Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 16:32 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100320/RZESZOW/928580837 komentarz moim zdaniem zbedny.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rzeszowiak Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:04 no i 100 tysiecy poszłooooooooo............. na makulature Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:14 Nie oglądaeś Misia? Im projekt droższy, tym większa prowizja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:18 Ale to juz zakrawa na prokuraturę...100.000 do smietnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 18:41 Policzmy 100.000 podzielic przez 4000 egzemplarzy to daje nam 25 zł za egzemplarz. Tanio to to nie jest, ciekawe ile owo dzieło liczy stron i ile sztuk tej "tfurczości" wchodzi na kg. Drodzy rzeszowiacy moze wiecie po wiela teraz jest kilogram makulatury? Oj bedzie urząd w plecy, bedzie. Ciekawe ile sekcji skoczków mozna by za to utrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) 20.03.10, 18:58 "Obiecał nam, że "pogoni do roboty kogo trzeba” i każe zaktualizować katalog " Pogoni do roboty ... "Obok orła znak Pogoni poszli nasi w bój bez broni" - chyba o to chodziło. Jak widać słowa owej pieśni nic a nic nie straciły na aktualności. 100 000 poszło się pędzić ;) Może kiedyś wspolnie zliczmy wszystek zmarnowany w ciągu ostatnich lat grosz publiczny? Myślę ze parę dużych baniek się uzbiera. Efekty takich zabiegów "promocyjnych", będą takie jak zawsze: Żadne. Na działkę przy Ciepłowniczej bidoki nie potrafią znaleźć chętnego już kilka ładnych lat :) Całą Polskę zjeździli, cały świat ... bez snu bez jedzenia ... raz dwa, raz dwa trzy, pięc sześć siedem OSIEM! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Promocja po rzeszowski ciag dalszy......-:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 19:02 O tym jeżdżeniu u poszykiwaniu sobowtóra bez snu i bez jedzenia też było w Misiu. Klasyka się sprawdza tu i teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard No tak, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 19:23 ... aby móc przeanalizować samą cenę - trochę za mało danych. Oprócz nakładu i formatu - potrzebne są dane o objętości i wykończeniu (lakier, folia itp.), gramatura papieru na okładkach i samych kartach katalogu, wykrojniki itp. 25PLN za komplet przy nakładzie 4000 sztuk - może być realną ceną... Dla porównania: wydrukowany w takim samym nakładzie (4000 szt) ALBUM - 200 stron, formatu A-4, w oprawie TWARDEJ z obwolutą, z zastosowaniem technik uszlachetniających druk (folia mat, lakier wybiórczy) - może kosztować 35-40PLN/sztuka... Jak się to ma do tego folderu pod względem np. objętości i jakości wykonania? Co do samego opracowania i korzystania w druku ze ZDJĘĆ z INTERNETU - to jest to istotnie nędza warsztatowa. Jakość takich fotografii będzie zawsze za słaba dla celów poligraficznych. Część merytoryczą ocenili już specjaliści. Czyli: wyszło jak zwykle. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: No tak, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 20:39 no album toto nie jest: 'Katalog terenów inwestycyjnych to efektowny, laminowany segregator formatu A4' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: No tak, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 20:52 Na fotografii nie widać wyraźnie... "Laminowany segregator" - powinien oznaczać (teoretycznie) wykonane w twardej oprawie okładki, w oklejce, z mechanizmem do montowania kart środka. I takie coś JEST dość drogie. Natomiast to co widać na zdjęciu - wygląda mi bardziej na teczkę A4, przystosowaną do przechowywania pliku wkładek - kart tematycznych. Laminowaną - znaczy się w folii błysk lub z lakierem UV. I taki produkt jest dużo tańszy niż segregator. Stawiałbym tutaj jednak na dość nieprecyzyjny opis stworzony przez autora arytkułu, wynikający z nieznajomości tematu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: No tak, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 21:00 to chyba raczej cos w rodzaju teczki, moim zdaniem-:). Cokolwiek by to nie było, nadaje sie chyba w większości na makulature. Sama teczka tez, jako że zawiera "zdjęcia' nieistniejących obiektów jak np. Capital Towers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: No tak, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 21:09 To inna sprawa. Ja próbuję przeanalizować "wagę" poligraficzną tego przedsięwzięcia na podstawie zaprezentowanych danych. Jeśli to jest istotnie "segregator" typu teczka A4 -> to cena jest nieco... wygórowana. Co do umieszczenia na okładce renderów nieistniejących obiektów -> to jest to ta sama skucha, którą wlepili w film reklamowy. W jednym i drugim przypadku, wartość materiału jest wątpliwa. Ciekawe czy podmiot, który to wyprodukował wygrał przetarg czy poszło... zwykłym trybem. S. Odpowiedz Link Zgłoś