Stworzyl stronę internetową by mścić się na lek...

    • peterliberty Zamknąć w pierdlu bez dostępu do netu. 23.10.09, 07:48
      Żadnej tolerancji dla bezczelnych, bandyckich pomówień. A adresu strony raczej
      nie powinno się upowszechniać w mediach mainstreamowych.
      liberalnydemokrata.blox.pl/
    • swiblowo Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... 23.10.09, 07:52
      Chyba nie jest psychicznie chory, skoro korzysta z amerykanskiego
      serweru.

      Dobrze zrobil. Kraj powinien znac swoich "bohaterow".
      Bo kiedy przychodzi do sadu to tylko -"w zawieszeniu", lub wcale bo
      trudno udowodnic.
      A duza czesc zapomniala /nigdy nie znala?!/, ze to sluzba.
      Lekarz ma sluzyc ludziom.
      • Gość: aaa Re: Stworzył stronę internetową, by mścić się na IP: *.chello.pl 23.10.09, 10:19
        Koleś, SŁUŻBA to była przed wojną u bogatych ludzi.
        Teraz jest ochrona zdrowia. A lekarz to zawód jak każdy inny.
        • swiblowo Re: Stworzył stronę internetową, by mścić się na 23.10.09, 10:38
          Koles, to jest Sluzba Zdrowia.

          pl.wikipedia.org/wiki/Przyrzeczenie_Lekarskie
          Co tam napisane?
          -sluzyc zyciu

          przysiegam.

          Tylko gamonie z lapanki konczace medycyne znaczenia podstawowych
          slow nie rozumieja.
      • Gość: A Re: Stworzył stronę internetową, by mścić się na IP: 206.208.223.* 23.10.09, 19:42
        a sie skonczyla z PRL (wojskowa, lekarska, etc) - w cywilizowanych
        krajach lekarze pracuja zgodnie z etyka, a nie sluza....w Polsce tez
        tak bedzie kiedys, ale do tego czasu i pacjenci i lekarze beda mieli
        przechlapane...
        • swiblowo Re: Stworzył stronę internetową, by mścić się na 23.10.09, 23:21
          Gość portalu: A napisał(a):
          > a sie skonczyla z PRL (wojskowa, lekarska, etc) - w cywilizowanych
          > krajach lekarze pracuja zgodnie z etyka, a nie sluza....w Polsce
          tez
          > tak bedzie kiedys, ale do tego czasu i pacjenci i lekarze beda
          mieli
          > przechlapane...
          ------------------------------------------------------------------
          Hheheheee!!!! Fajnie napisane!

          Nie, Nie skonczyla sie. I nie powinna. Przechlapane beda mieli -
          szczegolnie pacjenci - kiedy sie skonczy.
          Poniewaz:
          >w cywilizowanych krajach lekarze pracuja zgodnie z etyka...
          Z jak pojmowana etyka?
          W odniesieniu do medycyny nie rozpatruje sie etyki w ogole, tylko
          etyke zawodowa lekarska.

          Przysiega Hipokratesa odwoluje sie do etycznych zrodel moralnosci,
          do szczegolnego poslannictwa profesji medycznej.
          W centrum etyki postawiony jest lekarz, relacja lekarz-pacjent i
          dobro pacjenta. Na tej zasadzie formulowane sa podstawowe zasady
          etyki medycznej : zasada dobroczynnosci, nieszkodzenia, zakazu
          aborcji, eutanazji, deklaracja zycia swietego i czystego.

          Ladnie brzmi, prawda?
          Czy czujesz, ze lekarz tak odnosi sie do Ciebie?
          Ze z wiara i pokora oddaje Ci cala wiedze, ktora posiadl, aby Cie
          uzdrowic?
          Ze robi to z najwieksza troska, zaangazowaniem i bezinteresownie?
          Powinien.
          Poniewaz to sluzba.
          Kto tego nie rozumie, nigdy nie bedzie dobrym lekarzem.
          • swiblowo Odpowiadam na LIST 24.10.09, 19:13
            Wszystkie te uwagi, ktore mi przekazano, przekaz prosze temu
            niezadowolonemu pacjentowi. I wszystkim innym niezadowolonym.

            Z jakiej racji pacjent /kazdy, nie tylko ten/ ma szastac swoim
            nadszarpnietym zdrowiem w poszukiwaniu kompetentnego lekarza?
            Dlaczego szukac ma pomocy czesto w prywatnych klinikach, zamiast
            dostac ja w przychodni rejonowej?
            Dlaczego czesto najlepszymi okazuja sie "lekarze sportowi"?

            Tak, trudno teraz o dobrego samarytanina, ale jesli go kiedys
            spotkasz, docenisz roznice.
            Ps. podpis bylby mile widziany.
            pozdr!
    • Gość: Cienki Tomek z ABC Fajna stonka IP: 77.252.218.* 23.10.09, 07:53
      Myślę,że gość rzucił granat w szambo.
      • Gość: gość Re: Fajna stonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 08:37
        Facet tylko napluł w szambo i zasyczało..Struktury naszego
        śmiesznego kraju to za dobry bunkier na pojedyńczy granat
        • Gość: albin Re: Fajna stonka IP: *.bos.east.verizon.net 24.10.09, 15:31
          To prawda w polsce lekarze sa bezkarni, a pacjeci nie maja wystarczajaco pomocy by dochodzidz swoich praw na drodze sadwej.Tak ,ze wielu poszkodowanych nawet nie probuje.Moja Mama byla operowana (zlamanie kosci biodrowej)w Slawnie.woj.slupskie pare lat temu.W ciagu dwoch miesiecy pszeszla cztery operacje, to byl horor sami nie wiemy jak Ona to wytrztmala(wtedy miala 72 lata)Teraz lezy z szyna w nodze z srubami na wylot.Od niekturych "lekarzy" zalatywalo alkocholem.A moj Ojciec jest sparalizowany przez lekarza nieuka(dretwiala lewa reka ,to kazal uciskac mala pileczke)Rano byl sparalizowany,Mialo to miejsce w Darlowie woj.Koszalin.
        • Gość: albin Re: Fajna stonka IP: *.bos.east.verizon.net 24.10.09, 15:32
          To prawda w polsce lekarze sa bezkarni, a pacjeci nie maja wystarczajaco pomocy
          by dochodzidz swoich praw na drodze sadwej.Tak ,ze wielu poszkodowanych nawet
          nie probuje.Moja Mama byla operowana (zlamanie kosci biodrowej)w
          Slawnie.woj.slupskie pare lat temu.W ciagu dwoch miesiecy pszeszla cztery
          operacje, to byl horor sami nie wiemy jak Ona to wytrztmala(wtedy miala 72
          lata)Teraz lezy z szyna w nodze z srubami na wylot.Od niekturych "lekarzy"
          zalatywalo alkocholem.A moj Ojciec jest sparalizowany przez lekarza
          nieuka(dretwiala lewa reka ,to kazal uciskac mala pileczke)Rano byl
          sparalizowany,Mialo to miejsce w Darlowie woj.Koszalin.
          • kzet69 Re: Fajna stonka 25.10.09, 08:20
            Od niekturych "lekarzy"
            > zalatywalo alkocholem.A moj Ojciec jest sparalizowany przez lekarza
            > nieuka(dretwiala lewa reka ,to kazal uciskac mala pileczke)Rano byl
            > sparalizowany
            "niekturych" "alkocholem"
            czytając Twoje bzdety zastanawiam czy od Ciebie w tej chwili nie
            zalatuje alkoholem albo czy nie masz przypadkiem paraliżu ...
            zdrowego rozsądku....

            A swoją drogą opis jak to cwiczenie mięśni dłoni spowodowało udar
            nadaje sie na najgłupszy post miesiąca...
    • Gość: Wkurzony Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: 188.33.128.* 23.10.09, 07:57
      "W tym śmiesznym kraju wszystko można" - panie Skowron, jak panu nie wstyd
      pisać tak o kraju, który cię karmi, wychował i pewnie pochowa w swej ziemi?!
      Kiedyś pewien amerykański prezydent powiedział "nie pytaj, co kraj może zrobić
      dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla kraju" A pan co zrobił?
      Nie pluje się we własne gniazdo, oj nie...
    • Gość: gość portalu Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.polkomtel.com.pl 23.10.09, 08:04
      Wszedłem na tą stronę i przeczytałem. Chłowiek jest chory
      psychicznie, ale to oznacza tylko tyle, że należy go leczyć i na
      jądra (+moszne) i na głowę. Silne leki z pewnością poprawią jego
      stan.
    • zdzichu_bhp Polscy eksperci od wszystkiego 23.10.09, 08:06
      Polska to taki dziwny kraj w którym każdy jest ekspertem od wszystkiego.
      Począwszy od sportu (eksperci od F1, skoków narciarskich i piłki nożnej)
      poprzez technikę, ekonomię po chirurgie naczyniową i fizykę jądrową. A może w
      tym przypadku "pacjent" nie ma racji, może nie dało się nic zrobić, może jest
      tzw. "ciężkim przypadkiem", może szpital jest niedofinansowany i nie może
      sobie zrobić badań wszystkich, które by chciał? Często jest tak, że ludzie się
      naoglądają TV albo przeszukają internet i już myślą, że są ekspertami. Zapewne
      oglądanie dr House'a, Ostrego dyżuru i Chirurgów nie wystarczy aby stać się
      specem od medycyny. Nie jestem związany w żaden sposób z lekarzami ale na
      sprawę trzeba patrzeć z każdej strony. Zapewne wśród lekarzy są partacze,
      którzy co dotkną to zepsują i to oni niszczą reputację całej "branży". Ale to
      normalka. Tak samo się dzieje w każdej branży gdzie występuję zaufanie do
      konkretnego zawodu. Choćby księża. Generalnie pewnie są dobrymi ludźmi ale są
      wśród nich "czarne owce". Idę o zakład, że jakby wypłynęło teraz kilka afer
      związanych ze strażą pożarną to zaufanie do nich by gwałtownie spadło choć
      podobno to właśnie strażacy mają największy kredyt zaufania w Polsce jeżeli
      chodzi o zawód i czynności jakie wykonują.
    • three-gun-max Taa zróbcie z niego psychicznego! 23.10.09, 08:07
      Czyżby podkładka pod odtworzenie instytucji psychuszki?
      • Gość: ucho Przeciez jest psychiczny! IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 09:56
        Czlowiek twierdzi, ze przez lekarzy sie szybciej starzeje. Wybacz, zdrowy
        psychicznie czlowiek nie twierdzilby takich rzeczy :)
        • Gość: aaaaaaa a co IP: 81.210.18.* 23.10.09, 10:25
          twierdziłby zdrowy na umyśle człowiek?
          • Gość: ucho Re: a co IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 10:34
            zdrowy na umysle czlowiek twierdzilby, ze starzeje sie, poniewaz wolne rodniki
            rozrywaja lancuchy DNA w jadrach komorkowych jego komorek. NIE ISTNIEJE
            MOZLIWOSC sztucznego postarzania czlowieka. Zreszta nawet gdyby istniala, trudno
            mi jakos uwierzyc w spisek lekarzy na zycie tego czlowieka, uwierz, lekarze maja
            co innego na glowie niz :postarzac" kogos :)
            • Gość: aaaa wierzę, że IP: 81.210.18.* 23.10.09, 10:49
              nie uparli się, by akurat tego jednego człowieka zniszczyć. Jednak, zdanie
              "przez tych bandytów starzeje się w przyspieszonym tempie" jest nieco wyrwane z
              kontekstu. Stres związany z walką z lekarzami może przyczyniać się do
              przyspieszenia starzenia, może o to mu chodziło?

              Poza tym, gadka o "wolnych rodnikach", to jak rozmowa o Bogu. Niby jest, ale
              nikt go nie widział. Ten, kto będzie chciał udowodnić, że istnieje, to udowodni,
              tak samo, jak ten, który będzie chciał udowodnić, że Boga nie ma. To samo tyczy
              się wolnych rodników, wirusów itd. Niby są, ale nikt ich nie widział.
              To jednak temat na inną dyskusję.
              • Gość: ucho Re: wierzę, że IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 10:59
                Nikt nie widzial wirusow??? A to to co to jest:
                images.google.pl/images?hl=pl&source=hp&q=wirus&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w&gbv=2&aq=f&oq=
                To powyzej to spisek naukowcow przeciwko Tobie? Nie ma zadnych wirusow, to
                wszystko spisek lekarzy i naukowcow ZE WSZYSTKICH KRAJOW, a wiec pare milionow
                osob jest platnymi klamacami, ktorzy zdarzyli juz spreparowac setki tysiecy
                zdjec wirusow??? Wolnych rodnikow tez nie ma, czyli chemicy tez sa w zmowie, tez
                pare milionow platnych klamocow, lekko liczac?

                Stary, na lekarzy to Ty akurat nic nie gadaj bo beda Ci potrzebni, a wlasciwie
                to juz sa i to pilnie. "Nikt nie widzial wirusow..."
                • Gość: aaaa Re: wierzę, że IP: 81.210.18.* 23.10.09, 11:16
                  Póki co, to Ty węszysz spisek, nie ja:) A to, co mi wkleiłeś, jest co najmniej
                  śmieszne. Udowodnij mi, że wirusy istnieją (nie grzebiąc w sieci i nie powołując
                  się na teksty typu "amerykańscy naukowcy udowodnili"), a ja Ci udowodnię, że
                  wirusów nie ma. A co lepsze, oboje będziemy mieli rację:)
                  Pewnie jesteś na 1-wszym roku medycyny i myślisz, że świat leży u Twych stóp.
                  Nie przejmuj się, to minie:)
                  • Gość: ucho Re: wierzę, że IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 11:32
                    Nie, to ty twierdzisz ze wirusow nie ma a te miliony zdjec sa spreparowane
                    dzieciaku. Zreszta z kim ja dyskutuje, z czlowiekiem ktory twierdzi, ze jesli
                    czegos nie dotknie to tego nie ma? Chlopie, ze sredniowiecza cie teleportowali?
                    Atomow tez nie ma bo ich nie dotknales? :) Planet poz Uranem tez nie ma, bo ich
                    gloym okiem nie widac? Bakterii tez nie ma a ludzie umieraja bo ich lekarze
                    truja, wzglednie postarzaja? :) Zamierzasz mi udowandniac ze wirusow nie ma?
                    Nastepny wariat, EOT dzieciaku.

                    Smutne, ze forum GW onecieje w zastraszajacym tempie...

                    EOF, szkoda czasu na wariatow :)
        • three-gun-max Re: Przeciez jest psychiczny! 23.10.09, 11:07
          Co, znalazłeś się na tej stronce panie doktorze? ;-)
      • Gość: kasa fiskalna Psychuszka i cenzura - recepta polskich lekarzy. IP: *.speed-net.pl 23.10.09, 11:31
        I tak ten facet ma szczęście, że polscy lekarze najwyraźniej czerpią wzorce z
        ZSRR, a nie III Rzeszy. Choć chyba na nim sobie trochę jednak poeksperymentowali
        za jego własne pieniądze, więc jakieś podobieństwo do ss-mańskich "doktorów"
        obozowych jest.
    • Gość: SStefan Bardzo dobra str, w końcu IP: *.tktelekom.pl 23.10.09, 08:17
      U większości lekarzy występuje taka znieczulica na ludzkie choroby,
      że należało by ich roztrzelać, bo chyba nie wiedzą po co idą do
      pracy. W tych czasach to chyba tylko i wyłącznie nabić sobie
      kieszeń, a nie leczyć pacjętów.
      • cillian1 Re: Bardzo dobra str, w końcu 23.10.09, 08:25
        do znieczulicy bym się nie czepiał, mieli czas przywyknąć do śmierci i chorów.
        Mnie martwi inna rzecz. Nie mogę pani/panu pomóc, bo przepisy mi nie pozwalają!
        To jest najgorsze, a obrażanie się na kogoś, że go szkaluje - no cóż, widocznie
        nie potrafili mu jasno wytłumaczyć, że nie potrafią pomóc, a raczej zamiast
        wyjaśniać, unikali go jak ognia, a raczej jak panienka z okienka, która bała się
        przyjąć długopis, bo dziennikarz stwierdził, że ma świńską grypę!!
    • Gość: kazek Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 08:25
      ciekawy bedzie wyrok sądu w tej sprawie, chyba podobny jak z
      Palikotem - NIEWINNY, mała szkodliwość czynu. Myślę o ciagłym
      obrazaniu Prezydenta
    • olewus1 Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 08:27
      dr Jacek Legutko - nie potrafił leczyć i zrobić odpowiedniego badania
      wcześniej niż po ponad 5 lat leczenia. Zlecenie niepotrzebnej operacji zabiło
      go w konsekwencji.
      Cała góra (jeżeli chodzi o doświadczenie) pojechała w tym samym czasie na
      wakacje: Legutko, Dudek, Dubiel. Dzieciaki po studiach nie były w stanie
      reagować odpowiednio z braku doświadczenia.
      Ordynator białej chirurgii wziął 1500pln łapówki za operacje po czym zaraził
      mojego ojca sepsą.
      Wszystko to wydarzyło się w szpitalu uniwersyteckim na ul. Kopernika w Krakowie.
      • Gość: ucho Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 10:04
        skad wiesz, ze operacja byla niepotrzebna? Uwazaj z tymi pomowieniami...
        Twierdzisz, ze ordynator zarazil sepsa twojego ojca? A moze to byla
        instrumantariuszka ktora zle wysterylizowala narzedzia? A moze to byl zepsuty
        autoklaw? A ile lat mial ojciec i w jakim stanie trafil na stol? Rozumiem ze byl
        abstynentem cale zycie?

        Cwaniaczku, myslisz ze jestes anaonimowy i wolno Ci bezkarnie posadzac ludzi?
        WW. lekarze wlasnie dostali ode mnie maila z linkiem do twojego komentarza,
        myslisz, ze ich na adwokata nie stac? Zebys sie nie zdziwil cwaniaczku...
        • Gość: misiek Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 10:12
          rownie dobrze mogl zarazic sie sepsa pijac z toba z jednej butelki. Najlepiej
          wszystko zwalic na lekarzy.
        • olewus1 Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 10:58
          A kto odpowiada za pracę instrumentariuszki?
          Po sekcji okazało się, że operacja była zbyteczna. Ważniejsze było serce, które
          tego nie wytrzymało.
          Rozumiem, że jesteś kolegą WW. Gratuluje lojalności! No ich to akurat na
          adwokata stać i to wiem doskonale. Bo choć nieosobiści to ich znam.
          • Gość: ucho Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 11:04
            I to jest wina lekarza ze twoj ojciec nie wytrzymal operacji? W jakim stanie byl
            jego uklad krwionosny kiedy trafil na stol? Rozumiem ze cale zycie byl
            abstynentem, nie palil tytoniu, zdrowo sie odzywial i prowadzil aktywny tryb
            zycia? \
            Nie jestem niczyim znajomym, gdybys tutaj szkalowal np. policjanow czy
            straznikow miejskich to tez bym zareagowal.

            A za prace intrumentariuszki odpowiada ona sama, jak to sobie wyobrazasz, ze
            ordynator z mikroskopem ma ogladac kazde narzedzie ktore miala w rekach
            instrumentariuszka?

            Jesli masz podejrzenia o blad w sztuce to poinformuj prokurature a nie szkaluj
            ludzi na forum publicznym. Krzywdy im zadnej nie zrobisz a naraziles sie tylko
            na proces o spore odszkodowanie...
            • olewus1 Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:13
              EEE od kiedy to krytyka pracy lekarza jest narażeniem się na proces. Świadczą
              usługi i narażeni są na opinie pozytywne i negatywne. Ja mam akurat negatywne.
              Nie zgłosiłem do prokuratury tylko dla mojej matki i siostry. Uważam, że złymi
              lekarzami choć ponoć świetnymi "mechanikami". Świetnie wykonują rzadkie operacje
              (podobno). Leczyć uważam nie potrafią. Leczyć a operować to jest dla mnie
              zasadnicza różnica.
            • olewus1 Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:16
              Tak. Mój ojciec pił i palił. Nie dbał o siebie. Gdyby badanie koronografii było
              wykonane 2-3 lata wcześniej. Nie byłoby sprawy. Żyłby bo tej operacji by nie było.
              Nie wieszam psów na wszystkich lekarzach. Żal mam do paru jedynie.
              • Gość: ucho Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 11:26
                Coz, masz prawo miec zal i ja to doskonale rozumiem. Z tym ze nadal uwazam, ze
                jesli jestes PEWNIEN ze jakis operator popelnil blad w sztuce to powinienes isc
                z tym do prokuratury a nie szkalowac publicznie te osoby. Nie znam tej sprawy
                ale czesto jest niestety tak, ze serce pacjenta nie wytrzymuje operacji, moj
                tesc umarl dlatego, ze lekarze powiedzieli ze operacji nie przezyje bo ma za
                slabe serce - pil, palil i nie dbal o siebie. Umarl na wylew bo lekarze bali sie
                go operowac - pewne bylo ze nie przezyje operacji. Zmierzam do tego, ze nie
                wolno winic automatycznie operatora za nieudana operacje...
                • kontaktagora Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:38
                  Mówiąc o sepsie miałem na myśli stan brudu jaki tam panował w tym czasie. Za to
                  jak sądzę odpowiada ordynator. Ten lekarz Jacek (skądinąd dobry człowiek bo na
                  tyle znam tę osobę) po koronografii chciał zrobić operacje stentów (nazwa może w
                  pisowni odbiegać). Niestety po gastroskopii żołądka okazało się, że leki
                  wykończą ojca bo ma raka żołądka ( jak się okazało później początkowe stadium
                  bez większego znaczenia). Zamiast najpierw zająć się sercem całkowicie prawie
                  zatkanym (tętnice) uznał bez jakiejkolwiek konsultacji i przedstawieniu sprawy
                  (dania wyboru) mojemu ojcu. Powikłania pooperacyjne wykończyły ojca. Serce padło
                  i sepsa. Na wypisie, akcie zgonu (i to mnie wku...a najbardziej) jest napisany rak.
                • olewus1 Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:41
                  Mówiąc o sepsie miałem na myśli stan brudu jaki tam panował w tym czasie. Za to
                  jak sądzę odpowiada ordynator. Ten lekarz Jacek (skądinąd dobry człowiek bo na
                  tyle znam tę osobę) po koronografii chciał zrobić operacje stentów (nazwa może w
                  pisowni odbiegać). Niestety po gastroskopii żołądka okazało się, że leki
                  wykończą ojca bo ma raka żołądka ( jak się okazało później początkowe stadium
                  bez większego znaczenia). Zamiast najpierw zająć się sercem całkowicie prawie
                  zatkanym (tętnice) uznał bez jakiejkolwiek konsultacji i przedstawieniu sprawy
                  (dania wyboru) mojemu ojcu. Powikłania pooperacyjne wykończyły ojca. Serce padło
                  i sepsa. Na wypisie, akcie zgonu (i to mnie wku...a najbardziej) jest napisany rak.
                  • Gość: bakcyl Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.rev.masterkom.pl 23.10.09, 13:53
                    drodzy forumowicze ile lat Wam trzeba kłaść do głów:
                    1.sepsą nie można się "zarazić"
                    2.sepsy nie mozna "złapać"
                    Sepsa jest wynikiem nieprawidłowej reakcji osłabionego układu
                    odpornościowego, najczęściej (przynajmniej jeśli chodzi o wstrząsy
                    sepstycze wewnatrzszpitalne) na patogen występujacy w organizmie
                    pacjenta np. na paciorkowca żyjacego sobie od 30 lat w gardle...

                    i druga sprawa panie Olewus czemu pan oskarża lekarzy o brud podczas
                    operacji? Przeciez pana tam nie było? ma pan wyniki jakis wymazów
                    zrobionych przez sanepid czy tylko tak pan wylewa swoje frustracje?
                • Gość: ala Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.09, 11:46
                  i co,prokurator będzie orzekał o leczeniu ?? inny lekarz czyli
                  biegły powołany,he,he więc można sobie odpuścić procesy i prokura-
                  tury i dobre imię pieniacżących się doktórów,bo klienci mają preten
                  sie za złe leczenie. Jak żle leczą i diagnozują,to tak mają.
                  nie wszyskie błędy kryje ziemia
                • Gość: swan co ty gadasz? IP: 89.174.254.* 23.10.09, 11:55
                  Nie znam tej sprawy ale czesto jest niestety tak, ze serce
                  pacjenta nie wytrzymuje operacji,


                  pacjenci sami na stół nie włazą tylko wcześniej lekarze ich do
                  takich zabiegów kwalifikują i jeśli przedzabiegowa diagnostyka
                  wskazuje na zbyt duże ryzyko dla pacjenta to taki pacjent na stół
                  nie powinien był trafić.. A na pewno nie powinien był tam trafic w
                  sytuacji gdy zabieg miał na celu poprawienie komfortu zycia a nie
                  bezpośrednie ratowanie tegoz zycia...
                  Innymi słowy; jeśli jakis lekarz wziął na stół niestabilnego
                  hemodynamicznie pacjenta po to by mu żylaki zrobic i pacjent zmarł
                  na tym stole to jest to błąd lekarza ale jesli ten sam pacjent miał
                  miec operację rozwarstwionego tętniaka aorty i tez wtedy zmarł to
                  błędu nie ma...
                  • Gość: jac Re: co ty gadasz? IP: *.40.63.197.sub.mbb.three.co.uk 22.07.10, 00:21
                    ten mial raka zoladka.
            • gelbigel Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:39
              O kolejny społecznik... oby więcej takich w naszym kraju.
        • Gość: taka prawda Widzę prawda boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:19
        • gelbigel Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa 23.10.09, 11:36
          a ty "ekspercie" wyzywasz kogoś kto stracił ojca od cwaniaczków.
          Żeby ci sie nie przechyliło w główce to nadmiaru wiedzy...
        • Gość: welcometohell ty ucho lepiej siedz w RFN i ciesz się innym pozio IP: *.era.pl 23.10.09, 11:51
          ..poziomem opieki med. i nie wpierd.. sie donosicielu w polskie sprawy z felczerami!
      • Gość: Piotr Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.vc.shawcable.net 23.10.09, 10:07
        > Ordynator białej chirurgii wziął 1500pln łapówki za operacje po czym zaraził
        > mojego ojca sepsą.

        Jasne, zatarl slady.
      • Gość: aaa Re: Mojego ojca też zabili lekarze z Krakowa IP: *.chello.pl 23.10.09, 10:22
        A teraz powiedz, mądralo, jak można kogoś 'zarazić sepsą'.
        Większą bzdurą są tylko 'bakterie sepsy'.
        Zanim zabierzesz głos, poczytaj coś niecoś i się poucz.
    • Gość: biochemik Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.aster.pl 23.10.09, 08:30
      lekarze są cynicznymi mordercami w kitlach.
      może facet nie ma ogłądy medialnej - ale ma rację
      - to ludzie nastawieni na wyciągnięcie kasy i
      pogrzebanie pacjenta.
    • Gość: kasia Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: 193.138.241.* 23.10.09, 08:53
      Tak, taki mamy kraj.. nie wolno szkalować tak porządnych ludzi-
      lekarzy, całego środowiska lekarzy, nie wolno!
      Taki mamy kraj..
      Musieliby Ci chyba obciąć nogę przy operacji serca, żeby potem
      szanowna Izba Lekarska dopatrzyła się błędu swojego kolegi po fachu.
      O nie, co to to nie, oni są nieomylni, a pacjent ma nie dyskutować,
      nawet jeśli szanowne środowisko lekarskie wywróci mu nieodwracalnie
      życie do góry nogami...
    • Gość: maniek Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: 82.160.206.* 23.10.09, 08:55
      Wreszcie znalazł się jeden odważny. Brawo dla ciebie kolego. Ja Cię popieram i
      też mnie strasznie wkurzają te cwaniackie ryje.
      • Gość: ucho Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 09:57
        Ale jak zaboli to do lekarza chodzisz hipokryto? :)
        • Gość: abc Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: 81.210.18.* 23.10.09, 10:18
          tak, pójdzie do lekarza, który przepisze mu Apap.
          Kiedy idę do lekarza rodzinnego po zwolnienie lekarskie, to choćbym umierał,
          zawsze dostaję ten sam zestaw leków: Apap, Rutinoscorbin i Eurespal w
          tabletkach. Nieważne, co mi dolega, czy w ogóle coś mi dolega.
          • Gość: ucho Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 10:35
            Tak, na pewno lekarz rodzinny rozpoznajac zapalenia wyrostka robaczkowego
            przepisuje APAP a nie skieruje do chirurga :)))
            • Gość: abc Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: 81.210.18.* 23.10.09, 11:04
              eee no, mojego kolegę dwa tygodnie na nerki leczyli, bo zapalenia wyrostka nie
              rozpoznali. Dopiero, kiedy trafił do szpitala z ostrymi objawami, to ktoś się
              połapał, że jednak nie nerki, a wyrostek.
              Tak więc, wszystko jest możliwe. Nierzadko jest tak, że lekarz jest od
              wypisywania recept, bo na chorobach to on się nie zna. Nie twierdzę, że wszyscy,
              bo znam lekarzy przez duże L, ale tacy nie wpuszczają do swoich gabinetów
              przedstawicieli farmaceutycznych, a wizyta u nich nie trwa 3 minut i to oni są
              dla pacjenta, a nie pacjent dla nich.
              • Gość: ucho Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 11:10
                moment moment, twierdziles ze lekarze rodzinni na wszystko przepisuja Apap i o
                tym jest dyskusja. Objawy zapalenia wyrostka robaczkowego sa czasami atypowe i
                roznicowanie sprawia problemy czasem nawet wybitnym specjalistom. To nie jest
                tak, ze pacjent ma na czole wypisane co mu dolega, czasami diagnoza jest bardzo
                bardzo trudna, nawet jesli schorzenie wydaje sie tak "blache" jak np. zapalenia
                wyrostka. Praca lekarza wcale nie jest taka prosta...

                Wizyta nie trwa 3 minuty? A co ma zrobic taki np. lekarz rodzinny ktory
                przyjmuje dziennie ponad 100 pacjentow, bo w okolicy nie ma zadnego innego
                lekarza? Wyobraz sobie, ze lekarz tez czlowiek i czasami musi sie przespac, cos
                zjesc, umyc sie itd...
                • Gość: abc Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: 81.210.18.* 23.10.09, 11:32
                  Nie twierdzę, że postawienie diagnozy jest proste, ale skoro nie ma się co do
                  niej pewności, to warto szukać, czyż nie? Czasami trwa to długo i wymaga
                  zagłębienia tematu, ale na tym do cholery polega praca lekarza! To nie jest
                  dłubanie w nosie i wypisywanie recept. Problem z naszymi lekarzami polega na
                  tym, że pacjenci są dla nich przeszkodą i zajmują za dużo czasu. Lepiej pozbyć
                  się ich przepisując cokolwiek, byleby mieć spokój.
                  Cały czas nie rozumiesz, o co mnie i większości ludziom tutaj chodzi. Nie o to,
                  że każdy lekarz jest debilem, ale o to, że ta gorsza część, psuje opinię tym
                  prawdziwym lekarzom. Lepiej chyba, mieć 20 lekarzy z prawdziwego zdarzenia, niż
                  200, którzy swoją edukację zakończyli wraz z końcem studiów medycznych.
                  Wiem o czym piszę, jestem z rodziny, w której jest sporo lekarzy i widzę, jak to
                  wygląda. To jest jak w każdym innym zawodzie, są lepsi i gorsi, ale warto o tym
                  mówić, a nie udawać, że temat nie istnieje.

                  Drugą część swojego pytania skieruj do NFZ, nie do mnie.
                • Gość: swan Re: Wreszcie ktoś miał odwagę BRAWO!!! IP: 89.174.254.* 23.10.09, 12:06
                  > moment moment, twierdziles ze lekarze rodzinni na wszystko
                  przepisuja Apap


                  niestety często się tak dzieje bo tzw. "lekarze rodzinni" sa mocno
                  nie douczeni ....

                  > Wizyta nie trwa 3 minuty? A co ma zrobic taki np. lekarz
                  rodzinny ktory przyjmuje dziennie ponad 100 pacjentow, bo w okolicy
                  nie ma zadnego innego lekarza?


                  a to on musi wszystkich przyjąć? Jeśli w pogoni za kasa pozapisywał
                  wszystkich chętnych z okolicy blizszej i dalszej nie patrząc na
                  swoje "moce przerobowe" to niech teraz zatrudni u siebie kolejnych
                  lekarzy, którzy tych jego pacjentów obsłuzą a nie obniza poziom
                  obsługi..
    • Gość: abc Re: Stworzyl stronę internetową by mścić się na l IP: 81.210.18.* 23.10.09, 09:00
      Nie do końca popieram akcję tego Pana, ale skoro inaczej nie udaje się zwrócić
      uwagi społeczeństwa na problem, to warto próbować wszystkiego. Czas w końcu, by
      ta hołota w białych kitlach zaczęła brać odpowiedzialność za swoje niedbalstwo i
      niedouczenie. Niech się lekarzyki cieszą, że ten człowiek, nie zaczął działać,
      jak Kedys:)
      Nie wiem, może jak społeczeństwo samo zacznie wymierzać sprawiedliwość, to na
      odpowiedzialne stanowiska będą szły osoby, które będą takich stanowisk godne i
      10 razy się zastanowią, czy aby na pewno są wystarczająco uczciwi i ludzcy, żeby
      brać się za robotę, która wcale łatwa nie jest?
      • Gość: bakcyl Re: Stworzyl stronę internetową by mścić się na l IP: *.rev.masterkom.pl 23.10.09, 14:00
        kolejny sfrustrowany cham na forum... smutne
    • dezyderia1 Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... 23.10.09, 09:05
      Oh - Panie doktorze!

      W tym śmiesznym kraju wszystko można

      mieć nie tylko przyrost formy nad treścią Taki mamy kraj
      :)
    • Gość: gość Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: 80.50.153.* 23.10.09, 09:12
      Ta strona jest chyba jakimś desperackim aktem odwetu w nieakceptowalnej formie. Inna sprawa że lekarze w Polsce nie są w żaden sposób rozliczani za błędy lekarskie. Pracują w jakichś dziwnych wymiarach godzin (np. 3/5 etatu) i kompletnie nie liczą się z dostępnością dla pacjentów w zadeklarowanych godzinach. Spotkałem się z przypadkiem że lekarz samowolnie prowadził prywatny gabinet w szpitalnym gabinecie. Oczywiście wykorzystywał sprzęt szpitalny dla swoich prywatnie przyjętych pacjentów :). Fascynujące jest też to że lekarze nie mają kas fiskalnych (a mają je nawet taksówkarze) i nie wystawiają za wizyty paragonów fiskalnych. Świadczy o tym że istnieje mocne lobby lekarskie. Przypuszczam że tego typu nadużycia będą na porządku dziennym dopóki szpitale nie zostaną sprywatyzowane.
    • Gość: ANDRZEJ Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.t-mobile.co.uk 23.10.09, 09:19
      MOZE TO JEST JAKIS SPOSOB NA TO ABY SWIETE KROWY W BIALYCH FARTUCHACH
      PRZESTALY CZUC SIE POZA JAKIMKOLWIEK PRAWEM MOZE CZAS ROABIC KORPORACJE
      I DOPROWADZIC WIELU CZSEM BARDZO ZNANYCH JEJ CZLONKOW DO KRYMINALU
    • Gość: gds Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.torun.mm.pl 23.10.09, 09:22
      "W tym śmiesznym kraju wszystko można" - nic dodać, nic ująć.
      Lekarz w RP:
      -bierze kasę by przyspieszyć czas oczekiwanej operacji
      -wypisuje leki, z których ma profity, a które pacjentowi nie są w ogóle potrzebne.

      To tylko przykłady z własnego doświadczenia.
      Oczywiście jest spora grupa bardzo dobrych, rzetelnych i uczciwych lekarzy(też
      z własnego doświadczenia).Jedna zła opinia jest wielokrotnie gorsza dla danego
      środowiska aniżeli 20 dobrych. Niestety sami sobie są winni taką opinie jaka o
      nich panuje. Poparcie społeczne dla tej grupy zawodowej osiągnęło dna. I
      bardzo trudno będzie lekarzom doprowadzić do odwrotnego stanu.

      Obserwuję powoli podobną tendencję u farmaceutów (techników farmaceutycznych)
      zwłaszcza w apteka sieciowych nastawionych tylko i wyłącznie na kasę.
      Pracownik takiej placówki charakteryzuje się:
      -słabą znajomością wskazań,przeciwwskazań czy interakcji leków
      -właściciele zakazują sprzedaży małych opakowań czy wydawania pojedynczych
      listków, mają być wydawane tylko największe opakowania
      -są apteki gdzie pracownicy pracują na akord
      (przykłady z własnego doświadczenia)
      W tym kraju wszystko jest do góry nogami niestety.
    • Gość: gds Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.torun.mm.pl 23.10.09, 09:26
      "W tym śmiesznym kraju wszystko można" - nic dodać, nic ująć.
      Lekarz w RP:
      -bierze kasę by przyspieszyć czas oczekiwanej operacji
      -wypisuje leki, z których ma profity, a które pacjentowi nie są w ogóle potrzebne.

      To tylko przykłady z własnego doświadczenia.
      Oczywiście jest spora grupa bardzo dobrych, rzetelnych i uczciwych lekarzy(też
      z własnego doświadczenia).Jedna zła opinia jest wielokrotnie gorsza dla danego
      środowiska aniżeli 20 dobrych. Niestety sami sobie są winni taką opinie jaka o
      nich panuje. Poparcie społeczne dla tej grupy zawodowej osiągnęło dna. I
      bardzo trudno będzie lekarzom doprowadzić do odwrotnego stanu.

      Obserwuję powoli podobną tendencję u farmaceutów (techników farmaceutycznych)
      zwłaszcza w apteka sieciowych nastawionych tylko i wyłącznie na kasę.
      Pracownik takiej placówki charakteryzuje się:
      -słabą znajomością wskazań,przeciwwskazań czy interakcji leków
      -właściciele zakazują sprzedaży małych opakowań czy wydawania pojedynczych
      listków, mają być wydawane tylko największe opakowania
      -są apteki gdzie pracownicy pracują na akord
      (przykłady z własnego doświadczenia)
      W tym kraju wszystko jest do góry nogami niestety.
    • Gość: gosiagie Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:30
      wreszcie ktoś kto ma odwagę powiedzieć prawdę o białych kitlach, być może
      dlatego , że nie ma nic do stracenia, bo jest nieuleczalnie chory, szkoda, że
      nie zainteresował się ogromną rzeszą ludzi, którzy wyleczyli się z
      nieuleczalnych chorób metodami tanimi i nie uznawanymi przez tych białych
      kitlowców
    • Gość: REMI Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: 91.150.133.* 23.10.09, 09:30
      Ten czlowiek musial zaznac duzo zla i cierpienia od lekarzy wiec
      zdesperowany pisze to .Jednak w jego sloawach cos jest , bo
      faktycznie elita panow w bialych ubrankach traktuje nas jak zlo
      konieczne.Sa lekarze dobrzy i zli podobnie jak prawnicy czy inne
      grupy zawodowe.Korpupcja opanowala nas kraj "jak nie posmarujesz nie
      pojedziesz"Przykre to i prawdziwe kto ma pieniadze ma zdrowie kto
      ich nie ma nikt nad nim sie nie ulituje.
      Panowie lekarze zastanowcie sie nad tym bo troche prawdy w tym jest.
    • Gość: Gość Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:35
      Już widzę jak koledzy lekarze wyją z bezsilnej nienawiści, że ktoś obnażył
      ich nieudacznictwo. Wścieklość, że ktoś osmielił sie zakwestionować wiedzę
      nieomylnych jest typowa. Wśród lekarzy istnieje źle pojeta solidarność
      zawodowa na zasadzie: "dziś ja bronię ciebie, jutro ty mnie". Nawet w
      sytuacjach gdy dochodzi do ewidentnych błedów lekarskich bardzo trudno
      uzyskać odszkodowaie od ubezpieczyciela, a to dlatego, że biegli lekarze
      postępują wedle ww. zasady. Trudno znaleźć wyjście z tego impasu.
      • Gość: Krzysiek Re: Stworzył stronę internetową, by mścić się na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:40
        Już zablokowali jego strone www
        szkoda, cenzura
        co do zgody na operację in blanco to jest prawda dwa razy zdarzyło mi sie to na
        Szopena w Rzeszowie, strasznie sie oburzyli, że im nie ufam, ale w końcu
        napisali co to za zabieg,
    • tony.c Żakowski czemu milczysz, prokuratorzy zamykają 23.10.09, 09:40
      ludzi w charakterze świadków. Fakt, że to nie Ziobro zamyka ale
      zmyka. Schmiałeś już do cna?
    • Gość: Adam` Stworzył stronę internetową, by mścić się na le... IP: 83.238.80.* 23.10.09, 09:43
      ano można wszystko panie doktorze Skowron np lekarz może pracować na 3
      - 4 etatach, a do tego prowadzić równolegle prywatną praktykę. Można
      bezkarnie popełniać błędy medyczne przecież koledzy z Izby Lekarskiej
      co najwyżej pogrożą paluszkiem bo na h... lekarzowi etyka. Koleś robi
      źle ale może panowie w kitlach traktując wszystkich tak samo tzn z buta
      sami go nakręcili?
    • Gość: anioł a czego to się tak lekarze boją?? IP: 82.139.152.* 23.10.09, 09:43
      może tego że opinia publiczna się dowie o waszych błędach medycznych bo w
      sądach jesteście bezkarni
      • Gość: ucho Re: a czego to się tak lekarze boją?? IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 09:58
        tak, to na pewno spisek lekarzy na zycie tego kolesia, teraz sie na pewno bardzo
        wszyscy lekarze boja ze ten spisek wyjdzie :)))
        • Gość: abc Re: a czego to się tak lekarze boją?? IP: 81.210.18.* 23.10.09, 10:15
          pewnie, że się nie boją. Póki nie znajdzie się śmiałek, który zacznie robić
          porządek z tą mafią, to nadal będzie jak jest.
          • Gość: ucho Re: a czego to się tak lekarze boją?? IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 23.10.09, 10:39
            tak, lekarze w Polsce to mafia nie do ruszenia :) Co ciekawe, jak sie Kaczynski
            za te rzekoma "mafie" zabieral, to krzyky bylo tutaj na forum co niemiara, ze
            Kaczynski jest chory, nie ma zadnej mafii itd... a tu sie okazuje, ze jendak jest :)

            Przeczytaj znaczenia slowa "mafia" a potem probuj dyskutowac dziecko :)
Pełna wersja