W Olsztynie zbudują tramwaje za pieniądze z UE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 17:03
i bynajmniej nie jest to temat na Prima Aprilis, jak w Rzeszowie, mieście przecież podobnej wielkości i o podobnym budżecie.

Kliknij tutaj na artykuł

A co w Rzeszowie ze "Zintegrowanym Programem Rozwoju Transportu Miejskiego"? Na razie gminy grożą MKS-em wynurzającym się niczym bobo z lasu, a MPK bierze się za procesowanie z gminami. Z kolei, czy hiszpańscy specjaliści pracujący studentami z Warszawy doszli już do jakichś innych wniosków poza tym jednym, że u nas jest "za dużo samochodów"? Na razie prezydentowi Ferencowi marzy się kolejka nadziemna po trasie "koła", pod której estakadą nie przejedzie nawet miejski autobus na gaz, nie mówiąc już o turystycznym piętrusie, natomiast wiceprezydentowi Ustrobińskiemu myli się zwykły tramwaj z dużo droższym tramwajem szybkim (takie są w Poznaniu- przebiegają bezkolizyjnie po nasypach, wiaduktach albo specjalnym wykopie - do tego trzeba miejsca - zaś w Krakowie częściowo także w zakrytych tunelach - jak metro). Polecam hasło "tramwaj" na Wikipedii.
    • Gość: mieszczuch Re: W Olsztynie zbudują tramwaje za pieniądze z U IP: *.rz.izeto.pl 08.04.10, 20:42
      EEEeee tam tramwaje.. przestarzałe to to i głosnie.. kto by takie
      XIX wieczne wynalazki wprowadzał w sławetnej "stolycy innowacji" My
      to juz od razu robimy co najmniej XX jak nie XXI wiek.
      A gdyby tak jeszcze pójsc dalej i na razie nic nie robic tylko
      poczekac az doczekamy sie technologii teleportacji ? A za
      oszczędzone pieniadze posadzimy kwiatki i zrealizujemy tasiemcowy
      serial np jakąś tysiącodcinkową, brazylijska telenowelę promujacą
      Rzeszów !!! Wtedy nawet w dorzeczu Amazonki beda wiedziec o nas.
      • Gość: hycel m Re: W Olsztynie zbudują tramwaje za pieniądze z U IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.10, 14:53
        Napewno tramwaj jest zawalidrogą na krętych i waskich
        uliczkach.Rzeszow przymierzał się do tramwajów w latach 70.Dlatego
        Okulickiego,Reytana są z pasem zieleni , wlasnie dla tra.Nic nie
        stoi na przeszkodzie połaczyć sypialnię Baranowka a w przyszlosci
        Milocin z rozleglym osiedlem NMiasto,częścią przemysłowa z
        odgłęzieniem na Tyczyn i poprzez istniejąca obwodnicę z osiedlami na
        wschod od cmentarzy.Oczywiście tramwaje
        nowoczesne,pojemne ,szybkie ,a nie z" demobilu" wycofane z
        eksploatacji ,kupione po cenie żlomu użytkowego w jednym z
        zaprzyjażnionych miast zachodnich.
    • Gość: stary Re: W Olsztynie zbudują tramwaje za pieniądze z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 01:23
      snrkaganini napisała:

      > W Olsztynie byly kiedys tramwaje. A w Rzeszowie mzoe wystarcza na poczatek
      > trolejbusy i wykorzystanie licznych linii kolejowch, ktore przecinaja Rzeszow
      > wzdluz i wszerz?

      Tramwaje w Olsztynie były i przebiegały po jezdniach ulic (tory w asfalcie pasów dla samochodów) przeznaczonych dla samochodów, blokując ruch i powodując korki i dlatego je zlikwidowano. Z trolejbusami byłoby to samo - tylko zapchają ulicę, koszt budowy też spory, a korzyści żadne. Zatem z punktu widzenia przepustowości ulic i problemów komunikacyjnych (zachęta do przesiadki z prywatnych aut na tramwaj jeżdżący pasem zielonym i omijającym korki, zatem szybciej dojeżdżającym do celu) trolejbus to żadne rozwiązanie (wiele miast zlikwidowało ten środek transportu, został tylko w trzech: Tychach, Gdyni i Lublinie).
      Dla tramwajów na skrzyżowaniach można wybudować sygnalizację z oddzielnym sygnałem pierwszeństwa dla nich.

      Z wpisów olsztynian pod linkowanym artykułem wynika, że problemy w tym względzie Olsztyna i Rzeszowa są podobne (część ulic przystosowane do wydzielenia pasa dla tramwajów, a część nie).
      W Rzeszowie to co można zrobić (np. przy przebudowie Rejtana) to od razu poszerzyć w odpowiednich miejscach pas zielony.

      W takim Koszalinie (też miał tramwaje przed wojną) pod potężnym, budowanym w latach 70-tych i 80-tych wiaduktem kolejowym wyprowadzającym ruch samochodowy spod dworców PKP i PKS w stronę Mielna i Kołobrzegu jest jedna komora wiaduktu pozostawiona jako wyłącznie pas zielony (oficjalnie nazywany "technicznym") pod ewentualną taką inwestycję w przyszłości.
      Podobne rozwiązania są w Białymstoku.

      Gdyby to samo zrobiono budując w Rzeszowie np. wiadukt na Batalionów Chłopskich, teraz nie byłoby problemu. Tak samo niedawno zapaskudzono nową zabudową ulicę Piłsudskiego (pomiędzy Asnyka i Kolejową), dobrze przedtem nadającą się do poszerzenia.

      Miejskie szynobusy mogą pełnić tylko funkcję (teoretycznie bardzo dobrą) dojazdową do śródmieścia z podrzeszowskich dzielnic i miejscowości (ale ciekawe co wtedy będzie z dopłatami od gmin), tylko, że tory nie dość że są własnością PKP, to są zbyt daleko od głównych ciągów ulic, by to mogło pełnić funkcje transportu wewnątrzmiejskiego.

      Osobiście wolę by w Rzeszowie wydano 400mln z Unii na pierwszą linię tramwajową, niż by idea programu budowy Systemu Zintegrowanego Transportu Miejskiego miała upaść wobec takiej jak teraz postawy gmin i miasta, a pieniądze miały przepaść. Tramwaj na wąskim torze, jak w Elblągu czy Łodzi, moim zdaniem jest do zbudowania w Rzeszowie.
      Oczywiście potrzebny jest rachunek ekonomiczny i mądre poprowadzenie trasy, żeby woził pasażerów a nie powietrze.

      Jednak ważne jest przede wszystkim to, że 80% kasy daje Unia. Drugi raz takiej szansy może nie być. Przy 400 mln zł miastu zostanie do dopłacenia 80 mln zł, czyli niewiele więcej niż przy budowie kolejki, która sprawdza się raczej w lunaparkach, ale już niekoniecznie jako środek transportu w 200-tysięcznym mieście, jakim Rzeszów za kilka lat pewnie będzie.
      • snrkaganini Re: W Olsztynie zbudują tramwaje za pieniądze z U 09.04.10, 20:20
        A gdzie moj post?
Pełna wersja