Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamowo?

IP: 109.243.56.* 06.05.10, 20:56
Miałam okazję przejeżdżać dzisiaj przez Wasze miasto, no i się załamałam. Na
ulicach kompletna dzicz, na jakąkolwiek uprzejmość ze strony innych kierowców
nawet nie ma co liczyć. A już zupełnie dobiła mnie sytuacja, gdy zatrzymałam
się na przejściu żeby przepuścić starszą kobietę. Padał deszcz, kobiecina
stała, mokła i nikomu nawet nie przyszło do głowy by ją przepuścić. Drugim
pasem ruch odbywał się jakby nic się nie działo, nikt nawet nie zwolnił. Żeby
tego było mało, to stojący za mną kierowcy zaczęli na mnie trąbić. Przykre.
    • Gość: rick Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 21:00
      Bastion PISu. Tak jak u was w Małopolsce.
    • Gość: Rz Małopolska , jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.19.165.80.osk.enformatic.pl 06.05.10, 21:28
      "Drugim
      pasem ruch odbywał się jakby nic się nie działo, nikt nawet nie
      zwolnił"

      Heh tą samą przypadłość napotkałem w Małopolsce czyżby tam też
      azjatyckie chamowo ! heh
      • Gość: antek Re: Małopolska , jeszcze Europa czy azjatyckie ch IP: 79.139.93.* 07.05.10, 12:50
        Ta pani ma rację i nie ma co udawać, że tak nie jest. Niestety takie
        sytuacje się zdarzają i jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle nim
        cokolwiek się zmieni.
        Dzisiaj jak stałem przed pasami, to wyminą mnie w swoim punto
        elegancki starszy pan. Dziewczyna, która przechodziła po pasach żyje
        tylko dlatego, że w porę się zatrzymała.
        Ale tak jest niestety wszędzie. W Krakowie też proszę pani
    • Gość: HA ! Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.150.161.47.fenomenalny.net 06.05.10, 21:31
      nie Ty jedna to zauważyłaś
      nie używam kierunkowskazu bo od razu wszyscy przyśpieszają
      żeby tylko nie wpuścić
      żeby zajechać pas jak Ty chcesz zmienić
      kierowca jadący 40 gdy go wyprzedzasz wciska gaz do 100

      mentalność głupich ludzi :(
      w Rzeszowie pełno jest zawiści, zaciętości, dwulicowości i plucia jadem na innych

      nie wszyscy tak mają, ale większosć
      jeździ się koszmarnie bo brak kultury panuje wszędzie
      (sklepy, urzędy, restauracje)
      • Gość: v Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: 89.230.90.* 06.05.10, 22:03
        "nie używam kierunkowskazu bo od razu wszyscy przyśpieszają"

        Nie obraź się ale jesteś chyba idiotą. Do tego potencjalnie niebezpiecznym.
        • Gość: HA! Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.150.161.47.fenomenalny.net 06.05.10, 22:51
          nie obraź się ale jesteś idiotą skoro uważasz, że włączenie kierunkowskazu które
          powoduje przyspieszanie pojazdów ABY NIE WPUŚCIĆ/PRZEPUŚCIĆ/NIE DAĆ SIĘ
          WYPRZEDZIĆ jest bezpieczniejsze od jego nie włączania i po prostu zmiany pasu ruchu

          albo malo jezdzisz, albo jestes z tych co przyspieszają
          • Gość: v Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: 195.158.247.* 07.05.10, 07:28
            może masz jakiś szczególny dar. pyk - włączasz kierunkowskaz i koleś na
            sąsiednim pasie przyspiesza..niesamowite. ja zawsze używam kierunków i czasem
            jakaś ciotka albo kark nie wpuści ale raczej da się zmienić pas na sąsiedni. No
            chyba, że ty oczekujesz że wszyscy nagle zaczną hamować bo chcesz zmienić pas??

            A może przyspieszają właśnie dlatego nie używasz kierunków przyspieszają. nie
            każdy ma jakieś szczególne dary - na przykład jasnowidzenia.
            • Gość: HA ! Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.150.161.47.fenomenalny.net 07.05.10, 09:22
              TAK jestem przyzwyczajona, że jak włączam kierunek PYK to mnie puszczają prawie
              natychmiast. Ja mam ten sam odruch. Widzę u kogoś kierunek to jeśli mam
              możliwość puszczam.

              może jak wyjedziesz z Rzeszowa i pojeździsz po innych
              ulicach/drogach/autostradach to zobaczysz, że istnieje coś takiego jak kultura
              kierowców
              i może zobaczysz, że pewne zachowania (które dla Ciebie są utopijne i świetne do
              żartów) są normą w innych miejscach... ale obawiam się, że możesz mieć zbyt
              ciasny/zawistny umysł, aby to dostrzec
              • Gość: v Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: 195.158.247.* 07.05.10, 15:27
                pogubiłem się. piszesz jak potłuczona. to włączasz ten kierunkowskaz czy nie bo
                już nie wiem.
                • Gość: HA ! Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.150.161.47.fenomenalny.net 07.05.10, 16:13
                  wyraźnie jest napisane w moim wcześniejszym poście, że w Rz. nie włączam
                  kierunkowskazu bo oduczyłam się z wyżej opisanych przyczyn

                  na trasie, w innych miastach, krajach używam kierunkowskazu bo tam nie spotyka
                  się rzeszowskiej zaciętości "muszę dodać gazu bo mnie chce wyprzedzić/chce
                  zmienić pas ruchu na mój/a przyblokuje go"
    • Gość: Mikael Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 06.05.10, 21:46
      Norma. Zawsze muszę ostrzegać gości z innych krajów/regionów żeby
      uważali na przejściach, bo przyjeżdżają tu i odruchowo wchodzą na
      ulicę na przejściu zakładając się kierowcy się im zatrzymają (co
      jest normą w cywilizowanym świecie), nie wiedząc że ryzykują życiem.
      Ja też zresztą coraz rzadziej zatrzymuję się przed pieszymi, nie
      dlatego że za każdym razem frustraci trąbią (norma), ale właśnie
      dlatego że jak np. jade lewym pasem i się zatrzymam to na 90% barany
      z prawego pasa i tak będą jechać dalej. I właśnie tak dochodzi do
      wielu potrąceń, pieszy wychodzi na przejście a kierowca z prawego
      pasa wpada na niego. Parę dni temu miałem sytuację, zatrzymuję się
      przed pieszym, kierowca za mną z piskiem opon zmienia pas na prawy i
      przejeżdża o mało go nie potrącając. Dlatego nie dziw się że tak
      mało kierowców ustępuje im pierwszeństwa. Tak jak tu ktoś napisał,
      to samo co widzisz w sklepach, pubach itd. widzisz też na drodze.
      Szkoda że ci wszyscy wspaniali i dynamiczni kierowcy którzy nie mogą
      poczekać paru sekund na przejściu marnują dużo więcej czasu przez
      ruszanie ze świateł w ślimaczym tempie.
    • Gość: v Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: 89.230.90.* 06.05.10, 22:04
      "Miałam okazję przejeżdżać dzisiaj przez Wasze miasto, no i się załamałam. Na
      ulicach kompletna dzicz, na jakąkolwiek uprzejmość ze strony innych kierowców
      nawet nie ma co liczyć. A już zupełnie dobiła mnie sytuacja, gdy zatrzymałam
      się na przejściu żeby przepuścić starszą kobietę. Padał deszcz, kobiecina
      stała, mokła i nikomu nawet nie przyszło do głowy by ją przepuścić. Drugim
      pasem ruch odbywał się jakby nic się nie działo, nikt nawet nie zwolnił. Żeby
      tego było mało, to stojący za mną kierowcy zaczęli na mnie trąbić. Przykre."

      to tak jak w Krakowie. NIe zauważyłem różnicy.
    • Gość: fr Kraków i Młp nie lepszy. IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 06.05.10, 23:23
      Za to w Krakowie wcale nie lepiej - zwłaszcza amatorzy zdezelowanych BMW i Audi
      o nr KRA, KWI, KPR a także spasione bufony w dziesięcioletnich mercedesach z KR
      na blachach, do tego cała masa studencików dla którcych Wielicka czy Opolska to
      tor wyśćgowy też mnie strąbili jak na przejściu się zatrzymałem inna sprawa że
      np Krakowie piesi nieraz idą nie patrząc na światła.
    • Gość: t Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.chello.pl 06.05.10, 23:42
      ale za to ludek jest religijny
      • Gość: amelia Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 08:22
        Takich zachowań uczy ich kośćiół,tolerqancji,taktu ,miłosierdzia -
        podobno.A te matołki nie rozumieją i nic sobie z tego nie robią.Na
        podkarpaciu wszyscy wierzą w to co powie ksiądz,dlatego takie
        cham...two.
        • Gość: darek Re: Rzeszów, jeszcze Europa czy azjatyckie chamow IP: 94.230.17.* 07.05.10, 14:57
          Myślę,że tego typu zachowania na drodzę są niestety typowe dla całej
          Polski i Rzeszów nie jest tu wyjątkiem.
    • Gość: Anka azjatyckie??? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.05.10, 15:22
      A dlaczego azjatyckie chamowo?? W Azji jest taka sama liczba kulturalnych
      kierowcow jak i chamow dokladnie jak w tzw. "cywlizowanej Europie" tudziez w
      Polsce. To nie miejsce zamieszkania czy narodowosc swiadczy o czlowieku, a
      kultura (w tym kultura jazdy), ktora albo czlowiek ma albo nie ma. Nazwij rzecz
      po imieniu i uzyj zwrotu: europejskie, a scislej polskie, a jeszcze scislej
      rzeszowskie lub krakowskie chamowo...(Krakusy tez jezdza fatalnie)
Pełna wersja