W japonkach do pracy !?!?!

IP: *.dowco.com 12.07.10, 23:00
No nie moge. Facet z pracy od kilku dni pojawia sie za biurkiem w
japonkach na nogach. Juz nie wspominam jego okazalych paznokci ale
czy tak wypada. Gdzie szacunek do kilenta? Chyba sa jakies standardy
odnosnie ubioru w pracy?
    • Gość: ?? Re: W japonkach do pracy !?!?! IP: 94.42.116.* 12.07.10, 23:06
      co rozumiesz pod pojęciem okazałe paznokcie ynteligentna jagienko
      • Gość: jagienka 2 Re: W japonkach do pracy !?!?! IP: *.dowco.com 12.07.10, 23:43
        pomysl - to nie boli
        • Gość: zyzol Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: 84.38.160.* 13.07.10, 07:18
          no ne moge !! ten to se wymyślił. No kurde zabrać mu te japonki. jak
          nie japonky to skarpetki do sandałów - no nie moge. To nie luz to
          szydera - mamusiu niech skonam ale jaja....!!!!
          • Gość: b Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.10, 08:56
            a jaka to praca?? jeśli ratownik na basenie to mieści się w kanonie:)
            • Gość: shop Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: 79.139.59.* 13.07.10, 10:15
              liczą sie umiejetnosci i rzetelnosc wykonywanej pracy, a nie ubiór, wyglad,
              kolczyki, tatuaze.
              • Gość: jagienka 2 Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.dowco.com 13.07.10, 19:51
                Jest do urzad przyjmujacy klientow ktorych trzeba respektowac!
                Facet w japonkach wyglada jak by byl na pielgrzymce albo jakiej
                paradzie wolnosci.
                moim zdaniem wstyd!
                • Gość: hycel Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.07.10, 20:05
                  a co ci nie pasi w paradzie lesb i pedałow?
                  • Gość: shop Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: 79.139.59.* 14.07.10, 00:36
                    nie chodzi o parade lesb i pedałów, tylko o to ze paniusi jagience, ktora
                    wszystkim dziala tutaj na nerwy, przeszkadza wyglad czlowieka. nie oceniaj
                    ksiazki po okladce, jego zadaniem jest dobrze wykonać swoja prace, prawidlowo wg
                    przepisów i swoich obowiazkow cie obsluzyc. gosc moze nawet tam siedziec w worku
                    po ziemniakach, wazne zeby wykonał swoje zadanie.
                    • Gość: gość Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.07.10, 01:13
                      forum.gazeta.pl/forum/w,69,114135375,114135375,Pozegnanie_Jagienki_2_z_forum_Rzeszow_.html
                    • Gość: ktoś Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 02:27
                      Gość portalu: shop napisał(a):

                      > nie chodzi o parade lesb i pedałów, tylko o to ze paniusi jagience, ktora
                      > wszystkim dziala tutaj na nerwy, przeszkadza wyglad czlowieka. nie oceniaj
                      > ksiazki po okladce, jego zadaniem jest dobrze wykonać swoja prace, prawidlowo w
                      > g
                      > przepisów i swoich obowiazkow cie obsluzyc. gosc moze nawet tam siedziec w work
                      > u
                      > po ziemniakach, wazne zeby wykonał swoje zadanie.


                      Chyba tylko w Polsce tak jest, że nie przykłada się wagi do stroju w którym się
                      pracuje.
              • Gość: ktoś Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 02:24
                Gość portalu: shop napisał(a):

                > liczą sie umiejetnosci i rzetelnosc wykonywanej pracy, a nie ubiór, wyglad,
                > kolczyki, tatuaze.

                ZGADZAM SIĘ ALE UBIÓR I WYGLĄD JEST TEŻ WAŻNY, BO NA PEWNO NIE BĘDĘ ZAŁATWIAĆ
                SWOICH SPRAW U OSOBY NIECHLUJNIE UBRANEJ, ŚMIERDZĄCEJ POTEM I Z KOLCZYKAMI
                WSZĘDZIE GDZIE SIĘ DA LUB MOCNO WYTATUŁOWANEJ.
                • Gość: hycel Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.07.10, 09:22
                  oj chlopie bredzisz.Jak się ma wygląd zewnętrzny pracownika do jego
                  fachowości?inie przesadzaj ,ale nie spotkałem się z pracownikiem
                  ktoryby smierdział potem.Większośc ludzi myje się systematycznie.
                  Chyba ze jedynym urzenikiem jakiego znasz to wagowy na skupie
                  nierogacizny.
                • Gość: shop Re: W japonkach do kilenta!?!?! IP: 79.139.59.* 14.07.10, 10:46
                  ale co mają japonki, tatuaze albo kolczyki do smrodu i niechlujnego ubioru ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja