PRECZ z rzeszowskimi pośrednikami nieruchomości!

13.01.10, 10:43
To kategoria, która lokuje się najniżej w skali uczciwości i sumienności
zawodowej.
Kilka ostatnich miesięcy poszukuję małego mieszkania w Rzeszowie. Przeglądam
ogłoszenia i strony internetowe, potem wykonuję telefony, umawiam się na
oględziny.

Efekt żaden, bo:

- oferty są nieaktualne, nie kasuje się na stronie sprzedanych,
nawet parę miesięcy wcześniej, żeby biuro wyglądało poważniej, że
niby ma "szeroką gamę"...

- zdjęcia wykonywane są w sposób nasuwający przypuszczenie, że jest
to mieszkanie w dobrym stanie;
w trakcie oględzin widać jak na dłoni mistyfikację i świadome
wprowadzanie w błąd

- wszystkie mieszkania posiadają podobną cenę, niezależnie od
położenia, piętra, stanu technicznego, wyposażenia

- cena wciąż jest ruchoma, tj. w ciągu 2-3 miesięcy ulega korekcie
góra/dół, choć najczęściej w górę

- cena tych samych mieszkań deweloperskich jest różna u różnych
pośredników, co dobitnie świadczy o pazerności niektórych

Na koniec refleksja:
sprzedający mieszkania bez pośrednika ulegają omamom wzrokowym (podobnie jak
ja) i windują cenę za własne mieszkanie, któremu
często daleko do tego miana.

Prośba1: NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ i zacznijmy sami porządkować to bagno.

Prośba2: niech UKS przyjrzy się skąd czerpią dochody ci tzw.pośrednicy.
    • Gość: bravo Re: PRECZ z rzeszowskimi pośrednikami nieruchomoś IP: 188.33.85.* 13.01.10, 13:11
      oklaski! zgadzam się w 100%, nawet więcej :) niestety
      pytanie tylko kiedy ludzie się opamiętają i przestaną z owymi 'biurami'
      współpracować?
      • Gość: Andrzej Re: PRECZ z rzeszowskimi pośrednikami nieruchomoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 14:14
        No niestety nieprędko, bo trzeba się samemu przekonać na własnej
        skórze, a jak czesto większość z nas kupuje/sprzedaje nieruchomości
        i działki ? Wiec im zwisa co sobie po transakcji będziemy o nich
        myśleć i mówić, bo i tak małe prawdopodobieństwo że klient by
        wrócił. Bedą następni. W momencie podpisania umowy - przed
        oglądaniem obiektu jesteśmy ugotowani.
        Druga sprawa - jeśli coś trafia do sprzedaży przez pośrednika, to
        znaczy że coś z tym obiektem jest nie tak, dlatego autor wątku
        znajduje takie "rodzynki". To opinia samych pośredników, dobre
        działki, mieszkania, domy, w dobrej cenie sprzedają się bezpośrednio
        i to szybko.
        Aha - pośrednik ma rzekomo sprawdzać stan prawny , techniczy itd
        nieruchomości, radzę jednak samemu to zrobić, bo w razie czego
        oczywiście za nic nie odpowiada:)
        Tylko w takim razie, za co ta prowizja? gazeta z ogłoszeniami jest
        tańsza.
        • zgw Re: PRECZ z rzeszowskimi pośrednikami nieruchomoś 13.01.10, 14:53
          Gość portalu: Andrzej napisał:

          > trzeba się samemu przekonać na własnej
          > skórze, a jak czesto większość z nas kupuje/sprzedaje nieruchomości
          > i działki ?

          Może byłoby inaczej gdyby nie TACY pośrednicy?
          Może właśnie TAKICH należy omijać i próbować samemu, nie godzić się
          na żadną "pomoc" w sprzedaży?

          > Druga sprawa - jeśli coś trafia do sprzedaży przez pośrednika, to
          > znaczy że coś z tym obiektem jest nie tak, dlatego autor wątku
          > znajduje takie "rodzynki". To opinia samych pośredników, dobre
          > działki, mieszkania, domy, w dobrej cenie sprzedają się >bezpośrednio i to szybko.

          A gdzie jest to "bezpośrednio"? Daj namiary skoro wiesz, chętnie skorzystam.

          > Aha - pośrednik ma rzekomo sprawdzać stan prawny , techniczy itd
          > nieruchomości, radzę jednak samemu to zrobić, bo w razie czego
          > oczywiście za nic nie odpowiada:)
          > Tylko w takim razie, za co ta prowizja? gazeta z ogłoszeniami jest
          > tańsza.

          To wina koślawego prawa. Niby ma mieć licencję, ale po co?
          Dochodzą mnie słuchy, że niebawem licencja nie będzie potrzebna.
          Oj, ale będzie się działo!
Pełna wersja