Gość: pkp
IP: *.prz.rzeszow.pl
18.09.09, 18:23
Sorry - ale gdyby coś odemnie zależało - zakazałbym uprawiania tego "sportu" w ogóle - kształci jedynie przyszłych debili drogowych w kraju o 5000 tysiącach zabitych na drogach rocznie...Młodociana chołota czerpie wzór do naśladowania, rozbija się (i innych) potem na ulicach. Ale oczywiście - z 20 lat musi jeszcze upłynąć i muszą wymrzeć niektóre ciotki sponsorki - aby zostało zauważone że jest to jedynie "sport" - tak jak F1 - do nabijania kabzy firmom motoryzacyjnym...