Gość: Pan Tofel
IP: *.multimo.pl
03.03.10, 20:40
80% a to dobre. Ciekawe jak on to policzył?
I jeszcze śmie tym 80% wmawiać, że jest konstruktorem! Niezły tupet!
Kto miał styczność z WSK i tamtejszymi konstruktorami to wie doskonale na czym
ich praca polega. Nie jest bynajmniej twórcza. Przerysowują rysunki i
zmieniają jednostki z calowych na metryczne. Ot i to właśnie się nam Tadzik
rozwinął od robotnika do malarza. A ja żyłem w błogiej nieświadomości, że mam
do czynienia z ogrodnikiem.