym Wam powiedziec jak bylo u mnie. Męczyłam się z ŁZS i łupieżem kilka lat Smarowałam się wszystkimi możliwymi masciami i nic nie pomagało, zawsze po chwilowej poprawie niestety zaczerwienienia i łojotok powracał i tak w kółko- błędne koło. Wiadomo wszystkie maści na sterydach wiec dla zdrowia w gruncie rzeczy to i tak jest porażka... Byłam załamana że już do konca zycia będę sie wstydziła spojrzec w lustro przez te ohydne plamiska na twarzy aż pewnego dnia kupilam z allegro domowej roboty ZESTAW NA ŁOJOTOKOWE ZAPALENIE SKÓRY i chociaż za bardzo nie wierze w takie wynalazki to mimo wszystko zdecydowalam sie na zakup bo koszt w sumie niewielki (99zł czy jakos tak), przy pieniądzach które wydawałam przez lata na maści sterydowe to tyle co nic. O dziwo czerwone plamy z twarzy i łupeż ZNIKŁY mi całkowicie juz po 10 dniach, nie wiem jak to mozliwe, ale jestem po tej kuracji juz trzeci miesiąc i skóra jest nadal ZDROWA. Tak wiec polecam moze komus tez pomoze

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka