Dodaj do ulubionych

chyba mam depresje z powodu tradziku

12.11.06, 10:22
Normalnie juz nie moge :( mam 20 lat i tradzik i tradzik, za nic w swiecie nie
moge sie go pozbyc.... wszyscy moi znajomi maja takie sliczne buzie a ja
okropna co z tego ze mam ladna figure itp. jak okropne syfy na twarzy, plecach
i jeszcz e blizny na ramionach ehhhhhh jak juz tego nie wytrzymam czasem mysle
ze umre z tradzikiem..... uzywalam juz wszystkiego i nic tyle czasu poswiecam
twarzy i nic ;/ jak slysze ze inni tylko przemyja jeszcze pala papierosy i
wogule to az mnie cos sciska :( a maja buzie bez skazy poprostu ja juz tak nie
moge nie widze efektow zadnych, dla mnie jest bez roznicy czy mam okres czy
nie bo czaly czas mam syfy.............. mam tego dosc......ostatnio siedze i
placze :( nawet mama mnie nie umie pocieszyc tylko wq niej jak inni maja to
czemu nie ja :( tez moge miec koszmarrrr czy on sie kiedys skonczy ?
Obserwuj wątek
    • kasiunia62 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 14.11.06, 08:49
      załamana, ja średnio raz na 2 tygodnie mam depesyjne mysli, takie jak Ty w tej
      chwili ;( też wiem, że mam inne zalety, ale wszystko przesłania mi Trądzik! też
      borykam się z tymi paskudztwami na plecach, dekolcie i ramionach..ryczec się chce!!
      i tez wkurza mnie to, że inne dziewczyny myją buzię zwykłym mydłem, nie używają
      zadnych drogich kosmetyków, palą, piją jedzą czekoladę,a cerę mają sliczną!! ile
      ja się starałam żeby się pozbyc trądziku!! moja mama też juz jest wplątana w
      moje smutki, widzi jak przychodzę do domu wkur..na maxa bo zaobaczyłam sie w
      oknie wystawowym....także moja droga, jest nas dwie..razniej Ci trochę?
      kasia
      • tysiak21 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 18.11.06, 20:16
        jestemz wami dziewczyny! ja też walcze z tym cholerstwem, jakos nauczylam sie
        ztym życ-poznalam chłopaka i on jakos moje podejście zmienił, ale dalej
        niekeidy mma doła(a mam 22 lata!)pomaga mi to że on uwaza mnie za
        najpiękniejszą, ale tyle lat kuracji i ciągle powraca;/teraz jestem na etapie
        pilingów(Jezu ile to cholerstwo kosztuje!!co prawda pomagaja, ale tylko
        wygładzaja blizny, a nowe dalje wyskakuja;/ i podobno mam jeszcez taką odmiane
        tradziku ze blizny mi zostaja!! czesem jestem zdołowana..i w*** mnie jak widze
        panienke z fajką i jeszcze z pudrem na 5 cm!wogole nie wiem po cholere używaja
        pudru! ja caly czas walcze aby go nie uzywac, na ich miejscu chodziłam bym z
        piękna cerą i jej nie męczyłam, bo i tak już dużo przeżyła .. nie wspomne juz o
        tych co zażeraja sie niezdrowym żarciem i czekolada a cerą pozostaje
        niezkazitelna-to też mnie irytuje! i są dni ze mam dola i czepiam sie każdego
        i cholernie zazdroszczę jak mija mnie dzieczyna z ładna byźką;( ah, damy rade!!
        wspierajmy sie! wierze, ze i Wam i Mi to cholerstwo minie!!!;]J.
          • kasiunia62 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 28.11.06, 12:17
            ja tez jestem przed okresem, ale nawet jak jestem Po to i tak zawsze mam twarz w
            pryszczach...jeju! dlaczeego to musi byc akurat na buzi!!!! jak jadę rano
            pociągiem do pracy to wkurzam sie jak ktos sie na mnie patrzy i mam ochote
            krzyknąc Co się gapisz? pryszczy nie widziałes?? a rano własnie sie nie maluję
            bo chcę by buzia oddychała. ale nie da sie, bo ci ludzie oczy wybałuszają!
            zresztą ja juz mam to zakodowane, takie myslenie.
            jeju, oddałabym całą pensję zeby sie wyleczyc. a moze roccutane??
            • ona39 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 30.11.06, 12:20
              Czesc,
              weszlam tu przypadkiem i przeczytalam tez przypadkiem "a moze roccutane??".
              A moja historia jest taka: mam 32lata, od 15roku zycia tradzik. Nawet byly
              przerwy z piekna skora na rok, nawet 2lata, a potem powtorka z rozrywki: twarz,
              ramiona, dekolt, plecy. Nie tylko ropne zmiany, ale takze granatowe, bolace
              wypryski. Zrobione tysiace badan, leki hormonalne. I co? Nic, poza zniszczona
              watroba, ktora ciagle trzeba kontrolowac. Ale skoro zabrnelam juz tak daleko,
              zdecydowalam sie na acnenomrin20 (odpowiednik roacutane, tylko troche tanszy).
              Zanim zaczelam kuracje naczytalam sie roznych rzeczy w internecie: zlych i
              dobrych, cala paleta opinii, decyzje o wzieciu pierwszej tabletki (juz kupilam
              opakowanie) podejmowalam 3miesiace. Moze tutaj tez ktos juz pisal o tym???
              Jestem po 4-ym opakowaniu (zostalo mi jeszcze 6). Na skorze nie mam juz nic!
              Wygladam jak nigdy dotad, cera gladka, piekna. Najwiekszym zaskoczeniem dla
              mnie jest fakt, ze cera robi sie jak u dziecka, pory sa juz niewidoczne. Jestem
              zaskoczona bardzo pozytywnie:))) Takie efekty po 2miesiacach leczenia, nigdy
              nie spodziewalabym sie!!!
              Co mnie czeka dalej? Nie wiem. Wyniki badan mam rewelacyjne, po 4opakowaniach
              nie przekroczylam jeszcze zadnej normy, czuje sie swietnie (moze miesnie troche
              bola). Czy beda jakies skutki uboczne w przyszlosci? Nie wiem, ale nic mnie to
              nie obchodzi. Po lekach, ktore stosowalam do tej pory moj organizm byl duzo
              bardziej wycienczony, a skutki sa do dzis.
              To tyle.
              Zycze Wam jak najmniej problemow i duzo pogody ducha.
              Pozdrawiam
              • kasiunia62 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 01.12.06, 12:24
                tak się cieszę że choć Ty jedna jestes szczęsliwa
                ja zaczęłam lecznie. kilka dni temu byłam u dermatologa, wykupiłam leki za 120z
                i biorę,...mam sie nie malowac, co dla mnie jest nie do przyjęcia. okropnie sie
                czuję z odsłonięta twarzą...biorę znów tetralysal i masci, nie piję mleka. chcę
                normalnie wyglądać, to moje największe marzenie
                • pussi2 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 02.12.06, 08:24
                  Hej dziewczyny! Mnie rowniez nekały podobne problemy, apropo
                  tradziku...Dermatolog, kosmetyczki, nie pomagały...a moja depresja z tego powodu
                  sie poglebiala...Ok. 3 miesiecy temu na forum Uroda jedna dziewczyna mi poleciła
                  badanie skóry SAM-em. Na tej podstawie miałam dobrane kosmetyki pielegnacyjne,
                  diete i inne...Teraz probblemu nie ma.
                  p.s. to nie jest tak ze nie powinno sie malowac, a zwlaszcza ta pora roku, kiedy
                  Twoja cera jest narazona na nieprzyjazne warunki atmosferyczne...Trzeba sie
                  malowac po prostu odpowiednimi kosmetykami.

                  Pozdrawiam.
    • zalamana191 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 03.12.06, 09:16
      wypowiedz pewnej dziewczyny z innego forum na ktorym tez pisze...
      "
      aniaaaaaaaaaaa
      Co do leku ROCCUTANE, troszke o nim słyszałam od lekarzy, dermatologów ,
      ginekologów i sie na niego nie zdecydowałam....skutki uboczne sa ... ktoś pisał
      o nich wyżej..w czasie ich przyjmowania nalezy brac tez leki
      antykoncepcyjne...jeśłi ktoś wtedy zajdzie w ciąze to "to " co się urodzi moze
      byc straszne..lek ten po prostu niszczy niektóre komórki, co ważne po
      odstawieniu leku nie powinno się zachodzić w ciąże przez co najmniej 2
      lata....stany depresyjne, migrena, wątroba...hmm nie będe powtarzać bo ktoś
      pisał wyżej...nie mam aż tak dużego trądziku...radze tez zrobic badania na
      poziom hormonów...w moim przypadku okazało sie że mam troszke nie takie jak byc
      powinny i zażywam lek yasmin...skutki uboczne tez sa ale jeszcze ich nie
      odczuwam...co prawda sa to typowe anty...ale mi pomagają, króst jest coraz mniej
      casem coś wyskoczy przed okresem ale szybko znika...ogólnie bałabym się po tym
      co usłyszałam zazywać leku ROCCUTANE..."

      wiec raczej bym sie nie zdecydowala tego zazywac ostatnio zaczelam pic 3x
      dziennie przed posilkiem sok z aloesu do kupiena w aptece 1l ok 35 zlotych
      • ona39 do zalamana191 05.12.06, 12:40
        Witam ponownie,
        decyzje sa rozne i ich skutki sa rozne, tak jak zycia nie da sie przewidziec,
        niestety. Ale nie jest tak groznie, jak piszesz. To nie jedyny lek, ktory ma
        wiele skutkow ubocznych.
        - ciaza - 1 miesiac po odstawieniu tabletek nie mozna zajsc w ciaze, w ciagu
        tego miesiaca spada wlasnie niebezpieczny dla plodu poziom wit.A, ktora sie
        wydala z organizmu
        - na ulotce jako zagrozenie jest wpisane nie tylko depresja, a nawet sklonnosci
        samobojcze
        - w trakcie badania nie kontroluje sie kondycji watroby jako takiej, lek
        podnosi poziom trojglicerydow i cholesterolu (trzustka)
        - i powinno sie go brac pod kontrola lekarska, u mnie ginekolog i deramatolog
        (to te 2 osoby w konsultacji ze soba zadecydowaly o kuracji)
        - zaczelam 5opakowanie i czuje sie switnie:))) za miesiac, jak zaczne
        8opakowanie tez napisze Wam, czy juz mam migrene, probowalam sie zabic, lecze
        depresje, mam zniszczona watrobe i ogolnie zaluje, ze zrobilam ten krok... Cala
        moja kuracja lacznie bedzie trwala 4miesiace.
        Przed rozpoczeciem leczenia mialam duzo obaw i szukalam w necie osob z roznymi
        doswiadczeniami, znalazlam kobiety, ktore w kilka miesiecy po kuracji zaszly w
        ciaze. I co? Wszystko dobrze!

        Nikogo nie namawiam do niczego, bo to poczatek mojej drogi. Za rok o tej porze,
        bede mogla dopiero cos na ten temat powiedziec. Czy samo leczenie mi
        zaszkodzilo, czy sa nawroty, itd. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze, czego sobie i
        Wam mocno zycze:)

        pzdr.
        • klee777 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 03.01.07, 20:39
          Słoneczko, uśmiechnij się. Wiem, że to trudne - sama przeżywam to coś
          strasznego. Znajdź coś w swoim wyglądzie, co lubisz, eksponuj to. Śmiej się
          wiele - wiem, że to trudne. Pisałaś że masz 20 lat. Studiujesz, pracujesz? Jak
          sie odnoszą do Ciebie ludzie z Twojego otoczenia. Ja kiedyś stwierdziłam, że
          nie będę się spotykać z ludźmi z moich studiów poza uczelnią, na uczelni też
          ich będę unikać. I wiesz co pewnego dnia uznalam ze to bez sensu. Otworzylam
          sie na innych, mam kilka osób, przy których się nie wstydzę. I żałowałam, że
          tyle czasu straciłam na ukrywanie się (wsparcie przyjaciół, kolegów dużo daje).
          Jedna osoba wie, jaki to dla mnie jest problem. Rozmawiałam z tą osobą o tym i
          wiem, że jak mi będzie totalnie źle, to rozmowa z nim da mi wiele - powie mi
          jakiś komplement, rozśmieszy mnie i od razu poczuję się lepiej - może nie na
          długo, ale to zawsze coś. Całuję mocno:)
          • zalamana191 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 10.01.07, 10:44
            do klee777 :)

            Nie ja nie mialam i nie mam czegos takiego ze po za uczelnia bo studiuje juz 2
            roku :) zebym nigdzie sie z nimi nie spotykala i w ogole :) wychodze bardzo
            czesto praktycznie w kazda sobote o ile znajde na to czas gdzies ze znajomymi i
            nie chodzi tutaj o to ze oni cos maja do mnie jak wygladam tylko poprostu mi
            samej jest z tym zle.....


    • malaczarna0 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 06.01.07, 17:40
      witam..czytajac Twoje słowa miałam wrazenie ze to ja sama je pisałam,mam 23 lata
      a busie jak dorastajaca nastolatka, co wiecej tradzik pozostawia na mojej twarzy
      blizny które bede miała do konca zycia o ile nie bedzie mnie stac na zabeg
      laserowego pozbycia sie ich,puki co próbuje wszystkiego antybiotyków, kremów
      oraz kuracji hormonalnych niestety nic!! szukam ciagle nowych pomysów aby
      odpowiedziec sobie na pytanie co moze byc przyczyna tradziku, skoro nie zmiany
      hormonalne,mam zamiar dowiedziec sie czy to nie z wątroby (wszystkie toksyny z
      którymi watroba sobie nie radzi kraza po organizmie) radze Ci to samo i nie
      poddawaj sie!!!
    • zalamana191 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 10.01.07, 10:40
      Hejka wszystkim :) z gory dziekuje za mile słowa i w ogole :):) :) ostatnio
      powiem Wam zaczelam przemywac skóre mydlem szarym i smaruje kremem bambino tak
      poprostu..... wychodza mi syfy ale jakby mniej.... nie biore nic doustnie bo nie
      chce jeszcze bardziej niszczyc organizmu.... kupilam sobie tez taki krem na
      blizny bo z ramion nie chcialy mi zniknać juz jest calkiem lepiej ale nie do
      konca :( moze kiedys bedzie inaczej... :)
    • nutella26 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 03.03.07, 16:02
      Zalamana... ja mam juz skonczone 26 i tez depreche... co dzien normalnie wyję
      do lustra... nie chce mi się nigdzie wychodzić.
      Teraz biorę 5 op. Diane i nie widzę poprawy na razie...
      Myślałam o Roaccutane.. ale po I chciałabym się za niecały rok starać o
      dziecko.. a po II pewnie bym się nie kwalifikowała... bo aż tak natarczywego
      trądziku nie mam, co nie zmienia faktu, że te bolące okropne gule na linii
      żuchwy i policzkach są nie do ziesienia... Dawniej miałam też problem z
      plecami i ramionami... teraz już trochę mniej... może po tej Dianie, sama nie
      wiem bo najbardziej dobija mnie twarz...
      A teraz jeszcze chcę spróbować Differin'u.... bo to jedna z nielicznych rzeczy
      których nie próbowałam...
      Pozdr.
      nutelka
      PS... jak idę do jakiegoś dermatologa, u którego jeszcze nie byłam, to mam całą
      listę wszystkich specyfików, które mi NIE POMOGŁY! Szok.... my jestesmy chyba
      jakies lekooporne :(
      • kingusi Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 24.07.07, 12:12
        Odpowiadasz na :

        nutella26 napisała:

        > Zalamana... ja mam juz skonczone 26 i tez depreche... co dzien normalnie wyję
        > do lustra... nie chce mi się nigdzie wychodzić.
        > Teraz biorę 5 op. Diane i nie widzę poprawy na razie...
        > Myślałam o Roaccutane.. ale po I chciałabym się za niecały rok starać o
        > dziecko.. a po II pewnie bym się nie kwalifikowała... bo aż tak natarczywego
        > trądziku nie mam, co nie zmienia faktu, że te bolące okropne gule na linii
        > żuchwy i policzkach są nie do ziesienia... Dawniej miałam też problem z
        > plecami i ramionami... teraz już trochę mniej... może po tej Dianie, sama nie
        > wiem bo najbardziej dobija mnie twarz...
        > A teraz jeszcze chcę spróbować Differin'u.... bo to jedna z nielicznych rzeczy
        > których nie próbowałam...
        > Pozdr.
        > nutelka
        > PS... jak idę do jakiegoś dermatologa, u którego jeszcze nie byłam, to mam całą
        >
        > listę wszystkich specyfików, które mi NIE POMOGŁY! Szok.... my jestesmy chyba
        > jakies lekooporne :(





        ja jestem tradzikowcem od lat ze stanami pieknej i gładkiej cery oraz wysypów
        jak to u trądzikowców bywa bralam pare lat temu roaccuta owszem pomogl ale po
        latach problem mi wrócil, bo nie wybrałam pełnej dawki,próbowałam Tetralysalu
        ale nikt mi nigdy nie powiedział (dopiero teraz po 15 latach trafilam na
        normalna drmatolog) ze teczenie tetracyklina nie trwa 1 czy 2 miesiące ale nawet
        do pół roku!! wybrałam i buzie-stan zapalny wyleczyłam, ponadto wiele lat
        zazywałam Diane bez żadnych absolutnie zadnych efektow, mialam ropne krosty jak
        nie wiem co i wiecie co? po tylu latach to tez mi zmieniono na Yasmin nowoczesny
        ale nie tani srodek hormonalny i ja teraz juz nie wiem co to wielkie ropne syfy,
        owszem krostki sie zdarzaja mam na to rade, papke robiona na noc z
        antybiotykiem, cynkiem i kwasem salicylowym natomiast tradzikowcy musza!!! na
        umór złuszczać naskórek by nie zapychał porów dkatego poty jak wyleczy sie stan
        zapalny nalezy juz do konca zycia uzywac kremów na bazie retinoidów np:Retin A,
        differin, Zorac czy diacneal(avene).Wtedy sóra jest cieniutka jak pergamin i
        cały łój wyprowadzany jest na zawnatrz nie kumulujac sie w porach sory i nie
        tworząc stanu zapalnego.Ponadto zdajcie sobie sprawe, ze stres i nerwica
        naprawde strasznie nasilaja tradzik ja jak tylko mam w zyciu jakas kryzysowa
        sytuacjie bardzo stresujaca natychmiast zauwazam to na mojej skórze siegam wtedy
        po melise i pije!!! Dziewczyny to jest bardzo wazne co napisałam a napisalam to
        z wlasnego doswiadczenia po wielu wielu prxzejsciach z tym cholerstwem teraz mam
        29 lat i wiem, ze skore tradzikowa ma sie do konca zycia a przynajmniej do
        klimakterium jak opadna hormony dlatego nigdy nie nalezy spoczywac na laurach
        tylko złuszczac, złuszczac, złuszczac ale uwaga nie w odtrej fazie tradzika!
        taki najpierw trzeba wyleczyc i tylko tabletki od wewnatrz na to pozwola ale
        niekiedy trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i zaufac lekarzowi, ja tez sie
        zbuntowalam jak pani dr powiedziala mi ze Tetralisal na ktory jak sądziłam
        jestem oporna musze wybrac z pół roku conajmniej! teraz wiem ze miala absolutna
        racje, wybralam, choc nudnosci mi przeszkadzaly, pilam siemie by ochronic
        zoladek i relultaty osiagnelam bardzo duze! Pozdrawiam wszystkich tradzikowcow i
        zycze wytrwalosci!!! a dla bardzo wnikliwych podam swietna stronke inetrnetowa
        gdzie bardzo duzo mozna sie dowiedziec o pielegnacji cery
    • zalamana191 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 15.03.07, 20:52
      Poprostu sił mi juz brak..... jakies kilka dni temu mialam prawie idealna cere,
      od pewnego czasu utrzymywal mi sie ten stan a teraz znow zaczyna sie horror masa
      zaskorniakow i ropnych ehhhh nie wiem czym to jest spowodowane bo miesieczke mam
      dopiero za 2 tyg :/ i pielegnuje tak samo nie biore nic doustnie ani nic z tych
      rzeczy :{
      • christa61 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 25.07.08, 19:37
        trądzik jest wyleczalny, tylko trzeba pomóc organizmowi pozbyc
        sie go.i tak ;po pierwsze nie jesc nic slodkiego ,po drugie pic 2
        litry wody,po trzecie stosowac zapper,po czwarte pic ziola na
        usuniecie pasozytów z organizmu i efekty beda widoczne z dnia na
        dzien.ziola sa tanie ,znam ta recepte a zapper mozna kupic na
        allegro .moge podpowiedziec wiecej.pozdrawiam i nie zalamoj sie bo
        niema rzeczy niemozliwych.glowa do góry
    • estra23 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 07.04.07, 15:51
      Cześć dziewczyny!!!
      Piszę do Was zaraz po sesji zdjęciowej, w której brał udział mój chłopak (jest
      fotografem). Dziewczyny były normalne, bez udziwnień, nie żadne tam modelki.
      Teraz wróciłam do domu i płaczę jak bóbr. Dlaczego? Bo one mają zdrowe twarze, a
      ja nie. Jestem od nich o wiele ładniejsza a nie mogłam brać udziału w sesji, ze
      względu na blizny i bruzdy na twarzy. Kto chce fotografować taką "niezdrową"
      modelkę.
      W chwili obecnej, jestem po czwartej mikrodermabrazji, która mi pomaga pokonać
      trądzik i te głębokie defekty na policzkach. Jednak idzie to opornie, blizny
      nadal są głębokie. Ale jaki niewiarygodny pomysł dała mi ta kosmetyczka. Aż
      dziw, że nigdy na to nie wpadłam przez 12 lat!!! Słuchajcie!!!, powiedziała z
      oburzeniem tak: "Dlaczego ŻADEN dermatolog, przed podaniem leku, nie zbada co to
      za bakteria? Jak można podawać antybiotyki, skoro nie wie się z kim się walczy.
      Tak można bez końca, do u**** śmierci. Po co się truć chemią, która nie jest
      zupełnie dla nas" Zaproponowała, abym poszła do laboratorium. Z takiego
      "urodzajnego" pryszcza, wyciskają to białe paskudztwo i wsadzają do dwóch
      pojemniczków - z tlenem i bez tlenu. Wymaz jest pod obserwacją ok. 2 tygodnie.
      Później dostajesz wyniki, z którymi idziesz do lekarza, aby zapisał Ci
      antybiotyk, na tą bakterię, która w Tobie siedzi. Cały koszt badania w Warszawie
      wynosi około 55 zł.
      Jeszcze tego nie spróbowałam, bo od czasu mikrodermabrazji, nic mi się nie
      pojawiło do "wyciśnięcia". A nawet jeszcze lepiej. Byłam u gastrologa, z powodów
      bólu brzucha i mdłości. Okazało się, że to helicobacter pylori. Dostałam
      antybiotyki i... wszystkie pryszcze mi znikają. Nie pojawiają się też nowe.
      Nawet te malutkie. Nie wiem, czy to da efekty, jeszcze biorę antybiotyki. Nie
      wiem czy to przez tą bakterię mam te problemy. Ale wiem na pewno - jakiś obcy
      siedzi w moim organizmie i muszę go wytępić od środka, a nie smarować się
      maściami, które nic nie dają.

      Pozdrawiam wszystkich z problemami i życzę udanej walki z chorobą (bo to już nie
      trądzik młodzień)
      EB
      • zalamana191 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 09.04.07, 14:08
        Witam ponownie urapione duszyczki :)naprawde wiem co przezywacie... ale tym
        razem pisze do estry23 gdzyz fakt faktem lekarze daja nam wiele srodkow doustnie
        nie zwazajac na ich srodki uboczne,a juz nie mowie o tym ze daja je tak poprostu
        nie wiedzac z czym walcza...a kto na tym cierpi? tylko nasz organizm..eh szkoda
        gadac leczylam sie tak dobrych kilkanacie lat z minimalnymi skutkami obecnie nie
        zazywam nic :)i czuje sie zdrowsza na duch i na ciele, ale mniejsza o to, chodzi
        mi bardziej o ta metode labolatoryjna, fakt jestem studenka medycznego kierunku
        i przez miesiac mialam wyklady z mikrobiologii z pewny krakowski docentem, byl
        to tez czas kiedy mialam straszne wykwity na twarzy... :( i on sam na osobnosci
        powiedzial mi o tych badaniach ze prowadza takie miedzyinnymi w krku ( sama
        jestem z malej miejscowosci kawalek od niego), powiedzial mi tez ze skierowanie
        moze wypisac lekarz dermatolog-wtedy badanie jest za darmo, ale czesto jeest tak
        ze oni nie chca ich wypisywac...wiadomo dlaczego kasa...podal mi ten nr
        telefonu,zaprzyjaznionych mikrobiologow itp. ze jak bede miec wiecej czasu
        wolnego zadzwonic tam i zapisac sie na jakis termin aby zbadac, ale jak to na
        studiach nie mialam zbytnio czasu, mimo tego mialam to na uwadze, bo w sumie
        probowalam juz wiele rzeczy ( chociaz mikrodermabrazji nie bo nie mialam az
        takiej potrzeby, a jak wiadomo kazda ingerencja ma jakies skutki nie tylko
        pozytywne)ale potem tzn ja mam takie okresy ze czasem ma mase syfkow a czasem
        wcale i jakos tak az do tej pory nie zdecydowalam sie na to, teraz ciesze sie
        ladna cera, wychodza mi czasem jakis ropne, ale sporadycznie ( i odpukac) i na
        tym to tak stanelo. :) pozdrawiam

          • piotrekgd Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 22.06.07, 21:01
            Witam wszystkich.

            Mam 22 lata i tak jak prawie wszyscy na tym forum mam problemy z trądzikiem i
            próbowałem już naprawdę wielu rzeczy. Mam niestety tą najbardziej uciążliwą
            odmianę trądzika bliznowaciejącą-ropiejącą i jak na walka z tym nie idzie mi
            najlepiej.
            Byłem chyba u 6 czy 7 różnych dermatologów a nawet chirurgów plastycznych.
            Byłem w Warszawie, Gdyni, Olsztynie i innych miejscach, ale ciągle nie znalazłem
            nikogo kto byłby w stanie mi pomóc. Nie mam co prawda jakiś strasznych zmian na
            twarzy ale przez wygląd moich pleców i klatki piersiowej moje życie towarzyskie
            nie wygląda tak jak bym sobie tego życzył nie mówiąc już o znalezieniu dziewczyny.

            Parę lat temu zdecydowałem się na kurację reacutanem i muszę przyznać, że to
            była jedna z niewielu rzeczy, które mi pomogły. Niestety efekt był krótkotrwały
            i dalej muszę się zmagać z tym wszystkich. Przy okazji kuracji nabawiłem się
            grzybicy - wg lekarza spowodowaną osłabieniem naskórka- reacutan ma właściwości
            złuszaczające. Poza tym nie było innych skutków ubocznych.

            Obecnie jest raz lepiej raz gorzej. Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy.

            P.S. Marzę o tabliczce mlecznej czekolady

            piotrek-m@o2.pl


    • daffins TEZ BYLEM ZALAMANY! OCZYSCILEM ORGANIZM 20.08.07, 13:50
      Witajcie..
      Mam 21 lat. 4 lata temu pojawil sie trądzik. Tez wpadlem a małą depresje z
      powodu nieuleczalnego wtedy trądziku. Ale.. znajomy zaproponował mi Biologicznie
      Aktywne Dodatki do żywności. Mija pół roku a trądzik przeminął, a oprócz tego
      kilka innych dolegliwości. Zostaly jeszcze tylko male blizienki, tez znikną.
      Wszystko 100% naturalnie, bez skutków ubocznych, bez chemicznych antybiotyków
      nie mówiąc już o niszczącym Roccutane.

      Słuchajcie to sie da wyleczyć, to poprostu naturalna reakcja organizmu który
      chce się oczyścić. Wystarczy że mamy troszke słabsze nerki i organizm sobie nie
      radzi z tą masą toksyn jakie wchłaniamy.

      Jeśli ktoś z was miałby jakieś pytania to piszcie na davidog@vp.pl. Jeśli ktoś
      jest z krakowa to w wolnej chwili możemy nawet porozmawiać przy kawie. 3MAJCIE
      SIE! Bedzie dobrze.
    • gazecinqa Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 27.11.08, 21:44
      znam Twój problem..na szczęście go pożegnałam, więc powiem Ci jak i
      moze Tobie też pomoże..w aptece kupisz mleczko dardia, zawiera
      mocznik który działa na skórę keratolitycznie czyli rozmiękcza
      keratynę warstwy rogowej naskórka, działa zmiękczająco. Działa
      przeciwświądowo. Jest hygroskopijny czyli przyciąga wodę i nie
      pozwala jej wyparować, dzięki czemu działa intensywnie nawilżająco.
      Mocznik powoduje, że skóra jest gładka i jędrna. W koncentracjach do
      2% przyspiesza podział komórek warstwy ziarnistej skóry, a tym samym
      jej regenerację.....to tyle o tym mleczko..jeśli chodzi o pryszcze
      to polecam skinoren, także pomaga zlikwidować czerwone plamki po
      pryszczach...
    • monnikapog Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 20.06.09, 16:40
      Gdzies wyczytalam na jakims forum ze leczenie izotoksem niewiem czy dobrze pisze bo nie pamietam nazwy.Poczytaj sora nawet jakies teraz nowe forum specjalnie dla osob z tradzikiem tam tez ktos o tym pisze. I to co czytałam to bardoz sobie chwala. ja teraz zamierzam kupic sobie taki suplement diety Cerabit ktos mi poleci. ,
        • elka416 Trądzik. 13.10.09, 10:22
          Poczytałam o waszych problemach i waszej walce, najczęściej bezskutecznej.Powiem tak,jeżeli coś nie przynosi oczekiwanych efektów, zdrowy rozsądek nakazuje poszukać innych rozwiązań.Wszystko w życiu ma swoją cenę.Wy macie trądzik-a skąd on się wziął?Już ktoś wam tu powiedział co jest powodem waszego nieszczęścia? Czy ktokolwiek z was zastanowił się przez chwilę nad tym? Macie zatrute organizmy, które trzeba oczyścić, a wasz problem zniknie.
          Jestem z wykształcenia żywieniowcem i od kilku lat zajmuję się zdrowiem i suplementacją.
          Obecnie współpracuję z kanadyjską firmą Akuna, która niewątplwie może wam pomóc, jeżeli tylko dacie sobie szansę.Ja za was tego nie zrobię.Decyzję musicie podjąć sami, ja mogę tylko pomóc ją zrealizować.
          Kontakt:n.elzbieta@onet.eu
    • caleona Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 08.04.10, 10:16
      ja też tak miałam...miałam lat nawet już 20parę i nic mi nie pomagało i
      normalnie załamka. Ale ty sie weź nie załamuj, tylko pędź do gina i niech ci
      odpowiednie tabletki antykoncepcyjne zapisze. Parę miesięcy stosowania i mi
      trądzik zniknął!!! Noramlnie nic innego pomóc nie chciało. Nic!! A jak już
      będziesz miała receptę to w aptekach dbam o zdrowie są najtańsze tabsy. Nie wiem
      skąd jesteś, ale na przykład u mnie w Kole jest na kolejowej 3. Ale te apteki są
      wszędzie. Powodzenia i sie nie załamuj!!
      • anathe0 Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 13.04.10, 11:41
        tak, tylko jak odstawisz tabletki to prawdopodobnie trądzik powróci a
        czasami nawet z większym nasileniem...
        ja z kolei na takie wieloletnie trądziki, oporne na kuracje
        antybiotykowe, maści, kremy, żele, to polecam aknenormin. wiadomo, że
        to nie są cukierki i kuracja nie trwa tydzień czy 2 tylko pół roku a
        czasem nawet więcej, ale z tego, co widzę to przynosi pozytywne
        rezultaty
        • kluchucha Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 25.04.10, 13:05
          ja może nie jestem do końca w temacie... bo problemy z cerą, to
          właściwie miałam tylko sezonowe - po kilku nieprzemyślanych dietach,
          ogólnie niezdrowy tryb życia prowadzę. niemniej, mnie bardzo pomógł
          silicosan, tuba 20zł, starcza na długo i rzeczywiście ładnie działa.
          wypróbujcie zamiast truć się antybiotykami, można tym smarować otwarte
          ranki, także jest wygodny w użytkowaniu.
            • zawsze_mama_stasia Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 18.06.10, 00:06
              Sama zmagam się z trądzikiem, choć nie mam już 20 lat. Trudno określić granice
              wieku tak mnie więcej do trzydziestki trądzik męczy ludzi, ale może i dłużej.
              Kiedyś rozmawiałam z bardzo mądrą Panią dermatolog, która powiedziała mi:
              - nie wolno używać fluidów, zamiast tego można stosować puder w kostce
              - nie wolno używać ŻADNYCH kremów (tu producenci zbijają niezłą kasę na kremach
              do skóry trądzikowej, które są do niczego)
              - należy myć twarz samą wodą z mydłem
              - należy unikać wszystkich toników, mleczek itp.

              Zaleta skóry trądzikowej - późno się starzeje, ze względu na to, że świetnie się
              konserwuje

              Obecnie jestem na leczeniu:
              rano brevoxyl, wieczorem davercin
              • ashiana Re: chyba mam depresje z powodu tradziku 13.11.10, 18:07
                > Sama zmagam się z trądzikiem, choć nie mam już 20 lat. Trudno określić granice
                > wieku tak mnie więcej do trzydziestki trądzik męczy ludzi, ale może i dłużej.
                > Kiedyś rozmawiałam z bardzo mądrą Panią dermatolog, która powiedziała mi:
                > - nie wolno używać fluidów, zamiast tego można stosować puder w kostce
                > - nie wolno używać ŻADNYCH kremów (tu producenci zbijają niezłą kasę na kremach
                > do skóry trądzikowej, które są do niczego)
                > - należy myć twarz samą wodą z mydłem
                > - należy unikać wszystkich toników, mleczek itp.
                >
                > Zaleta skóry trądzikowej - późno się starzeje, ze względu na to, że świetnie si
                > ę
                > konserwuje

                zgadzam się w stu procentach z tą panią demratolog. moja 10-letnia walka z trądzikiem skończyła się w momencie, kiedy przestałam stosować jakiekolwiek kremy. wypróbowałam setki kremów tanich, drogich, aptecznych, ekologicznych i wsazystkie powodowały wysyp pryszczy, a najbardziej te przeznaczone do pielęgnacji skóry trądzikowej. również podkłady bardzo mi szkodziły, czułam, że skóra się w nich dusi, choć kupowałam te dobrej jakości i nakładałam niewielką ilość. jak wygląda moja pielęgnacja dzisiaj? raz dziennie myję twarz żelem (la roche-posay, vichy, clean&clear lub ziaja) następnie przemywam buzię płynem złuszczającym clinique (z serii 3 kroki) który genialnie poprawia stan cery i nakładam TYLKO krem pod oczy. jeśli chodzi o makijaż to tylko puder mineralny (l'oreal, vichy) i odrobina korektora jeśli coś akurat wyskoczyło. wieczorem przemywam buzię płynem micelarnym (ziaja, vichy, bioderma). i tyle. nie robię żadnych maseczek, peelingów, nie używam bazy pod makijaż, samoopalaczy rozświetlaczy itp. cera jest lepsza z miesiąca na miesiąc. No i rzeczywiście cera trądzikowa póżniej się starzeje mam 28 lat a większość osób daje mi 22-25:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka