Potworne korki na podkarpackiej

IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 23.06.10, 14:49
Siemano, gdy przejeżdżam przez Podkarpacką zawsze przeżywam ten sam koszmar -
korki. Korki rano, popołudniu i wieczorem. Tam godziny szczytu najwidoczniej
trwają cały dzień. Bez przerwy korek i korek. Pełno tirów, aut ciężarowych...
Kiedy się to wreszcie zmieni?
    • Gość: kierowca Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 15:11
      obwodnica z prawdziwego zdarzenia potrzebne, nie tylko z nazwy...
    • Gość: tymek Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: 109.243.67.* 23.06.10, 17:41
      Dopóki Ferenc będzie prezydentem Rzeszowa, na pewno nic się nie zmieni. Chyba,
      że na gorsze.
    • Gość: szary Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 17:50
      To jest jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Rzeszowie, a
      główną przyczyną tych korków jest ślamazarne ruszanie spod świateł
      .

      Wystarczy jedna trąba (płci dowolnej), aby przez jeden cykl świateł
      przejechało zaledwie kilkanaście aut - więc pozostająca z tyłu
      reszta jest zmuszona czekać na kolejny cykl świateł.
      W efekcie wszyscy kierowcy niepotrzebnie tracą czas i zużywają
      paliwo.

      Na tym skrzyżowaniu ślamazarne ruszanie powoduje szczególne zatory,
      ponieważ przejeżdża tędy bardzo dużo aut. Jeśli w jednym cyklu
      świateł skrzyżowanie opuści o kilka aut mniej (niż mogłoby gdyby
      kierowcy się nie guzdrali po zapaleniu się zielonego), to po
      kilkunastu minutach korek jest niepotrzebnie dłuższy o kilkaset
      metrów.


      • Gość: szary Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 17:56
        I jeszcze jedno: rozbudowa drogi nic tu nie pomoże, bo
        owi "kierowcy" (którzy na widok zielonego świata ślimaczą się
        zamiast jak najszybciej przejechać skrzyżowanie) są w stanie
        zakorkować każde skrzyżowanie.

        • Gość: waga cieżka Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: 109.243.215.* 23.06.10, 21:55
          Zdradź kolego, jak ruszyć żwawo czterdziestotonowym zestawem. Kierowcy tirów
          będą bardzo wdzięczni za twoje światłe porady.
          • Gość: tr Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.rzeszow.mm.pl 23.06.10, 22:18
            Szary mądrze prawi. Na Podkarpackiej światła zmieniają się bardzo szybko, a rzeszowscy furmani na zielonym to dopiero szukają "jedynki". Ciekaw też jestem, czy można by było udostępnić środkowe pasy do skrętu w lewo z Podkarpackiej i w prawo z Batalionów na Podkarpacką. Ale pewnie te nieszczęsne tiry narobiłyby jeszcze większego bigosu. Tak więc jedynym rozsądnym wyjściem jest połączenie Podkarpackiej z Przemysłową, a realnie to więcej życia u furmanów, bo fury zakupili, a ruszają spod świateł w tempie 30 s do setki po wcześniejszym 5 sekundowym poszukiwaniu pierwszego biegu.
            • Gość: Prześmiewca Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.10, 23:54
              W 2007r pisałem na tym forum że kierunki Boguchwała i Tyczyn to w najbliższych
              latach katastrofa dla Rzeszowa.Boguchwała wysuwa się na prowadzenie.Tiry stoją
              tam już przez dziesięć godzin.
              • Gość: gość Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 06:12
                Podkarpacka to tragedia i podsumowanie 8 letniej kadencji. Totalne dziadostwo.
                Tam nawet ludzie nie mają gazu, a za to spaliny i nielegalne tartaki (oczko w
                głowie prezydenta).
                • Gość: ds16 Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: 80.50.128.* 24.06.10, 09:55
                  Zrobić osobny zjazd estakadą z obwodnicy na wylotówkę do Krosna i po problemie.
                  W Europie to standard w każdej średniej wsi.
          • Gość: szary Re: Potworne korki na podkarpackiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 17:57
            > Zdradź kolego, jak ruszyć żwawo czterdziestotonowym zestawem.
            Kierowcy tirów
            > będą bardzo wdzięczni za twoje światłe porady.

            Do kierowców ciężarówek nie mam tu zastrzeżeń - ruszają na tyle
            szybko, na ile pozwala ich pojazd.
            Jeżdżę tamtędy codziennie - często bywa tak że ciężarówki na
            prawym pasie ruszają szybciej niż osobówki na lewym
            .
    • Gość: uk-pl-uk Glina "z jajem" potrzebny IP: *.197.91.134.threembb.co.uk 24.06.10, 13:55
      Witam.
      Tam przydałby się policjant z drogówki (a może nawet dwóch na raz,
      bo skrzyżowanie jest duże), ale taki naprawdę policjant z jajem i
      wyobraźnią, który kierowałby ruchem wedle natężenia z konkretnego
      kierunku. Jeżeli już sznur aut skręcających od zapory w Podkarpacką
      ruszyłby, to wypadałoby ten kierunek utrzymać otwarty trochę dłużej,
      aby wyeliminować straty na ponownym ruszaniu niemrawych szoferów.
      Podobnie z jadącymi z Dąbrowskiego na Podkarpacką: otworzyć kierunek
      na tyle, aby wypuścić wszystkich czekających.
      Natężenie na poszczególnych kierunkach zmienia się w zależności od
      pory dnia i wiadomo, że po południu więcej aut wyjeżdża z miasta,
      więc czas przejazdu dla tych wyjeżdżających powinien być nieco
      dłuższy.
      Myślę, że sprawne pokierowanie ruchem w tym miejscu przez policjanta
      byłoby mile docenione. Jest to świetne pole do popisu dla
      rzeszowskiej drogówki, tylko czy jest w niej (w drogówce) "taki co
      się odważy"? Lepiej przecież przeczekać służbę w radiowozie...
      A korki są naprawdę wszędzie. Tu skąd piszę również... tylko
      potrzeba odrobinę wyobraźni, bo czasem przepuszczenie jednego auta
      czekającego na możliwość skrętu w lewo (czy w prawo, tak jak ma to
      miejsce tutaj) odblokowuje pas na przeciwnym kierunku jazdy dla
      czekających kilkunastu aut.
      Dróg nie przybywa wprost proporcjonalnie do liczby samochodów, więc
      tylko wzajemnym zrozumieniem możemy jakoś nie zwariować i nie
      podusić się na drodze.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja