Poród na Rycerskiej

17.03.10, 11:38
Mam pytania do dziewczyn które tam rodziły: co trzeba zabrać ze sobą na
porodówkę a co zapewnia szpital?
Czy do porodu można mieć swoją koszulkę czy szpitalną?
Co z ciuszkami dla dziecka?
Czy można wcześniej zwiedzić salę do porodów rodzinnych?Z kim tzreba się
umawiać i o ile wcześniej?
Czy są jakieś dopłaty za taki poród?
    • sabrina_30 Re: Poród na Rycerskiej 17.03.10, 15:04
      to było 4 lata temu le wygladalo to tak
      koszula swoja następna do przebrania po porodzie :)))
      mąż przy porodzie dostał ciuchy za drobna opłata 10 zł chyba
      za sale do porodów rodzinnych nic nie płaciłam
      ciuszki daja chyba, że dziecko ma alergię czego sie dowiesz po 1 dobie :)) to
      wtedy lepiej donieśc swoje
      dla dziecka musisz mieć swoje chusteczki i coś do smarowania pupci
      trakt i oddział noworodków można zwiedzać jak sie chodzi na szkołę rodzenia do
      szpitala jest to w ramach zajęć
      co do umawiania to jak sala jest wolna to rodzisz;))) a jak zajeta to na sali
      ogólnej za parawanikiem ale mąż też może być z tobą.

      A wczoraj urodziłą tam znajoma, jak sie dowiem czy tak samo jest jak było to
      napiszę Ci :))
      ,
      zrapidshare.com/files/278095050/Scooby_Doo_I_Ba__nie_z_1001_Nocy_up_by_bettinka_x1.part2.rar
      • katmiller Re: Poród na Rycerskiej 18.03.10, 12:37
        Oooo dziękuje ci za odpowiedź.
        Szkoda, że ten szpital nie ma strony internetowej i informacji o takich sprawach.
        • sabrina_30 Re: Poród na Rycerskiej 18.03.10, 14:08
          prosze bardzo mam nadzieje, ze chociaz troszke rozwiałam Twoje watpliwości
          • patkag Re: Poród na Rycerskiej 18.06.10, 22:29
            rodzilam 4 miesiace temu....dla siebie musisz miec koszule do porodu, podpaski
            (te duze belli w rozowym opakowaniu). Dla dziecka musisz miec pampersy i mokre
            chusteczki. Ubranka dla dziecka miec mozesz alae musisz pilnowac zeby po kapieli
            (dzieci sa kapane przez polozne) do ciebie wrocily bo jak pojda do pralni to juz
            ich nie odzyskasz.
            Ja rodzilam na sali do porodow rodzinnych bo byla wolna. Nie ma za nia oplat ale
            pierwszenstwo maja dziewczyny ze szkoly rodzenia. Do porodu rodzinnego
            maz/partner potrzebuje ubranie i jezeli nie chodzilas do szkoly rodzenia przy
            szpitalu to to maz/partner musi wykupic tam na miejscu cegielke za 10 zl i wtedy
            dostanie ubranie do porodu. W trakcie porodu mozesz korzystac z pilek. materacy
            i roznych takich bajerow:) Badz ptrzygotowana na odpowiadanie na pytania
            poloznych (cos tam uzupelniaja w dokumentacji) - ich nie obchodzi czy masz
            skorcze czy nie:) Polozna wezmie cie tez na golenie i lewatywe - tego ostatniego
            mozesz odmowic chyba...ale to nic strasznego - maja takie jednorazowe zestawy -
            nic nie boli a komfort jest.

            jezeli mam ci cos poradzic to wez ze 3 koszule bardzo cienkie bo tam jest na
            odziale bardzo cieplo. ja chodzilam bez szlafroka i nie w pantoflach a w
            klapkach ktore mialam pod prysznic bo tak mi bylo goraco. Do porodu wez wode
            niegazowana najlepiej w butelce z dziobkiem bo ci bedzie lepiej pic. Po porodzie
            tez woda mineralna bedzie ci bardzo potrzebna. Jezeli masz dlugie wlosy to wez
            gumke albo jakas opaske. Bardzo przydatne (juz po porodzie ) sa chusteczki do
            higieny intymnej i recznik papierowy, bo po kazdej wizycie w toalecie bedziesz
            ich uzywac:) Mi na rane krocza pomoglo tantum rosa rozrobione w wodzie i wlane
            do takiego spryskiwacza -bardzo wygodna rzecz.

            Ja mialam oplacona polozna i bardzo bylam z tego zadowolona:)
            • net.lenka Re: Poród na Rycerskiej 25.06.10, 10:23

              > Ja mialam oplacona polozna i bardzo bylam z tego zadowolona:)

              Patkag - a jak dotrzeć do takiej dobrej położnej? ile to kosztuje?
              Tez planuję swój pierwszy poród na Rycerskiej i jestem przerażona!!! Czy mogę
              cie prosić o jakiś kontakt do położnej?

              Czy tamtejsi lekarze są zazwyczaj przy porodzie? chodzę prywatnie do dr Sabiny
              Kluz i chciałabym by była obecna.

              Dziękuję Ci za odpowiedź
              • patkag Re: Poród na Rycerskiej 09.07.10, 22:06
                Ja mialam polozna ze szkoly rodzenia przy szpitalu..nazywa sie Renata
                Kluz...kosztowalo mnie to 300zl. Moj lekarz (maz mojej dobrej znajomej) mial
                dyzur i wpadl moze ze 2 razy zobaczyc co i jak...lekarza to ci nie potrzeba...bo
                to nie on odbiera porod...lekarz jest potrzebny jak cos sie zlego dzieje (oby
                nie:) )) i na koncu do szycia krocza (jezeli konieczne). Mojej poloznej
                towarzyszyl pan Burek czy Bury...tez go poznalam na szkole rodzenia.
                • net.lenka Re: Poród na Rycerskiej 12.07.10, 08:57
                  patkag napisała:

                  > Ja mialam polozna ze szkoly rodzenia przy szpitalu..nazywa sie
                  Renata
                  > Kluz...kosztowalo mnie to 300zl.

                  Dzięki za odpowiedź. Czy mogę podczas zajęć w szkole rodzenia zagadać
                  obecne tam położne o możliwość takiej odpłatnej opieki? Tylko jak żeby się nie poobrażały. A masz może namiar na tą położną?

                  Swoją drogą - moja lekarka prowadząca ma na nazwisko Kluz - ciekawe
                  czy to zbieg okoliczności :) pozdrawiam
                  • patkag Re: Poród na Rycerskiej 12.07.10, 12:25
                    jezeli masz zajecia w szkole rodzenia przy szpitalu na rycerskiej to na pewno
                    masz je wlasnie z polozna Pania Renata wlasnie:) i spokojnie z nia mozesz zagadac:)
                  • patkag Re: Poród na Rycerskiej 13.07.10, 09:04
                    tak teraz mysle ze pani Renata Kluz albo Kloc...nie pamietam:)
                    • net.lenka Re: Poród na Rycerskiej 03.08.10, 18:53


                      dzięki za info :) Dostałam już do niej numer od mojej p. doktor. We
                      wtorek idziemy na pierwsze zajęcia. Będę zagadywać :)
                      patkag napisała:

                      > tak teraz mysle ze pani Renata Kluz albo Kloc...nie pamietam:)
Pełna wersja