Woda w Rzeszowie jest dobra, są plotki o zatruciu

IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 22:53
Wodę w Rzeszowie zatruł czambuł Tatarów nacierających od południowego-wschodu.Jasyr sięga 180tysiecy, na odbicie ruszyły wojska ksiecia Jerzego.Wśród uprowadzonych jest zona prezydenta.
    • Gość: Yupi Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o zatr... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.05.10, 10:16
      Nie był bym taki pewien.Dementi nic nie zmienia.Wystarczy popatrzeć
      co płynie potokami i rzekami.Wszystko dzięki kmiotom których ambicją
      wręcz jest zasypywanie cieków wodnych śmieciami,popiołem,trawą z pod
      kosiarem czy innymi niecztstościami.My tego nie jemy ani nie
      pijemy.Smieci do rzeki,a że za worek musi zapłacić?No to cóż,dopust
      boży,zapakuje się jakieś chemikalia i podrzuci do miasta.Scieki na
      ostro rurą do rzeki.Zazwyczaj ukryta w szuwaeach.To nic że wodociągi
      i odprowadzanie śmieci.Kto by tam płacił.Studnia obok.Więc w czym
      problem.Jedno się oszczędza a studnia pracuje.Powinni zasypywać a
      nie dopuszczać do wyboru tańszego jeśli już skanalizują.Na dnie rzek
      nie ma już kamieni czy piasku.Są folie ciągnące się kilometrami
      obrośnięte obślizłym gooownem.Przy wysokiej i rwącej wodzie to
      wszystko jest wypłukiwane i płynie do wodociągów miejskich.Nie ma
      póki co kary na tych Jednohektarowych z KRUS "gospodarzy"pełną
      gębą.Nawet nie zauważa że truje i pasożytuje.Kruk krukowi oka nie
      wykole.Urzędasy gminne sami ukrywają.Zadrzeć z "wyborcami nie można
      bo odstawią od koryta.Więc wszystko bezkarnie.Tak że zapewnienia o
      wyjątkowej czystości wody pitnej są funta kłaków warte.
    • Gość: gośc Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o zatr... IP: *.zelmer.pl 19.05.10, 10:40
      Plotki, plotki, ciekawe, że co innego mówią znajomi i rodzina pracującego na
      zwięczyckich filtrach. Oficjalnie woda czysta, ale prywatnie gość pije wodę z
      Lidla i obdzwonił znajomych by tego goowna nie pili. Filtry zawalone błotem z
      toksynami... Część się oczyści, oczywiście nie zatruje was, ale sraczka stanie
      się waszym przyjacielem. A po co? Lepiej byłoby dostarczyć wodę mieszkańcom
      beczkowozami, ale wybory itp...
    • Gość: Felicjan Dulski Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o zatr... IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 19.05.10, 11:03
      Znaczy, zapas wody trzeba mieć skoro zaprzeczają :)
    • Gość: rysiek Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o zatr... IP: 91.150.169.* 19.05.10, 11:36
      z 3 niezależnych zródeł dostałem informacje ze nie będzie wody przez kilka dni
      w Rzeszowie, po pierwszym telefonie myślałem ze to jakiś żart ale już po
      trzecim zacząłem napełniać garnki i miski na wszelki wypadek
      • Gość: agua Re: Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o za IP: *.res.pl 19.05.10, 12:14
        Fakt. Osoba z rodziny po popiciu tabletki wodą z kranu ma od wczoraj problemy
        żołądkowe. Lepiej zachować ostrożność.
        • Gość: jagienka Re: Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o za IP: *.wsd.rzeszow.pl 19.05.10, 12:38
          Bo wodę z karnu się gotuje... I wtedy nie ma problemu... A to sianie
          paniki jest wkurzające... Mało problemów? Trzeba dołożyć? Czy
          oficjlane komunikaty to naprawdę mało? Nie rozumiem czasem naszych
          obywateli... My chyba po prostu uwielbiamy hiobowe wieści... Jestem
          w stanie [choć z oporami] zrozumieć szarego człowiek... Coś usłyszy,
          nie sprawdzi i posieje dalej... Ale urzędnicy? Np. na Osiedlu 1000-
          lecia jakiś gryzipiórek z administracji roznosi ploty, że już
          zakręcają nam wszystkie krany... Nie ma jak "kompetentna" osoba...
          Wrrr...
          • Gość: Yupi Re: Woda w Rzeszowie jest dobra, były plotki o za IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.05.10, 13:09
            Chemii nie wygotuje.Można wszystko resztę.Poza tym jest zasada że
            jak urzędnicy o czymś zapewniają to jednak mają coś do
            przykrycia.Tak to już zostało od czasu bodajże śp+IV RP a może nawet
            dalej.Coś jest na rzeczy.Pewnik że płyną szamba kmieci i chemia przy
            takim stanie wody to logiczne.Siki zawsze można wygotować ale
            nawozy,środki ochrony roślin czy domowe środki czystości z pewnością
            nie.Tu żadne zapewnienia nie pomogą bo po prostu tak jest.
    • Gość: Ika Rzeka po drodze zabiera wszystko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 14:30
      Rzeka po drodze zabiera wszystko.
      Obmywa szamba,gnojowice,cmentarze i wszystko toksyczne źle zabezpieczone.Taka kompozycja wpływa na filtry.

      A dalej wszystko wyjaśnią urzędnicy.

      Wielka szkoda,że jak w innych miastach Rzeszów praktycznie nie posiada zbiorników pitnej wody,by można było wyłączyć na klika dni ujęcia wody.
      • Gość: www Re: Rzeka po drodze zabiera wszystko. IP: *.ostnet.pl 19.05.10, 18:31
        A na Krakowskiej Płd i Pobitnem pod ogromniastymi kopcami to co jest jak nie
        zbiorniki wody pitnej?
Pełna wersja