Gość: mieszkaniec
IP: *.krak.tke.pl
24.01.10, 21:59
Ostatnio nie angażowałem się za bardzo w życie naszej metropolii, więc, być
może umknęło mi to i owo... Dlatego, chciałbym się uprzejmie zapytać, czy w
okolicach wyżej wymienionego osiedla (Krakowska Płd), a konkretnie w pobliżu
bloków nr 9,13,15 otworzono może w zeszłym tygodniu spalarnię zwłok ? Pytam
dlatego, że od kilku dni w godzinach wieczorno-nocnych, na terenie wcześniej
wspomnianego osiedla, w powietrzu unosi się jakiś syf, którego zapach powoduje
dość duże problemy z oddychaniem. W związku z faktem, że ten rejon osiedla
zabudowany jest, w większej części blokami (które, z natury swej raczej
pozbawione są wszelkich pieców i kominków) podejrzenie moje pada na te kilka
domków jednorodzinnych, usytuowanych wśród wyżej wymienionych budynków.
I teraz na poważnie, (bo szkoda strzępić język na niuanse i półsłówka, jak się
ma do czynienia z takimi wsiokami) apel do mieszkańców, wcześniej
wymienionych, domków.
Posłuchajcie buraki kilku prostych rad:
1. jak wasza stara zużyje zapas podpasek - nie wrzucacie ich do pieca (od tego
jest kosz na śmieci)
2. jak wasz bachor nasra w pampersa - nie wrzucacie go do pieca (od tego jest
kosz na śmieci
3. jak wam się przepocą skarpety - nie wrzucacie ich do pieca (od tego jest
pralka)
4. jak macie jakieś śmieci - nie wrzucacie ich do pieca (od tego są kontenery)
5. jak w waszym "samochodzie" zużyją się opony - nie wrzucacie ich do pieca
(zróbcie sobie z nich dekorację w ogródku)
6. jak was k... nie stać na normalny opał, to sobie odpuście (lepszy chłodek
niż smrodek - przeżyjecie) kupcie jeszcze parę kocy i nie zasmradzajcie
ludziom powietrza waszymi odpadkami
7. jak jesteście tacy cwani, to bądźcie też odważni i skoro palicie tym syfem,
to róbcie to też w dzień - łatwiej was będzie namierzyć
A w ogóle, to mam nadzieję, że o przepustowość kominów też nie dbacie i
niedługo przeczytam w jednej, czy drugiej gazecie, że jeden , czy drugi fiut
zaczadził się wdychając smród, swoich spalanych odpadków... Bój wam w
chudyń...