Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka

    • Gość: laszki Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: 88.199.43.* 14.06.10, 15:09
      bardzo chętnie poczytam na szerszym forum o przetargach w gminie laszki!!
    • Gość: ktooss Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 17:43
      wielka krzywde??
      to oni powini naprawic cale zlo ktore zrobili ....
      i napewno jestes kims z rodziny ...
    • Gość: a ktoś Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 19:55
      a co się dzieje z salą to ja nawet nie chce wspominać. 40 zł za dwie godziny użytkowania i to dla młodzieży z Miękisza Starego!! Totalna porażka. Ja jestem tylko ciekawy na co są przeznaczane te pieniądze?? bo jakoś rewelacji na sali nie widać, parkiet jest w takim stanie że pożal się Boże.
      • Gość: yyy Re: Rodzinny interes: mąż konserwator, córka angl IP: *.static.xcore.pl 14.06.10, 21:41
        oj tez niemam pojecia na co jest przeznaczona ta kwotaa jak kolega prsil meza dyrektorki o fakture to powiedzil niepamietam ale ze pieniadze ida na płynyy i faktury nie dostalismy
    • Gość: PARODIA Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.static.xcore.pl 14.06.10, 21:11
      Wracając do sali, co to ma znaczyć że jej syn chodzi z kolegami na salę za
      darmo. Chwali się na pół szkoły a inni muszą płacić? Teraz zadajcie sobie
      pytanie... To jest uczciwość? Stawiając się w sytuacji Państwa Lisów zwołałbym
      zebranie i przeprosił wieś..Bo to co robicie do tej pory to nie jest mądre ;/
      Przyrko mi.
      • Gość: 777 Re: Rodzinny interes: mąż konserwator, córka angl IP: *.static.xcore.pl 14.06.10, 21:44
        tez tak sadze nieraz wracalismy to sie na bilardzie swieciło a nam nie wolno nawet tam wyjscc to nie jest sprawiedliwe to ze jest synkiemm dyrektorki to zadnego przywileju niema niestety przepraszam za uzycie takiego argumentuu
    • Gość: kaziu Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.tktelekom.pl 14.06.10, 21:46
      ale jaja
    • Gość: sivy Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 22:07
      a co konserwator robi w zimie??? zapewne grzeje panią dyrektor a sprzątaczki
      odwalają za niego robote(odgartują śnieg)
    • Gość: fufu Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.static.xcore.pl 14.06.10, 22:25
      Jak to się czyta to włos się jeży na głowie żeby dyrektorka
      odstawiała takie numery i dzieci na to patrzą - jaki mają przykład
      tak będą kombinować w przyszłości a tego nikt by nie chciał .
      Szkoda tych dzieci i młodzieży . Ale wszyscy i tak znają prawdę i
      mają wyrobioną opinię o paradoksach w szkole . Czy tak ma wyglądać
      wychowywanie i nauczanie dzieci gdzie jest Ministerstwo Edukacji że
      na to pozwala.
    • Gość: PARODIA Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.static.xcore.pl 14.06.10, 22:56
      Jeszcze jedno.
      Niech mają Państwo honor(jeżeli wiecie co to takiego) i albo przeproście wieś
      albo schowajcie głowę w piasek.. Nie wiem czy to Pani Dyrektor zauważyła ale
      prawdziwych przyjaciół brak. Tylko jedno IP ciągle dodaje komentarz. Możliwe
      ze ma on kilka użytkowników. ;P
      Znajomych użytkowników..
      Pozdrawiam Państwa Lis.
    • Gość: xxx Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:51
      Bo wszyscy w tej gminie to jedna rodzina ot i cała przyczyna
    • Gość: a ktoś Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 08:10
      do yyy:
      masz racje płacimy pieniądze to powinniśmy dostawać jakiś rachunek lub coś w tym stylu.

      A jeszcze dziwi mnie jedno dlaczego sali nie można wypożyczać na weekendy kiedy wszyscy są w domu i mają trochę wolnego czasu tylko od poniedziałku do piątku gdzie niektórzy wracają do domu o 20 bądź później ze szkoły. I z tego co wiem to sala jest tylko czynna od 17 do 20 a o godzinie 18 już sali nie można wypożyczać bo jest za późno. A członkowie rodziny Lisów chodzą sobie na sale kiedy chcą i o której chcą porze i to zupełnie za darmo.!! Jak coś skłamałem to niech ktoś mnie poprawi
      • Gość: PARODIA Re: Rodzinny interes: mąż konserwator, córka angl IP: *.static.xcore.pl 15.06.10, 10:02
        yyy pytanie do Ciebie, nie uwazasz ze 40 zl za 2h sali to za drogo?
        bo chcesz dostawac za to rachunki :D Troche glupio.. Moim zdaniem 10zl(MAX) My
        jesteśmy dziećmi wiec skąd nabierzemy 40zł na 2h?..
    • Gość: extreme Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: 109.243.150.* 15.06.10, 15:55
      Państwo, o których mowa w artykule oczywiście się bronią. Jest tylko jeden
      mały problem. Zapomnieliście o numerze IP komputera a to Pani dyrektor powinna
      wiedzieć. Nie pogrążajcie się już bardziej podpisując się różnymi nickami gdy
      piszecie opinie z jednego komputera.
      Jak wiele osób z gminy Laszki znam temat i dobrze, że w końcu ktoś się za to
      wziął. A co do tych robiących kontrę rodzinie Pani Dyrektor to też
      pamiętajcie, że zdradza was numer IP. Nie sądzę, żeby we wsi był jeden
      komputer, z którego wszyscy piszą :-)
      • Gość: szkoda słów Re: Rodzinny interes: mąż konserwator, córka angl IP: *.chello.pl 15.06.10, 21:55
        Zmykamy stąd, bo szkoda czasu na pisanie kolejnych komentarzy, które
        znajdą wśród komentarzy osób, które jednego zdania poprawnie sklecić
        nie potrafią lub czytać nie umieją. Jak już wspominałem, nie jestem
        Panią dyrektor, więc za tytuł dziekuję, ale źle trafiłeś extreme :(
        Co do numerów IP, to przewija się numer z którego pisaliśmy i
        jeszcze kilka innych, a szczególnie jeden (niezbyt trudne jest
        sprawdzenie kto kryje się pod tymi numerami i nazwami), ale dziwi
        mnie, że tacy fachowcy od komputerów, którzy zauważyli tendencje co
        do IP, podejrzewają że pod naszym numerem są zainteresowane osoby,
        bo jak dotąd, z tego co mi wiadomo, chello nie jest/nie było
        dostępne w Miękiszu Starym :) No, może coś się w tym względzie
        zmieniło..., ale chyba jednak nie.
        Internet rządzi się swoimi prawami i używanie wielu nicków
        (szczególnie przez różne osoby) nie jest niczym nadzwyczajnym.
        Zauważyłem, że tutaj oczekiwane są tylko negatywne komentarze i
        wypowiadają się (wypowiada się) głównie osoby mocno sfrustrowane,
        które potrafią wypisywać to wszystko tylko dlatego, że są anonimowi
        (choć nie do końca), co jest ich prawem (i kolejnym prawem
        internetu). Łatwo jest obrzucać błotem kogoś, gdy nie patrzy się tej
        osobie prosto w oczy, bo przy osobistym kontakcie raczej takie
        obłudne osoby czerwienią się i milczą, zamiast wtedy zachować tę
        odwagę cywilną, tak eksponowaną w tych wszystkich szczególnie
        negatywnych kometarzach anonimowych. To zwykłe tchurzostwo, moim
        zdaniem opluwać kogoś za jego plecami, a do tego takie osoby często
        oceniają czyjąś moralność, mimo, że ich pozostawia wiele do
        życzenia...przykre!
        • Gość: extreme Re: Rodzinny interes: mąż konserwator, córka angl IP: 109.243.144.* 17.06.10, 20:07
          "szkoda słów" Zamiast wypisywać takie tkliwe teksty, które jak twierdzisz
          piszesz ze zrozumieniem i innymi zasadami polskiej pisowni to proponuję powtórkę
          z ortografii.
