Gość: Rese IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 20:38 Bronisław jest myśliwym,zabija dla przyjemności,bo nie z głodu.Dla mnie to pierwszy powód a jest ich wiele więcej Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: UCZCIWY Podkarpacka PO stawia na Komorowskiego IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 23:06 Chcesz być dalej oszukiwany i wierzysz w cuda Donalda TUSKA to głosuj proszę na PO! Zero sukcesów za to mnóstwo lansu w TVN I PODLIZYWANIA SIĘ MEDIOM!!!!NAJBARDZIEJ OBIEKTYWNĄ STACJA JEST TVN (TUSK VISION NETWORK)...hehes! Na konferencji prAsowej podczas któreJ Ludwik DOrn ogłosił start w wyborach prezydenckich ostro skrytykował zarówno Donalda TUSKA I SZTUCZNE prawybory w PO oraz działalnosć Lech KACZYŃSKIEGO! NATOMIAST w TVN pokazano jedynie i poinformowano Telewidzów ,że Dorn skrytykował wyłacznie Lecha Kaczyńskiego A o TUSKU nie było ani jednego słowa! Dziwne??? Co?? Ludzie nie dajcie aby robiono z Was DEBILI i przestańcie uwielbieć Platformę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKO Podkarpacka PO stawia na Komorowskiego IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.10, 23:13 2 LATA RZĄDÓW PLATFORMY= 2 LATA STRACONE DLA POLSKI a do tego jeszcze RYCHO , Miro ,ŻDZICHO, szukająca afery gdzie jej nie ma czyli Julia PITERA, MINISTR KOPACZ, CZUMA, BEZ SUKCESÓW MINISTR GRAD...........PARODIA! Donek gdzie te CUDA????????????????????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościoowa Re: Podkarpacka PO stawia na Komorowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 01:02 Gdzie te cuda? W PISie po prawej za zakrętem - u Kaczora obok kota Irależeć. Po lewej masz przycisk caps lock jak go wciśniesz nie będzie dużych liter. Ciśnienie natomiast zmierzysz na ręce. PIS with you. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dinn Re: Podkarpacka PO stawia na Komorowskiego IP: *.19.165.80.osk.enformatic.pl 26.03.10, 01:50 śmieszy mnie ta cała parodia wyborów Pło heh wśród swych sługusów którzy mają na czole napisane na kogo zagłosować medialna manipulacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rep Podkarpacka PO stawia na Komorowskiego IP: *.ostnet.pl 26.03.10, 06:57 Byłoby kompromitacją dla kraju gdyby na obecne czasy wybrano prezydenta nie potrafiącego posługiwać się dwoma językami zachodnimi a przynajmniej angielskim,w mowie i piśmie.Jeżeli któryś z kandydatów nie posiadł takiej znajomości,to w bezpośrednich roboczych kontaktach z innymi politykami będzie odbierany jak kukła zależna od tłumacza i będzie lekceważony.Za granicą pewne stanowiska prezentuje się z trybuny i wowczas występuje się w języku ojczystym ale o poparcie zabiega się wcześniej w kuluarach,na prywatnych przyjęciach i przy każdej innej okazji a w takich sytuacjach tłumacz stanowi barierę mogącą uniemożliwić osiągnięcie celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Włazidupstwo i wazelina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 08:28 ... tyle potrafią lokalne POosły: "mój ukochany marszałek"... polowania, wódeczka i co jeszcze? Puknijcie się w dynie, polityczne nieudoły wszelkich frakcji. Będzieta mieli prezydenta jak z koziej życi puzon. "Propaństwowiec pokroju..." Buahahaha! TAM MNIE BOLI ZE ŚMIECHU... :-)))))))))))))))))))) Powiedz PE-O! Czy tu już DNO??? :-) Odpowiedz Link Zgłoś