Gość: ja
IP: 62.93.41.*
21.01.04, 08:25
To co sie dzieje na tym tfu!!!!!! Uniwersytecie Rzeszowskim wola o pomste do nieba.
Kadra jest wlasciwie tylko po to zeby wyciagac kase od studentow w postaci awansow i
powtarzan roku. Srednio 5 na 6 profesorkom wali korba az milo. wlasnej kadry jak na
lekarstwo - sprowadzamy tylko odrzuty z innych uniwersytet-ów. Ostatnio jest moda na
Ukraincow i to nic ze tak kalecza po polsku ze wysiedziec sie nie da. Ale nasz kochany
rektorat jest wiecznie zadowolony bo przeciez oni maja kupe kasy, a my ostatnio
musielismy sie skladac na kartki papieru zeby napiasac kolokwiuem zaliczeniowe bo
uslyszelismy ze na uniwerku nie ma papiery ani kasy. Krede przynosza z soba
wykladowcy, ale na wyjazdy na wszelskie sympozja poza granicami pana prorektora S. (
nazwisko do wiadomosci piszacego) kasa sie znajduje. Ostatnio wybiera sie na szczyt
NATO - pytam po co?? i zabiera ze soba swojego pupilka z uczelni. Na taki Uniwersytet
czekali wszyscy Rzeszowianie???? To miala byc nobilitacja dla miasta a jest posmiewisko.