          Każdy ma prawo wypowiedzieć się na temat z artykułu, który niestety jest zgodny
          z prawdą. Chyba mało forum przejrzałeś jeśli te kilka opinii już cię
          zniechęciło. I niech ci się nie wydaje, że wiesz kto pisze bo bardzo łatwo można
          się pomylić :-)Pozdrawiam
    • Gość: kaziu Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.tktelekom.pl 15.06.10, 22:04
      wszystko wina ksiedza
    • Gość: e tam i co dalej ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:02
      Jak kiedyś rządzi tam "pan,wójt i pleban" , ta wieś umiera i przykro
      patrzeć jak niszczeje bo do remontów nikomu nie jest śpieszno.
      Przykro patrzeć co robią ci , którzy mają "władzę ". Ich domy piękne
      a wieś - zaścianek. Poza tym młodzi ludzie wolą uciekać gdzie pieprz
      rośnie bo nawet ksiądz w kościele warczy, zamiast dobre słowo
      powiedziec - szkoda słów.

    • Gość: kaziu Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.tktelekom.pl 16.06.10, 09:03
      ksiadz to darmozjad
    • Gość: gosc Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.res.pl 16.06.10, 17:24
      Dobre:) cała ta Gmina Laszki to jedna wielka porażka!!!
    • Gość: Maleństwo Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.toya.net.pl 16.06.10, 17:39
      Nareszcie ktos zrobił z tym porządek. Uważam,że jest więcej osób które potrzebują tej pracy bardziej, niżeli Pan Lis, czy jego córka!!!
    • Gość: Małą Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: 83.2.207.* 16.06.10, 19:11
      dobrze im tak za wysoko sie nosza wszyscy z rodziny Lisów!!
      konserwator powinien robic to co do niego nalezy a nie robia za
      niego sprzataczki a on siedzi w gabinecie u Pani dyrektor i pije
      kawe rowniez przesiaduje tak ksiadz a pan konserwator chodzi pod
      krawatem i kaze wolac do siebie panie dyrektorze.sale wyporzyczaja
      na wesela biora spora kase a nie ma tam nic nawet miotly to gdzie
      podziewaja sie pieniadze?? niech jeszcze opisza w gazecie ta bajke o
      grasujacych lisach co byla w tamtym roku wywieszona po wioskach
      tylko jak sie pani dyrektor dowiedziala to odrazu wsiadla w auto i
      jezdzila to sciagac .dobrze im tak
    • Gość: XX Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.sggw.waw.pl 20.06.10, 16:36
      Większy nepotyzm jest w szkole wyższej "Bergiera" w Białej
      Podlaskiej. Jej "twórca" zatrudnia tam całą rodzinę, pozwalniał
      kompetentnych wykładowców a wykłady prowadzą magistrowie. Nie boi
      się Panstwowej Komisji Akredytacyjnej, ministra, nikogo. Pytanie za
      10 punktów. Dlaczego?
    • Gość: 1oleg Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.pool.ukrtel.net 20.07.10, 21:10
    • Gość: 1oleg Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.pool.ukrtel.net 20.07.10, 21:17
      ja zawsze jestem z wami. dla czego robicie awanture. oleg
    • Gość: KJ Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.chello.pl 28.07.10, 11:25
      Normalka!! Mnie rowniez pani dyrektor zastapila synowa bez kwalifikacji!!
      Wystarczylo, ze zaszlam w ciaze!! Umowy nie mialam na stale (po 3 latach
      pracy!!), ale chcialam wrocic.....
    • Gość: xxx Rodzinny interes: mąż konserwator, córka anglistka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 07:28
      Moim zdaniem konserwator powinien robić to co do niego należy czyli wymieniać
      zamki kosić trawę malować ogrodzenie itd.proponuję żeby zacząć od siebie za
      stajnią bo tam można się zabić taki bałagan tam jest,a jak się nauczysz panie
      konserwatorze na własnym podwórku to w tedy idź do szkoły i bez krawata tylko
      w ciuchach roboczych jak przystoi na na takiego fizola:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja