Kłopotliwa Natura 2000

07.02.10, 20:28
czyli ciuliki z PAN (Polska Akademia Nauk) zrobili robotę "na
odpierd..l" i zadowoleni. Kasiorka była? Była, była. za darmo to
nawet palcem w bucie Jaśnie Wielmożni nie zrobią. A rzetelność qrwa
naukowca? a dobra praca za dobrą płacę? To już teraz naukowiec może
pisać każde pierdoły i jest ok?
    • Gość: o.k. Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 04:39
      Ekoterorysci ,ocieplacze klimatu ,bydowniczowie sciezek dla mrowek ,
      myszek i innych robaczkow -czyli Natura 2000 ;a gdzie ludzie , ludzi
      wygonicz bieszczady zamknac
    • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 08.02.10, 07:27
      O utworzeniu Natury 2000, zdecydował Naród w referendum akcesyjnym. To po
      pierwsze. A po drugie, wspólne dziedzictwo przyrodnicze powinno być ważniejsze
      niż interes niewielkiej grupy osób. Przyjechali przeważnie z Warszawy,
      pokupowali ziemię i myśleli, że się szybko dorobią fortun. Zrozumiałbym jeszcze
      tych, którzy chcieli inwestować w turystykę. Ale wiele z tych osób, chciało
      tylko zarobić na handlu działkami. Płakał nad nimi nie będę.
      • Gość: abc Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.ostdsl.pl 08.02.10, 08:22
        A może tych wielkich naukowców , ochroniarzy przyrody czy innych tego typu
        nawiedzonych, przenieść w Bieszczady i osiedlić, oczywiście pod przymusem w
        obszarach Natura 2000, niech zobaczą jakie idiotyzmy dotykają tubylców. a głupie
        wywody że warszawiacy czy inni pokupowali za bezcen działki i chcieli się
        obłowić,rodzą się w jakiś małych móżdżkach bezmyślnych istot. Pomieszkać proszę
        w Bieszczadach ,kilka lat i wtedy zabierać głos.

      • Gość: @ Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: 194.156.48.* 08.02.10, 11:51
        a ekolodzy to banda zmanipulowanych fanatyków, podjudzanych przez UE
        i teraz dofinansowywanych.Sami nie mają to blokuja innym dostęp.
        Natura 2000 ma za zadanie nauczyc ludzi żyć w zgodzie z
        natura,szanować i dbac o nią, to nie rezerwat...
      • Gość: investor Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.range86-152.btcentralplus.com 08.02.10, 16:02
        Masz racje ekoludzik o utworzeniu Natury 2000 zadecydował naród,
        jednak o sposobie jego wdrożeniu zdecydował beznadziejny urzędnik.
        Ja nie jestem z Warszawy, poprostu chciałem tam zamieszkać i
        wybudować dom - ot tak poprstu chcę. Niestety fanatyczne podejście
        RDOŚ narazie przekreśla moje plany. A co do wspólnego dziedzictwa
        przyrodniczego, które powinno być ważniejsze niż interes niewielkiej
        grupy osób - to zapytam w ten sposób ? Dlaczego ta niewielka grupa
        osób ma płacić z własnej kieszeni za to dziedzictwo ? Ciekawe jakbyś
        się czuł jakby, ktoś Ciebie ekoludziku wyrzucił z własnego
        mieszkania i pozwolił mieszkać w nim komuś innemu np biedakowi z
        dworca pkp ?
        • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 08.02.10, 19:06
          Nikt nikogo z domu nie wyrzuca, ani nie każe za nic płacić, więc po co ta demagogia?
          • Gość: investor Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.range86-157.btcentralplus.com 09.02.10, 15:48
            Sz.P. ekoludzik chyba nie jesteś zorientowany w temacie problemu z
            budownictwem w Bieszczadach. Zapłaciłem za moją działkę sporą sumę,
            nie dlatego, że była ładną łąką tylko dlatego, że była i jest z
            kontretnym przeznaczeniem ( pod budownictwo) i zamiast sie budować
            będę musiał utrzymywać tę łąkę. Kupując działkę nie miałem
            informacji ani od RDOŚ, ani od konserwatora przyrody (swego czasu) o
            przeznaczeniu tego terenu pod ochrone, lecz wprost przeciwnie pod
            budownictwo - czyż to nie wprowadzenie w błąd ?. Poza tym dlaczego
            miałbym w imie dziedzictwa dwa razy do roku kosić tę łąkę najlepiej
            ręcznie i to za darmo? Bo jeszcze trzeba o to dziedzictwo dbać -
            nieprawdaż ?
            • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 09.02.10, 18:25
              Tak w życiu bywa, że ponosi się ryzyko. Pan chciał zainwestować z turystykę, ale
              nie może pan dostać pozwolenia na budowę. Ktoś inny chciał np. produkować
              guziki. Wybudował hale, kupił maszyny, a tu nagle euro i dolar poszły w górę i
              co za tym idzie zdrożał importowany surowiec. Cały interes diabli wzięli i co?
              Państwo ma wypłacać odszkodowanie każdemu kto podjął nietrafione decyzje
              biznesowe? To by dopiero była niesprawiedliwość.
              • Gość: investor Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.range86-157.btcentralplus.com 09.02.10, 18:37
                Państwo samo wskazało mi miejsce gdzie mogę inwestować. Mam na to
                papier. Więc zmiana tego przeznaczenia i pozbycia mnie inwestycji to
                chyba wprowadzenie w błąd ? Ja dostosowałem się do prawnego porządku
                z moją investycją nie pchałem się z nią na zieloną łąkę chronioną
                prawem natury 2000. Porównanie inwestycji w nieruchmość z prawnym
                jej takowym przeznaczeniem nie można porównywać ze spekulacją
                walutową. To tak jakby włożyć pieniążki do banku na lokate z
                gwrancją kapitału i 4% zyskiem a po kilku dniach nie ma nic ot tak
                bo nie. Albo kieruje sie prawem i według tego prawa podążamy, albo z
                dnia na dzień je zmieniamy, ulepszamy i krzywdzimy pozostałych bez
                rekompensaty ?
        • Gość: inwestor-bis Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 20:34
          Bardzo mi się podoba odpowiedź - podpisuję się pod nią obiema rękami. Na mojej działce są wyłącznie pospolite rośliny łąkowe, ale też muszę przeprowadzać analizy oddziaływania na środowisko. Będziemy kiedyś mieli piękne tereny dla turystów zagranicznych i będziemy mieć bardzo ważną misję do spełnienia - służących we własnym kraju, w którym nie mamy nic do powiedzenia. Widziałem parki narodowe w USA - tam chyba jeszcze lepiej dba się o środowisko, a mimo tego można wymagania ochrony środowiska połączyć ze zdrowym rozsądkiem. Ktoś, kto chce zamieszkać w Bieszczadach, to człowiek, który kocha przyrodę i na pewno nie chce jej niszczyć. Chce tylko mieć szansę aby z nią i w niej przebywać. Czy udało się zwalczyć nawiedzonych biurokratów?
      • Gość: pan kleks Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 18:43
        Jeśli dobro jest ogólnonarodowe to i za jego utrzymanie
        (odszkodowania) powinni płacic wszyscy. Jeśli Unia nakłada
        ograniczenia też powinna to rekompensowac indywidaualnym obywatelom.
        Nieważne skąd ktoś jest, ważne, że ma akt własności. Ograniczanie
        prawa włąsności bez wypłacania rekompensaty pachnie totalitaryzmem.
        • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 08.02.10, 19:14
          Przepraszam, ale za co odszkodowania? Nie żyjemy na dzikim zachodzie i wszędzie
          są ograniczenia, co do dysponowania własną ziemią. Mamy płacić odszkodowanie np.
          inwestorowi który chce wyburzyć (własną) zabytkową kamienicę na krakowskim rynku
          i zbudować w to miejsce szklany wieżowiec? Albo komuś, kto chciałby wybudować
          hipermarket w Dolinie Chochołowskiej (tam też są prywatne grunty).
          • Gość: pan kleks Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 19:20
            Jeżeli w trakcie trwania własności wprowadza się ograniczenia
            odgórnie, które zmniejszają wartośc rynkowa nieruchomości to nalezy
            wypłaca odszkodowania, jeśli jej cena wzrasta włąściciel płaci
            opłatę adiacencką. Co do zabytków to sprawa wygląda nieco inaczej.
            Pdobnie działali komuniści, wywłaszczając za bezcen ... oczywiście
            ze szczytnych pobudek dla cełów publicznych!
            • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 08.02.10, 20:01
              To, że RDOŚ nie zaakceptowała raportu środowiskowego, to nie jest żadne odgórne
              ograniczenie tylko zwykła, indywidualna decyzja administracyjna. Poza tym Natura
              była tam wprowadzona wcześniej, niż w większości wypadków ludzie kupili te
              działki. Przepłacili i tyle. Pretensje mogą mieć do siebie i ewentualnie do
              tych, którzy im te działki sprzedali.
              • Gość: investor Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.range86-157.btcentralplus.com 09.02.10, 16:06
                Raczej pretensje do urzędnika, który nie uwzględnił faktu o
                szczególnej ochronie tego terenu w mpzp lub też studium. Innymi
                słowy Ci co dbają tak nadgorliwie o tą przyrodę powinni pomyśleć o
                informowaniu. Pomysl czy kupiłbym działkę za 300 tyś wiedząc, że nie
                mogę sie na niej budować ? Więc oczekuję szacunku dla moich
                pieniędzy, które zainwestowałem gdyż dorobiłem się ich uczciwie
                płacąc podatki, z których pewnie w taki czy inny sposób też
                korzystasz.
                • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 10.02.10, 10:49
                  Placi pan podatki i w związku z tym Natura 2000 ma pana nie
                  dotyczyć? Urzędnik oczywiście powinien informować o możliwych
                  utrudnienieniach związanych z Naturą. Ale każdy inwestor też
                  powinien mieć taką świadomość. Nikt nie robil tajemnicy z tego, że
                  Natura 2000 wiąże się z ograniczeniami.
                  • Gość: investor Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.range217-42.btcentralplus.com 10.02.10, 14:08
                    Szanowny ekoludzik :)Moja swiadomość wystarczyć mi powinna do
                    informacji otrzymanych na papierze i wówczas tym się będę kierować.
                    Prawo ma być jasne i czytelne, a nie jak w przypadku ochrony
                    środowiska czy też obszarów n2 gdzie są tylko 2 zapisy na ktore się
                    powołujecie tzn : potencjalnie znacząco .... i zasada ostrożności :)
                    Co to wogóle znaczy ? Powiedzmy sobie szczerze, ekoludzie są nie
                    przygotowani do ochrony środowiska, bez planów ochrony, bez
                    odpowiedniej ustawy, która będzie wszystkich równo traktować a nie
                    tylko działała w jedną stronę. Jak prowadzisz samochód to widzisz
                    znaki jest ograniczenie do 50 jedziesz 50 jest ustąp pierwszeństwo -
                    ustępujesz. A takie potencjalne gdybanie i zasada ostrożności to
                    wieczne konflikty i kolizje.
                    • Gość: też Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 18:17

                      Ten ekoludzik to zwykły troll. Nie ma co sie podniecać.
                      Ja jestem pewien, że jeśli ktoś znajdzie na tyle uporu i
                      samozaparcia, żeby sprawę zaprowadzić do Strassburga, to wygra.
                      Bo niby dlaczego uchwalenie planu miejscowego pociąga za soba skutki
                      finasowe (na plus lub na minus, zalezy co uchwalą), a ograniczenia
                      wynikające z ustanowienia obszarów naturowych mają obciążać tylko
                      właścicieli nieruchomości?
                      Gmina, jak w planie uchwali teren pod drogę, to musi go wykupić
                      bodajże w ciągu 6 miesięcy. Dlaczego UE, albo RP nie kupi sobie tych
                      obszarów Natura 2000, albo zrekompensuje ludziom straty?
                      • Gość: RYBKA Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.10, 17:50
                        RODACY DO BOJU.DOBRY ADWOKAT I KIERUNEK STRASSBURG!
      • Gość: J Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:32
        Ci ludzie, których oskarżasz, że chcieli się dorobić kupili działki
        budowlane zgodnie z waznym planem zagospodarowania - a teraz
        ograbiono ich z własności.. Niech żyje KOMUNA !!!
      • Gość: Estera Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.chello.pl 08.02.10, 22:12
        Zanim sie coś bezmyślnie napisze powinno sie raczej uważnie
        przeczytać artykuł który się komentuje. Moim zdaniem ziemie,działki
        kupwały osoby którym zależy na rozwoju turystycznym,które patrzą
        dalej a nie cofają się i i niby się troszczą o przyrodę a tak
        naprawdę patrza zaściankowo i mysla samolubnie osobie to co zrobili
        ci ludzie sprzedajac tym niewinnym ludziom te dzialki to poprotu
        złodziejstwo i to w sposób tak perfidny!To co dał nam Bóg czylio
        wspaniała przyroda która nas otacza w takich miejscach jak
        Bieszczady to cos wspaniałego ale ludzie nie chca absolutnie tego
        zniczyc specjalnie kupili te działki bo maja wspaniale plany i
        marzenia chociaz tego nie moga im zabrac:)Panie ekoludzik troche
        wiecej zyczliowosci dl aczlowieka a zobacyz pan ze od razu jest
        lepiej:)
      • Gość: antyekopsychol Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 20:19
        co to jest interes niewielkiej grupy ludzi- mieszkańcy Augustowa to
        niewielka grupa? napewno będzie się zmniejszać- rozjeżdżana przez
        tiry.
    • Gość: dark Kłopotliwa Natura 2000 IP: 77.236.0.* 08.02.10, 12:16
      Nie trzeba było wstępować do UE - są przywileje, ale pojawiły się też obowiązki.
      • Gość: ela Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.ostdsl.pl 08.02.10, 13:32
        Coś mi się zdaje że jest to ciekawy przykład naruszenia Konstytucji RP.
        • Gość: bischofswalde Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.10, 15:57
          A to w jakim niby zakresie?
          • Gość: ela Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.ostdsl.pl 09.02.10, 07:51
            Np.w zakresie ograniczenia podstawowych praw obywatelskich , chociażby prawa do
            swobodnego dysponowania swoim majątkiem zgodnie z obowiązującym prawem (Plan
            Szczegółowy Zagospodarowania Przestrzennego jako prawo lokalne)
    • Gość: wichura Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:26
      Biurokraci z Brukseli sa obojetni na to,ze regopn Bieszczad stanie
      sie jakąś drugą Bialowiezą,tylko ze w Bieszczadach sa
      wsie,osiady,miasta,zyją ludzie!!! I ludzi przed wszystkim trzeba
      zachowac do nastepnych pokoleń,a nie ślimaki czy
      kwiatuszki.Bieszczady bez inwestycji staną się fziadostwem bez
      przyszlości. Rozumoiem,że nie mozna tam stawiac fabryk,ale
      stanowiska pracy dla mieszkańców,budowa domostw i pensjonatów to
      naturalna konieczność.Skansen Bieszcxzady nie uwzgledniający
      istnienia ludzi ich potrzeb - to kretyństwo!
      • Gość: bischofswalde Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.10, 16:01
        Generalnie prawo jest po to, żeby je respektować. Nawet jeśli jest utrudnieniem. Wiem co mówię, bo mieszkam na osiedlu objętym ochroną miejskiego konserwatora zabytków. Bez pozwolenia nie mogę nawet wymienić okien. I co? I nic. Trudno. Przyświeca temu jakiś głębszy sens, więc tak już powinno być. Trzeba się dostosować.
      • Gość: Adam Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.10, 02:41
        A ja się ciesze, ze wreszcie ktoś powiedział stop dewastacji Bieszczad. Mówimy o
        miejscu szczególnym ze szczególnych, owe 3% przenaczone na inwestycje to wcale
        nie jest tak mało, trzeba sobie zdawać sprawe, ze każdy dom, to i ludzie do
        niego przyjeżdżający, to więcej aut na bieszczadzkich drogach, więcej turystów
        na szlakach, więcej smieci, hałasu etc. Każdy patrzy przez pryzmat, to tylko
        jeden dom więcej, co się stanie? Ja pytam ile domów powstało w Bieszczadach
        przez ostatnie 20-30 lat, i ile powstanie przez kolejne 20-30 jeżeli tego nie
        powstrzymamy. Bieszczady sa unikatem, mają pozostać dzikie i koniec kropka.

        Trochę współczuje osobom, którym wcześniej pozwolono postawić dom, a teraz już
        nie mogą. Plany po prostu zostały utworzone przez anty-ekologicznych radnych,
        którzy widza tylko "rozwój" a teraz cierpią bogu winni ludzie.
    • Gość: pan kleks Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 18:45
      Nooo, jeśli się ścieżki wędrówek rysuje ze "Zumi", to się nie ma co
      dziwic! Za wpisanie całej gminy do Natury2000 powinein byc kryminał
      i juz!
      • Gość: konrad Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:37
        Skoro wschodnie rubieże UE jako ostatnie nieskażone tereny mają być
        ostoją wilka, kreta i innej zwierzyny to dla właścicieli tych
        gruntów winna być rekonpensata w posaci takiej samej powierzchniowo
        działki na Lazurowym wybrzeżu.
        Ja w to wchodze.
    • Gość: takijaki Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 22:19
      Problemu z naturą 2000 w bieszczadach by nie było gdyby nie pseudo
      ekolodzy i nadgorliwi lub niedouczeni urzednicy. gdybyscie słyszeli
      jakie bzdury opowiadali "naukowcy" z PAN na spotkaniu w Cisnej.
      Wstyd dla tych co im dyplomy dawali. Takie ekwilibrystyki żeby
      ochronić swoje rysunki to mistrzostwo świata. Tym którzy problemu
      nie znają przybliżam że sprawa dotyczy 3 % powierzchi gminy a gdyby
      wziąc pod uwage tereny z planem miejscowym to jest to poniżej 0,01%
      gdzie tu ekologia????
    • Gość: Mikołaj K Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.icpnet.pl 09.02.10, 13:03
      kolego taki mądry jesteś to sam jedzi inwentaryzuje flore i faune w terenie.
      Błędy na mapach, no cóz skoro podkłady są czesto nie aktualne, to kto za to
      odpowiada. Jestem ciekaw czy za swoja prace odbierasz pensje czy rezygnujesz z
      niej na rzecz rozwoju firmy. Ludzie przyroda to nasze wspolne dziedzictwo i
      jestesmy za nią odpowiedzialni bo juz zbyt dużo zniszczylismy. Nie stac nas na
      tanie rozwiązania, trzeba dzialac na solidnych fundamentach - a wy byscie
      chcieli "dziury w drogach piaskiem zasypywac albo papierem zaklejac zeby nie
      bylo widac"
    • Gość: Szmaltojeono Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 17:09
      1. W 2004 Natura 2000 nadciągnęła nad Bieszczady.
      2. w 2006 roku Rada Gminy w Cisnej uchwaliła plan przestrzennego zagospodarowania.
      3. w 2006 roku Wojewoda Rzeszowski, jako organ, działający w sposób w jaki
      dzisiaj działa Regionalna Dyrekcja Ochrony przyrody zatwierdził ten plan jako
      zgodny z założeniami Natury 2000.

      4. Kupiłem w 2007 roku działkę budowlaną, leżącą na terenie objętym ważnym
      planem przestrzennego zagospodarowania. Powiedz EKOLUDZIKU czy mam prawo
      wybudować dom do czy nie.

      Naukowcy z Instytutu Ochrony przyrody, podczas spotkania z mieszkańcami w
      Cisnej przyznali, że:
      - Nie nałożyli na mapy aktualnego planu przestrzennego zagospodarowania gminy
      (użyli starego, nieaktualnego)
      - Nie użyli do przygotowania map aktualnych orto foto map (aktualne są dostępne).
      - bazując na błędnych podkładach wyznaczyli planowane korytarze ekologiczne w
      terenach częściowo zabudowanych.

      No powiedz EKOLUDZIKU czy jeżeli ludzie tu mieszkający domagają się
      rzetelności i odpowiedzialności w pracach nad tak ważnym opracowaniem,
      popełniają błąd?
      • ekoludzik Re: Kłopotliwa Natura 2000 10.02.10, 10:53
        Jak nie masz pozwolenia na budowę, to chyba jasne, że nie masz prawa
        budować. Plan zagospodarowania, to przecież nie jest pozwolenie na
        budowę.
        • lucyferciu Re: Kłopotliwa Natura 2000 12.02.10, 02:00
          ekoludzik napisał:

          > Plan zagospodarowania, to przecież nie jest pozwolenie na
          > budowę.

          He. Ale jest przepisem prawa miejscowego, którego zmiany nie można dokonać ŻADNĄ decyzją administracyjną tylko uchwałą Rady Gminy. To po pierwsze.
          Po drugie jak zerkniesz sobie w któryś z planów uchwalonych w gminie Cisna po ustanowieniu obszaru Natura 2000 PLC180001 Bieszczady to zauważysz w ustaleniach tych planów (tekstach planów), że widnieje tam takie sformułowanie:
          "1) obszar objęty planem podlega zakazom i nakazom wynikającym z położenia w:
          a)Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym, utworzonym Rozporządzeniem Nr 64/05 Wojewody Podkarpackiego z dnia 16 czerwca 2005 r. (Dz.U. Województwa Podkarpackiego Nr 82, poz. 1389 z 17 czerwca 2005 r.), gdzie obowiązują ustalenia planu ochrony ustanowionego Rozporządzeniem Wojewody Podkarpackiego (Dz.U. Województwa Podkarpackiego Nr 70, poz. 766 z dnia 8 czerwca 2004r.);
          b)Otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, utworzonego Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 4 sierpnia 1973 r. (Dz.U. Nr 31, poz. 179, z późn. zmianami);
          c)Obszarze Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 pod nazwą "Bieszczady", utworzonym Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 21 lipca 2004 r. (Dz.U. Nr 229 poz. 2313 z dnia 21 października 2004r.);
          d)Obszarze Specjalnej Ochrony Siedlisk (SOO) pod nazwą "Bieszczady""
          Oznacza to, że wszelkie ograniczenia wynikające z funkcjonujących na tym terenie form ochrony przyrody, w tym obszaru Natura 2000, zostały w planach uwzględnione. Potwierdził to wówczas Wojewoda Podkarpacki, który przed publikacją uchwał (planów) w Dzienniku Urzędowym Województwa Podkarpackiego stwierdził zgodność uchwalonych planów z prawem. I co ty na to?
    • Gość: ;-) "Bieszczadnicy" ze Szczecina i Warszawy :-))))))) IP: 77.255.104.* 10.02.10, 10:27
      Ale jaja...
      • Gość: abc Re: "Bieszczadnicy" ze Szczecina i Warszawy :-))) IP: *.ostdsl.pl 12.02.10, 10:09
        Może wreszcie sprawami tego typu jak Natura 2000 itp zajmą się prawnicy i
        przyhamują zapędy nawiedzonych ochroniarzy przyrody. W Bieszczadach mieszkają
        przede wszystkim ludzie, którym ochrona przyrody nie jest obojętna.
    • Gość: Sobal Kłopotliwa Natura 2000 IP: 213.25.170.* 12.02.10, 12:00
      Ciekawe czy ktoś kiedyś rozliczy ekologów ze skutków ich działań.
      Moim zdaniem będzie tak: Przed naturą 2000 były piękne łąki i
      pastwiska a już za rok będą zaorane pola błota tylko dlatego że
      ekolodzy nie mają zamiaru iść na żaden kompromis.
      Oczywiście Bieszczady będą dzikie jak były bo problem dotyczy
      niewielkiej części z tych 3% terenów gminy będących w rękach
      prywatnych.
      Tyle, że zamiast w pensjonacie z bali i kamienia będziesz turysto
      spał w 'gustownej' holenderskiej przyczepie kempingowej bo nic innego
      nie będzie można postawić.
      A tu mała powtórka z historii (wikipedia):
      "Walka Drzymały z administracją niemiecką

      Na początku XX wieku Michał Drzymała stał się sławny w Polsce (a
      także w Europie) z powodu ciągnącego się przez blisko 4 lata sporu z
      władzami pruskimi dotyczącego możliwości zbudowania domu na
      zakupionej od niemieckiego kupca działce we wsi Podgradowice
      (dzisiejsze Drzymałowo). Pruskie prawo wymagało uzyskania zgody
      administracji państwowej na wzniesienie budynku. Realizujące politykę
      germanizacji władze wybiórczo wykorzystywały ten przepis na
      niekorzyść ludności polskiej. W tej sytuacji Drzymała kupił wóz
      cyrkowy, w którym zamieszkał. Władze pruskie chciały ten wóz usunąć,
      argumentując, iż stojący w jednym miejscu przez ponad 24 godziny wóz
      jest domem. W tej sytuacji Drzymała systematycznie, codziennie
      przesuwał ów wóz na niewielką odległość, co dało mu argument, iż jako
      pojazd ruchomy nie podlegał przepisom prawa budowlanego. Przez kilka
      lat trwała sądowo-administracyjna walka w której stosowano kruczki
      prawne; władze pruskie zaczęły nękać Drzymałę za drobne uchybienia i
      w końcu udało im się usunąć wóz.
      Wówczas Drzymała zamieszkał w lepiance, którą wkrótce po tym
      zburzono. W tej sytuacji Drzymała był zmuszony sprzedać działkę.
      Drzymała ostatecznie nabył inną parcele, ze starym domem, na remont
      którego niepotrzebna była zgoda urzędów. Grób Michała Drzymały
      znajduje się na cmentarzu w Miasteczku Krajeńskim.
      Symbolika oporu Drzymały

      Walka Drzymały o możliwość zbudowania domu, a zwłaszcza
      wykorzystywanie przezeń luk w prawie pruskim stały się głośne w
      Polsce i w świecie. Głos w tej sprawie zabierali m.in. Maria
      Konopnicka, Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus, a spoza Polski m.in.
      Lew Tołstoj. Osoba Drzymały, a zwłaszcza ów słynny wóz stały się
      symbolem chłopskiego oporu wobec zaborcy i germanizacyjnych praktyk
      stosowanych wobec Polaków przez państwo pruskie.
      W uznaniu zasług Drzymały, wkrótce po jego śmierci (1937), w 1939 r.
      jego rodzinną wieś przemianowano na Drzymałowo.
      Postać Michała Drzymały wspomina Jan Pietrzak w pieśni Żeby Polska
      była Polską (1981)."
    • Gość: Tubylec Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 16:33
      A ja powiem wam że cieszę się, że powstało takie prawo.BIESZCZADY
      DLA TUBYLCÓW a nie dla pseudo-miłośników Bieszczadów z głebi
      kraju,co to mają tu mieszkających za nic.
      • meggi8 Re: Kłopotliwa Natura 2000 13.02.10, 23:23
        Rezerwaty dla Bieszczadników.Ilu z mieszkańców jest "tubylcami"?
        czyż nie przyjechali z innych części kraju w pewnym okresie życia?
        Turystów do rezerwatu nie wpuszczać! A tubylcy niech zginą, bo na
        terenach Natury nawet uprawiać ziemi nie będą mogli, bo nie daj Bóg
        zniszczą roślinkę, bądź wypłoszą ptaszka! Większej głupoty nie
        słyszałam....Twoja wypowiedz bardziej mówi, że ty każdego innego
        spoza swego ogródka masz za "nic"...Unia otworzyła granice, Unia
        dała Naturę, a ty nie godzisz się na migrację wewnątrz kraju,
        śmieszne i żałosne, jak twoja wypowiedz.
    • Gość: Robert Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.02.10, 20:37
      Proponuję, żebyści sobie naturę zrobili na działkach budowlanych
      ekologów, a jak chcecie ludzi na siłę uszczęśliwiac to im
      zrekompensujcie to finansowo.
    • Gość: ola Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 14:29
      jak można się zajmować prywatną własnością , w imię jakiego prawa bo chyba nie
      polskiego podobno demokratycznego szanującego własność prywatną Skąd to niby
      w środku Cisnej na terenach przestrzennego zagospodarowania mamy kolory żółte
      , pomarańczowe czy czerwone na terenach które od lat są użytkowane przez
      człowieka nagle co? wg tych co szykowali te mapki człowiek ma oddać swoją
      własność zwierzętom , mało to wokół mamy terenów państwowych , parków gdzie
      faktycznie te zwierzęta przebywają . Mamy faktycznie uczynić z tej gminy
      skansen , zabronić jej prawa rozwoju i dbania o jej mieszkańców , mieszkańców
      którzy swoją przyszłość wiążą tylko z turystyką , ponieważ tu nie ma innych
      warunków rozwoju to co państwo ma im tego zabronić , podciąć im skrzydła i
      skazać na biedę z której próbują wyjść , tak chyba nie postępuje żadne państwo
      demokratyczne
    • Gość: ola Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 21:47
      ja jeszcze mam jedną rzecz do poruszenia , jak to możliwe, że w lasach
      państwowych podległych ministerstwu ochrony środowiska wycina się drzewa na
      potęgę, używa ciężkiego sprzętu w środku lasu, robi setki nowych dróg
      potrzebnych do zwózki drewna , zajeżdża się strumyki , { nie uważam że praca
      w lesie nie jest potrzebna chodzi mi tylko o logikę i zdrowy rozsądek}czyli
      niszczy się naturalne siedliska zwierząt i ptaków oraz roślin a to samo
      ministerstwo zabrania budowy domów czy pensjonatów na ziemiach prywatnych
      często od lat uprawianych przez człowieka gdzie zwierzęta i okazy roślin tam
      nie występowały to coś tu jest nie tak, o co tak naprawdę chodzi? , nie
      można z ludzi robić wariatów , to jak w lesie nie ma siedlisk tylko na
      terenach w których żyje i gospodaruje człowiek ?
    • Gość: wolf Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.10, 12:37
      W grudniu 2009 górale z gminy Zawoja złożyli skargę do Trybunału
      Konstytucyjnego . Zachodzi duże prawdopodobieństwo unieważnienia przez
      trybunał rozporządzeń Ministra Środowiska powołujących obszary naturowe w
      Polsce. Przepisy ustawy o ochronie przyrody będą również badane pod kątem
      zgodności z Konstytucją RP. Trochę cierpliwości.
    • Gość: agata Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 11:50
      natura 2000 koplikuje zycie wielu ludzia, dopoki to nie dotyczy WASZYCH
      dzialek mozecie mowic ze dobro natury jest wazniejsze, niektorzy ludzie
      calymi latami zbierali na budowe domu czy na jakakolwiek inwestycje, a
      teraz i tak nic nie moga z tym zrobic, bo na inwestycje i kupno ziemi
      gdzie indziej ich nie stac. dla niektorych jest to strata idaca nawet w
      setki tysiecy zlotych!!!!
    • Gość: Franciszek Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 21:22
      Chętnie sprzedam Panu Dyrektorowi Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony
      Środowiska w Rzeszowie działke w Roztokach Górnych bo od 2 lat nie
      pozwala mi tam wybudować domu. Jestem juz zmęczony na odpisywanie na
      bzdurne jego pomysły.
    • Gość: Iga Dzięki Bogu za naturę 2000 IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.10, 12:34
      Chociaż w części uda się ochronić nasze Bieszczady przed zamianą w daczowisko.
      • Gość: arc Re: Dzięki Bogu za naturę 2000 IP: 77.79.255.* 14.12.10, 15:45
        popatrzcie kto protestuje - wawa, szczecin, .... - proponuję pojechać w okolice Bielska Białej , Wisły , Ujsoł - domki letniskowe jeden na drugim, teraz trwa inwazja na Bieszczady - to co się tu stało w przeciągu ostatnich 10 lat to skandal, pomijam Solinę bo to meksyk, ale SMEREK podzielony i sprzedany na małe kawałeczki woła o pomstę do nieba
    • Gość: gag Re: Kłopotliwa Natura 2000 IP: *.play-internet.pl 23.08.13, 11:24
      dziewięścił? kto to pisał??
Pełna wersja