Nie ma jak w Rzeszowie

IP: *.multimo.pl 15.01.10, 20:05
A jak wszystkie media jednym głosem będą chwalić, uwielbiać i podziwiać
Ferenca to nic dobrego z tego nie będzie.
Czemu nie piszecie o innych potencjalnych kandydatach? Czemu nie
przedstawiacie ludzi sukcesu, ich osiągnięć i nie dajecie możliwości
czytelnikom ich poznać?
Dobra marka Ferenca i jego wysokie notowania to jest sukces jego wszechobecnej
propagandy, której pomagają lokalne media. Czy bezinteresownie? Tego bym
pewien nie był.
Sam nie zamierzam głosować po raz kolejny na tego pana bo się po prostu
wypalił i nie ma pomysłu na rozwój miasta. Ma za to kilka projektów które
miastu tylko zaszkodzą.
    • Gość: zonk k.wa statystyka xd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.10, 20:16
      zawsze mi sie smiac chce z takich badan statystycznych.Popytaja
      kilkadziesiat osob a potem pisza 95% mieszkancow ,k.wa paranoja.Mnie
      nikt o zdanie nie pytał a was??
      • Gość: Prześmiewca Re: nie ur.wa statystyka xd IP: 77.255.253.* 15.01.10, 20:51
        Pytają tych, co się znają na temacie i własne zdanie jest statystycznie bardziej
        prawdziwe.
    • Gość: obserwator Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.bilgoraj.mm.pl 15.01.10, 20:53
      Ferenc to dobry gospodarz, chłop z ......, konsekwentny w działaniu, de facto
      ponadpartyjny, co jest atutem, że nie ulega politykierom. Nie sądzę, żeby dobra
      ocena go rozleniwiła, wręcz przeciwnie, pochwały mądrych ludzi mobilizują.
      • dr_psychol Re: Nie ma jak w Rzeszowie 15.01.10, 21:18
        Masz zupełną rację Ferenc to dobry gospodarz, w rodzaju gospodarza
        domu w waciaku, beretce z antenką, albo chłopa małorolnego :) Chłop
        z ... PGR-u :) Bo przecież nie prezydent wojewódzkiego miasta w XXI
        wieku ;)

        "Z ust ankieterów padło pytanie: "czy interesujesz się wydarzeniami
        w mieście?". Średnio w kraju 83,1 proc. ludzi deklaruje takie
        zainteresowanie. A rzeszowianie? 84,7 proc. mówi zdecydowanie i
        raczej tak. "


        Buahaha ale jaja wypisują. 84% ludzi w Rzeszowie niczym się nie
        interesuje, jak z nimi rozmawiam nie wiedzą podstawowych rzeczy o
        naszym miescie. Nie odróżniają urzędu marszałkowskiego od
        wojewódzkiego, nie wiedzą co kto i gdzie buduje, albo co wybudował :)
        Jedyne co "wiedzom" to że Ferenc to "porzondny gospodorz" ale
        dlaczego juz tego nie "wiedzom"...

        O stanie i poziomie naszego społeczenstwa obywatelskiego mogą
        swiadczyc dane z artykułu dotyczące przynależnosci do stowarzyszeń i
        organizacji ... Najniższy odsetek w kraju.

        "Wstałem dziś, tak jak zwykle, o 5:30
        Jeszcze szaro za oknami, dymy snują się po mieście
        Zjadłem to co zwykle, jak zwykle się nie myłem
        Wyszedłem z domu, na autobus zaczekałem"

        Oto obraz przeciętnego mieszkanca, tylko ze tera czesciej
        samochodami jeżdzą :)

        Wstać z rańca do roboty, po robocie zjeść, poleżeć, pogapić się w
        telewizor, ochlać i w niedzielę do koscioła uderzyć, alibo na rajd
        po trzeciorzędnych galeriach jedynego zywiciela i dobrodzieja :)
        Ci to muszą sobie chwalić naszego Prezesa :)
        • Gość: komar Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: 188.33.171.* 16.01.10, 14:40
          To wina osób, które nieudolnie przygotowały ankietę. Jak się tylko zapytamy,
          "czy interesujesz się wydarzeniami w mieście?" to wiadomo, że większość odpowie
          twierdząco, żeby nie wyjść na chama i prostaka. Ale gdyby poprosić np.: podaj
          nazwisko przewodniczącego rady miasta, wymień wiceprezydentów miasta, podaj
          liczbę mieszkańców, wymień znane ci organizacje społeczne działające na rzecz
          lokalnej społeczności, wymień miasta partnerskie, cykliczne imprezy kulturalne
          odbywające się w mieście, koncerty, wystawy, przedstawienia które się ostatnio
          odbyły itd., to wtedy można by coś więcej powiedzieć, jak ci ludzie naprawdę
          interesują się swoim miastem.
    • Gość: zxcvxc Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: 89.230.88.* 15.01.10, 21:17
      Ferenc musi odejść - Rzeszów nie wykorzystuje swojej szansu są olbrzymie
      fundusze UE - bardzo mało inwestycji w porównaniu z innymi miastami
      wojewódzkimi - dla zainteresowanych polecam listę projektów kluczowych z
      Programu Infrastruktura i Środowisko - dziura po hotelu Rzeszów straszy
      wszytkich którzy przyjeżdzają podobnie Millenium Hall na Rejtana ............
      były działacz SLD ma słabe przebicie wśród rządzących.. Rzeszów bardzo traci
      na prezydenurze Ferenca. Pozdrawiam
      • Gość: obiektywnie Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.bilgoraj.mm.pl 15.01.10, 22:55
        Co do wykorzystania środków unijnych Rzeszów ma bardzo dobre wyniki w porównaniu
        z wieloma innymi miastami wojewódzkimi, więc niech malkontenci z opozycji
        Ferenca nie wypisują tu bzdur. To efektywny prezydent i żadne kłamstwa oponentów
        tego nie zmienią. Mieliście przed Ferencem miernotę na tym stanowisku i oby
        nigdy więcej.
        • Gość: Pan Tofel Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.multimo.pl 15.01.10, 23:07
          Tak wyniki ma a jak! Z tą różnicą, że w innych miastach pieniądze się inwestuje
          a w Rzeszowie się je marnotrawi. Także masz racje nigdy więcej miernoty na tym
          stanowisku. Już wystarczy.
          • Gość: Anastazy Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.2-0.pl 16.01.10, 11:19
            pieprzyc 3 po 3 to kazdy moze - masz jakis konkret? Wg rankingu Rzeczpospolitej
            Rzeszów w wykorzystaniu srodkow UE na 1 mieszkanca bije takie miasta jak
            Wroclaw, Poznan, Gdansk czy Krakow; tabilce unijne sa widoczne w bardzo wielu
            miejscach; jak sie wjezdza do miasta od Tyczyna, Lancuta czy Krakowa, to jakby
            sie do innego swiata wjezdzalo - swietne drogi, a ich stan sie stale poprawia;
            miasto jest estetyczne i czyste; wiadomo, ze nie da sie porownac potencjalu do
            najwiekszych metropolii, ale moim zdaniem jest bardzo dobrze zarzadzane, a pewne
            niestandardowe myslenie (jak motyw z kolejka) swiadcza o otwartosci na zmiany i
            innowacje... Od 8 lat mieszkam w Krakowie, ale ciesze sie, ze moge byc dumny, ze
            pochodze z Rzeszowa, bo mamy sie czym pochwalic... I nie tylko tym, co zrobil Ferenc
            • Gość: sdfsdf Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: 89.230.88.* 16.01.10, 12:17
              Konkretów jest sporo - przeanalizuj jaki duże projekty z Programu Infrastruktura
              i Środowisko realizuje się we Wrocławiu na przykład - Rzeszów jest dużo mniejszy
              od Warszawy, Wrocławia Krakowa i dlatego w statystyce na głowę mieszkańca wypada
              nieźle natomiast brakuje nowoczesnych dużych inwestycji - tylko tania propaganda
              popierających Ferenca - oto lista projektów dużych innfrastrukturalnych zobacz
              ile będzie np. we Wrocławiu
              www.funduszspojnosci.gov.pl/20072013/projekty/ - to są fakty a nie
              propaganda małych projektów
            • Gość: z rz Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.rzeszow.mm.pl 16.01.10, 12:30
              to czemu mieszkasz w Krakowie nie w Rzeszowie jak Cie tak duma z
              tego miasta wypełnia. Zreszta to częsty przypadek, że politykę
              rzeszowską chwalą ludzie którzy są tu przejazdem. Posiedzą tydzień,
              dwa i juz nie moga doczekać się, żeby wrócic tam gdzie pracują,
              chociaż oczywiście Rzeszów im się bardziej podoba.
              • Gość: Anastazy Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.2-0.pl 16.01.10, 13:40
                Ja nigdzie nie napisałem, że Rzeszów jest lepszy od Krakowa - więcej szans i
                możliwości jest pod Wawelem - to nie podlega raczej dyskusji, choć znam ludzi,
                którzy po studiach wrócili do Rzeszowa i nie żałują, oraz takich, co w Rzeszowie
                zostali i też nie płaczą. Sam nie zamierzam wrócić, ale właśnie z zewnątrz
                nabiera się pewnego dystansu i dostrzega rzeczy, które przynajmniej na pewnych
                płaszczyznach w Rzeszowie wychodzą zdecydowanie lepiej, niż w większych miastach
                (np. przepaść w jakości dróg pomiędzy Rzeszowem a np. Krakowem i Wrocławiem,
                przez które wstyd wozić gości zza granicy - stolica Podkarpacia nie ma tego
                problemu); wiele innych rzeczy jest in plus (w zeszłym roku tytuł najbardziej
                innowacyjnej firmie w Polsce trafił do rzeszowskiej Polfy). Ktoś wyciągnął
                wcześniej listę kluczowych w POIiŚ - o tym, kto się tam pojawia, decyduje m.in.
                polityka (a najważniejsi politycy pochodzą zawsze z dużych miast), ale też
                potrzeby. POIiŚ to program dla naprawdę dużych projektów, których więcej z
                natury będzie w miastach dużych); myślę, że przeliczanie na głowę jest trafnym
                kryterium, oddającym proporcje uzyskania do potrzeb. Konkluzja jest taka -
                Rzeszów nie jest wielką metropolią, ale jak na swoje położenie i wielkość; jak
                na cienkość swojego politycznego lobby jest moim zdaniem w lepszej sytuacji, niż
                wskazywałby na to jego potencjał. I nie wdaję się tu w polemikę, czy Tadek to
                dobry gospodarz, czy nie - choć przynajmniej w odróżnieniu od swojego
                krakowskiego kolegi, nie ma na karku prokuratora...
            • Gość: Pan Tofel A no właśnie IP: *.multimo.pl 16.01.10, 16:51
              Piszesz jedno , a sam robisz drugie. Gdyby tu tak kolorowo było to byś się nie
              pchał do Krakowa. Wpadasz tu na chwilę rodziców odwiedzić, posiedzieć z kumplami
              zawsze w tej samej knajpie i do Kraka wrócić, tam gdzie jest praca, rozrywka i
              okno na świat.
              Sam studiowałem w Krakowie i wiem jak on wyglądał 10 lat temu i jak jest teraz.
              Jak 10 lat temu między Rzeszowem a Krakowem była duża różnica to teraz te miasta
              dzieli prawdziwa przepaść. Nie gonimy najlepszych tylko tracimy do nich dystans
              w zastraszającym tempie. Nie wypisuj więc o sukcesach Ferenca co nam drogi
              wjazdowe gdzieniegdzie poszerzył, a na reszcie wylał nowy asfalt. Takie
              działania nie dadzą miastu rozwojowego kopa.
              • Gość: Anastazy Re: A no właśnie IP: *.2-0.pl 16.01.10, 19:33
                "Piszesz jedno , a sam robisz drugie" -nie widzę, żeby była sprzeczność,
                przeczytaj mój poprzedni post...

                co do reszty Twojego posta - zgoda - Kraków a Rzeszów to nie ten sam kaliber,
                ale są rzeczy, które w Rzeszowie wyglądają lepiej niż w Kraku - w miarę
                możliwości dzieje się tu sporo; robić szumne inwestycje w Krakowie to nie
                problem przy takim budżecie i statusie miasta... Nie wiem, czy ta przepaść aż
                tak się powiększa - mam wrażenie, że jednak nie, może nawet zmniejsza się...
                Kiedyś trzeba było na lotnisko do Krakowa czy Warszawy z Rzeszowa jechać - teraz
                coraz więcej jest połączeń z Jasionki (nawet mimo zadupiastego terminala należy
                się z tego cieszyć) do miast europejskich, a nawet do Stanów); poprawia się
                infrastruktura sportowa (zwróciłem uwagę na stosunkowo sporą liczbę basenów w
                Rzeszowie i okolicach; jeszcze kilka lat temu nie było co śnić o takiej sieci
                dróg rowerowych - w Krakowie o czymś takim można tylko pomarzyć); dałoby się
                narobić więcej przykładów; i broń Boże nie robię propagandy Ferencowi - część
                zmian została dokonana lub rozpoczęła się dokonywać wcześniej...
              • Gość: Mikael Re: A no właśnie IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 16.01.10, 20:42
                Masz 100% racji. To że zagłosowałem na Ferenca 4 lata temu wynikało
                z ówczesnej sytuacji, ogólny zachwyt nad zrobieniem porządku w
                niegdyś brudnym i szarym mieście i przekonanie że ten powolny rozwój
                to wina blokującej wszystko rady miasta. Wydawało się że teraz coś
                zacznie się dziać ale...W ciągu tych 4 lat w Rzeszowie zburzono
                hotel Rzeszów, przerwano budowę Millenium Hall, postawiono parę
                baraków naczelnego inwestora, przyłączono trochę pól i pastwisk i
                wyremontowano Warszawską i Sikorskiego. A inne miasta - nie tylko
                Kraków - uciekają nam w zastraszającym tempie. Podział na zachód i
                wschód staje się faktem, chociaż jeszcze 4 lata temu zaprzeczałem
                temu. Miasta na Dolnym Śląsku czy w Lubuskim rozwijają się szybko na
                każdej płaszczyznie - u nas tylko estetyzacja i remonty dróg (TAM
                TEŻ TO ROBIĄ, ALE ROBIĄ DUŻO WIĘCEJ). Największe przerażenie
                ogarnęło mnie w tym roku gdy przejeżdżałem w drodze do krajów
                nadbałtyckich przez Białystok i zobaczyłem skalę inwestycji w tym -
                jak do niedawna uważałem - zadupiu. Teraz już przestaję się dziwić
                że w zeszłym roku region podkarpacki po raz pierwszy odkąd istnieje
                znalazł się na ostatnim, 16 miejscu w kraju pod względem bogactwa,
                po wyprzedzeniu go przez lubelski. Z każdym rokiem pogrążamy się
                coraz bardziej i zostajemy coraz bardziej z tyłu a ludzie w
                Rzeszowie uwierzyli że tu wydarzył się jakiś cud, jakiś rozwój
                chociaż niczego takiego nie ma. Zachód kraju jest od nas bogatszy
                dlatego, że ludzie są tam bardziej aktywni, przedsiębiorczy, myślący
                samodzielnie i skłonni do ryzyka. U nas ludzie chcą aby ktoś myślał
                i robił za nich - taki Tadzio idealnie im pasuje. Najmniej
                przedsiębiorstw, stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji na
                mieszkańca mamy na Podkarpaciu. Właśnie ta bierność, ten marazm
                odpowiada za to że jesteśmy na szarym końcu. Nie brak dróg czy linii
                kolejowych. Byłe NRD ma o wiele lepszą infrastrukturę niż Finlandia,
                a jednak to w Finlandii jest lepiej. Właśnie dlatego że w byłym NRD
                mamy takich homo sovieticus co to czekają żeby za nich podjąć
                decyzje i za nich robić...
        • dr_psychol Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) 16.01.10, 01:30
          Ale miernota poprzedzająca Ferenca okazała się na tle Tadka calkiem
          skuteczna - Hala Podpromie, Most Zamkowy - Trasa Zamkowa, ropoczęcie
          budowy obwodnicy polnocnej ...
          Jak na lata kiedy nie było funduszy z UE całkiem nieźle. Dopiero
          teraz to widac. Oczywiscie na Szlachtę głosował nie będę bo
          kosciołów i koscielnej gleby mamy już w miescie aż nadto ale Ferenc -
          człowiek lewicy płaszczy się przed czarnymi nie gorzej niz
          poprzednicy. A moze nawet lepiej :)
          • Gość: ds16 Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: 89.100.46.* 16.01.10, 05:06
            Fakt ekipę do rządzenia i potencjalnych kandydatów to mamy jak sk..... chciałoby
            się rzec. Tadek coś tam zrobił, prosty chłopina, ale dość pozytywnie napalony na
            te czasy. Niejasne konszachty z Rychem mocno go obciążają i Tadzio na mój
            kolejny głos liczyć nie może, ale... Do ambitniejszych wyzwań trzeba równie
            zaangażowanych, ale mądrzejszych ludzi. Jak ktoś zna takowych z
            okolicy(pozostaje wierzyć, że gdzieś tam są...) niech o nich tu wspomni.
          • Gość: obiektywnie Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.bilgoraj.mm.pl 16.01.10, 12:01
            Poprzednik do pięt Ferencowi nie dorasta, więc nie ma co się kompromitować
            pochwałami. A może sam siębie chwali na tym forum.Dopiero za czasów Ferenca
            Rzeszów wyszedł z szarej zapaści. Dr psychol wymaga terapii dobrego specjalisty,
            sądząc po jego wpisach na tym forum. Dobry gospodarz miasta nie musi być mega
            atrakcyjny, ważne że jest skuteczny ( mam na myśli Ferenca), ma gospodarskie
            talenty, co dało super efekty. Przed nim Rzeszów był marną mieścinką, szarą,
            zaniedbaną. A teraz wjeżdża się z przyjemnością do stolicy Podkarpacia.
            • Gość: hycel miejski Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.01.10, 14:04
              małą,szarą mieścinke widać nadal .Wystarczy wysiąsc z pociągu i ten
              placyk przed dworcem ite malownicze budy zywcem sciągnięte z
              bazarowego placu ,a dworzec pks ,a wejscie do "metra" czyli
              publicznego szaletu.Potem City czyli Grunwaldzka z
              przyległościami,wymalowane chałupy od frontu wreszcie Rynek z
              bunkrem p.atomowym i kupą żelastwa.
            • dr_psychol Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) 16.01.10, 14:43
              Heheh dobre :)
              Ja proszę o konkrety - w wyniku jakich to posunięć Ferenca Rzeszów,
              jak piszesz, wyszedł z szarej zapaści. proszę konkretnie wymienić
              je :)

              " Dobry gospodarz miasta nie musi być mega
              > atrakcyjny, ważne że jest skuteczny ( mam na myśli Ferenca), ma
              gospodarskie
              > talenty, co dało super efekty."

              Gospodarskie talenty to się przydają w obejściu a nie w ratuszu na
              stanowisku prezydenta wojewódzkiego miasta w XXI wieku :)
              Nie ośmieszaj się taką emerytalną gadką.

              Rzeszów nadal jest senną mieściną w której NIE MA PRACY dla młodych
              ludzi, większość moich znajomych po studiach na rożnych kierunkach
              wyjechała stąd do większych ośrodków lub za granicę. Na stałe ma się
              rozumieć. A znam wielu innych którzy własnie się do tego
              przymierzają.

              Rzeszów przesypia swoje pięć minut. Działania Ferenca to działania
              pozorne, które nie mają wielkiego wpływu na rozwoj miasta. Nie piszę
              tego złośliwie tylko z ubolewaniem, bo sam głosowałem na naszego
              dziadka.
              Szlachty nigdy nie popierałem ale teraz widzę ze na tle Ferenca
              wypada całkiem dobrze. Wyobraź sobie że Ferenc jest prezydentem w
              okresie kiedy nie bylismy członkiem UE. Skoro teraz nie wybudował
              jednej nowej drogi, jednego mostu i nie był w stanie przygotowac
              gleby pod inwestycje dające miejsca pracy, to co by zrobił w tamtym
              czasie kiedy prezydentem był Szlachta. Myślę że zupełnie nic :)

              Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy Tadeusz Ferenc jest 70 letnim
              schorowanym, niewykształconym i prostym człowiekiem o horyzontach
              przeciętnego emeryta jakiego można spotkać na co drugiej ławce na
              rzeszowskim osiedlu. Może był dobrym prezesem postkomunistycznej
              społdzielni mieszkaniowej, ale niczym więcej. Jak taki człowiek moze
              byc nowoczesnym prezydentem rozwijającego się miasta. :)Ludziska
              pomyślta choć trochę czasem :) MIEJSCA PRACY GŁUPCZE ;)
              • Gość: Pacyna Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: 217.153.102.* 17.01.10, 14:25
                Dr_Psychol weź Ty chłopie małorolny za psychoanalizy się nie bierz .
                gleby pod inwestycje dające miejsca pracy, to co by zrobił w tamtym , sprawdź
                sieroto jedna ile jest działek i gleby pod inwestycje .
                MTU to co ? BorgWarner to co ?
                • dr_psychol Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) 17.01.10, 15:04
                  Weź się nie kompromituj Pacyna :) Co ma Ferenc z BorgWarnerem i z
                  MTU? Może jeszcze planowna A4 to zasługa Ferenca. Jeszcze chwila a
                  dowiem się że Euro 2012 załatwił Ferenc, nie wspominając o akcesji
                  Polski do Unii Europejskiej :)

                  "gleby pod inwestycje dające miejsca pracy, to co by zrobił w
                  tamtym"

                  A tutaj co chciałes napisać myślicielu z baru mlecznego ? Po jakiemu
                  to jest? :) ,

                  Z tego co pamiętam, jedyną inwestycję jaką forsował Pan Tadeusz to
                  budowa plazmowej spalarni śmieci przy Ciepłowniczej - na szczęscie
                  naukowcy i ludzie od ochrony środowiska wybili mu skutecznie z głowy
                  budowę tego krematorium zatruwającego ludzi, na terenie miasta.
                  Rzeszów chciał promować poprzez organizację ... dożynek :)
                  Rzeczywiscie gospodarz pełną gębą :)
                • Gość: Mikael Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 17.01.10, 16:35
                  Człowieku co ma Ferenc do MTU i BorgWarner które wybudowano w gminie
                  Trzebownisko na terenach parku technologicznego zarządzanego przez
                  RARR? Tych inwestorów ściągnęła głównie Barbara Kuźniar-Jabłczyńska
                  (dzisiaj odwdzięczają się jej 2% poparciem) i Niemka Susanna
                  Brittani, szefowa BNG. I tylko Bogu dziękować że mamy jeszcze takich
                  ludzi, że nie wszyscy oszaleli na punkcie sadzenia kwiatków, tylko
                  są tacy którzy coś robią... I przynosi to korzyści wszystkim
                  mieszkańcom.
          • allo11 Re: Rzeszów to nie Kraków czy Wrocław :):) 25.08.10, 21:31
            hale podpromie Szlachta...ha ha ha
            za komuny tu beton lali i olali tego kolosa .
    • Gość: likier Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 08:50
      eheh..hehe.. dla mnie to miasto jest martwe, bez duszy
    • Gość: komar Ludzie glosują nogami IP: 188.33.18.* 16.01.10, 09:18
      Tak się składa, że z tego wspaniałego miejsca do życia, młodzi ludzie masowo
      wyjeżdżają i ani myślą wracać. Jak popatrzę po swoich znajomych, bliższych,
      dalszych, ze szkół, z podwórka itd., to grubo ponad setkę osób bym zliczył,
      które z Rzeszowa się wyprowadziły. Przeważnie zdolni, przedsiębiorczy,
      odważni. Nasze miasto ich straciło na zawsze i traci cały czas kolejnych,
      smutna sprawa.
      • Gość: igloopol Re: Ludzie glosują nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:47
        Tu nie ma miejsca na indywidualizm, kochani. Na 90% mieszkańców tego
        miasta nałożona jest czapa - a jego mottem: siedzieć cicho, nie myśleć
        i zachwycać się fontannami.
    • Gość: Tomasz Fabryki zamiast galerii !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:38
      A może Pan Ferenc, zamiast kolejnych pozwoleń na galerie handlowe, przyciągnął by prawdziwych inwestorów do Rzeszowa....?
    • Gość: Tomasz Fabryki zamiast galerii !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.10, 09:39
      A może Pan Ferenc, zamiast kolejnych pozwoleń na galerie handlowe, przyciągnął
      by prawdziwych inwestorów do Rzeszowa....?
    • Gość: anka Nie ma jak w Rzeszowie IP: 94.42.117.* 16.01.10, 11:50
      Jak prof Chłopecki mówi o uczciwości Fer... to mi się niedobrze
      robi .Chyba niewie co mówi.Znam tegto pana od lat gdzie pracował i
      co robił.Uczciwym to się trzeba urodzić,tego się nie nauczy to
      trzeba mieć w genach.Następny stary klakier bije nawet redaktorkę
      Małgosię w wazeliniarstwie.
    • Gość: anka Nie ma jak w Rzeszowie IP: 94.42.117.* 16.01.10, 12:14
      Dajcie wrescie ludziom spokój z tym Ferencem bo to juz swiadczy o
      stanie choroby GW.A jakie są prawdziwe badania tej gazety to nie
      trzeba byc specjalnie spostrzegawczym co to za chała, profesorek
      niech tłucze mózgi swoich studentów a nie prawdziwym rzeszowiakom
      Szkoda dyskusji,jak ktoś wyszedł z lepianek i barłogów to może się
      miernotami zachwycać!
    • Gość: sfvdfgv Szukajcie Rzeszowa i porównajcie IP: 89.230.88.* 16.01.10, 13:43
      www.pois.gov.pl/WstepDoFunduszyEuropejskich/Documents/2009.01.30_Lista_projektow_indywidualnych_POIiS.pdf

      www.mrr.gov.pl/aktualnosci/fundusze_europejskie_2007_2013/Documents/Lista_projektow_kluczowych_POIG_310709.pdf

      oto listy dużych projektów które będą realizowane lub już są z dużych
      programów unijnych - życzę dokładnej analizy - inne regiony biorą dużo więcej
      i inne miasta wojewódzkie również - niestety smutne ale prawdziwe to są fakty
      a nie tania propaganda
    • Gość: real Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.ostnet.pl 16.01.10, 15:48
      Drodzy Krytycy Ferenca,jego świty i POSTKOM pokolenia,doktórego i
      ja się zaliczam.Zakładam,że szczerze piszecie o własnych
      spostrzeżeniach i jestem przekonany,że nie bez racji.Nie
      przeginajcie jednak.Wskażcie w rzeszowskim środowisku
      niekontrowersyjnego lidera,z dobrym przygotowaniem zawodowym/wyższe
      ekonomiczne,prawnicze,może menagerskie/,nie uwikłanego partyjnie
      i "kościołowo".Potrafiącego rozmawiać z przedstawicielami różnych
      ugrupowań.Sam jestem w temacie i próbuję się takiej osoby
      doszukać.Dotychczas bez pozytywnego rezultatu.Chętnie zagłosuję na
      taką osobę a nie na Ferenca jako na mniejsze zło.Rzućcie kandydatury
      na forum.Poduskutujemy.Należałoby brać pod uwagę osoby,które już coś
      wiedzą o SAMORZĄDZIE a nie tylko o SAMOrządzeniu.Działajcie też w
      swoich środowiskach by nie wybierano radnych,którzy odbębnili już
      dwie kadencje.Popadają w rutynę i zatracają inwencję/ o ile ją
      posiadali /.
      • Gość: z rz Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 16.01.10, 16:26
        Zeby taki kandydat wypłynął to musi mieć poparcie społeczne. U nas
        ludzie dziękiuja niebiosom za podłaczenie wody i padają z zachwytu
        na widok kwiatków na słupie. Pewnie wysmiali by faceta, który
        im "bredzi" o uzbrajaniu terenów czy budowaniu
        Aquaparku, bo to przecież duperela dla dzieci. Jeszcze się
        nazjeżdżają żydy z Europy czy inni islamiści i ziemie wykupią, przed
        tym to nawet księża ostrzegają:)
      • Gość: Miś Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.19.165.4.osk.enformatic.pl 17.01.10, 10:45
        Tomek Kamiński na prezydenta ! żadnej pracy się nie boi.
        młody, wykształcony i nie brzydki !
    • Gość: J Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.rzeszow.vectranet.pl 17.01.10, 12:50
      Cieszy fakt dużej kultury osobistej i politycznej osób
      wypowiadających się na tym forum,i troski o przyszłość i rozwój
      naszego miasta.Jak widać nawet osoby o różnych poglądach
      politycznych mogą się jak to zwykł mówić były Prezydent dr.Janowski
      Mieczysław pięknie różnić.Co do kandydatur partii pllitycznych, to
      może cierpliwie poczekajmy bo pośpiech akurat tutaj może tylko
      zaszkodzć.Ale zgadzam się z wypowiedzią poprzednika że możemy między
      sobą wymienić swoich kandydatów.Czy ich niema, są ale nasze media
      potrawią zniszczyć każdego,oczywiście poza obecnym,którego tubą jest
      były redaktor Gazety Wyborczej i Nowin a obecnie rzecznik Pana
      Ferenca.Pamiętamy z jaką zaciekłością atakowany był zwłaszcza przez
      te media, Prezydent Szlachta.Poprzednia Rada Miasta zwana przez
      Pana Ferenca jako hamulcowi inwestycji, zwłaszcza przy
      zabudowie,terenu hotelu Rzeszów. A przecież i wówczas, jak i teraz
      nie wszystkie działki tego terenu były własnością miasta.Niby to
      poprzednicy nie sięgają do pięt obecnego.Pozwolę przypomnieć że za
      prezentury Pana dr.Janowskiego powstała oczyszczalnia
      ścieków,rozbudowa ujęcia wody w Zwięczycy i pierwszy etap poprawy
      jej jakości.Rozpoczęto remontu kapitalne ulic w centrum miasta,wraz
      z wymianą instalacji elektrycznej,rozpoczęto na szeroką skalę
      wymianę rur ezbestowo-cementowych.Za Prezydenta Szlachty pierwszy
      etap etap budowy obwodnicy północnej wraz z wiaduktem nad
      torami,trasa zamkowa wraz z mostem,oddanie do użytku hali na
      Podpromiu,budowa pływalni na osiedlu N.Masto i Baranówka.Miasto
      miało też jak i obecnie koszty stałe.Czy można było zrobić więcej
      każdy powie że tak,ale miejmy na uwadze fakt że miasto w tym czasie
      nie miało jeszcze dostępu do środków unijnych.Za 8 lat prezydentury
      Pana Ferenca trudno doszukać tego typu przedsięwzięć poza oczywiście
      poprawy infrastruktóry sieci ulic w centrum masta i zadłużeniu 270
      mil.złotych.Moi kandydaci to Dr.Mieczysław Janowski,Dr Kaszuba i Dr
      Szlachta myślę że pod względem poziomu wykształcenia , kultury
      osobistej kompetencji biją obecnego o głowę.Pewno że znajdą się
      gorliwi ale myślę , nie złośliwi oponęci i tacy którzy wystawiają
