Gość: Henio
IP: 80.51.255.*
30.01.04, 17:59
Z całym szacunkeim dla tej Pani i wobec tej tragedii; jakim cudem wszedł pies
na kre? Myślalem ze nie wolno prowadzic psów bez smyczy i kagańca. Czyzby
zatem smycz sie zerwała. Totoś to mozna skaryć producenta. Hmmm. Nieee. Bo to
chyba niemozliwe zeby Pani dbająca tak o swojego czworonoga pozwoliła sobie
na puszczenie psa bez smyczy.