W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psie ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 23:17
Cudownie :-) jeszcze na Leszczyńskiego ...mój złoty labrador ma ostatnio srakę
i wali kupe jak bobofrut więc nie wiem co mam zrobic ale zauwazylam ze tam
gdzie się zesra trawa robi sie bardziej ciemnozielona - to chyba dobrze prawda ?
    • Gość: hmm:) Re: to ciekawe bardziej zielona? IP: *.41.153.194.sub.mbb.three.co.uk 23.04.10, 03:22
      A jaki kolor ma dywan w domu ??
      • Gość: konrad Re: to ciekawe bardziej zielona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 07:00
        Koronny argument że nie ma pojemników na psie odchody został
        właścicielom piesków wytrącony.
        Ciekawy jestem jak to zadziała,
        Jak znam życie niewiele się poprawi bo w tym temacie mamy
        wielopokoleniowe zaległości.
        Wiele osób przyzwyczajona jest że pies nic nie kosztuje i nie
        zrezygnuje z paru browarów na rzecz torebek na psie odchody.
        • Gość: Zenek Re: to ciekawe bardziej zielona? IP: *.krak.tke.pl 23.04.10, 08:40
          Ludzie i tak to oleją i nie będą sprzątali po swoich psiakach. Żeby to
          zadziałało to musieli by płacić właścicielom za sprzątanie.. taka
          nasza polska mentalność nicnieróbstwa. Oczywiście nie piszę o
          wszystkich właścicielach, jeden na dzisięciu może faktycznie sprząta
          po pupilu.
          • Gość: zora Re: to ciekawe bardziej zielona? IP: *.19.165.4.osk.enformatic.pl 09.05.10, 19:02
            denerwuja mnie takie teksty... ja zawsze sprzatam po swoim psie...
            zwroccie uwage na ludzi lat 40, 50... przechodzacych sie ulicami...
            czy ktorys z nich sprzata po swoim piesku waga 10 do 20 kg
            psa?????.... nie! a najwiecej maja do powiedzenia.... ja chyba tez
            zaczene robic jak oni i wtedy niech wezna lopaty by gowno mojego psa
            pod oknem sprzatnac... ale czy jakas jest roznia miedzy gownem doga
            a pinczerem... ??? smrod te sam wielkosc inna ale czy ma znaczenie
            jak w nie sie wdepnie???... wiec nie piszcie ze dluga droga przed
            nami... zacznijmy od starego pokolenia ktore nie sprzata po swoich
            malych ale tez ze smierdzacymi odchodami podopiecznymi
    • po.prostu.ona Re: W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psi 23.04.10, 08:15
      Gość portalu: Marietta napisał(a):

      > Cudownie :-) jeszcze na Leszczyńskiego ...mój złoty labrador ma ostatnio srakę
      > i wali kupe jak bobofrut więc nie wiem co mam zrobic

      No cóż, zazwyczaj w takiej sytuacji psa (nieistotne czy to złoty labrador czy
      bury kundel) zabiera się do weterynarza.
      • Gość: konrad Re: W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 14:09
        Nie wymagaj żeby osoby klamkujące w ośrodkach opieki społecznej
        uszczupliły swój budżet o wizyte z psem u lekarza weterynarii.
        Toć to równowartość całej flaszki wódki.
        Pies jest za friko i na takie breweryje nastawionych całe życie
        roszczeniowo wielu właścicieli psów nie namówisz.
    • Gość: rzeszowiak jest artykuł o psich gooownach, jest i marietta.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 09:47
      ech....
    • Gość: Anka Re: W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.04.10, 17:23
      O Marietta dawno Cie nie bylo albo ja cos przeoczylam:). Piesek sie bardzo
      meczy?? Nie znam sie ale moze jakis wegiel i jakad dieta? Co do koloru trawy po
      odchodach Twojego pupila to moze to swiadczyc o jakims zatruciu radioaktywnym;)
    • Gość: bzyku Re: W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.04.10, 23:12
      Kogo obchodzi Twoj kundel i to jak on sra?
      • Gość: :) Re: W Rzeszowie zamontowano nowe pojemniki na psi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.10, 21:13
        Widać ciebie bo jej odpowiadasz :)
        • Gość: jolak co gorsze ?? IP: 84.38.160.* 09.05.10, 21:18
          zastanawiam się co gorsze ?? psie gówno użyźniające trawnik czy
          plastikowe woreczki służące do zbierania owych kup i jednorazowe
          plastikowe rękawiczki ??
          Psia kupa ulega jak wiadomo biodegradacji w kilka dni a owe plastiki ??
          Pewno że zaraz znajdzie się jakiś idiota zalecający zbieranie owych kup
          za pomocą papierowych toreb i plastików rzekomo szybko rozkładalnych
          ....:)))
          • Gość: ja Re: co gorsze ?? IP: 188.33.13.* 09.05.10, 21:47
            Popieram, chodzę ze swoim psem na spacer trzy razy dziennie - tzn. sereta trzy
            razy. Wychodzę tą samą trasą, a że jest mała to i kupcie niewielkie. Jest to
            trawnik, gdzie załatwiają się wszystkie zwierzaki z bloku, czasem też zwierzaki
            spod budki z piwem. I jakoś nikt nie sprząta po nas wszystkich, a ani my w te
            kupy nie wdepujemy, ani ich za bardzo nie widać, bo się szybko rozkładają. Nie
            jestem za sraniem gdzie popadnie, ale jeśli byłyby wydzielone miejsca, tak jak
            to jest w USA np, gdzie psy się wyprowadza, nie byłoby problemu.

            Powiedzcie mi - gdzie są wywożone kupy z tych pojemników? Jak utylizowane? I kto
            to robi i za ile?
            • Gość: konrad Re: co gorsze ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 22:52
              Nie bardzo kumam to znaczy że gdyby były wyznaczone rewiry do srania
              dla twojego psa to on doszedłby do niego i tam się wypróżnił a
              gdyby się wysrał przed wyznaczonym rewirem to co?
              Może lepiej zainwestuj w domek z ogrodzeniem i tam niech pies
              zanieczyszcza teren niż w miejscach publicznych.
              Że co nie stać cie na domek ?
              To zrezygnuj z psa bo on powinien być luksusem jako że winien być
              drogi w utrzymaniu a nie jak do tej pory za friko.
              • Gość: PEPE Re: co gorsze ?? IP: *.krak.tke.pl 09.05.10, 23:29
                Nie bardzo kumasz, bo najwyraźniej nie masz psa... Gdybyś go miał, to byś
                kumał... Wbrew temu, co sobie wyobrażasz, pies bowiem nie sra gdzie popadnie.
                Najchętniej sra on w tym miejscu, gdzie srał już wcześniej... Nie pytaj mnie
                dlaczego, bo nie wiem... Ten typ tak ma... Czasem jednak, jak słusznie
                podnosisz, zdarzy się psu wysr... przed/za ulubionym miejscem (no, po prostu -
                gdzie indziej...). W końcu - pies, to też człowiek, więc fantazji w nim co
                niemiara... W takim przypadku, o ile nie są to "głębokie krzaki", właściciel
                wyciąga jakąś tam (ja "śniadaniową", foliową torebkę/woreczek), zgarnia kupę i
                wypierdziela ją do kosza na śmieci... I po sprawie. Chociaż... Nie do końca,
                bo... najśmieszniejsze jest to, że:
                - po pierwsze. Już nieraz dostałem słowną reprymendę od osiedlowej
                sprzątaczki, skarżącej się, że ona musi tą kupę "tymi ręcami" z kosza na śmieci
                wygarniać (więc lepiej żeby została na trawniku, bo tam zniknie po kilku dniach)
                - po drugie. Ta kupa (zawinięta w ów foliowy woreczek) będzie się , wraz
                z tym woreczkiem, wielokrotnie dłużej "rozkładać" niż, gdybym ją na wyżej
                wspomnianym trawniku zostawił...
                I bądź tu mądry...
                A, że pies jest drogi w utrzymaniu (i swoistego rodzaju luksusem jest), to inna
                sprawa. Ale Ty o tym nie wiesz. Bo, najwyraźniej psa nie masz...
                • Gość: konrad Re: co gorsze ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 00:00
                  Mam psa,
                  Znam obowiązujące prawo i staram się go przestrzegać.
                  Najchętnie zdałbym się na odwieczne prawa natury i to że przyroda
                  najlepiej poradziłaby sobie z ostatnim etapem fizjologi.
                  Mieszkam jednak w miejskiej dżungli i ze zwględów estetycznych gówno
                  na trotuarze winno być usuwane.
                  O utylizacji psich zwłok nie wspomne bo więcej ich jest wrzucana do
                  Wisłoka niż zgodnie z prawem utylizowana.
                  Najczęstszą formą jest grzebanie zwłok i wydaje mi się najbardziej
                  ekologiczną o ile będzie robiona z dala od cieków wodnych.
                  • Gość: PEPE Re: co gorsze ?? IP: *.krak.tke.pl 10.05.10, 00:23
                    Gówno na trotuarze powinno być usuwane - tu pełna zgoda.
                    Nie jest to nawet kwestia prawa ale zwyczajnej estetyki.
                    Problem dotyczy psich kup, a nie utylizacji psich zwłok (skąd w ogóle ten wątek
                    w temacie?) Swoją drogą (tak przy okazji) jest to chyba pewien problem, bo
                    odnoszę wrażenie, że w Rzeszowie nie ma miejsca gdzie można by pogrzebać padłego
                    zwierzaka (takiego smętarza dla zwierzaków) Ale tu się upierał nie będę,
                    bo nie mam aktualnych informacji w tej kwestii...
                    A skoro problem dotyczy psich kup, to powiedzmy sobie wreszcie konkretnie, czy
                    rażą na wszelkie psie kupy, czy tylko te, które pozostają na (wspomnianym
                    wyżej), umownym, trotuarze? Bo, ja już głupi jestem. I nie wiem, czy jak mój
                    pies walnie kupala pod krzakiem, w miejscu w którym nikt nie chodzi, to
                    powinienem (zapobiegawczo) gonić tam z woreczkiem, w celu usunięcia, czy też
                    raczej mogę sobie z pełnym spokojem odpuścić temat, zakładając, że nikomu
                    krzywda się nie stanie...?
                    A skoro masz psa to po co piszesz, że jest on "za darmochę". Musisz dobrze
                    wiedzieć, że pies to zarówno obowiązek jak i wydatek...? Czyli nie jest on za
                    friko tylko jest drogi ( a nawet bardzo drogi w utrzymaniu)...
                    • Gość: bzyku Re: co gorsze ?? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.05.10, 01:42
                      pies intelygentuf sra w ulubionym jednym miejscu a pies normalnych sra gdzie
                      popadnie. Co za świat nawet pies ma swoje miejsce w drabinie społecznej
                      • Gość: PEPE Re: co gorsze ?? IP: *.krak.tke.pl 10.05.10, 14:11
                        Słuszna uwaga bzyku :) Drabina i tutaj obowiązuje. Pies intelygentuf to
                        też taki intelygent i, podobnie jak jego pan, za potrzebą udaje się w jedno
                        miejsce. Natomiast psy pozostałe, te normalne...
                        Ale zaraz zaraz. Z tego wynikałoby, że zachowania psa i jego pana są podobne i
                        zależą od pozycji zajmowanej na wspomnianej drabinie. Czyli... skoro Ty i Twój
                        pies jesteście normalni... bzyku! Nie chcesz chyba powiedzieć, że Ty,jako
                        nieintelygent stawiasz klocka gdzie popadnie?! No, tego bym nie zniósł... :D
Pełna wersja