      Pana Kamińskiego, to ja wolę Ferenca.Jeszcze raz pozwolę sobie na
      uwagę że miastu potrzebny jest gospodarz mający na uwadze rozwój
      miasta a nie Pan opowiadający wieczorową porą bajki na osiedlach.
      Pozdrawiam.
    • Gość: xyz Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: 89.230.90.* 17.01.10, 13:27
      a za wyjątkiem tych 3 panów,których wymieniłeś to masz kogoś jeszcze? Nowego i
      nieużywanego?! Te nazwiska, z chamowatym nieco Szlachtą (przynajmniej tak go
      widzę jak się wypowiada albo zachowuje) i buńczycznym Kaszubą, który mówi tak
      jakby wszystkie rozumy pozjadał mnie jakoś nie przekonują.
    • Gość: anka Nie ma jak w Rzeszowie IP: 94.42.117.* 17.01.10, 13:31
      Gościu J, to jest bardzo rzeczywista prawda ,przekazana na wysokim
      poziomie i wyjątkowo kulturalnie.Chamstwo nawet z wyzszym
      wyksztalceniem i tak tego nie zrozumie.Niech ta kreatura dalej
      rządzi Rzeszowem i w duchu sie smieje z mieszkancow,ktorzy widzą
      blyskotki nad nowo polanych smoła uliczkach.
    • Gość: J Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.rzeszow.vectranet.pl 17.01.10, 13:35
      Oczywiście że mam,ale proszę wybaczyć że nie podam,przyczynę
      wymieniłem wcześniej.
    • Gość: twe Nie ma jak w Mojrzeszowie IP: *.is.net.pl 17.01.10, 15:29
      Aj waj aj waj jak dobrze w Mojrzeszowie! Jedna wiocha ten Mojrzeszów.
      Po wyjściu z pociągu Ukraina wita nas.
    • Gość: real Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.ostnet.pl 17.01.10, 17:20
      Ponieważ w różnych wypowiedziach internautów niektóre inwestycje
      przypisywane są dwóm ekipom rządzącym Rzeszowem,przez co sam się w
      tym gubię bo nie mam dostępu do szczegółowych informacji,warto
      byłoby sporządzić wspólne zestawienie takich przedsięwzięć przy
      czym na konto danego prezydenta zaliczałbym inwestycje,które za jego
      kadencji miały pełną dokumentację projektową i zezwolenia niezbędne
      do ich rozpoczęcia.Kontynuacja to już obowiązek a nie zasługa
      następcy.Oczywiście,takie zestawienie byłoby tylko jednym z
      elementów pomocnych przy formułowaniu ocen.Ogólnie,to nie skupiałbym
      się na tym co dany prezydent zrobił a najbardziej na tym,czy
      racjonalnie wkorzystał dostępne fundusze,szczególnie w kierunku
      poprawy życia przeciętnego mieszkańca/podatnika/.Bowiem r o b i ć
      to obowiązek Panów Prezydentów rekompensowany sporym wynagrodzeniem
      i innymi profitami.Spotkałem się kiedyś z powiedzeniem,że ludzie na
      pewnych stanowiskach popadają w mentalność kelnera-gotowi zrezygnowć
      z pensji i pracować tylko za napiwki.No ale to nie mogłoby się
      zdarzyć w Rzeszowie.
      • Gość: igloopol Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 14:12
        A może obiektywna GW ;) by się pokusiła o coś takiego. Analiza obietnic
        - ich realizacja.
        • Gość: Tom Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.10, 08:41
          "A może obiektywna GW ;) by się pokusiła o coś takiego. Analiza obietnic- ich
          realizacja. "
          Nie zrobią tego wyszedłby stosunek 100:1,
          poza asfaltem nie wyszło nic... ale cóz się dziwić towarzyszom których jedynym
          zajęciem przez całe życie było wymyślanie haseł pierwszomajowych.
    • Gość: zonk dr Szlachta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.10, 23:36
      ten %$^&*(() ma doktora? xd
      • Gość: Ewa Re: dr Szlachta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 09:06
        oczywiście, ze ma i miał go jeszcze przed wejściem do polityki, był
        wykładowcą na politechnice
    • Gość: xXx Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 19:26
      Może i dobrze się żyje , ale Rzeszowowi brak duszy . Gdańsk się
      kojarzy z żurawiem i Neptunem , Kraków z Wawelem , Katowice ze
      Spodkiem , Warszawa sama w sobie jest znana . A Rzeszów ???????Mam
      nadzieję , że niedługo z nowoczesnością
      • Gość: rzeszowianka Re: Nie ma jak w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 19:29
        Gość portalu: xXx napisał(a):

        > Może i dobrze się żyje , ale Rzeszowowi brak duszy . Gdańsk się
        > kojarzy z żurawiem i Neptunem , Kraków z Wawelem , Katowice ze
        > Spodkiem , Warszawa sama w sobie jest znana . A Rzeszów ???????Mam
        > nadzieję , że niedługo z nowoczesnością


        no jak to z czym sie kojarzy Rzeszów?!?! z Wielka C.........,
        konkurs nawet wygrała (tzn. ta wielka c....)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja