Gość: jolak
IP: 84.38.160.*
11.03.10, 11:57
Bardzo podoba mi się pomysł aby strażnicy miejscy fotografowali psie kupy po
mieście Rzeszowie. Wszak produkty ich twórczości (fotograficznej) będzie potem
można wystawić np w galerii pod Ratuszem.
Ja bym poszedł dalej - strażnicy powinni zająć się łapaniem właścicieli
nielegalnie srających piesków a w przypadku nie ustalenia delikwentów - łapać
srające pieski i dostarczać do sądu grodzkiego. Tam należy psa obfotografować
z profilu i an face, pobrać odciski łap - a samego psa przesłuchać i wymierzyć
karę.
Gdy natomiast strażnik stwierdzi psią kupę bez sprawcy - powinien tę kupę
zebrać do raportówki, opisać miejsce znalezienia, datę i godzinę a następnie
przekazać kupę do laboratorium celem zbadania genotypu psa, płci i wieku.
Następnie w oparciu o kupę należy sporządzić list gończy za sprawcą nasrania.
Wysuszone kupy należy składać w gabinecie Pana Prezydenta Miasta jako dowód
wydajnej pracy straży miejskiej Jemu Podległej .
Amen.