Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany

    • Gość: LeoN To na wojnie trzeba być cały czas trzeźwym ??? IP: 188.33.104.* 17.10.09, 01:30
      O kurde ... to przechlapany los ...
    • Gość: Pan Witus I co z tego szanowni ucznioweie IP: *.104-92.cust.bluewin.ch 17.10.09, 02:25
      waszych matek? Jaka tu zbrodnia dupoajcy szanowni?
    • Gość: zenek Media, wara od naszych żołnierzy !!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 02:41
      jak w temacie. jesli ktos moze sobie popic, to oni.
    • j-50 Panowie żandarmi! Nie róbcie jaj! 17.10.09, 03:00
      Żołnierz na przesyłce nie jest w akcji, napić się może. Jemu to
      nawet powinno przysługiwać jako kazionny deputacik!
    • Gość: goscUSA Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.socal.res.rr.com 17.10.09, 03:21
      Polacy w MRAPAch i Rosomakach nie maja zainstalowanych CVRJ , czyli
      urzadzen ktore zaklocaja tranmisje sygnalu zdetonwania min
      ziemnych ., wszystkie wozy amerykanskie maja wiec Amerykanie nie
      gina jak biedny Polacy, pracuje w firmie ktora jedyna w USA(na
      swiecie) robi te urzadzenia i wiem ze licencje uzytkowania dostali
      Aussi i Kanadole oraz brytole ,tylko nie Polacy , gdzie jest general?
      czyli co robia zasrance polskie zeby nie gineli polscy chlopcy
    • Gość: Witus Bujda IP: *.104-92.cust.bluewin.ch 17.10.09, 03:43
      Dacie rady dojsc do konca procesu?
    • pietros2409 Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany 17.10.09, 04:28
      Wielkie mi co, nic się nie stało, CHORĄŻY ZAWSZE ZDĄŻY!!, gdyby to było na
      polu walki, patrolu to może i jakiś byłby to problem... A tak to chyba tylko
      problem dla dowódcy żandarmerii...
    • darkraj Chorąży zawsze zdąży. Leń czy podpadziocha? 17.10.09, 04:35
      ======================= Swoją drogą, piękna kariera: 25 lat służby, i "już"
      chorąży:-)))
      Do rzadkości należą (i kiedyś należało) zameldowanie się w jednostce bez
      giga-kaca lub na trzeźwo. W podróży było w zwyczaju lanie gorzały strumieniami
      na odreagowanie stressu. Z podobnych przyczyn pije się w Polsc nie tylko w
      wojsku.
      W armii, w czasie wolnym chlało się i chla od zawsze. Od szeregowca po
      dowództwo garnizonu. I nikt nigdy nie robił z tego sensacji, a już napewno nie
      medialnej.
      Nie jestem pewien, czy zawrócili tego wojaka tylko za "naftę". Stawiam funty
      przeciw żołędziom, że wtedy na pokładzie nikt nie był "po paru głębszych".
      Pewnie chlapnął coś ozorem, a jakiś gorliwiec uznał to za "niesłuszną" postawę
      armatniego mięsa.
      ----------------------------------------------------------------
    • Gość: corka kurfy Hej knmiotkiu IP: *.104-92.cust.bluewin.ch 17.10.09, 04:45
      moze swoim nazwiskiem, kurerwskim sie posluzyszy?
    • Gość: wieczyslaw124 Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.gorzow.mm.pl 17.10.09, 06:07
      Ciekawe morale naszego wojska.Ponoc przykład idzie z góry.Panowie
      wracajcie do kraju.Powystrzelają Was jak kawki.Jeszcze nikt nie
      wygrał z partyzantką.Czy Wasi mocodawcy jeszcze tego nie
      wiedzą.Wracajcie!!!!
    • Gość: polo Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.internet.radom.pl 17.10.09, 07:32
      A na co jest chory ze poszedl na zwolnienie.Wszyscy co cos zrobia sa
      ciezko chorzy lub dostaja zawalow serc. PARANOJA sprawdzic lekarza
      co mu dal zwolnienie
      • waldemar591 Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p 17.10.09, 07:57
        Gość portalu: polo napisał(a):

        ... sprawdzic lekarza co mu dal zwolnienie
        _____________________________________________________________________

        Nie da rady - lekarz jest na zwolnieniu!
    • 1510doyumy Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany 17.10.09, 07:36
      "...bo leciał na wojnę po pijanemu." A do tej pory mnie przekonywano, że to
      misja pokojowa...No cóż, ponoć każda wojna w końcu się jakimś pokojem kończy,
      więc chyba jakaś racja w tym była...
    • Gość: kosmo z bagien wszycy chlejemy z tego powodu... IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 17.10.09, 07:45
      nie nasza wojna, nie nasz interes, nasi żołnierze ...
      Narobiliśmy sobie wstydu i mamy plamę wielką plamę w historii ładując się w
      taką awanturę, nakręceni tak głupią i kłamliwą argumentacją.
    • czejan Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany 17.10.09, 07:46
      Gazeta zajmuje się pierdołami.I co z tego że sie chłop napił.Tylko maminsynek
      który nie był w wojsku ?a co dopiero w Afganistanie/ tego nie rozumie. Sam na
      jego miejscu bym si.e zdrowo nawalił.A tym z żandarmerii już się chyba w
      głowach pokićkało.A nawiasem m.owiąc,to kto trzeźwy ma ochotę jechać na
      wojne.Chyba jakiś po...jeb.
    • Gość: Darcy Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:04
      Wielka mi nowina. Ilu zołnierzy nie pije?
    • Gość: safom Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 08:27
      ja też po trzeźwemu do samolotu nie wsiądę
    • Gość: Magda Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.40-79-r.retail.telecomitalia.it 17.10.09, 08:27
      Wstyd! Jestem zona kapitana wloskiej armi, ktory uczestniczyl niejednokrotnie
      w rozmaitych misjach pokojowych (w tym i w Afganistanie).Gdyby taki incydent
      mial miejsce w ktorejkolwiek z cywilizowanych armi to taki delikwent
      wylecialby niezwlocznie z wojska...Panom, ktorzy dodali komentarze o tresci
      typu "jeden kieliszeczek, wielkie halo!" chcialabym powiedziec ze zachodni
      wojskowi nie traktuja powaznie Polskich wojskowych zagranica i zenuje ich wasz
      brak profesjonalizmu.
      • kroliklesny Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p 17.10.09, 11:21
        Magdo, jestem p-ko wojnie, widzialem za duzo oderwanych lbow, nog i
        roznych flakow na wierzchu. Ale piszesz glupoty! Chleja wszyscy,
        moze nie doslownie, bo niektorzy przyjmuja "znieczulenie" w proszku.
        A tak miedzy nami: to wlasnie Wlochow - i na wschodzie i na
        zachodzie - uwaza sie za niepoprawnych indolentow w wojsku.
        • Gość: Magda Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p IP: *.30-79-r.retail.telecomitalia.it 17.10.09, 12:36
          Kroliku! Nie wiem skad masz informacje ze pija wszyscy....W ciagu pieciu lat jak
          tu jestem nie widzialam mojego meza pijanego i nie wiedzialam pijanego zadnego z
          jego przyjaciol wojskowych a zapewniam cie ze imrez wspolnych i okazji ku
          chlanstwu bylo niemalo. Inna kultura. Bardzo mozliwe ze zolnieze wloscy nie sa
          cenieni zagranica (ja mam inne wiadomosci ale moge sie mylic lub nie byc
          obiektywna). Tu jednak rozmawiamy o Polakach i z wieeelka przykroscia musze
          powiedziec ze wszyscy oficerowie wloscy, ktorych znam Polskich wojskowych maja
          za rozpitych dresiarzy w klapeczkach....Ponadto dziwie sie ze fakt, iz pija
          wszyscy nie jest dla ciebie bulwersujacy....dla mnie to zenada...ciekawe...jak
          zolniez pije na sluzbie to dla was normalne...wyobraz sobie za masz firme i twoj
          pracownik przychodzi do pracy pod wplywem alkoholu...NIEDOPUSZCZALNE!!! Moj
          komentarz moze byc tylko jeden: jak czytam takie komentarze to wstyd mi ze
          jestem Polka
          • kroliklesny Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p 17.10.09, 13:58
            Magdo, napisalem wyraznie i powtorze: jezeli nie pija, to biora
            narkotyki a co najmniej uspokajajace/nasenne srodki. Podstawa do
            mojego osadu jest praca na medycznej niwie w wielu krajach,
            wojskowych roznych spotykalem (i leczylem). Nie wiem co gorsze-
            oszolomienie w plynie, w tabletkach czy w proszku? A co do reszty-
            spuszczam zaslone milczenia. Saluti!
          • warszawiak59 Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p 17.10.09, 14:13
            Droga Magdo a mnie by było wstyd gdyby prasa doniosła że zamiast walczyć
            żołnierze opłacali się talibom za spokój,zgadnij jacy żołnierze się opłacali?
            Więc wolę być Polakiem który piję ale walczy i nieraz musi ponieś ponieś
            najwyższą cenę ŻYCIE....
          • Gość: major Re: Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 19:16
            To zmień sobie obywatelstwo.
    • Gość: Jola Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:42
      nie żołnierz tylko najemnik USA z RP
    • Gość: maja Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: 77.223.234.* 17.10.09, 08:49
      dlaczego zmiana szósta? dlaczego liczy się od niedawna? mój mąż był
      już w 2003 na ówczesnej drugiej zmianie kiedy było w Bagram stu
      Polaków ,dlaczego tamto "anulowano"?
    • alik666 Chorąży zawsze zdąży. 17.10.09, 09:05
      Ale sensacja. Żołnierz się upił. Uwaga, mam dla was jeszcze jedną sensację.
      Ale lepiej usiądźcie, bo nie uwierzycie. Uwaga, mówię.

      Żołnierze czasem zabijają!!!!

      Oczywiście nie znam szczegółów i wolałbym nie mieć na swojej misji alkoholika,
      ale robić problem z tego, że wyjeżdżając na misję, z której może już nie
      wrócić, żołnierz raz się upił to z lekka przesada.
    • Gość: dumas Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.chello.pl 17.10.09, 09:14
      duznowu ten pijany wiecznie rzeszów
    • nekia0000 Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany 17.10.09, 09:26
      Sowieci jak szli do ataku na Niemca to dostawali bimber i wojnę wygrali może
      nasi tez niech tak robią szybciej się skończy ta bezsensowna wojna
    • Gość: irol Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.ptr.magnet.ie 17.10.09, 09:39
      a na bezrobocie go wyslac albo do ruskiej armi
      Tekst linka
    • Gość: lejtnant Chorąży nie doleciał do Afganistanu, bo był pijany IP: *.subscribers.sferia.net 17.10.09, 09:41
      Bez przesady, pijana Armia Radziecka zdobyla Berlin.
      Na wojnie jak to na wojnie mawiaja Francuzi.
    • j-50 Spoko! 17.10.09, 09:49
      Pan chorąży zawsze zdąży!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja