V LO ranking...

    • Gość: ktos malo znaczacy Re: V LO ranking... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.08.04, 14:14
      Mam 1 pytanko...co wiecie i sadzicie o takiej osobie jak pr. Pasternak ?? ma
      byc moja wychowawca i nie wiem czego mam sie spodziewac...piszcie wszystko o
      niej
      • Gość: koles Re: V LO ranking... IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 02.09.04, 23:20
        No cóz niestety nie ma już świetnego nauczyciela Jakim był Jacek Siry.
        Nieliczny nauczyciel którego większosc uczniów lubiła, czego inni nauczyciele
        mu zazdrościli. NO ale zosa zaborowska nadal niestety jest.POwino byc odwrotnie.
        według najlepszy nauczyciel tej szkoły od matmy.
    • Gość: Czarny Re: V LO ranking... IP: *.tg / *.demon.co.uk 02.09.04, 13:51
      Mezo jestes dla mnie kompletnym prostakiem i szumowina, ogolnie mowiac mniej
      niz zero. Tutaj mam na mysli, to co powiedziales pod adresem P. Rykiel. A
      jezeli jestes taki odwazny i byles jednym z tych, ktorzy rzekomo maja z nia do
      czynienia kiedy wypije 2 piwa to sie ujawnij, bo opowiadasz bzdury na forum
      publicznym i ciekawe co inni mieliby do powiedzenia na twoj temat. A poza tym
      nic Ci do tego co ktos robi po szkole i po pracy. Dobra rada debilu zadny
      sensacji zajmij sie soba zainwestuj w poradnik Savoir-vivre (pewnie i tak nie
      bedziesz wiedzial co to znaczy) i nie wtykaj nosa w czyjes zycie ideale, a co
      do pozostalych nauczycieli to byli gorsi i lepsi, niektorzy powodowali, ze
      przezywalem koszmary nocne, ale szkoly nie zmienilem wiec chyba nie bylo tak
      najgorzej.
      • Gość: doom Nauczyciele IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.04, 23:30
        Ks. Rusznica- po prostu zajebisty ziom. Lekcja religii zni mto czysta
        przyjemność. Zawsze śmiesznie mozan było spędzic czas.Wiedział jak
        zainteresować młodzież. A baran to baran. Nic wiecej nic dodac. Barbara matuła-
        świetna nauczycielka. NIestety nikt nie wiedokłądnie gdzie jest ani co
        robi.Jose maryja rochecka- ta nauczycielka ma wiedze ale nei potrafi nic
        przekazac. Zero kumacji po jej tłumaczeniu. powinna zmienic zawód.Patrycja
        rykiel- cóz czepiacie sie jej wyglądu a popatrzcie sobie na inne
        nauczycielki.Jakos innych sie nei czepiacie. POza tym patrycja rykiel potrafi
        świetnie przekazac wiedze iwedług mnie ejst fajną nauczycielką. Zosia
        zaborowska- fakt ze równo ma z tym rydzykiem radiem maryją ale nauczyć dobrze
        tez nie potrafii niestety. Nędza. jej głupie nietolerancyjne artykuły to czysta
        głupota. Zupełnie jak blondynka pod prysznicem, jest zamknieta i nie widzi nic
        poza naszym dziennikiem,. Jacek siry- świetny ziomek ito wystarczy. Kucia- ta
        nauczycielka stosuje terror. Jest typem terrosty. Nie potrafi strasząc nic
        osiagnac praktycznie. Zazdrości innym którzy to potrafią. Kzuicka- bardzodobra
        nauczycielak. POtrafi duzo nauczyc. czego nei mozna powiedziec o pani bialic.
        ona jest niekumata inie powinna uczyc. Ale zawsze fajnie jest jej przestawic
        malucha w zimie. bembenek -to luzak na maksa. Na infie nei trzeba praktycznie
        nic robic. jedny m odpowiada innym nie. gergont fajna nauczycielka. luzik.
        bozek- no cóz ejst ostra .jako nauczycielka.Ale sto razy lepsza jako
        wychowawczyni niz np. zosia zaborowska. na ty m kończe
        • Gość: Absolwent04 coś o "Pacholu" IP: *.intertele.pl 08.09.04, 13:29
          Nie rozumie dlaczego wykasowali wszystko o pacholickiej,czyżby dała na msze?
          Jak mozna taić prawde czyli to: ze nic nas nie nauczyla,że dostala robota
          kuchennego na koniec roku,nie chciała nam zrobić fakultetów z niemca.
          Nie rozumie dlaczego nie wykasowali wpisu osoby:Ona wtajemniczona(zapewnie to
          ona albo jej córka)tam to są tylko wymyślone i nie prawdziwe rzeczy.
          Mam do pacolickiej wielką prośbe niech idzie za rok na pielgrzymkę do
          Częstochowy na piechote(tylko byś spróbowała wsiąść do atokaru)i odkupi swoje
          cięzkie grzech,które popłniła będąc nauczycielką w 5LO.
          • Gość: g Re: coś o "Pacholu" IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 08.12.04, 22:13
            Ale ty jestes idiota!!!! Jak mozesz tak pisac baranie i nawet wiem kim
            jestes!!! Wstydz sie! Uwazam ze pani Pacholicka pomogla nam jak tylko mogla,a
            poza tym nawet jak jej nie lubiles to po co to piszesz!!! Chyba zeby tylko
            sprawic przykrosc.Czemu jej tego nie powiedziales wprost!!! Chyba Cie na to nie
            stac.Wiesz co szkoda ze jestes taki glupi naprawde,ale nie sadzilam ze az
            tak.Teraz to zmienilam o tobie calkiem zdanie.LECZ SIE!!!

            Pani mgr.serdzecznie przepraszam mam nadzieje ze w imieniu calej klasy!!!!
            • Gość: Asolwent04 Re: coś o "Pacholu" IP: *.intertele.pl 10.12.04, 13:48
              Pie..sie idiotko
              Nie wiem kim jestes ale jestes poje..a a pacholickiej mi tu nie broń bo teraz
              cześć klasy ma ją daleko w ....
              To ty sie lecz bo chyba masz amnezje:
              Nie wiem o jakiej pomocy piszesz?
              Nie przypominam sobie zeby pacholicka nam kiedykolwiek pomogła
              Przypomnij sobie mature z niemca co wtedy wyprawiała i to nasza wychowawczyni
              Jest mi wstyd ze ktoś tak pisze
              Ty chyba nie chodziłaś do 4c!
              A przepraszac to ty mozesz swojego ojca który cie spłodził
              Pozdrowienia dla mojej byłej klasy z wyjatkiem tej idiotki!
              • Gość: g Re: coś o "Pacholu" IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.12.04, 23:26
                Wiesz co naprawde szkoda mi slow,aby cos w ogole napisac do ciebie!!! Widac
                ze jestes kompletnym kretynem i bezmozgowcem!!! Wstydz sie debilu,bo naprawde
                przynosisz wstyd i hanbe calej klasie.Jakbys chcial wiedziec to rozmawialam z
                paroma osobami z bylej klasy i tak samo sa na ciebie wkur... jak ja,a wiec co
                mi tu piszesz,ze cala klasa ma takie zdanie jak ty!!! Najpierw sie dowiedz
                idioto faktow,a pozniej pisz!!! A tekst z ojcem swiadczy tylko o tobie i twojej
                inteligencji!!! Tylko to potrafisz haha LECZ SIE!!! na nogi bo na glowe juz za
                pozno!!!!
                • Gość: Absolwent04 Re: coś o "Pacholu" IP: *.univ.rzeszow.pl 21.12.04, 09:10
                  Jeszcze raz się wpisz a pożałujesz i nie mów mi że gadałaś z kimś z naszej
                  klasy!Jak jestes tak odważna to napisz do jakiej chodziłaś grupy?
                  Zycze wszystkim wesołych świąt a ty sie pie..na ryj ty idiotko
                  • Gość: A Re: coś o "Pacholu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 15:59
                    Pacholicka i Bożek to skończone idiotki.
    • Gość: absolwent 0,7 zróbcie listę nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 18:55
      A tak w ogóle, to kto tam teraz uczy? Zróbcie jakąś listę. Przez ostatni okres
      mogło się tam pozmieniać....
      • Gość: xxx Re: zróbcie listę nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 17:25
        Listę nauczycieli zrobię jak skończę tą szkołę... ale taką szczerą!
        • Gość: absolwent 0,7 Re: zróbcie listę nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:30
          Widać, że jesteś z piątego, bo nie rozumiesz słowa pisanego :P Napisałem:
          listę, nie ranking - same nazwiska bez ocen, by poznać obecną kadrę.

          Generalizując mogłem się spodziewać, że jeśli tylko poprosić o coś, co wymaga
          odrobiny wysiłku (trochę tych nauczycieli jest), to nikomu nie będzie się
          chciało i temat upadnie. Wy jesteście tylko dobzi w prymitywnym obrażaniu zza
          klawiaturki. Na nic konstruktywnego was nie stać. Dobrze, że już skończyłem tę
          szkołę (z miłymi wspomnieniami). Teraz przykro byłoby patrzeć na jej upadek...
          • Gość: zioemk Re: zróbcie listę nauczycieli IP: 81.190.15.* 07.10.04, 22:56
            matematyka- zofia zaborowska,ziaja
            fizyka- stafiej
            j.polski- renata kuzicka
            biologia-supel
            j.angielski- patrycja rykiel
            historia- Magda Baran
            Informatyka- zygmunt bembenek
            wos- magda baran
            geografia- p. gergont, Bozek
            reszte neich dopisze ktos kto tam sie uczy.ps. mzoe jaksi anuczyciel czytający
            to
            • Gość: ???????? Re: zróbcie listę nauczycieli IP: *.rzeszow.mm.pl 18.10.04, 23:24
              Hej ludzie śpicie czemu nie dorobicie tej listy i czemu nic nie piszecie??
              Nauczyciele was ścigaja czy co???
              • miszcz85 Re: zróbcie listę nauczycieli 19.10.04, 09:43
                SIEMA Ja tez nie rozumie dlaczego ludzie sie nie wpisuja!
                Przeciez zyjemy w wolnym kraju i kazdemu wszystko wolno!!!!!
                Dlatego mam apel:
                Ludzie wpisujcie sie i ci ktorzy ukaczyci ta szkole i ci ktorzy jeszcze do niej
                chodza!!!!Ci ostatni 3majcie sie
            • Gość: 2b Re: zróbcie listę nauczycieli IP: *.man.rsk.pl 19.10.04, 21:39
              Nauczyciele nie czytaja takich głupot
              • Gość: Dzikus Re: zróbcie listę nauczycieli IP: *.intertele.pl 06.12.04, 13:43
                Pozdro:J.Siry,M.Zagorska,D.Kabaj,K.Filipowska,W.Lepa,
                Szacunek:Ciepiela,Jozefczyk,Szach,Myrda,J.Fura,Zaborowska,Gergont
                Anty:pacholicka,bozek,rykiel,kopyt(i jej unia wolnosci)
                ostrowska,wozniak,nazarko,miasik,kucia
                • Gość: Justa dzis byla bomba w szkole IP: *.spektrum.sih.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:52
                  hejka !!! dzis ewakuowalismy sie ze szkoly ;d;d;d bo ktos pusicl plote ze jest
                  bomba :) niestety nie wybuchla ;/ i szkola zostala ;/ co do nauczycieli....
                  brak slow szczegolnie baba od biloogi POREBA -porabana NINAWIDZE jej !!!!!
                  biologia bylo super,luibialam ja a teraz................ przez ta babe,co sie
                  ubiuera ..szzzuzusuzuuuu,ogolnie jest nie za ciekaiwe wszytsko trza
                  odrabiac,malo przapada ! psychologia to porazka!!!!!! baba jest inna powedziala
                  kiedys ze nie iskrzy :/ ciagle mowi prosze panstwa :/ jakbysmy mieli po 40
                  lat ;/ Barszcz karze nam sprzatc czasem cwiczymy taaaaaaaaaaaaaaaaa ZAWSZE jest
                  siatka !!!!! nerwicy dostane nic innego nie robimy,dlugo by tu pisac
                  Bozek,Ostrowka -porazki,inni to tez ;/ Bebenek i Ziaja OK reszty nie znam,nie
                  pamietam :P zaluje troche ze tam poszlam...ale coz.....zeby mature zdac,bedzie
                  trudno ;/; pozdowka dla wszytskich 1 klas rocznika 2004 ;d;d;d; papap :*:*
                  • Gość: ZIOMEK CO ONI TAM ZROBILI IP: *.rzeszow.mm.pl 15.12.04, 10:00
                    W 5lo wprowadzili wam ochorniarzy. Przeciez biedni ruscy sprzedajacy tanie
                    papierosy zbankrutują, piekarnie na ryneczku tez. POza tym JAkby wybuchał
                    kaplica w tej szkole tobym sie nie przejął.Z tymi ochroniarzami to weługm nie
                    rzegieli pałe.PO co pracowac wprzyjemnej atmosferz jak moznaw ch..owej.Ale
                    pewnie pomysłowadca szatan opetał i wymyślił. Dobrze ze koszulek z krzyzykami i
                    rydzykiem nie kaza wam nosic.Kiedy ta skoła była fajna, teraz to sajgon co
                    zmienia faktu ze jest kilka fajnych nauczycielek: SUpel, Rykiel, Wypiór,
                    Kuzicka, ex siry,.Zawsze mozecie puscic kawalek PInk floyda- Another brick in
                    the wall.poZdro dla wszystkich i Jebac biede
    • Gość: calaOna Re: V LO ranking... IP: *.osk.enformatic.pl 18.12.04, 17:19
      ta szkola to poprostu kompletna porażka :/ zaden nauczyciel nie idzie na ręke
      uczniom, zero pomocy z ich strony! ewentualnie jak już przyjdzie co do czego to
      jedynie pani profesor Skarbowska ma serce mimo to ze czesto ma jazy ...
      • Gość: stevek Re: V LO ranking... IP: *.rzeszow.mm.pl 20.12.04, 17:46
        nie wiem nie znam jej.W razie polecam pujscie do katedry i odmówinie kilku
        zdrowas. 208 jakby ktos nie wiedział
        • Gość: Tralala Re: V LO ranking... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 20:35
          Taaa... to zaczynamy...
          1.p.Zaborowska- budzi we mnie grozę... Od kąd zaczęła chodzić do ubikacji kolo
          biblioteki stała się ona najniebezpieczniejszą ze szkolnych toalet. Trzeba
          wczesniej zaznaczyc ze ta ubikacja nalezala do najlepsyzch i najbardziej
          zadymionych palarni w V LO. Potrafila wchodzić tam podczas 5 min przerwy nawet
          2-3 razy...
          2.p.Ziaja- taaa wyluzowany, poczucie humoru. Kawaler do wzięcia- dziewczyny
          bierzcie sie za niego bo ma samochód :D
          Jeśli chodzi o naukę to hmm...eee...tego, no nie umiem matematyki wogóle.
          3.p. Kustra- kiedys kazał nam się przebierać w skórzane stringi;-)Ogólnie luz
          nauczyciel, jak cie lubi to masz luzzz ale jeśli nie to oj... bywaly wyzwiska...
          4-p.PROFESOR Skarbowska - swistak, flegmatyczka, uczy angielskiego conajmniej
          jakbysmy byli dzieciakammi ze szkoły specjalnej. i to "siem" poprostu bedac na
          angielskim nie czerpię rzadnych korzyści.
          5.p.pastor Baran- lubi się powtarzać. Jest fanatykiem religijnym. Traktuje
          swoje lekcje z taka powaga ze ahh glowa boli! Strasznie roztrzepany...
          6.Pastorowa- zawsze uśmiechnieta...
          7.Bembenek!!!- poczucie humoru (he he) lubi przeprowadzac z uczniami dyskusje
          na różne bezsensowne tematy, opowiada głupoty. Wiecznie w doskonałym humorze.
          8.Król- dziwna kobieta, nie pasuje na nauczycielke moim zdaniem
          9.Soja- wymagająca, dziwnie sie ubiera, ma nosa do papierosów, złośliwa dla
          niektórych, poczucie humoru- dla inteligentnych.
          10.Gergont- hah, wymagająca, poczucie humoru, złośliwa w stosunku do
          ciężarnych, lubi się wysługiwac pierwszymi ławkami, zawsze mowi do uczniów per
          pan, pani. Lubi dostawać kwiaty ;-)
          11.Nazarko- "eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee" co za kobieta... z
          taka satysfakcja stawiala pały ze sie rzygać chciało... i to zaliczanie roku...
          cdn...
    • Gość: Absolwent04 Re: coś o "Pacholu" IP: *.univ.rzeszow.pl 04.01.05, 07:56
      Ty zdziro je..a ja Ci nie jade po nawzizku
      Myślisz ze mieszkasz w stajni i jesz z wiadra to mozesz sie wypowiadać na forum?
      Moim zdaniem nie
      Jak jesteś taka madra to podaj swoje nazwisko!Ale moim zdaniem miałaś pierwszy
      numer w dzienniku ale po nazwisku ci nie jade!
      Lizałaś dupe przez cztery lata dlatego juz wystarczy tego.
    • Gość: Absolwent04 Do g(ówna) IP: *.univ.rzeszow.pl 11.01.05, 09:13
      Jesteś dla mnie konfidentką(jeśli nie wiesz co to znaczy zajrzyj do słownika!)
      Przynajmniej mam podwórko a ty masz tylko widok na gnój przed stajnia w której
      mieszkasz!
      Aha fajną masz ksywe!!!!!!!!
      • Gość: ktos Re: Do g(ówna) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 19:19
        fajnie koles chyba nie wiesz do czego sluzy forum jak nie wiesz to moze ci
        przypomniec ? tutaj wypowiada sie swoje opinie a nie kogos obraza i wyzwiskami
        obrzuca myslisz ze skoro juz cie nie ma w tej szkole do jestes bezkarny do
        cholery chyba sie mylisz a tej panny nie obrazaj... chyba ze nie potrafisz
        robic nic innego jestes zerem czlowieku jednym wielkim zerem jezeli potrafisz
        tylko takie cos
    • Gość: Troll Re: V LO ranking... IP: *.rzeszow.mm.pl 14.01.05, 21:53
      Co tu dużo mówić, szkoła nie prezentuje sobą żadnego poziomu. Idąc do niej nie
      zważałam na jej złą opinię, ale niestety okazało się, że nie była ona
      bezpodstawna. Nauczycielami, którzy cokolwiek robili i starali się nauczać nie
      wprowadzając terroru byli :
      prof. Olszówka - pomimo tego, że poprawiała sprawdziany przez miesiąc bardzo
      dobrze uczyła, była przyjaźnie nastawiona do uczniów, jako jedna z nielicznych-
      wyrozumiała i pomocna. Rozmawiała z nami jak z ludźmi, na lekcjach angielskiego
      było ciekawie, potrafiła uczyć skutecznie a bezstresowo.

      prof. Ziaja- dobry nauczyciel, także chciał nas czegoś nauczyć i zależało mu by
      do nas dotrzeć, oceniał sprawiedliwie, oceny można było poprawiać, potrafił
      pójść uczniowi na rękę. Do tego taki nawet sympatyczny. Można było i pożartować
      i czegoś się nauczyć.

      prof. Bemenek- facet wiecznie uśmiechnięty i w dobrym humorze. Lubił rozmawiać
      o serialach, przez co wiedzieliśmy co wydarzyło się w ostatniej "Stacyjce" :)
      Lekcje były wspaniałe, szkoda, że tylko raz w tygodniu.

      Więcej ich niestety nie było, na innych lekcjach działy się różne cyrki,
      nazwisk nawet wymieniać nie będę, bo nie chodzi o to, żeby zmieszać nauczycieli
      z błotem, opiszę po krótce jak wyglądały lekcje.

      Najgorzej będę wspominać fizykę - w klasie panowały 3 zasady nazwane przez
      kobietę "normami europejskimi" czyli : "nie kłamiemy, nie ściągamy, chodzimy w
      czystych butach" zdażało się, że od ścianą stał rząd bucików a my siedzieliśmy
      w skarpetkach, ponadto panią profesor (która była bardzo zbulwersowana gdy
      powiedziało sie do niej per"pani" ) charakteryzowało "specyficzne poczucie
      humoru" które objawiało się w złośliwych komantarzach oczywiście na nasz temat.
      Te wszystkie efekty specjalne jeszcze jest człowiek w stanie znieść, byleby nas
      czegoś nauczyła. Jednak nie nauczyła nas kompletnie niczego. Rozwiązała jedno
      zadanie mówiąc coś do siebie i wymagała od nas byśmy umieli wszystko. Nie
      tłumaczyła, nie można bylo o nic zapytać "fizyk się nie powtarza". Na semestr
      coś koło 4,5 osób nie było zagrożonych. Jednak w jakiś cudowny sposób, gdy do
      szkoły przyjechła inspekcja z kuratorium większość dostała odenę dopuszczającą
      za posiadanie zeszytu.

      geografia- tutaj również spotykamy się ze specyficznym poczuciem humoru, można
      dostać 1 za brak zeszytu, książki bądź atlasu (oczywiście mnożone razy 3) Ocenę
      wyższą niż 3 zdobywają nieliczni wybrańcy. Gdy chce się poproawić ocenę trzeba
      pani przynieść kwiatka bądź czekoladeki(czasem występowały także życzenia co do
      ich wagi) Co więcej - uważa geografię za najważnieszy przedmiot, nie pyta tylko
      wtedy gdy ma zapalenie krtani. Nie liczy sie ze zdaniem ucznia, chyba, że coś
      od niego dostanie bądź uczyła wcześniej jego rodzeństwo. Jedynym plusem jest
      to, że można ją zagadać, lubi żartować, chociaż czasem marnie jej to wychodzi,
      opowiada na lekcjach o swoich młodszych "kolegach" i od kogo dostała
      kwiatki ,na 3 trzeba sie nie mało naprodukować, 4 bardzo żadko wchodzą w grę a
      5 - tej oceny u niej nie ma. ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, osoby z 6
      gimn. u niej nie przechodzą.

      j.polski- pani profesor bardzo często nie było, przez co mieliśmy dużo
      zastępstw, różnie one wyglądały....... dużo zamieszania było koło tego
      polskiego. Stanowczo za dużo lekcji przepadło, byliśmy do tyłu z materiałem.
      Lektury braliśmy przez 3,4 lekcje i to tak z ogółu. Kobieta zamiast skupić się
      na bierzącym materiale urządzała sobie zabawy z wierszykami, każdy kto się
      spóźnił, bądź przyszedł na drugą lekcje polskiego musiał uczyć się wierszyka a
      na kolejnej lekcji go odpytywała tracąc czas, którego było i tak niewiele.
      Wypracowań nie pisaliśmy prawie w ogóle, bodajże jedno było i to ze studentką.
      Kobieta bardzo lubiła okazywać swą wyższośc nad nami, nie było mowy o jakiejś
      współpracy, o rozmowach na lekcjach. Wszystko kończyło się na podyktowaniu paru
      zdań, chociaż i to nie zawsze, odpytaniu.

      Chemia- lekcje wyglądały mniej więcej tak : podyktowanie krótkiej notatki,
      zrobienie przykładu na tablicy i czasem odpytywanie. O jakimś dokładniejszym
      tłumaczeniu nie było mowy. Przed inspekcją została odstawiona szopka idealnej
      lekcji- doświadczenia( z zaznaczeniem, że robilismy takie
      wcześniej...ekkhmmmm ) , praca w grupach ,skserowane materiały.
      Szkoda, że nikt nie widzi jak jest w tej szkole na codzień, panie z kuratorium
      na pewno by się bardzo zdziwiły.
      Nie radzę nikomu wyboru 5 lo.


      VENI VIDI...GO AWAY !!!
      • Gość: Muminek Re: V LO ranking... IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 18.01.05, 12:39
        Przyznaje Ci racje w sprawie geografii Tez miałem przyjemność z nią miec przez
        4 lata.Nie ma sie czemu dziwic ze tak sie zachowuje przeciez to stara
        panna,gdyby ja ktoś porządnie wyruchał moze by to cos zmieniło.
      • Gość: ziomek Re: V LO ranking... IP: *.rzeszow.mm.pl 31.01.05, 00:14
        niE ZAPOMINAJ O Barbarze matule i Patrycki Rykiel i jAcku Sirym.Według mnie jeszcze lekcje z Renatą kuzicką były spox, ale to juz kwestia uznania.Na tym koncze
    • Gość: absolwent:) Re: V LO ranking... IP: *.osk.enformatic.pl 02.03.05, 22:00
      lezka sie w oku kreci jak sobie pomysle o 5 lo
      chyba najciekawszy okres w moim zyciu jak do tej pory
      czasem bylo pod gore ale zawsze z "umiechem na ryju"

      POZDRO DLA WALDKA i ekipy wf'istow;)
      • Gość: Kiepski Re: V LO ranking... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:09
        Ja tez nie zapomne 4 lat spedzonych w tym "wspaniałym" liceum.Faktycznie
        Waldemar Łepa był zajebisty.Uczył mnie 3,5 roku a pozniej sie nagle rozchorował!
        Jeśli ktoś wie co teraz z Waldim sie dzieje niech tutaj to napisze!
    • Gość: taki sobie uczeń Re: V LO ranking... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 19:55
      hejka!! z tego co nauczyciele mi mowili to dosyć dużo nauczycieli to czyta,
      także zaczynam i ja:
      polski- Uliasz - profesorka bez zastrzeżeń, pełna kultura, nigdy nie krzyczy
      nei wydziera sie, nie miewa humorów i w ogóle super
      matematyka- Ryszka- oj Boże, ta kobieta matmy nie umie za cholere, zawsze każe
      przeczytac jakąs definicje z książki ( ona w tym czasie wychodzila na kawe) i
      pożniej odpytywala na ocene, a jak ktos nie rozumial definicji to dostawal z
      reguly 1, jesli ktos sie wybiera do VLO na matme to niech sie trzyma zdala od
      ryszki albo niech sie od razu zapisze na jakies korki
      fizyka- woźniak- fizyke moze i umie ale na lekcjach zamiast robic i tlumaczyc
      zadania to ona przez 3 lekcje wyprowadza wzory z ktorych bedziemy miby
      korzystac, a tak naprawde to i tak korzysta z jednego, uczulona na chlopcow,
      poprostu nie lubi
      chemia- kucia- ta pani regularnie jada na lekcji krede, chyba brakuje jej w
      organizmie jakiegos pierwiastka, ale nie wiem ktorego, na lekcjach w miare
      fajna ale strasznie wymagajaca na kartkowkach i jak odpytuje przy tablicy
      historia- 1) łępa- pijak i tyle, w pierwszej klasie zbieral na ksero z ktorego
      mial za co pic, ksera oczywiscie nei bylo, historie umial i to bardzo dobrze
      ale wodka zrobila mu gó.. z mozgu i wylecial, nr2 od histori to Wąsacz-
      pasjonata historii, ale zbyt wymagajacy, pytal i robił kartkowki z materialu
      ktorego nie bylo i nie bylo go rowniez w ksiażce, na sprawdzianach mozna bylo
      miec ksiazke na lawce ale w niczym sie nie przydawala, nr3 z historii to
      Frydrych- pan ktory histori nie umial i zamiast histori robil nam z regoly PO
      bo z tego byl nawet nawet nawet, a jak juz zrobil ta historie to przedyktowal
      pol ksiazki i mowił " jak przyjdzie dyrektorka na kontrol to przynajmniej cos
      bedziecie miec w zeszycie".
      hmm kto tam jeszcze byl
      informaryka-fura- pan bardzo ambitny zawsze przygotowany na lekcje i w sumie
      fajny gosc, jak sam czegos nei wiedzial z informatyki to sie glupio nie
      wymadrzal tylko sie przyznawal ze poprostu nie wie. nic do niego nie mam
      geografia- bozek- jesli mam nie przeklinac to napisze tak: babka porabana,
      stara panna, tepila wszystko i wszystkich maksymalna ocena u niej to 3 a jak ma
      dobry humor to 4, na lekcjach saigon sie dzieje, lepiej nie chodzic jak sie ma
      wiekszosc dopalaczy i sie ma powyzej 50% frekwencji, fakt geografie umie, ale
      nei znaczy to ze kazdy ja musi umiec tak jak ona
      wf-nr1 mydra- pijak jak z rzeszowa do mongolii, na lekcjach zawsze byl pijany
      albo na kacu. jak byl pijany to byl looz, a jak kac to potrafil sie wydzierac
      tylko o to ze ktos zoatal w szatni po dzwonku na lekcje i darl sie z reguly
      cala lekcje tak glosno ze na drugim koncu szjkoly bylo go slychac
      nr2 barszcz- pijak, pijak, pijak, pijak, pijak, pijak i jego niezbyt madre
      haslo " wypie..j mi z sali w tych butach" a sam nawet w zimie nie zmienial i
      bloto robil, zawsze jak go widze (tj 3 razy w tygodniu) na miescie zawsze idzie
      pijany i z reguly prztrzymuje sie kazdego bloku zebby sie nie przewrocil
      jeszcze raz pijak
      wos- baran - pani bardzo fajna ma jakies tam odchyly ale nie grozna,
      biologai- filipowska- tej pani to mi szkoda bylo podczas lekcji, nikt jej nie
      sluchal a ona naprawde z pasja tlumaczyla biologie, ale dawala sobie wejsc
      uczniom nna glowe wiec nikt jej nie sluchal
      pp-kabaj- na lekcji bylo jak na przerwie albo i gorzej, jak dostala kulka
      sniegu na lekcji to powiedziala " i kto ta krede pozniej wyzbiera" albo bardzo
      czesto wychdzila po dyrektorke z tym ze nigdy tak naprawde do niej nie doszla,
      angielski- skarbowska- inaczej mysz lub swistak- nawet wymagajaca i potrafiala
      zadac 30 zadan po 250słow kazde na nastepny dzien i mowila " tylko nie idźcie
      z tym czasem na skarge do dytrktorki"
      niemniecki- kowalczyk- jak nie miala cioty to byla fajna, dbala o to zeby jej
      uczniowie mieli dobre oceny z niemieckjiego ( np wychodzila podczas sprawdzinow
      z sali i wracala pod koniec lekcji) ze niby wspaniala uczy
      oj to chyba tyle moich glupich wywodow

      aha i pamietajcie jak matma to nie u ryszki bo ja tam bylem na mat-inf i ok 8
      osob z mojej klasy nie zdalo matmy na maturze (nowej) reszta albo miala modre
      rodzenstwo albo chodzila na korki
      ta szkola to banda debili i pijakow jak ktos to czyta i chce sie tam wybrac to
      moja rada: IDZ GDZIES INDZIEJ
      • Gość: absolwent Re: V LO ranking... IP: *.rzeszow.mm.pl 14.07.05, 15:14
        Kiedyś to była dobra szkoła - jeszcze jak dyrektorem był Kurp - ale wtedy i
        młodzież była tam zdolniejsza i bardziej chętna do nauki. Najlepsze były klasy
        złożone z tych uczniów, którzy nie dostali się do IV LO - sam byłem jednym z
        nich :) Pozdrowienia dla innych absolwentów!
      • gwiazda_podkarpacia Re: V LO ranking... 18.07.05, 12:27
        Dzień, w którym opuściłam V LO był najpiękniejszym dniem w moim życiu! Było to
        3 lata temu i od tamtego czasu moja noga już nigdy tam nie postanęła. Mam
        nadzieję,ze tak zostanie na wieki wieków, amen. To była prawdziwa "szkoła
        życia". Zawsze wydawało mi się, że szkoła ma uczyć młodych ludzi dojrzałości,
        człowieczeństwa, że ma pomagać im wchodzić w dorosłość. Mi V LO pokazało na
        czym polegają łapówkarstwo i ignorancja. Zobaczyłam jak wygląda i jak stosuje
        się dręczenie ludzi połamanych przez życie. Weszłam w dorosłość z
        umiejętnościami, że tak się wyrażę, urzędniczymi, baaardzo pożądanymi w
        dzisiejszych czasach.

        Co do nauczycieli: kiedy myślę "V LO" mam przed oczami dwie osoby. Jedną
        negatywną, której nazwiska nie wymienię, chyba,że na prośbę kogoś z Was i
        drugą, jedyna(!) pozytywną.

        Postać negatywna, "Pani PRofesor" od niemieckiego, ucząca podobno teraz języka
        polskiego (po dwuletnim studium w Tyczynie). Mam nadzieję, że przygotowywane w
        przyszłości przez nia do matury osoby będą na tyle rozsądne, że wezmą
        korepetycje, albo inne zastępcze środki dydaktyczne. Kobieta o umyśle tak
        ograniczonym, że skupionym tylko na sobie. Poszerzanie horyzontów miało miejsce
        tylko podczas zakupów pokarmu dla kotków, na ryneczku nieopodal szkoły.

        Postać pozytywna - bohater tragiczny tego wywodu, wspominany już wcześniej Pan
        Waldemar Łępa. Nigdy nie zapomnę lekcji historii, podaczas których opowiadał
        grupie niewyrzytych nastolatków o stanie wojennym, który sam przeżył, będąc w
        89roku na Pomorzu. Jedyne lekcje, podczas których otwierały nam się oczy na
        świat, na naszą tozsamość, na naszą historię. A dlaczego jest bohaterem
        tragicznym? Ten niezwykle inteligentny, światły i świadomy człowiek zniszczył
        sobie życie. Widziałam go kilka tygodni temu na jednym z rzeszowskich
        przystanków MPK, mówiącego do siebie, oczywiście w stanie wskazującym na
        spożycie. Zrobiło mi się przykro, że człowiek, który dał mi spojrzenie na
        otaczającą mnie rzeczywistość, sam nie potrafi sobie z nia poradzić.

        Reasumując: czas liceum był baaardzo trudny ze zwględu na osoby, z którymi
        trzeba było przemęczyć te 4 okropne lata. Miłe wspomnienia też są, a jednym z
        nielicznych pozytywów V LO są Misjonarze Saletyni tam uczący religii. może
        niektórzy nie mają talentu pedagogicznego, ale przynajmniej rozumieją ludzi i
        maja poukładane w głowach, czego nie można powiedzieć o pozostałych pedagogach
        tej placówki dydaktycznej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja