fale_morskie
07.02.10, 23:47
Gdzie nie spojrzeć serduszka, konkursiki, itp., bo to Walentynki idą.
Żenujące! Żenujące dlatego, że fałszywe. Ludzie nagradzają się prezencikami za
"miłość", a miarą tej miłości jest jakość i ilość odbytych kopulacji. A
"cudowne" randeczki "zakochanych" polegają na rozliczaniu drugiej osoby, czy
odpowiednio się ubrała: czy odsłoniła ile trzeba, ale nie za wulgarnie.
Oczywiście, generalizuję, ale to i tak dotyczy 90% społeczeństwa. Tak, tak,
wiem, że zaraz mi się dostanie, tylko czy nie mam racji? Skoro mamy święto
CHWILOWO nabuzowanych hormonów, to może zróbmy święto wymiocin - też chwilowe
doznanie, a przynajmniej wydala toksyny.
Wystarczy odwrócić serduszko o 180 stopni i ukaże nam sie prawda o miłości.