Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata

    • Gość: s "odnajdujemy skradzione rzeczy" jasne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 23:29
      Dwa lata temu mojemu znajomemu zawinęli bardzo dobrą kamerę cyfrową w centrum
      handlowym. Siedział w punkcie doskonale widocznym dla monitoringu ochrony i
      choć po kilku minutach zgłosił sprawę na policję (nota bene po drugiej stronie
      ulicy), nikt nie podjął żadnych kroków w celu odzyskania kamery!
      Po tygodniu dostał list o zakończeniu sprawy kradzieży, ze względu na brak
      jakichkolwiek poszlak (przypominam, że policja miała dokładne namiary na
      miejsce kradzieży, wraz z adnotacją o tym, że był to punkt doskonale widoczny
      dla monitoringu galerii)
    • ulanzalasem Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata 12.03.10, 23:39
      Sukces brawo Policja! Czekam aż złapią mordercę Papały, ustalą źródło przecieku afery hazardowej, doczekać się nie mogę aż zobaczę za kratami ludzi odpowiedzialnych prywatyzację chociażby PZU jak Wąsacz, Buzek, Balcerowicz czy Lewandowski. Jaka kara? Takiej w obecnym prawie niestety nie ma!
      • Gość: le ming Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la IP: *.aster.pl 13.03.10, 00:25
        doczekać się nie mogę aż zobaczę za kratami ludzi odpowie
        > dzialnych prywatyzację chociażby PZU jak Wąsacz, Buzek, Balcerowicz czy
        Lewandowski.

        Raczej sie nie doczekasz. Biorac pod uwage, ze masz nie po kolei w glowie, nikt
        chyba nie bedzie spelnial twoich zachcianek.
    • Gość: miecio Gdzie one znalazły te telefony? U pasera? IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.10, 00:10
    • Gość: gość A mojego telefony nie chcieli szukać IP: *.chello.pl 13.03.10, 00:16
      A mojego telefony nie chcieli szukać, bo: "i tak się nie znajdzie", a poza tym
      telefony są tanie to sobie "pan kupi nowy i będzie pan miał".
      I tak byłem ja winny bo: "jakbym jechał samochodem to nikt by mnie nie okradł,
      a w pociągach złodzieje są".
    • naprawdetrzezwy Ateiści. 13.03.10, 00:38
      Katolicy wiedzą, że nie wolno brać cudzej rzeczy.
      • prababka44 Re: Ateiści. 13.03.10, 00:43
        Eeeeeeee , chyba już jesteś po kielichu :)
    • Gość: plutokracja Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.autocom.pl 13.03.10, 01:11
      tak działa sprywatyzowane państwo na usługach oligarchii i
      plutokracji - najpierw będzie tk, jak w usa: dożywocie za kradzież
      paczki papierosów (na podstawie "prawa" three strikes you're out),
      potem tak jak w Brazylii - szwadrony śmierci i odstrzał sanitarny
      dla biedoty. Za malwersacje milionów i miliardów, za ruinę
      gospodarki, za doprowadzenie do kryzysu i podobne niedogodności nikt
      tam ani chwili nie odsiaduje; co najwyżej na podstawie plea bargain
      umawia się z sądem na symboliczną karę wedle własnego uznania, np.
      odpali państwu małą działkę z zagrabionych milionów (przykład: Mike
      Millican, Ivan Bosky i wielu innych).
      • unhappy Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la 13.03.10, 01:26
        Gość portalu: plutokracja napisał(a):

        > tak działa sprywatyzowane państwo na usługach oligarchii i
        > plutokracji - najpierw będzie tk, jak w usa: dożywocie za kradzież
        > paczki papierosów (na podstawie "prawa" three strikes you're out),

        Nie manipuluj. Zgodnie z tym prawem kara jest nie za kradzież paczki papierosów
        tylko za to, że sprawca okazał się niereformowalny. A to słuszne bo to sprawca
        musi chcieć się zmienić - bez tego żadne próby resocjalizacji się nie powiodą.

        > potem tak jak w Brazylii - szwadrony śmierci i odstrzał sanitarny
        > dla biedoty.

        A potem jak w III Reszy i tak dalej w ten deseń. Właśnie przekroczyłeś granicę
        śmieszności, pytanie czy jesteś w stanie to dostrzec :)
        • Gość: plutokracja Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la IP: *.autocom.pl 13.03.10, 01:36
          granice śmieszności przekroczyłeś ty - kara ma być proporcjonalna do
          czynu, a nie bezsensownie z automatu dożywocie, bez względu na
          popełnione wykroczenie. "Three strikes and you are out" to nie prawo
          tylko czysty populizm, który wcale nie wyeliminował przestępczości a
          jedynie ośmieszył system prawny i oduczył szacunku dla prawa. Koleś,
          który ukradł paczkę fajek, a wcześniej miał 2 inne drobne zderzenia
          z prawem nie zasługuje na tak drakońską karę. Tak nie działa
          cywilizowane państwo - to kodeks hamurabiego. Obligatoryjne
          orzekanie dożywocia to skrajne odmóżdżenie prawa - ziobryzacja.
          • unhappy Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la 13.03.10, 09:09
            Gość portalu: plutokracja napisał(a):

            > granice śmieszności przekroczyłeś ty - kara ma być proporcjonalna do
            > czynu, a nie bezsensownie z automatu dożywocie, bez względu na
            > popełnione wykroczenie.

            Kara ma być taka jak w kodeksie. Widocznie tamta społeczność uznała, że trzecie
            z kolei przestępstwo zasługuje na taką a nie inną karę bo karana jest wtedy
            notoryczność popełnienia przestępstwo a nie ono samo. A ty możesz sobie tupać
            nóżkami :)

            > "Three strikes and you are out" to nie prawo
            > tylko czysty populizm, który wcale nie wyeliminował przestępczości a
            > jedynie ośmieszył system prawny i oduczył szacunku dla prawa.

            Ciebie może oduczył. Ale to twój problem.

            > Koleś,
            > który ukradł paczkę fajek, a wcześniej miał 2 inne drobne zderzenia
            > z prawem nie zasługuje na tak drakońską karę.

            Moim zdaniem zasługuje. Mógł wyjechać do innego stanu ale wolał zostać i ukraść
            po raz trzeci. Właściwie tylko Kalifornia stosuje to prawo systematycznie.

            > Tak nie działa
            > cywilizowane państwo - to kodeks hamurabiego.

            Tak właśnie działa cywilizowane państwo. To, że ty odmawiasz takiemu państwu
            (ale nie całemu - to prawo nie działa na terenie całych Stanów)

            > Obligatoryjne
            > orzekanie dożywocia to skrajne odmóżdżenie prawa - ziobryzacja.

            A skąd.
      • Gość: plutokracja sprawiedliwość inaczej IP: *.autocom.pl 13.03.10, 01:31
        chodzi oczywiście o panów których nazwiska stały się symbolem
        nieokiełznanej chciwości Wall Street: Michael Milken i Ivan Boesky,
        ale takich sk...wieli było tam więcej; u nas też są. To tacy jak oni
        są kiłą, trądem, hivem i ebolą dla spoeczeństwa, nie koleś, który
        znalazł czy nawet ukradł komórkę. Ale Bolanda staje się właśnie
        Boliwią, Peru i Brazylią - z publami nędzy, szwadronami śmierci,
        fawelami i dobrobytem dla golfistów z Florydy.
    • wybitniemadry przywrocic tez palowanie 13.03.10, 01:15
      tak jak za komuny? gliny zatrzymuja przechodniow prewencyjnie do kontroli?
      • Gość: pogromcadebili Re: przywrocic tez palowanie IP: *.autocom.pl 13.03.10, 01:40
        słyszałeś że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele - pół życia
        przeżyłem za komuny i niegsy nie byłem prewencyjnie ani
        inaczej "sprawdzany" przez milicję (pomijając rutynowe kontrole
        drogówki, nota bene nie zakończone nigdy próbą wymuszenia łapówki -
        jak to się dzieje teraz, w "demokracji"). Natomiast od 1989 do dziś
        widziałem wiele brutalnych, bezsensownych i bezzasadnych interwencji
        praworządnej policji.
    • Gość: Jacek Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 01:40
      Wystarczy zmienić IMEI i sam diabeł takiego telefonu nie znajdzie
    • Gość: andel Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.acn.waw.pl 13.03.10, 01:56
      Jebane postkomunistyczne prawo.
      Rywin - najlepszy przykład. Prawo za komuny chroniło dziady, karało
      szaraki.
      Nasze prawo karne to porażka demokracji - nic w nim nie zmieniono.
      I to beznadziejne domniemanie znajomości prawa - furtka dla
      ocięzałych umysłowo sędziów i innych patałachów. Prawem bliżej nam
      do standardów Rosji, tej carskiej.
    • Gość: Symetryczny Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 03:06
      Przecież to takie proste... Nie twoje, "znalazłeś" - nie zabieraj.
      Naprawdę nie jesteś paserem? No to nie wyciągaj ręki po nie swoje -
      nawet po wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Niestety, krótka rozmowa ze
      znajomymi - wyniki: tylko 2 osoby na 8 zwróciłyby znalezione
      pieniądze powyżej 3 tys. zł. Bo "znalezione to nie ukradzione"...
      Kto nam tak zwichrował umysły i elementarne poczucie
      przyzwoitości??? Z góry wykluczam bełkot typu "komuna", bo wtedy,
      superchrześcijańska (gdzie kradzież jest grzechem) i superuczciwa
      Polsko (casus: paserstwo), nie było aż tak wielu tego typu
      przypadków... Plujesz na policję? A co powiesz, kiedy Ciebie ktoś
      okradnie, zgwałci, pobije itp.? Bądź wtedy
      konsekwentny/konsekwentna... nie zgłaszaj, nie szukaj pomocy, tylko
      nadal pluj...
    • Gość: BBB Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 03:15
      Niedawno motocyklista, za zabicie staruszki na pasach, dostał 1,5 roku w zawiasach. Widać, że jej życie było mniej warte niż aparat telefoniczny.
      • Gość: miejscowy Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la IP: *.chello.pl 13.03.10, 06:47
        Wiecie,ze TRIATLON wymyslili Polacy? Tylko Polak idzie na basen pieszo a wraca na rowerze.!!!:}
    • Gość: Katon Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 06:41
      Ja znalazłem kiedyś i oddałem.Nie ze względu na telefon ale może dla kogos
      kontakty były ważne.Myślałem,że usłyszę chociaż "dziękuję"
      Następnym razem jak znajdę to nie oddam na 100%
    • andrzejekk84 A mi pilicja nie odnalazła telefonu 13.03.10, 07:15
      nawet lepiej, praktycznie od razu śledztwo zostalo umorzone z powodu nie
      wykrycia sprawców. Czyżby trafiły do Rosji?
    • simpson0107 Znalezione - nie kradzione :D 13.03.10, 07:23
      Ta zasada, którą często się u nas powtarza, świadczy o tym jak
      zdemoralizowanym społeczeństwem jesteśmy. Ostatnio zgubiłem telefon w
      autobusie. "Sczczęśliwy znalazca" go wyłączył (bateria była naładowana, więc
      telefon sam się nie wyłączył) - i zachował dla siebie. Próbowałem dzwonić na
      swój numer kilka razy - bez skutku. Złodziej po prostu zachował sobie mój
      telefon.
    • Gość: Kamcio Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 07:49
      Może dożywocie albo elektryczne krzesło?
      • unhappy Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la 13.03.10, 09:11
        Gość portalu: Kamcio napisał(a):

        > Może dożywocie albo elektryczne krzesło?

        A może użycie najprostszej erystycznej sztuczki z zestawu Mały Manipulator?
    • Gość: obserwator Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.autocom.pl 13.03.10, 07:50
      A gówno prawda, mnie ukradli dwa rowery i policja po dwóch tygodniach przysłała pismo o umorzeniu sprawy wobec nie wykrycia sprawcy. Taka jest ich skuteczność, śmiechu warte
    • Gość: Jan Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: 91.193.208.* 13.03.10, 08:04
      Ciekawa historie na temat kradzionych tel + allegro mozna przeczytac
      Tekst linka
      opisane jest jak w wyniku zakupu telefonu w serwisie allegro mozna stac się przestępcą, jesto imo jeszcze wieksze kuriozum niz opisana sprawa w artykule.
    • velobase Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la 13.03.10, 09:52
      Może wychowane były pod hasłem: znalezione, nie kradzione ;)
    • Gość: cezar85 A za przesolenie zupy ile daja? IP: *.bb.sky.com 13.03.10, 10:22
    • aimm Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata 13.03.10, 10:51
      Nawet jeśli te panie rzeczywiście telefony znalazły...
      swoją drogą miały szczęście obydwie...to pytam: gdzie u nich normalny odruch -
      znalazłam...znaczy ktoś zgubił...zaniosę na policję , może zgłosi się właściciel.
      Proste i oczywiste...i uczciwe. I tyle!
    • Gość: realny Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: *.icpnet.pl 13.03.10, 10:56
      W dalszym ciągu mamy Państwo chore.Za znalezienie telefonu 3 lata kicia a za
      morderstwo zawiasy.Coś tu nie gra.
      • Gość: bolo Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la IP: *.rzeszow.mm.pl 13.03.10, 11:08
        Realny, tutaj nie gra Twoja manipulacja. Dobrze wiesz, że będzie z tego niska szkodliwość. Ale bardzo dobrze, że takie sprawy są rozdmuchiwane. Bo w tym złodziejskim kraju sensacją jest, jeśli ktoś komuś odda coś znalezionego. Jak ktoś wyżej zauważył "znalezione nie kradzione" jest już przykazaniem młodych Polaków, nawet taki tekścik puszczają już w bajkach dla dzieci.
    • Gość: gosc irena Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 lata IP: 109.112.55.* 13.03.10, 11:31
      A dlaczego na policje.. Z nimi lepiej nie zaczynac.. W telefonie jest
      ksiazka tel. wystarczy zadzwonic do jednej z osob.. Mieszkam we
      Wloszech. Tu jak zgubie tel. zglaszam do mojego operatora.. Oni blokuja
      telefon.. Mozesz sobie momarzyc o zmianie karty i innych kombinacjach..
      Komorka jest do wyrzucenia... To mi sie podoba..
    • Gość: rzeszowiak Re: Znalazły telefony i nie oddały. Grożą im 3 la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 14:54
      mam pytanie gdzie się znajduje takie telefony masowo???
    • aniceman Jak to wygląda za granicą od strony prawnej... 13.03.10, 23:52
      Regulacje prawne w zakresie ścigania przez państwa członkowskie Unii
      Europejskiej kradzieży telefonów komórkowych i przeprogramowywania numerów IMEI.

      Spośród 14 krajów członkowskich Unii Europejskiej trzy państwa (Wielka
      Brytania, Francja, Litwa) wprowadziły wprost do swoich porządków prawnych
      przepisy zabraniające i uznające za karalne przeprogramowywanie numerów IMEI
      (International Mobile Equipment Identity) w celu korzystania ze skradzionych i
      zablokowanych przez operatora telefonów komórkowych. W Irlandii i w Czechach
      rozważana jest obecnie ewentualność wprowadzenia takich rozwiązań. W
      pozostałych państwach zastosowanie znajdują ogólne przepisy z zakresu prawa
      karnego (np. w Szwecji i Grecji) lub administracyjnego (np. Finlandia).

      Wielka Brytania

      Na mocy ustawy o telefonach komórkowych (tzw. ustawa w sprawie
      przeprogramowywania) z 2002 r. zmienianie numeru IMEI telefonu komórkowego
      jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat.
      Przestępstwem jest również posiadanie, dostarczanie lub oferowanie sprzętu
      służącego do przeprogramowywania numerów IMEI.

      Brak jest szczegółowych danych dotyczących praktyki funkcjonowania przepisów
      zakazujących zmieniania nr IMEI. Zgodnie z informacjami uzyskanymi z
      brytyjskiego Homeoffice (odpowiednik polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
      i Administracji), które jak zastrzeżono nie są kompletne i zupełnie aktualne,
      wiadomo jest o 16 sprawach przeciwko osobom przeprogramowującym nr IMEI
      zakończonych wyrokami skazującymi. 15 spośród oskarżonych skazano na kary
      finansowe od £250-£5000. W ostatniej sprawie zapadł wyrok skazujący
      oskarżonego na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności co wskazuje, iż sądy
      brytyjskie są coraz bardziej świadome faktu, iż walczenie z nielegalnymi
      praktykami zmiany nr IMEI może pomóc zredukować liczbę zuchwałych kradzieży
      telefonów komórkowych.

      Daje się zauważyć, iż przepisy uznające przeprogramowywanie nr IMEI za
      przestępstwo są obecnie sprawniej stosowane przez właściwe organy gdyż zarówno
      sądy jak i policja mają teraz większe niż 2 lata temu doświadczenie w
      posługiwaniu się tym instrumentem walki z kradzieżami telefonów komórkowych.

      W celu usprawnienia walki z kradzieżami telefonów komórkowych policja
      angielska stworzyła w grudniu 2003 r. specjalny wydział do walki z
      przestępstwami związanymi z telefonią komórkową (włączając w to sprawy
      związane z nielegalnym zmienianiem nr IMEI). Krajowy Wydział ds. Walki z
      Przestępstwami Związanymi z Telefonią Komórkową (The National Mobile Phone
      Crime Unit: NMPCU) współpracuje ściśle z przemysłem telekomunikacyjnym

      Francja

      Ustawa 2003 – 239 z 18 marca 2003r. w sprawie bezpieczeństwa wewnętrznego
      wprowadziła szereg nowych postanowień odnoszących się do walki z kradzieżą
      telefonów komórkowych do obowiązujących już we Francji aktów prawnych. Mowa o
      następujących zapisach:

      a) na mocy art. 71 ww. ustawy przepisy art. L.217-2 Kodeksu Konsumentów
      nabierają następującego brzmienia:

      Podlega karze przewidzianej w art. L.213-1 każdy, kto dopuścił się podstępnie
      zniszczenia, ukrycia, przerobienia lub zamaskowania w jakikolwiek sposób imion
      i nazwisk, podpisów, monogramów, liter, cyfr, numerów seryjnych, symboli lub
      jakichkolwiek innych znaków stanowiących integralną część towarów bądź też
      takich, które zostały do nich przytwierdzone, a mają na celu umożliwienie
      identyfikacji tych towarów w sposób fizyczny lub elektroniczny.

      b) na mocy art. 72 ww. ustawy przepisy art. L.32-5 Kodeksu Pocztowego i
      Telekomunikacyjnego nabierają następującego brzmienia:

      Operatorzy wykorzystujący w swojej działalności publiczną sieć
      radiokomunikacyjną lub też świadczący publiczne usługi radiokomunikacyjne są
      zobowiązani wprowadzić rozwiązania techniczne pozwalające na zablokowanie
      dostępu do ich sieci lub też na zablokowanie usług emitowanych za pomocą
      mobilnych terminali, które zostały zidentyfikowane oraz zgłoszone jako
      skradzione. (...). Każdy, kto świadomie narusza przepisy art. L.32-5 podlega
      karze grzywny w wysokości 30 000 Euro. Osoby prawne mogą zostać pociągnięte do
      odpowiedzialności, na warunkach określonych w art. L.121-2 Kodeksu Karnego za
      popełnienie wykroczenia, o którym mowa w niniejszym paragrafie. Sposób
      określania kary, której podlegają osoby prawne jest zdefiniowany przepisami
      art. 131-8 Kodeksu Karnego.

      Wymienione wyżej przepisy art. 72 ustawy o bezpieczeństwie wewnętrznym
      obowiązują od 1 stycznia 2004 r. Od stycznia do sierpnia 2003 r. odnotowano we
      Francji 57 559 przypadków kradzieży związanych z telefonami komórkowymi. W tym
      samym okresie w 2002 r. odnotowano 37 396 podobnych przypadków. Kradzież
      telefonów komórkowych stanowiła od stycznia do sierpnia 2003 r. 5,30% ogólnej
      liczby zarejestrowanych kradzieży. Przytoczone liczby należy traktować
      bardziej jako wskazówkę co do ewolucji kradzieży telefonów komórkowych we
      Francji niż precyzyjne źródło informacji.

      Ponadto Francuski Kodeks Konsumenta przewiduje karę więzienia (2 lata) za
      przeprogramowanie telefonu komórkowego oraz grzywnę 37 500 Euro lub też
      alternatywnie jedną z tych kar.

      Zagadnienie kradzieży telefonów komórkowych stanowi przedmiot współpracy
      francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Gospodarki,
      Przemysłu i Finansów. Powołana została również specjalna grupa robocza
      skupiająca przedstawicieli operatorów, producentów aparatów komórkowych oraz
      administracji państwowej.

      Litwa

      Zgodnie z informacjami uzyskanymi bezpośrednio od regulatora litewskiego
      nowelizacja Kodeksu Wykroczeń Administracyjnych na mocy której
      przeprogramowywanie numerów IMEI stało się karalne nie weszła jeszcze w życie.
      Obecnie jest na etapie uzgodnień międzyresortowych. Po ich zakończeniu Rada
      Ministrów przekaże ją do parlamentu. Kary przewidziane za przeprogramowywanie
      nr IMEI mają charakter finansowy i wahają się od 145 do 580 Euro. Ze względu
      na fakt, iż przepisy zakazujące przeprogramowywanie nr IMEI nie są jeszcze
      stosowane trudno mówić o ich efektach.

      Szwecja

      Brak specyficznych regulacji prawnych w ww. zakresie. Jednakże zgodnie z
      informacjami uzyskanymi od strony szwedzkiej przeprogramowywanie numerów IMEI
      umożliwiające korzystanie ze skradzionych i zablokowanych telefonów
      komórkowych jest na mocy szwedzkiego Kodeksu Karnego (Rozdział IX, Dział VI)
      traktowane jako przestępstwo polegające na celowym pozbawieniu uprawnionego
      posiadacza/właściciela możliwości odzyskania skradzionego przedmiotu i
      zagrożone karą do 2 lat więzienia (a w szczególnie poważnych przypadkach do 6
      lat więzienia).

      Czechy

      Brak specyficznych regulacji prawnych w ww. zakresie. Jednakże w chwili
      obecnej problem przeprogramowywania numerów IMEI jest przedmiotem uzgodnień
      urzędu regulacyjnego z Czeskim Stowarzyszeniem Operatorów Komórkowych i
      właściwymi ministerstwami. W zależności od wyników ww. rozmów zostaną podjęte
      działania zmierzające bądź to do wprowadzenia zmian do już istniejących
      przepisów bądź to stworzenia nowych przepisów zakazujących przeprogramowywania
      numerów IMEI.

      Finlandia

      Brak specyficznych regulacji prawnych. Przeprogramowywanie numerów IMEI w
      telefonach komórkowych jest traktowane jako niedozwolone przerabianie urządzenia.

      Grecja

      Brak specyficznych regulacji prawnych. Zastosowanie w ww. przypadkach znajdują
      ogólne przepisy greckiego Kodeksu Karnego odnoszące się do skradzionych
      przedmiotów.

      Irlandia

      Brak specyficznych regulacji prawnych. Jednakże w chwili obecnej rozważana
      jest ewentualność wprowadzenia takich rozwiązań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja