Dodaj do ulubionych

łuszczyca:( i co dalej?

23.07.09, 12:17
czesc, jakis tydzien temu lekarz zdiagnozowal u mnie luszczycę,
jestem zalamana :( co robic, co brac, czym się smarowac? bo nie chce
brac sterydow:(
Obserwuj wątek
    • rubia28 Re: łuszczyca:( i co dalej? 11.08.09, 13:15
      lekarz powinien Ci przepisac jakas masc specjalna na to.Powiem Ci ze ja
      tez mam ten sam problem i ostatnio zamiast uzywac masci to smaruje sie
      olejkiem z johnsos baby i lepiej mi pomaga jak ta cala masc.Sprobuj
      moze Ci tez pomoze,tylko sie smaruj codziennie.Tez bardzo dobre na to
      jest slonce:)Pozdrawiam
    • ejakubowski Re: łuszczyca:( i co dalej? 17.08.09, 00:38
      Witam,
      nie jestem lekarzem, sam miałem łuszczycę kilka ładnych lat.
      Potrafię pomóc jeżeli będę mógł choćby jeden dzień w tygodniu obserwować postępy kuracji. Jestem z Poznania, mam doświadczenie
      w usuwaniu łuszczycy. W czasie czterech miesięcy usunę ją z całego ciała bez śladu. Nie gwarantuję jednak że nie powróci ale nauka jaką otrzyma cierpiący, pozwoli zlikwidować ją w zarodku.
      Pozdrawiam Eugeniusz Jakubowski.
      ejakubowski@tlen.pl
      • uczula Re: łuszczyca:( i co dalej? 14.10.09, 19:14
        Pan EJ powinien juz przestac sie reklamowac na forum - to robi sie
        nudne...cokolwiek.
        a co do luszczycy...ech - czasem wystarczy ja olac by przybrala
        lagodniejsza forme - stres tez dziala pobudzajaco...
      • dzikistaw Re: łuszczyca:( i co dalej? 27.02.13, 20:10
        ejakubowski napisał:

        > Witam,
        > nie jestem lekarzem, sam miałem łuszczycę kilka ładnych lat.
        > Potrafię pomóc jeżeli będę mógł choćby jeden dzień w tygodniu obserwować postęp
        > y kuracji. Jestem z Poznania, mam doświadczenie
        > w usuwaniu łuszczycy. W czasie czterech miesięcy usunę ją z całego ciała bez śl
        > adu. Nie gwarantuję jednak że nie powróci ale nauka jaką otrzyma cierpiący, poz
        > woli zlikwidować ją w zarodku.

        BAJU BAJ:)
        > Pozdrawiam Eugeniusz Jakubowski.
        > ejakubowski@tlen.pl
    • jowita662 Re: łuszczyca:( i co dalej? 04.10.10, 11:48
      Cześć :)
      Nie smuć się z łuszczycą można żyć.
      Mam 17 lat i łuszczyce praktycznie mam od dziecka.
      Nauczyłam się z tym żyć ,ale nadal jest cięzko... czasami jest mi smutno i niestety łapie doła ...
      Ale trzeba iśc dalej ...
      Ja sobie tłumaczę to tak,że są gorsze choroby.

      teraz chciałabym odpowiedziec na Twoje pytanie...:]
      =uważam ,że bez maści sterydowych sie niestety nie obejdzie ,ale nie załamuj się ,maści sterydowe używa się od 5do7 dni po czym robisz tyle samo dni przerwy na maści natłuszczające.
      Ciało które masz chore(które zajęła łuszczyca) musi byś natłuszczane.
      Maść sterydowa szybciej Ci pomoże niż inny krem...
      Nie możesz się drapać w te miejsca bo będzie goryszy wysyp.
      Nie bój się będzie dobrze:)
      Jak byś miała jakieś jeszcze pytania to napisz tutaj.:)powodzenia
    • remigda Re: łuszczyca:( i co dalej? 10.10.10, 01:37
      ewcia758 napisała:

      > czesc, jakis tydzien temu lekarz zdiagnozowal u mnie luszczycę,
      > jestem zalamana :( co robic, co brac, czym się smarowac? bo nie chce
      > brac sterydow:(
      Na łuszczycę zachowałam w 2006 i od tamtej pory leczono mnie tylko sterydami: Dovate ointment, Novate i jeszcze inne , których nazw nie pamiętam (być może i te sterydy, których nazwy wymieniłam mogą być nieco inne – nie mam dobrej pamięci do nazw a wyrzuciłam je do kosza). Ostatnio przez parę miesięcy w ogóle niczego nie używałam i niczego nie stosowałam, gdyż straciłam wiarę w pomoc tych lekarstw – sterydów. Przez ponad 4 lata stosowałam sterydy w walce z łuszczycą i gdy w jednych miejscach pomagała (w tych w których się smarowałam) to nagle wysyp łuszczycy pojawiał się w innych miejscach – zaczęłam popadać w „paranoję” i doszłam do wniosku, że powinnam „kąpać się w sterydach”. Przez czas, czyli około 4 lata smarowania się sterydami i przytyłam 15kg – jak by nie patrzeć sterydy przez skórę przenikają do krwiobiegu!!! Zaczęłam w koncu myśleć!!! Skoro w wieku 50 lat dostałam łuszczycy a nikt nigdy przedtem w mojej rodzinie na łuszczyce nie chorował (niestety moje życie nie było łatwe i utkane płatkami róż – pełne stresów, czyli więcej kolców niż płatków- i być może to spowodowało takie zmiany skórne) to powinnam zastanowić się na moim wnętrzu!!! Pomyślałam sobie, że ta choroba nie przychodzi z nikąd!!! Podłożem tej choroby jest nasze wnętrze i to co się w nim dzieje!!! Zaczęłam szukać w Internecie a dokładnie w Google „naturalne sposoby walki z łuszczycą”. Znalazłam: SUFRIN – czyli siarka bioprzyswajalną, OLEJ LNIANY – LENVITOL (olej lniany Budwigowy – nieczyszczony), Olej z nasion wiesiołka, (Oleofarm) oraz zimnotłoczony olej z nasion ogórecznika lekarskiego w kapsułkach. I tak po odnalezieniu tych informacji zaczęłam stosować te suplementy diety. Powiem tak – olejem lniany w połączeni z olejem z wiesiołka stosuję 5 x dziennie po 1-ej łyżce stołowej doustnie, ale 2 x dziennie (rano i wieczorem po prysznicu) smaruję nieomalże całe ciało tym zmieszanym olejem – 900g oleju lnianego i 100g oleju z wiesiołka) 2 x dziennie po jednej kapsułce SUFRINU i 2 x dziennie po jednej kapsułce zimnotłoczony olej z nasion ogórecznika lekarskiego. Miałam łuszczyce na łokciach, kostkach u nogi, łydkach, dłoniach, trochę na twarzy i trochę w głowie. Na dziś zostało kilka (nie swędzących i nie pokrytych łuską) czerwonych plamek (a były to przedtem całe place a nie pojedyncze miejsca), zostały białe plamy w miejscach gdzie przedtem była łuska. Mając przez ponad 4 lata łuszczyce oczywiście, że przeżyłam chwile jej poprawy czyli niby „zaniku” tej choroby ale nigdy nie było tak dobrze (zawsze zostawały twarde miejsca na skórze a po jakimś czasie te miejsca pokrywały się na nowo swędząca łuską) jak teraz, odkąd stosuję te środki czyli suplementy diety moja skóra jest zupełnie inna – zanikają twarde miejsca, nie pojawiają się nowe ogniska w innych miejscach. Ja jestem tymi środkami (suplementami diety) zachwycona!!! Nie ma mam pojęcia czy wszystkim chorym na tę chorobę one pomogą (pragnęłabym aby tak!!!) ale polecam wypróbować – na pewno tańsze i nie działające tylko powierzchownie od innych kremów, maści polecanych w necie - ale działające od środka na nasz system immunologiczny i na pewno nieszkodliwe BO NATURALNE!!! Polecam spróbujcie!!!! Wierzę, że też będziecie zadowoleni po 2 do 4 miesięcy stosowania – ja widzę dużą poprawę po 2-ch miesiącach!!! Zapraszam wszystkich, którzy mają problem z tą chorobą – ŁUSZCYCĄ – chcieliby na ten temat ze mną porozmawiać do kontaktu na mój e-mail: remigda@wp.pl
      Pozdrawiam
      Regina
    • euforytet Re: łuszczyca:( i co dalej? 16.04.12, 13:44
      Hej,
      nie martw się, sporo osób ma ten problem. Jeśli chodzi o sterydy to można je stosować krótko, to są leki doraźne, długotrwałe stosowanie sterydów wiąże się z wieloma powikłaniami, można mieć nawet coś w rodzaju oparzeń na skórze, jeśli weźmie się pod uwagę jeszcze fakt, że smarowaliśmy nimi twarz to...
      Czytaj na ten temat, żeby nie wpędzić się w maliny, ja od siebie polecam artykuł: zdronet.pl/-luszczyca-%E2%80%93-jak-najskuteczniej-sobie-z-nia-radzic,757,czytelnia.html
    • barbara.stanczyk Re: łuszczyca:( i co dalej? 29.06.12, 13:34
      Zdecydowanie popieram, że nie chcesz brać sterydów. Ja od siebie dodam, że swoją łuszczycową wojnę mam za sobą. Doustnie stosuję tabletki siarkowe Sufrin, skórę od czasu do czasu natłuszczam moim ulubionym kremem z garniera - taka czerwona tubka. Wydaje się to banalne, ale odpowiednia dieta oczyszczająca organizm z toksyn +siarka powinny zmniejszyć objawy. Tylko należy siarkę przyjmować systematycznie i pare miesięcy, ale cierpliwość się opłaca. Powodzenia :-)
    • tomaszek21_6 Re: łuszczyca:( i co dalej? 21.09.12, 13:22
      Powiedzmy sobie prawdę, nie każda, a nawet najlepszamaść na łuszczycę działa... to jest jak napisał autor wyżej sprawa zupełnie indywidualna i niestety nie można inaczej do tego podejść, trzeba koniecznie leczyć się u lekarza, ale dla własnego dobra konsultować to z innym specjalistą, nigdy nie wiadomo, który lekarz będzie w stanie pomóc, tak samo jak nie wiadomo, które lekarstwo pomoże
    • slodki007 Re: łuszczyca:( i co dalej? 18.11.12, 11:21
      Witam tu Przemek Slodkowski choruje na łuszczyce przeszlo 6 lat stosowalem juz wszystkie masci nic nie pomagalo az 2miesiace temu zaczolem uzywac nowego produktu mam niesamowite rezultaty moge przeslac zdjecia jak na mnie to podzialalo to nie samowite moj email p.slodki23@gmail.com tel 00353860723410 mieszkam w irlandi jesli ktos jest zainteresowany moze sie ze mna kontaktowac Przemyslaw Slodkowski

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka