wadwzr
19.11.09, 14:15
cytat:
"(...)Sidor został szefem promocji w 2007 roku. (...)Rzeszowowi udało się zaistnieć w programach telewizji śniadaniowych. Gościł tu m.in. "Dzień Dobry TVN". Program ten będzie jeszcze raz nadawany z Rzeszowa 27 listopada, przed wielkim finałem programu "Mam Talent", w którym wystąpi trialowiec Krystian Herba."
Tamto "zaistnienie" w "Dzień Dobry TVN" kosztowało miasto ponad 20 tys. zł.
W dzisiejszych "Super Nowościach" czytam że nowe "zaistnienie" będzie kosztowało 36.000 zł. A Pan Chłodnicki rozpływa się jako to świetna forma promocji.
W związku z powyższym chciałbym zapytać czy w Rzeszowie, urzędnicy od promocji miasta mają jakiekolwiek inne pomysły na propomcję poza kupowaniem za duże pieniądze płatnej reklamy. Tak! Płatnej reklamy, gdyż to nic innego jak wykupienie płatnej reklamy!
Sukcesem byłoby ściągnięcie do Rzeszowa telewizji ogólnopolskiej za free, w związku z jakimś wydarzeniem kulturalnym, będącym wynikiem działań promocyjnych.
A tak to jest... Bida z Nędzą! A nie promocja :(